"Jeśli obsadzasz swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Za takie wypowiedzi powinno wylatywać się z pracy.
Otwarty rasizm wobec białych i oczywiście nikt nic nie zrobi bo to "rasizm pozytywny".
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii. Mamy kreatywną pracę. Potrzebujemy nowych idei, by tworzyć świetne, świeże gry. Jednak ich nie mamy. Brakuje nam kreatywnego sposobu myślenia – zdradził Chakib Mataoui w rozmowie z serwisem Game Developer."
W ultra lewackiej firmie jeszcze większy lewak w roli prezesa na pewno pomoże.
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Hahahahahha... tak, ta propozycja na pewno by pomogła. Szybciej skonać cierpiącemu.
W końcu miarą sukcesu każdego studia jest liczba zatrudnionych Murzynów z dredami
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Hahahahahha... tak, ta propozycja na pewno by pomogła. Szybciej skonać cierpiącemu.
W końcu miarą sukcesu każdego studia jest liczba zatrudnionych Murzynów z dredami
"Jeśli obsadzasz swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Za takie wypowiedzi powinno wylatywać się z pracy.
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii. Mamy kreatywną pracę. Potrzebujemy nowych idei, by tworzyć świetne, świeże gry. Jednak ich nie mamy. Brakuje nam kreatywnego sposobu myślenia – zdradził Chakib Mataoui w rozmowie z serwisem Game Developer."
W ultra lewackiej firmie jeszcze większy lewak w roli prezesa na pewno pomoże.
Jako turbo lewak powiem, że kolor skóry i płeć kadry zarządzającej na pewno nie jest problemem Ubisoftu. Problemem jest to co mają w głowie. To są po prostu skrajnie niekompetentni ludzie i dlatego powinni odejść, żadne zwolnienia szaraków czy wymuszone powroty do biura niczego nie zmienią.
Nieudolny typ dał ważną pozycję swojemu synowi i nie ma co się dziwić, że firma bankrutuje.
Może dlatego, że to jego firma, więc prędzej wyrzuci wszystkich pracowników a nie samego siebie ?
Serio gosc skrytykowal, ze na jakis stanowiskach sa tylko biali i to podkreślił ? Powinien sam sie spakowac, za rasizm, z ktorym sam pewnie tak walczy. Dali zrobic gre hindusa i maja efekt - ale odklejency tam pracują
Otwarty rasizm wobec białych i oczywiście nikt nic nie zrobi bo to "rasizm pozytywny".
Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii. I dlatego na stanowisku Prezesa powinni zatrudnić czarną lesbijkę w ciąży , niepełnosprawną umysłowo i poruszającą się na wózku inwalidzkim. Nowe pomysły i opinie oraz sukces gwarantowane :)
Pokolenie Z w pigułce. Już poprzednio mi coś tu śmierdziało. Najpierw oni chcieli ustalać jak ma wyglądać ich praca dla kogoś (nie można od nich wymagać pracy 8h w biurze). A teraz chcą zwolnić kogoś kto ich zatrudnia. Tam chyba tik toki wjechały za ostro.
Chcecie pracować tak jak wam się marzy to samozatrudnienie albo załóżcie spółkę i róbcie co wam się podoba. Nawet 1h dziennie pracy z jaccuzi. ;)
1. Pokolenie Z raczej tam nie pracuje - bo najstarsi z nich ledwie co weszli na rynek pracy i w jakiejkolwiek oficjalnie* płacącej firmie (i realistycznie wymagającej magisterki) jak są to raczej na stażu. A najmłodsi są w okolicach gimbazy czyli jednak pare lat nauki im zostało zwłaszcza jeśli idą na studia a w przypadku profesjonalnych grafików czy developerów to nie jest jakoś specjalnie rzadkie..
2. Nawet gdyby tak nie było, to kto niby jest odpowiedzialny za to jak k-przecinek zostali wychowani? Konstelacja Neptuna?
3. A co do tych "8 godzin" pracy w biurze, to mają absolutnie racje bo statystyki mówią że:
- że ich 8 godzin pracy jest jakoś dłuższe niż te same 8 godzin u wcześniejszych pokoleń pracujących przecież niby na takich samych warunkach (a i to ignorując rosnące normy do wyrobienia, bo nawet NIE SŁYSZAŁEM o przypadku żeby takie kiedykolwiek spadły) gdzie obydwa widać ładnie na wzroście wydajności pracy, a windows 11 ewidentnie pokazał że nie jest to skutek postępu technologicznego...
- a wynagrodzenie za tak wykonaną prace daje im ułamek siły nabywczej wcześniejszych pokoleń. Jeśli jest OK żeby zarabiali ułamek tego co ludzie z którymi ich porównujesz, dlaczego nagle zmniejszenie ilości pracy którą wykonują o podobnie niewielki ułamek (czyli wciąż pracują więcej za mniej) miało by być z jakiegoś chorego/tępego/magicznego powodu "wielką herezją"?
W sklepie jesz bierzesz całą zgrzewka napoju %, rzucasz kasjerce piątaka i jest git Januszku?
Młodzi ludzie nie istnieją po to żeby robić za efektywnie darmową** służbę dla bandy degeneratów. Sytuacja którą mamy obecnie z pogańskimi (jak nie satanistycznymi) poganiaczami niewolników marnującymi potencjał całych pokoleń i to największych pokoleń historii, to jest rachunek za który (faktycznym) winnym kiedyś przyjdzie zapłacić. Jeśli otworzy się niebo i wylecą skrzydlaci goście, jeśli najadą nas kosmici, jeśli ktoś stworzy singularity/skyNET -- pierwsze co zawsze będzie miało miejsce w którymkolwiek z przypadków, to "nagroda" winnych tego, że złoci/zieloni/srebrni utracili potencjalne zyski (a tracą, bo paradoksalnie im więcej jesteś w stanie zrobić ty sam tym cenniejsza jest praca tych którzy mogą zrobić niewiele)... i nic nie przemawia za tym że będą równie delikatni jak chociażby kartele w podobnej sytuacji...
*) Zarobki które ludzie myślą że dostaną raczej niż zderzenie z rzeczywistością obecnie.
**) Jeśli nie masz możliwości wychowania dziecka to to już nawet nie jest przetrwanie, bo ludzie jakby nie było wciąż jeszcze nie są nieśmiertelni - pracujesz zaledwie po to żeby troche odroczyć trochę swoją śmierć, i to tylko po to żeby jakiś degenerat zbyt tępy żeby (raczej niż przemocą lub podstępem zabrać) zarobić na nie samemu mógł się pławić w zbytkach.
1. Przecież pokolenie Z zaczyna się od rocznika '95. 31-latkowie dopiero wchodzą na rynek? No chyba nie, może tacy, którzy studiowali do 30-tki. :D
2. Odpowiedzialni są oczywiście rodzice, szkoła, media (w tym najbardziej te nowe). Ale ostatecznie każdy człowiek jest odpowiedzialny za siebie. Do 18 roku życia jeszcze możesz się tłumaczyć, że "tak zostałeś wychowany" ale później odpowiadasz sam za siebie. Jak się nie podoba wychowanie, to zmień swoje normy, zachowania etc. ;)
3. 8h to 8h. Stwierdzenie, że 8h jest dłuższe niż 8h jest logicznie sprzeczne. Ktoś może być bardziej wydajny w ciągu 8h, może zrobić więcej pracy, może mieć pomoc sprzętu lub oprogramowania... ale czas jest nadal ten sam. 98% społeczeństwa pracuje obecnie po 8h. I nie okłamujmy się, ci deweloperzy zarabiają więcej niż 90% tych pracujących po 8h na etacie. Skąd pomysł, że zarabiają mniej od tych, do których ich porównuję? Średnia zarobków w gamedevie jest zdecydowanie powyżej średniej zarobków (może poza juniorami).
Umowa pomiędzy pracownikiem a pracodawcą jest zawsze umową dwustronną. Tak jak umowa zakupu w sklepie. Daję tyle ile wynosi cena albo idę do innego sklepu. Nie płaczę, że jest 8 zł i chcę tylko 7 zł, bo mi się należy taniej.
Z tym pogaństwem i otwartym niebem... rzuć to ćpanie. ;)
1. Przecież pokolenie Z zaczyna się od rocznika '95. 31-latkowie dopiero wchodzą na rynek? No chyba nie, może tacy, którzy studiowali do 30-tki. :D
Pokolenie Z: 1997-2012. Większość wciąż się uczy a ci którzy naukę skończyli niekoniecznie pracują (bo okazuje się że zatrudnienie (zwłaszcza wśród ludzi wchodzących na rynek pracy) trochę od 100% odbiega)
Teraz cwaniaczku wróćmy do kontekstu twojej tępej wypowiedzi: Awantura w ubisofcie! W najlepszym wypadku masz 4 roczniki, ubisoft też pewnie ludzi absolutnie zielonych nie bierze, i to jeśli się bierze, ubisoft ma problemy od dłuższego czasu więc raczej w ostatnich 4 latach masowo nie zatrudniał, a nie jest tak że tych akurat pracowników mógł zatrudnić wcześniej (zresztą zdjęcia które gonią po necie sugerują się to potwierdzać).
Nawet jeśli jacyś się tam znaleźli jest to mikroskopijna mniejszość ludzi pewnie nawet nie na etacie, bez przywilejów wiedzy czy doświadczenia - ostatni grupa która mogła by się burzyć, ale asasinek jak rasowy stary dziad musi obwinić o wszystko młodych...
2. Odpowiedzialni są oczywiście rodzice, szkoła, media (w tym najbardziej te nowe). Ale ostatecznie każdy człowiek jest odpowiedzialny za siebie. Do 18 roku życia jeszcze możesz się tłumaczyć, że "tak zostałeś wychowany" ale później odpowiadasz sam za siebie. Jak się nie podoba wychowanie, to zmień swoje normy, zachowania etc. ;)
No chyba raczysz żartować. Jest drobna różnica pomiędzy dzieciakiem który leci na "miernym" po ostatnich szkołach w regionalnych rankingach bo rodzice znaleźli sobie darmowego niewolnika/służbę i który dostaje kopa w momencie jak mu cyknie 18 (jak nie wcześniej, bo prawo prawem...), a takim któremu rodzice fundują renomowane studia, mieszkanie, samochód czy drogie zabiegi. Twierdzenie, że to co ma miejsce po 18tce zależy tylko od nich jest skrajną głupotą...
Niektórzy dekadami nadrabiają kiepski start w życie, a i to wymaga przynajmniej odrobiny szczęścia.
3. 8h to 8h. Stwierdzenie, że 8h jest dłuższe niż 8h jest logicznie sprzeczne. Ktoś może być bardziej wydajny w ciągu 8h, może zrobić więcej pracy, może mieć pomoc sprzętu lub oprogramowania... ale czas jest nadal ten sam. 98% społeczeństwa pracuje obecnie po 8h. I nie okłamujmy się, ci deweloperzy zarabiają więcej niż 90% tych pracujących po 8h na etacie.
Boziu jaki ty jesteś tępy... Co gorsza "logicznie sprzeczne" sugeruje że uroiłeś sobie że jest dokładnie odwrotnie. Wodę źródlana w twojej butelce pochodzi ze źródła a żarówki marki osram omijasz szerokim łukiem?
My możemy mówić 5x8h, i na papierze może być 5x8h, ale to ile faktycznie pracuje osoba zatrudniona na 8 godzinnym etacie zależy od branży, firmy, okresu, lokalizacji, jej cech charakteru, statusu ekonomicznego, koneksji etc. itd. - chociażby w stanach: oficjalnie. Jak można nie wiedzieć czegoś tak absolutnie podstawowego...
Skąd pomysł, że zarabiają mniej od tych, do których ich porównuję? Średnia zarobków w gamedevie jest zdecydowanie powyżej średniej zarobków (może poza juniorami).
Umowa pomiędzy pracownikiem a pracodawcą jest zawsze umową dwustronną. Tak jak umowa zakupu w sklepie. Daję tyle ile wynosi cena albo idę do innego sklepu. Nie płaczę, że jest 8 zł i chcę tylko 7 zł, bo mi się należy taniej.
"jest zawsze umową dwustronną" takich durnot dawno nie czytałem. Państwo określa wymagania dotyczące umowy, strona 3 może być uwzględniona w różnym zakresie i ilości. Dodatkowo, do czego cwaniacko się tutaj odnosisz to równość stron w umowie, ALE:
pracownik podpisuje umowę którą napisał pracodawca - to nie jest równość
pracodawca może trzymać posadę wolną latami czego pracownik zrobić nie może - to nie jest równość
nawet transakcja opisana umową nie musi być "równa" - bo wystarczy jeśli nie jest rażąco nierówna, a i to jest temat na debate
A nawet jeśli to wszystko było by równe, to wymagania i warunki pracy są od tego w dużej mierze niezależne - bo można mieś pracę LEPSZĄ i można mieć prace GORSZĄ i to nawet na identycznej umowie, tę..ku.
Z tym pogaństwem i otwartym niebem... rzuć to ćpanie. ;)
Masz jakieś argumenty to je przedstaw. Jeśli zasady, prawa i reguły społeczne zostały stworzone na fundamentach konkretnej religii, to kiedy ją wyrzucisz tracisz możliwość ślepego się na nie powoływania.
Ze względu na to, powiedz mi cha... kto ci dał PRAWO DECYDOWAĆ o tym jak mają pracować inni?
A jeśli nikt ci takiego prawa nie przyznał, to z jakiej racji wpie... się ze swoimi durnymi fałszywymi oskarżeniami?
Teraz pytanie otwarte, do wszystkich, którzy twierdzą, że "polityka różnorodności to nie wymysł pracowników, tylko zarządu". Na pewno? ??
Raz, przy zatrudnieniu nie wolno nawet pytać o poglądy. Dwa: jak widać prezes się nie kieruje takimi zasadami, co zarzucają mu jego pracownicy, którzy takie poglądy reprezentują.
Więc nawet jeśli prezes byłby winny ich zatrudnieniu (a nie jest, patrz wyżej), to ciężko mówić, że "to nie pracownicy są winni wciskaniu w grach ideologii" bo jak widać to im na tym zależy.
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
Tutaj oczywiście nie ma mowy nienawiści, rasizmu, szowinizmu itd. To występuje tylko jak tak się mówi o osobach z negatywnym kolorem skóry, albo o orientacji homo. Podwójne standardy, jak zawsze u takich osób.
Jedyne teraz co kojarzy sie z ubisoftem to masowa zwolnienia i wyrzucanie projektów gier do kosza.
Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii.
I tyle wystarczy żeby nie traktować tej wypowiedzi serio. Dziękujemy bardzo, następny!
Poza tym, że jeden brudas dołączył do firmy założonej w białym europejskim kraju przez białych Europejczyków i śmie krytykować białych, to ma rację odnośnie niekompetencji prezesa. Ten gościu albo stracił pełnię władz umysłowych, albo bierze udział w celowym spisku. Nie widzę innych powodów do tak jawnego rujnowania Ubisoftu. Tego nie dla się sklasyfikować inaczej, niż jako ccelowe działania.
Na pewno wg tego oszołoma biali faceci to największy problem ubi i dlatego firma jest tu, gdzie jest.
Zakładam, że przez: "biali facaeci to największy problem ubi"
Rozumiesz: 'biali faceaci pracujący w ubi to największy problem ubi'
I jest w tym akurat trochę prawdy bo podejrzewam, że ci którzy wciąż tam pracują byli/są:
1. "Białymi aliantami" zawsze w pierwszym szeregu i najgorliwszymi wrogami swojej rasy, płci i preferencji... (też konkurencji)
2. Najgorszym możliwym reprezentantem swojej rasy, płci i preferencji - bo przecież ludzie sensowni nie zachowywali by się jak ci z punktu 1.
"Jeśli obsadzasz [na tych stanowiskach – dop. red.] swoich białych kolegów płci męskiej, to nie promujesz żadnej różnorodności ani nie otrzymujesz nowych pomysłów czy opinii."
1. Bo wszyscy biali mężczyźni to jakiś umysł roju i każdy ma dokładnie taką samą opinię na każdy temat i dokładnie te same pomysły. Najlepszym dowodem (demograficznie przeważająco białe i męskie) forum GOL-a, gdzie wszyscy jednomyślnie zgadzają się np., że Gothic królem RPG jest i basta.
2. Tłumacząc wypowiedź z virtue signalingowego na nasze, Chakib Mataoui, pod płaszczykiem dbałości o takie wartości jak różnorodność i kreatywność, mówi tylko: "mam ból d**y, że to nie mnie, k***a, wybrali do szefowania".
Ten news to zuo, bo można dać lajka postowi takiego kogoś jak np MatheoQbinho :)
A na zacho... tzn. w UBI bez zmian, niestety.