Komentarze do wiadomości: 8 lat w CD Projekt Red i gorzkie wyznanie. Weteranka ostrzega po zwolnieniach w Epicu: „Jesteśmy na łasce rynku”

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
08.04.2026 11:27
1
1
odpowiedz
Szulc94
12
Legionista

Pytanie do ludzi którzy pracują na słowo: "dziwi Was że po skończeniu projektu praca się kończy?"...
A tak serio, tworzysz produkt wart setki milionów za śmiesznie pieniądze i potem przestój... Zamiast związków zawodowych lepiej stworzyć coś swojego i iść na emeryturę. Nikt nie powie że to łatwe ale w pracy twórczej nie pracuje się etatowo...

08.04.2026 12:32
1.1
1
tambo
26
Chorąży

Szulc94 Tak, bo "w pracy twórczej" na etacie ma być tylko zarząd firmy, która "twórczo" przemiela w każdym projekcie setki wyrobników na umowie o dzieło :D

08.04.2026 12:55
1.2
1
Szumnyj
13
Chorąży

Szulc94 po prostu przestań być biedny bro

08.04.2026 11:31
2
5
odpowiedz
1 odpowiedź
PCMREpic
53
Generał

Złote porady - zwiazki zawodowe :D Nie ma nic gorszego niż obecne związki zawodowe. Wszędzie gdzie się pojawiają, to pracownikowi praca się pogarsza. Też jakby mi jakiś związek zawodowy wszedł do firmy i zaczął swoje dyrdymały wymyślać, to bym pracownikom, którzy się zapisali, zjechał z pensji, a finalnie postarałbym się ich zwolnić. 
Tak też, robią korpo w których pracowałem - były premie, 13, pójście na rękę, gdy potrzeba było nagłego wolnego, imprezy coroczne i wiele benefitów. Związki się pojawiły, zaczęły swoje durnoty wymyślać i to wszystko się skończyło. Normy do premii tak podniesione, że nie ma szans, by ktokolwiek był w stanie je wyrobić. Teraz, by zarobić to samo, pracownik musi dymać kilkanaście godzin więcej, robiąc nadgodziny, bo tylko tak może jako tako zreperować poniesione straty. A i tak, pracodawca może dać wolne zamiast wypłaty nadgodzin. 
A coby nie mówić, to dla normalnego człowiek jednak na sam koniec liczy się to ile w danym roku zarobił, a nie ile przepracował. 
Dobre 2 wypłaty w roku pracownicy mają mniej przez niemożliwość wyrobienia premii. Czasy, w których nie było ludzi do pracy juz mineły - z krajów Ameryki Południowej naściągają, tyle ile firma zechce. 
Jak w firmie pojawiają się związki, to znak, że już w niej dobrze się nie zarobi i trzeba szukać czegoś nowego. 

Może by ktoś tę panią Paulę uświadomił, że pracuje w pracy kreatywnej, a w niej liczy się praca nad projektem, a nie praca na produkcji, która robi non stop. To tak jakby aktor chodził i płakał, że wziął udział w filmie i nie kręcą tego filmu non stop. 
W branży growej przy produkcji gier tak jest, że pracuje się dotąd, aż dany projekt się skończy. Potem studio może zaoferować pracę nad kolejnym, ale nie musi i każdy, kto w tym pracuje raczej powinien to ogarniać. 
Akurat pani Paula pracuje w takim dziale, który przydatny jest do każdego projektu, więc nabiła te 8 lat. 

Epic wywalił 1k osób, bo to trend światowy. Korpo się w końcu budzą i wywalają niepotrzebne osoby. Każdy, kto miał do czynienia z jakimkolwiek korpo, doskonale wie, że jest tam masa osób, które są niepotrzebne, bo to, co robi 4 osoby, może zrobić jedna.

08.04.2026 12:36
2.1
2
WindMorro
13
Pretorianin

PCMREpic dobry związek zawodowy nie jest zły, jest wiele historii, gdzie związki pomogły pracownikowi, którego firma chciała się bezprawnie pozbyć. Natomiast nie mam na myśli pseudo związków, jak obecna solidarność, ktora jest pełną patalogii przybudówką konkretnej partii politycznej.

08.04.2026 12:20
jozinzbazin
3
2
odpowiedz
jozinzbazin
65
Pretorianin

Związki zawodowe, które są na pasku firmy napewno wesprą swoich członków.

08.04.2026 12:24
4
2
odpowiedz
NekoRei
1
Chorąży

A to ktoś ma obowiązek ich zatrudniać na całe życie? Jak nie ma co robić lub mają ludzie u góry jakąś nową wizję to mają cie wysłać do domu i płacić dalej? Fajnie jak masz poczucie bezpieczeństwa w robocie, że nie polecisz z dnia na dzień, ale oczekujesz czegoś takiego od pracy w dużych korporacjach? To mnie trochę dziwi. Niestety widać też, że w okolicach covidu, ale też ogólnie korposy myślały, że jak przeskakują wszystko na x10 to nagle się to przeliczy na takie same wyniki a później się okazuje, że możesz zwolnić masę ludzi i nic się nie zmienia. Widziałem wystarczająco filmików na yt typu "dzień pracy w..." żeby nie być zdziwionym zwolnieniami. Masa ludzi po prostu tak siedziała i nic nie robiła. Zatrudnili ludzi bez kompetencji a teraz się ich pozbywają. Jedyne co mi potrzeba na dowód to jakość nowych gier, zwłaszcza optymalizacji i strony technicznej bo fabuły to wiadomo, że od 5 lat pisze ai. Ogólna jakość poleciała na łeb i odpowiedzialność spoczywa na każdym szczeblu. Żyjemy w czasach, gdzie tylko, lub aż dobre gry to arcydzieła bo tak się przyzwyczailiśmy do bezdusznych produktów. Od roku gram prawie w same stare gry które kiedyś mnie ominęły i jestem w szoku jak mogłem grać w każdą nowość. Ugotowali mnie jak ta żabę przysłowiową. Niech zwolnią tam wszystkich i zaczną wszystko od nowa. Ciągle widzę marudzenie u devów którzy marudzą na górę a bardzo często okazuje się, że dostają finansowanie i g*wno robią. Ile było przypadków, że gry były po 5 lat w produkcji i gry nie było. Projektów robionych przez lata tylko po to żeby później zostały anulowane bo nic nie zostało zrobione.

08.04.2026 13:19
sonn
5
odpowiedz
sonn
93
Generał

Co im dadzą związki jak oni są na b2b? Projekt się kończy dowidzenia.

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl