Ja się z Tobą zgadzam, ale póki Blizzard będzie wychodził na plus, to zarząd będzie miał bekę z oburzenia graczy. To już od bardzo dawna nie jest studio ludzi z pasją tylko farma produkcyjna gier-usług
Czy to głupota? Może. Ale w sumie wszystko można nazwać głupotą, bo pozostanie po nas, naszych osiągnięciach, jakie by one nie były, proch. Niech każdy żyje po swojemu i wydaje na co chce kasę, dopóki mu to sprawia przyjemność i nie krzywdzi tym drugiego człowieka.
Ponadto, właśnie kupowanie bez oporu tego typu rzeczy rozwala branżę, bo to pokazuje, że sprzedając drobne pierdoły za kosmiczne ceny jak na wartość pierdółek, można zarobić wielkie pieniądze za prawie nic.
Tak, niech sobie kupuje, ale powinien liczyć się z tym, że jest to negatywnie odbierane, bo tym szkodzi ludziom branżę sprowadzając gry do coraz gorszego poziomu, oczywiście nie ma bezpośredniej krzywdy, ale jednak potrafi to psuć ludziom coś co kochają. Tak samo z żywnością, przez to że ludzie dali się ogłupić to mamy coraz gorsze i jednocześnie coraz droższe produkty, zresztą nie tylko żywność i gry.
Więc tak, warto pokazać im, że to głupota, że to źle wpływa, to też przecież nie krzywdzi ludzi bezpośrednio. Skoro psują coś, to czemu nie zwracać uwagę? Tak, niby można szastać własną kasą, ale i tak nie pozostaje to bez wpływu na odbiór innych ludzi. Bo jednak co innego szastać kasą na coś co jest skierowane bezpośrednio do bogatych jak np. sportowe pojazdy, wille itd. Nie wpływa to za bardzo na resztę. Jednak gry mogą być dostępne dla każdego, bo chyba nie było żadnej gry podstawowej co by kosztowała więcej niż tysiąc. A skoro tak, to takie szastanie pieniędzmi potrafi wpłynąć na resztę.
Dopóki to "głosowanie portfelami" nie stanie się faktem, to ta niezadowolona grupa może sobie krzyczeć. Potem się okazuje, że z kolei grupa ludzi skłonna wydawać duże sumy na takie pierdoły wcale się nie zmniejsza a dlaczego producent ma nie korzystać, skoro owieczki dają się tak ładnie strzyc. Producenci gier to nie są nasi przyjaciele, tego już dawno każdy powinien się nauczyć.
Za każdym razem kiedy słyszę nowe informacje o WOWie coraz bardziej utwardzam się w przekonaniu że rzucenie tej gry w połowie BFA było dobrym pomyłem.
Można się było spodziewać, że blizz będzie chciał zarobić gruby hajs za bzdury do domu.
no kto by się spodziewał, że domek w grze multi będzie słono kosztować? ;)