Miałem napisać:
Wysyp nieśmiesznych pytań o to, czy CP2077 jest już grywalny, za 3... 2...1...
Ale już się spóźniłem. ;)
A co do samego "Cyberpunka": wspaniała gra! Jedna z najlepszych, jakie ukazały się w XXI wieku. Szkoda, że prace nad drugą częścią dopiero się rozkręcają. Spędziłem w Night City setki godzin. Chyba tylko w świecie "Elden Ringa" bawiłem się równie długo.
No, niesamowita przygoda to była dla graczy na PS w chwili premiery.
Co ja bym zmienił? Chyba tylko liczbę dlc, żeby było ich o (co najmniej) jeden więcej.
Wypij herbatkę, pograj w fantastycznego Cyberpunka i przestań żyć przeszłością, tak będzie zdrowiej ;)
Aż dziw człowieka bierze na myśl że tak rozbudowana gra otrzymała jedynie 1 dodatek. Wiadomo wszystko przez to że większą część czasu musieli poświęcić na dokończenie gry po premierze. Toni zapewne pokrzyżowało plany.
No, niesamowita przygoda to była dla graczy na PS w chwili premiery.
Skoro wbiłem platynę to nie było tak źle. Jeszcze coś byś chciał wiedzieć?
Nie pytałem co wbiłeś.
O tak, CP77 faktycznie był tak grywalny na konsolach w chwili premiery, że: was famously removed from the PlayStation Store in December 2020 due to widespread technical issues, glitches, and poor performance, especially on PS4, leading Sony to offer full refunds and pull the digital version until further notice, though it later returned after significant patches.
Na PC w dniu premiery ograłem bez problemowo ( na PC ponad 300h), ale na PS4 ta gra nie miała prawa wyjść ( też grałem) glitch poganiał glitcha, wszystko się sypało.
Miałem napisać:
Wysyp nieśmiesznych pytań o to, czy CP2077 jest już grywalny, za 3... 2...1...
Ale już się spóźniłem. ;)
A co do samego "Cyberpunka": wspaniała gra! Jedna z najlepszych, jakie ukazały się w XXI wieku. Szkoda, że prace nad drugą częścią dopiero się rozkręcają. Spędziłem w Night City setki godzin. Chyba tylko w świecie "Elden Ringa" bawiłem się równie długo.
Dobrze że CP2077 ma swoich "fanboyów" którym pluje się w twarz a oni powiedzą że deszcz pada
No i teraz to jest rewelacyjna gra. Jeżeli ktoś nie grał to polecam. Zwłaszcza dodatek, który po jednym zakończeniu wgniotł mnie tak mocno w fotel, że potem myślałem o nim przez 2 dni. Polecam! Tylko pytanie… czy nie mogliśmy od razu w dniu premiery dostać gotowy produkt?
Pogodzę tych co "marudzą" i tych zachwycających się. CP jest świetną grą, bawiłem się świetnie w podstawce jak i w dlc, ale premiera to wysyp kłamstw ze strony CD projekt godny samej Arasaki.
Jest niezły, 7/10 zasłużone w wersji na PC. Grałem pół roku po premierze i dało radę ukończyć, kumple na ps4 niestety nie mieli tej możliwości.
Fakt była grę mam od lat 6 jak wkrótce po zalupie sie dowiedziałem że premiera przesunięta o prawie rok ale na GoG bo wtedy na steam cyberpunk 2077 nie istniał, cholera.
Jedna z najlepszych gier jakie się ukazały kiedykolwiek. Wspaniała jest od dnia premiery. Grałem na premierę na Xboxie Series X w wersję z One X i gra chodziła znakomicie. Jako, że odpalałem wersję z Xboxa One na nowej generacji i dysku SSD to gra nie sypała błędami oraz skrypty się nie waliły. Posiadała od strzała dwa tryby graficzne w tym jeden z 1080p60 klatek i tak grę skończyłem od razu dwa razy wbijając 100%. Później na PS5 wbiłem platynę wraz z dodatkiem. Fenomenalna to była przygoda. Mimo iż jestem wielkim miłośnikiem Wiedźmina 3 to uważam, że CP2077 jest jeszcze lepszy w sprawach fabularnych i czysto gameplayowych.
Świetna gra, ale trochę się obawiam jednak o poziom Cyberpunka 2 jako że jest robiony w Ameryce w Bostonie dokładnie, a tam jak wiadomo, nie umiejętności są najważniejsze przy zatrudnianiu pracowników. No cóż zobaczymy.
Widzę że zleciało sie tu sporo optymistów, wesołków, mitomanów i naganiaczy byle dobrze mówiono o grze.
Gra 5 lat od premiery a dalej można spotkać sporo bugów i jest nadal tak samo drętwa e różnych kwestiach jak to było od początku. Te zachwyty są zbytnio przesadzone. Tylko fabuła ratuje ta grę.
Gra 5 lat od premiery a dalej można spotkać sporo bugów
Jak w każdym open worldzie, nie ma takiego bez bugów. Pytanie jak wypada tutaj na tle konkurencji a nie nieistniejącego ideału z bajek. A wypada fenomenalnie.
Absolutnie wspaniały tytuł! Wyjątkowy. Niewiele mam takich gier, do których regularnie wracam (Mass Effecty, GTA V - absolutnie wspaniałe!, obydwie części RDR, Wiedźmin 3)
Cyberpunk też do nich należy. Skończyłem trzy razy. Na pewno jeszcze wrócę. Dla tej fabuły, dla tych postaci (to wymysł scenarzystów, a wraca się do nich, jak do prawdziwych kumpli, przyjaciół). Od wersji 2.0 nie ma już praktycznie żadnych problemów technicznych.
Ode mnie ukłony, dla ludzi którzy ten tytuł stworzyli. Kłaniam się nisko!
Czy tylko ja mam takie wrażenie ze 99% "hejterów" (nie osób, którym się gra nie podoba) CP2077 zachowuje się jak małe wrzeszczące i tupiące dziecko, bo kiedyś mama nie kupiła im pokemona i przez te lata mają cały czas żal oto i po nocach spać nie mogą XD
Gra o klasę gorsza niż Wiedźmin 3 a W3 nie był nawet w okolicach takiego RDR2. CDPR po prostu nie dowiózł tego co obiecywał. Jedno z największych rozczarowań w branży ostatnich 25 lat. Marketing czyni cuda, wystarczy ograniczyć wsparcie popremierowe, zapowiedzieć 2 nowe Wiedźminy i już jest wszystko dobrze. A gra jak była niedorobiona tak dalej jest. Technicznie to może 2 lata po premierze była na poziomie innych otwartych światów na premierę. Pod niektórymi względami wypada gorzej niż 20 letnie gry. Tu naprawdę nie ma powodów do dumy.
Bredzisz. Nikt nie uznał tej gry za rozczarowanie, ba, nawet na premierę ludzie mówili, że to fabularny majstersztyk.
Gwoździem do trumny tej żenującej wypowiedzi jest porównanie W3 do RDR2.