„Jaki jest sens?” Reżyser pierwszych filmów Harry Potter skrytykował serial od HBO Max
Kostiumy jak kostiumy, ale przecież w tej nowej wersji Harry Pottera, Hogwart będzie o wiele bardziej "kolorowy" xD
Mogą też zmienić niektóre linie dialogowe np.
Hagrid: "Jesteś czarodziejom Harry"
Harry: "Czym jestem?"
Hagrid: "Czarodziejom, no takim postępowym ma się rozumieć..." xDD
obejrzalem wlasnie sandmana na netflix
i jesttyle niezgodnosci z komiksem ze glowa mala
duzo wiecej kobiet, duzo wiecej czarnoskorych
i wiecie co? w ogole to nie przeszkadza a wrecz serial jest wg mnie lepszy niz komiks
wiec moze dajmy im szanse z tym harrym mimo ze bedzie na bank wiecej lgbt i wiecej aktorow nie bialych
a moze i niektorzy zmienia plec
byle nie zmienili historii na gorsza jak netflix zrobil z wieskiem:(
A jeszcze niedawno mówił, że zazdrości twórcom bo dostaną 8 - 10 godzin na jedną książkę ;)
Kostiumy muszą być podobne, przecież to jest ten sam świat ale na pewno będzie sporo zmian:
- Zobaczymy Irytka, Krwawego Barona i inne duchy a nie tylko Bezgłowego Nicka
- Hogwart będzie wizualnie wzorowany prawdopodobnie na grze Hogwart's Legact
- Będą mogli pokazać całą historię Huncwotów
- Będzie Ludo Bagman i ogólnie, Czara Ognia nie będzie tak pocięta jak w filmie
- Nie będzie Giny wiążącej buty Harremu ;)
Niech on się lepiej zastanowi dlaczego nakręcił takie parszywe ścierwo jakim są dwa filmy Percy Jackson
Nie będzie tak samo, będzie bardziej czekoladowo - chyba o to po prostu chodzi?
To już lepiej by zrobili serial o młodośći rodziców Harrego i ich przygodach i przyjaciołach.W sumie to nikomu ten serial nie jest potrzebny oprócz postępowym aktywiszczom.
On może tego nie rozumie, bo jego filmy były bardzo mocno zgodne z książkami, choć sam narzekał, że musiał niektóre rzeczy wyrzucić jak Irydka na przykład, ale jest sens, bo w tych późniejszych filmach wywalali mnóstwo wątków.
Jeszcze Columbus to miał problem poza Irydkiem głównie z końcówką Kamienia Filozoficznego, gdzie wywalił całkiem zagadkę z eliksirami i pierwszą lekcję eliksirów (choć tą nakręcili), a w Komnacie Tajemnic do minimum skrócił część z ulicą Śmiertelnego Nokturnu, konkretnie sklep Borgin & Burkes.
A dalej już było tego coraz więcej - wywalony Sir Cardogan z Więźnia Azkabanu, wywalony wątek WESZ, Mróżka i ogółem niemal cały wątek rodziny Crouchów, kuchnia Hogwartu, większości wątku Mistrzostw Świata w Quidditchu, rozmowy Snape'a z Karkarovem, braku innych smoków w pierwszym zadaniu, obcięcie do minimum Rity Skeeter i Ludo Bagmana z Czary Ognia, Wizyta w Św. Mungu i walka Syriusza z Bellatrix, która była znacznie większa oraz w ogóle wywalenie dużej części wyprawy do Departamentu Tajemnic (mózgi z mackami!) w Zakonie Feniksa, nie pokazanie historii życia Toma Riddle widzianej przez Harry'ego w myśloodsiewni w Księciu Półkrwi ograniczając się do jednego wspomnienia, sceny pogodzenia się z Dursleyami i Draco rzucającego różdżkę Harry'emu oraz mocno obcięte informacje dochodzące do Harry'ego, Rona i Hermiony z zewnątrz o tym co się dzieje w świecie czarodziejów, gdy się ukrywają w Insygniach Śmierci.