Gry lipca 2026Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie.
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Dwa lata temu byli warci 87 milionów złotych, dziś marne grosze. Polscy twórcy Thorgala i Nocnego Wędrowca mają zostać zlicytowani

Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz
18.05.2026 21:51
baltazar1908
1
1
odpowiedz
baltazar1908
47
Senator

Szkoda szczególnie Thorgala i to jak jasna cholera, komiks znam od początku lat 90-tych zeszlego stulecia.

18.05.2026 21:56
MilornDiester
2
1
odpowiedz
1 odpowiedź
MilornDiester
59
Generał

Czy spółka wciąż posiada wyłączne prawa do tworzenia gier na podstawie Thorgala i Nocnego Wędrowca?

Już to samo w sobie może być warte tych pieniędzy... albo raczej tylko to bo sama spółka chyba nic innego wartościowego nie posiada...

19.05.2026 05:52
2.1
2
odpowiedz
wygwozdek
51
Centurion

MilornDiester zależy od umowy. Mógł być w nich określony termin, do którego gry miały powstać, w przeciwnym razie prawa wygasają. Jeśli gry są w bardzo wczesnym stadium i nie da się dotrzymać terminów, rzeczywisty majątek firmy to może już tylko sprzęt komputerowy i wyposażenie biura.

18.05.2026 22:02
3
2
odpowiedz
Ash42
21
Legionista

perkele

18.05.2026 22:28
4
odpowiedz
1 odpowiedź
Saymon997
7
Legionista

CD Projekt Red mógłby kupić i może coś by z tego wyszło. Według Mnie najrozsądniejsza opcja. Ewentualnie Warhorse ;)

post wyedytowany przez Saymon997 2026-05-18 22:28:49
19.05.2026 06:44
4.1
3
odpowiedz
Samaritan
39
Generał

Saymon997 mają trzy marki do obrobienia, część ludzi im nie dowierza w jakość Wiedźmina 4. Niepotrzebne im więcej. Niech skupią się na tym co mają i będzie dobrze, studiów growych jest sporo, a nie każda marka musi dostać grę AAA

18.05.2026 23:12
5
2
odpowiedz
WindMorro
17
Pretorianin

Kto by się spodziewał? Próba robienia dużej gry, a nawet dwoch przez niedoświadczony zespół bez żadnego dorobku, co mogło pójść nie tak.. Mogli się równie dobrze wyłożyć już przy prostej mobilce..

18.05.2026 23:34
typical hater
6
2
odpowiedz
typical hater
109
Aedan Cousland

Nabrali się projektów na szczycie bańki, licząc, że wszystko się nawzajem sfinansuje, ale nie przewidzieli, jak szybko to spadnie. Może chociaż prawa do marek ktoś wykupi i inne projekty porobi, bo i Thorgal, i Grzędowicz zasługują na własne gry.

post wyedytowany przez typical hater 2026-05-18 23:35:30
19.05.2026 09:02
mgr. Kuba
7
odpowiedz
mgr. Kuba
174
-

Ehh, gry na podstawie Grzędowicza wyczekiwałem mocno. Pan Lodowego Ogrodu jest rewelacyjny, zasługuje na adaptację, jak Wiedźmin. Jak Redzi sądzili się z Sapkowskim miałem marzenie żeby go olali i wzięli się za Grzędowicza... cóż, wstępnie wyszło dobrze, Wiedźmin swoje a to miało powstać i tak.
Pierwszym red flagiem było to że chcą z tego zrobić jakiś obsrany soulslike a teraz to już nie ma żadnego znaczenia. Szkoda.

19.05.2026 09:26
Drenz
8
4
odpowiedz
6 odpowiedzi
Drenz
50
Senator

Do Thorgala syn Rosinskiego na pewno odzyska prawa. Jednak nie nastawiałbym się w najbliższym czasie na grę w tym uniwersum. Zresztą z Thorgalem jest ten problem, że bohater brzydzi się przemocą i poza skradanką lub nowoczesną przygodowką reszta gatunków nie bardzo pasuje. Co innego jakiś inny bohater w tym uniwersum, ale to znowu by nie miało takiej siły przyciągania, choć chciałbym się mylić.

19.05.2026 09:52
Grifter
8.1
1
odpowiedz
Grifter
57
Generał

Drenz Z Thorgala ciężko jest zrobić grę. 
Bez sensu byłaby gra, w której morduje ludzi jak leci, bo to nie taka postać (ok, może z wyjątkiem, gdy stracił pamięć). Więc co? Siekać potwory z mitologii nordyckiej? Też bez sensu, wszak to nie Wiesiek.
To może zestaw mini gierek a'la Łucznicy? :)
Oczywiście dałoby się to jakoś sensownie ugryźć, ale wbrew pozorom to wcale nie samograj jak większość uważa.

19.05.2026 10:22
MilornDiester
8.2
2
odpowiedz
MilornDiester
59
Generał

Grifter  Do Thorgala akurat bardzo łatwo jest zrobić grę bo format jest już wypracowany.

Mianowicie... Plague Tale oraz nowy God of War.

To powinna być w miarę liniowa gra, w której co prawda gramy Thorgalem, ale głównym celem jest tak naprawdę opiekowanie się naszymi bliskimi (o to w oryginale przecież zawsze chodziło.

Tak więc mamy Thorgala, który jest wojownikiem/strzelcem + bardzo dobrze się wspina, pływa i nawiguje okrętem oraz jego rodzinę, z których każde posiada inne cechy, umiejętności i słabe punkty.

Gameplay to zestaw kolejnych misji, w których mechanika zdefiniowana jest przede wszystkim przez odpowiedni dobór towarzyszy - w towarzystwie z Louve mamy skradankę, ale możemy korzystać z pomocy zwierząt z którymi wchodzimy w interakcję, w towarzystwie z Jolanem (w zależności od wieku) możemy usuwać różne przedmioty z drogi a nawet może nas wspierać w walce, w towarzystwie Aaricii musimy zajmować się przede wszystkim jej ochroną, ale jednak jest ona dużo bardziej samodzielna niż dzieciaki i może nam pomagać w innych niż walka przeciwnościach.

Generalnie sam Thorgal bez problemu radzi sobie ze wszystkimi przeciwnikami, dlatego to opieka nad bliskimi jest tutaj głównym wyzwaniem np. Thorgal może zostawić na chwilę w jakimś miejscu podopiecznego, wspiąć się na wieżę, wejść przez okno, zabić strażnika i otworzyć drzwi od środka. Albo - za pomocą Louve odciągnąć krukami strażnika a dzięki Jolanowi pozbyc się zamka. Całość tak naprawdę opiera się na pomysłowości w projektowaniu poziomów, który zmuszałby do myślenia i sprawiałby satysfakcję z przejścia dalej. 

Jednocześnie to właśnie ciągle myślenie o bliskich powinno być głównym doświadczeniem rozgrywki.

Oczywiście musiałby się znaleźć przynajmniej jeden moment, w którym dostajemy do gry wyłącznie Thorgala i możemy zakosztować czystej akcji np. na jakimś etapie fabuły, wróg porywa naszą rodzinę, więc wszelkie zahamowania puszczają i po prostu idziemy po trupach do celu. Ma to mocne uzasadnienie gameplayowe i fabularne. Thorgal był gotów do przemocy jedynie w obronie własnej i bezbronnych (zwłaszcza rodziny). Gdyby cała gra polegała na walce/strzelaniu/wspinaczce to znudziłoby się to po godzinie. Natomiast tutaj występowałoby jako nagroda i punkt kulminacyjny. 

W jakimś miejscu (może na początku, jako wprowadzenie?) można by wprowadzić quasi-otwartą eksplorację. Myślę o czymś w rodzaju Flotsam w Wiedźminie 2 czyli wioseczce z przyległościami.

Cała historia mogłaby się zaczynać w wiosce wikingów, w której rodzina jest bezpieczna (nie musi więc nam cały czas towarzyszyć) a my chodzimy sobie Thorgalem i wykonujemy kolejne zadania, które uczą nas mechanik. Idziemy na polowanie z Jolanem. Szukamy zaginionego przyjaciel Louve (tj. jakiegoś zwierzaka), spędzamy czas z Aaricią, wykonujemy zadania dla mieszkańców wioski.

Następnie coś się dzieje (napad na wioskę?), Thorgal z rodziną ucieka (tu byłby fajny epizod nawigowania łodzią w sztormie podczas pogoni) po czym dostajemy kolejne poziomy będące kombinacją różnych mechanik i łamigłówek opartych głównie na tym kto jest pod naszą opieką i co musimy akurat zrobić.

Jakby to podać w ładnej, klimatycznej grafice, z dobrą ścieżką dźwiękową (coś jak ancestors legacy), fajnymi cutscenkami, które wraz z gameplayem opowiadają dojrzałą opowieść o odpowiedzialności, rodzinie, braterstwie i poświęceniu, to mielibyśmy naprawdę bardzo mocny materiał na cenionego klasyka. I to nawet bez wielkiego budżetu.

19.05.2026 10:24
Grifter
8.3
2
odpowiedz
Grifter
57
Generał

MilornDiester Niegłupie, niegłupie. 
Dawać mi taką grę! :D

19.05.2026 10:59
MilornDiester
8.4
1
odpowiedz
MilornDiester
59
Generał

Grifter 8.6 tys. PLN to niedużo za 41% akcji firmy która ma prawa do zrobienia gry...

Tylko za co ją potem zrobić?

19.05.2026 11:18
Drenz
8.5
1
odpowiedz
Drenz
50
Senator

Jak zapowiedzieli grę to też pisałem, że forma A Plague Tale byłaby tutaj najbardziej odpowiednia. Tylko z jeszcze mniejszą dawką przemocy w stosunku do ludzi (zastąpić ich w większości fantastycznymi stworzeniami) a iść w kierunku kreatywności gracza. Dałoby się to sensownie zrobić.

19.05.2026 13:30
Link
8.6
1
odpowiedz
Link
38
Senator

Drenz   bohater brzydzi się przemocą
Brzydzi się bezsensowne zabijanie i niepotrzebne okrucieństwo. Walczył mieczem i łukiem tylko wtedy, kiedy musiał i nie miał innego wyboru.

Zapomniałeś o tomie Thorgal "Wilczyca", gdzie...

spoiler start

Thorgal zabijał dużo bandyci-mordercy. Ale tylko wtedy, jak się dowiedział, że zamierzali zabić Aarica i Jolan i nienarodzony dziecko. Nie miał innego wyboru. Niczym wściekły wilk, gdy poczuł się, że wilczyca jest zagrożona.

spoiler stop

Nie raz kogoś uderzał, jak ktoś bardzo brzydko się zachowywał. Patrz tom "Łucznicy", gdzie

spoiler start

Thorgal mocno spoliczkował Kriss de Valnor po tym, jak ona się przyczyniła do masowo, bezsensowne zabijanie całej grupy bandyci, kiedy walka dało się uniknąć. No, "wódź wikingowie" też mocno oberwał w tomie "Wilczyca" po tym, jak bardzo brzydko obraził Thorgal. W tomie "Czarna galera" Thorgal też spoliczkował młoda, ładna dziewczynka po tym, jak ona okropnie obraziła Aarica. Dał bolesna klapsa mały Jolan, kiedy władza mocno uderzyła do głowy (patrz tom "Między ziemią a światłem"). I mnóstwo przykładów. Więc lepiej jest nie wprowadzić Thorgal z równowagi, bo potrafi być naprawdę niemiły, choć brzydzi się przemocą. ;)

spoiler stop

No, nie zapominajmy o Planescape Torment, gdzie walki są rzadkości, bo dialogi i zagadki są najważniejsze w przeciwieństwie do Baldur's Gate i Icewind Dale. W grze Fallout 1-2 dało się przejść bez walki. O Disco Elysium nie wspomnę.

Co ważniejsze...

spoiler start

Thorgala cały czas prześladuje jego dawne wcielenie, kiedy jako Shaigan był postrachem Północy i dokonywał straszliwych zbrodni

spoiler stop

Da się zrobić Thorgal na grę RPG, jak ktoś zna się na rzeczy. Wystarczy wprowadzić do gry system psychiczny (niczym gry Cthulhu) i system karma, gdzie za każda bezsensowna zabijanie będzie miał poważne konsekwencji, czego prowadzi do złe zakończenie i złamanie stanu psychiczne Thorgal. To ma zachęcić graczy do unikanie walki w miarę możliwości, jeśli chcą oglądać dobre zakończenie. Da się przygotować alternatywne wybory, gdzie Thorgal nadal może być dobry, ale nie da się uratować wszystkich i musi dokonać trudne wybory. To byłby ciekawa gra z historia "co by było, gdyby Thorgal postąpił inaczej". Bogowie potrafią być okrutni. Gatunek RPG wcale nie oznacza, że walki muszą być najważniejsze. Mogą być inne umiejętności do rozwoju. No, już mieliśmy pomysłowa gra "Undertale", gdzie zabijanie jest niepotrzebne, choć mamy taką opcję. Ważne, że mamy jakiś wybór.

Choć wątpię, by Thorgal zdobędzie popularność tak samo co Wiedźmin 3. Tym bardziej, że już mamy za dużo gry o wikingowie (lub zbliżone, np. Skyrim). Więc raczej trafi do mniejszych odbiorców, bo większości graczy kochają walki i nie lubią "skomplikowane" gry (bez urazy).

Pozdrawiam i życzę Ci miłego dnia.

post wyedytowany przez Link 2026-05-19 15:27:46
19.05.2026 10:25
9
odpowiedz
ORP Kaczynski
25
Pretorianin
Image

Ciekawe co na to powie Gandalf Szalony.

19.05.2026 11:05
10
odpowiedz
1 odpowiedź
Samaritan
39
Generał

Na przełomie 2024 i 2025 roku Mighty Koi przeprowadziło bowiem emisję akcji, dzięki której pozyskało 8,8 mln zł, a wycena spółki sięgała około 87 mln zł
Kto miał zarobić, ten zarobił. Giełda jako narzędzie jest dobra, szkoda że często jest źle wykorzystywana.

19.05.2026 18:57
Grifter
10.1
2
odpowiedz
Grifter
57
Generał

Samaritan  To była zwykła pralnia pieniędzy. Nie pierwsza, nie ostatnia.

post wyedytowany przez Grifter 2026-05-19 18:57:51
19.05.2026 14:47
Warsaw1916
11
odpowiedz
Warsaw1916
9
Centurion

swoje wyprowadzili jak to polscy Janusze biznesu

19.05.2026 14:48
Grifter
12
odpowiedz
Grifter
57
Generał

Link

Gdzieś w alternatywnym wszechświecie pewnie ktoś ogrywa taką produkcję.
Tylko ile trzeba by było w taką wpompować milionów dolarów? Setka to minimum, lekko licząc.
Nie ma na to niestety szans. To jest marka, wbrew pozorom dość niszowa.
Owszem Polakom bliska sercu dzięki Rosińskiemu, ale znana co najwyżej w Europie. Najważniejszy rynek - US and A nawet o Thorgalu nie słyszał i ma go w analu. Szkoda.
Z drugiej strony, przecież z Wieśkiem się udało, więc teoretycznie wszystko jest możliwe.

post wyedytowany przez Grifter 2026-05-19 14:50:35
19.05.2026 18:43
13
odpowiedz
wcogram
174
Generał

Przecież oni powstali aby zgarnąć kasę z dotacji z Państwa, EU przejąć prawa i zniknąć.

19.05.2026 19:10
14
odpowiedz
Arturo1973
89
Konsul

Szkoda, bo historia Thorgala oraz Aaricii jest naprawdę świetna. Można by rozbudować cały wątek z czarodziejką Slivią oraz Gandalfem Szalonym. Można też rozbudować wątek z Shaniah i poszukiwaniami Aaricii w Krainie Cieni. Jest w historii Thorgala spore pole do popisu.

19.05.2026 21:38
Marder
15
odpowiedz
Marder
276
Senator

Na razie trudno powiedzieć, jak całe zamieszanie wpłynie na przyszłość zapowiedzianych projektów. Sam Marcin Grzegórski kilka miesięcy temu przekonywał, że „sytuacja spółki jest stabilna, a z każdym miesiącem powinno być tylko lepiej”. Z kolei jeśli chodzi o premierę Thorgala, CEO firmy stwierdził wówczas, że gra ukaże się „w tej dekadzie”.

Zobaczymy te gry jak się dwie niedziele do kupy zejdą. Widać że to był zwykły przekręt. Pozyskali ponad 8 baniek to gdzie te pieniądze się podziały? Druga Zondacrypto.

post wyedytowany przez Marder 2026-05-19 21:40:16
Forum Forum Gry Akcji
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl