Nosz urwał nać tylko nie Arkane...
Gdzie teraz nasi zieloni wojownicy, co z zacięciem godnym lepszej sprawy bronili Microsoftu przejmującego kolejne firmy - wbrew ostrzeżeniom co rozsądniejszych osób? Miał być cud i miód, nieograniczony budżet na produkcje, złote góry i system sellery co tydzień, wszystko za 2 złote w game passie, zaślepienie nie pozwoliło dostrzec, że korpo to korpo a Microsoft od kilku dekad walczy o o miano najgorszej z nich.
Eeee, ale od Arkane to wara... 😔
Arkane zrobił w sumie tylko 3 bardzo udane gry (seria Dishonored). Jeszcze prey nie był najgorszy. Niemniej zgadzam się najpierw kupują studia na potęgę a później je chcą zamykać. Nasuwa się pytanie czy gość spadł czy został popchnięty.
Warto pamiętać, że studia to przede wszystkim ludzie, a nie nazwa czy biuro. To oczywiście mega przykre, gdy jakiś podmiot zostaje zamknięty (zwłaszcza taki z długą historią w branży), ale to nie tak, że ci ludzie przestają istnieć i już nigdy niczego w świecie gier nie zdziałają. Poza tym pracownicy zwolnieni dziś, to niekoniecznie ci sami ludzie, którzy wydali na świat jakiś hit lata temu. Gracze traktują studia developerskie jak symbole, zamrożone w czasie i przestrzeni monolity, a tam rotacja kadrowa jest całkiem spora, jedny odchodzą, inni przychodzą, tak jest już od bardzo dawna.
Dishonored bardzo dobra seria gier wszystkie od dnia ich premier, Prey również mam
od dnia premiery, State of Decay 3 też pod nożem, dwójka calkiem fajna.
Po prostu komedia, misja nowej szefowej Xboxa A. Sharma (nie mylić z shoarma) chyba sie nie powiodła albo chyli sie ku upadkowi.
Czy M$ chodził po tych studiach i przystawiał właścicielom do głowy pistolet, nie, każdy z tych właścicieli sprzedał firmę, bo zobaczył walizkę pieniędzy, możecie krytykować M$, ale 99% osób zrobiłaby to samo.