Grubo. Reżyser znany z zamiłowania a wręcz chyba powołania do srania na Polaków w każdej swojej produkcji teraz postanowił srać na nich zanim jeszcze byli Polakami. Ambitny plan.
Smarzowski dzisiaj to taki powiedzmy bardziej umiejętny warsztatowo Vega. Główne modus operandi to epatowanie patologią i robienie skandalu na siłę.
No ale po cichu mam nadzieję że coś dobrego z tego wyjdzie bo jednak temat złoto.
Jeszcze gdyby istniało coś takiego jak chrzest Polski, uwielbiam zakłamywanie historii na poczet narracji jaka nam pasuje.
Co do samej fabuły filmów, rozumiem chęć reżysera zakończenia czymś ważnym i zapisanym w świadomości Polaków, co nie doczekało się chyba żadnej rekonstrukcji w żadnym filmie, serialu czy książce, a jeśli tak to nie są one znane szerzej. Ciekawszy film byłby prawdopodobnie gdyby opowiedzieć całą historię życia Mieszka czy nawet zacząć od jego przodków, tylko nie wiem czy byłoby na to wystarczająco dużo materiałów historycznych, w sumie podobnie jak do pokazania lat 60. X wieku.
Prawdziwy poganin zaczyna się w trzecim progu podatkowym.
https://www.gry-online.pl/newsroom/od-sukcesu-wiedzmina-do-rytualu-w-czechach-zalozyciele-cd-projekt/zd305c2