The Invicible bardzo krótka, choć bardzo fajna gra.
Oby w powyższej produkcji wyszło to dużo dłużej i jeszcze lepiej.
Niezwyciężony jest bardzo dobrą grą, szkoda tylko, że nie przełożyło się to na sprzedaż. Starward Industries początkowo planowało wydać dwie kolejne gry bazujące na prozie Lema. Wykupili nawet licencję od spadkobierców pisarza dającą im wyłączne prawo do publikacji gier związanych z twórczością Lema przez kilka lat. Szkoda niewykorzystanego potencjału.
Niezwyciężony wyszedł 6 listopada, a 2 listopada wyszedy RoboCop: Rogue City i The Talos Principle 2 i 10 listopada COD: Modern Warfare III.
Do tego jeszcze 3 listopada EA WRC i mieliśmy nowe IP między 4 bardziej znanymi markami.
IMO Niezwyciężony jest zbyt wolny, żeby zainteresować większą liczbę ludzi. Grałem i to co sprawdza się w książkach, czyli powolna fabuła, to w grze budzi frustrację. Uwielbiam Lema, przeczytałem wszystko chyba, ale Invincible pokonało mnie chodzeniem po planecie z miernikiem i przegadanymi cutscenkami