Ojojoj gracze PC nie podniosą się po tym obezwładniającym ciosie :(
Gry od Sony nie są niczym rewolucyjnym, więc nie ma po czym płakać.
Jak już wspominałem nie raz, PC jest kozłem ofiarnym niekompetencji $ony, które szuka teraz oszczędności, a każdy wie, że to jest wyłącznie ich wina, bo wydawali gry z ogromnym opóźnieniem, które były nieraz tragicznymi portami i za zawyżoną cenę no i powiedzmy sobie szczerze cześć tych ekskluzywów była mocno przereklamowana, dodatkowo wydali prawie 4 miliardy na studio, które im się zwróciło może w 20% dodatkowo, dwa wielkie flopy za prawie miliard (concord i Marathon). I zabawne jest to, bo gdyby policzyć, to i tak nie mają czym się chwalić w tej generacji, jeśli chodzi o gry stworzone przez $ony nie wliczam tych na zamówienie.
Więc całe to pitolenie o ekskluzywach to zwyczajnie zasłona dymna, by ratować swoje ogromne porażki, których mieli sporo w tej generacji, po prostu usuwają znaczek PC by fanboje $ony pomyśleli, że znów są wyjątkowi, bo finalnie nic się nie zmieni. Bo niby kogo to wina, że $ony wolało trzaskach remastery i gry multi zamiast gier AAA, no na pewno nie portów PC. To mała ilość gier od $ony i ich nieraz średnia jakość spowodowała te problemy, jak ich obecna polityka.
Woleli wydać 4 miliardy na studio, któremu zamiast kazać zrobić 3 odsłonę popularnego cyklu, to kazali zrobić jakiś prostacki ekstraction shooter, których jest dzisiaj przesyt.
PS od $ony tak samo, jak Xbox od M$ stacza się na dno może nie z taką samą prędkością, ale jednak.
Pc mimo wszystko stoi multiplayerem, a gry sony choc ladne i efektowne to jednak filmowe samograje na 8h w cenie 300zl.
No cóż użytkownicy Plejek będą płacić za decyzje idiotów, bo Sony jak każde korpo musi zarabiać coraz więcej, i będzie zarabiać podwyższając to cenę abonamentów, tu znowu akcesoriów, konsol, gier, etc.
Druga sprawa, że odcinają się od bardzo chłonnego rynku chińskiego, ale ich strategia od początku była do bani. Wydaj gry w pełnej cenie, po latach, dodatkowo w różnym stanie technicznym bez prawie żadnego marketingu i oczekuj kokosów. Normalnie szok!
A najlepsze jest to, że wg estymacji analityków sam Steam przebije w 2028 Playstation pod względem przychodu, no, ale teraz bańka LLM trochę wyhamowała pewnie wzrosty pecetów.
Ojojoj gracze PC nie podniosą się po tym obezwładniającym ciosie :(
Gry od Sony nie są niczym rewolucyjnym, więc nie ma po czym płakać.
Aż musiałem sprawdzić czym jest Megabonk 😐
To tylko Twój punkt widzenia. Inni gracze mają różne gusty i oczekiwanie.
Wy chyba dzielicie gry na dwie kategorie: bezgraniczną miłość lub największe dno.
Jeśli nie wyję z zachwytu to nie znaczy, że nie są dla mnie nic warte. Akurat przy GoW, Horizon i Ghost of Tsushima bawiłem się dobrze (Aloy z Horizon jest dla mnie jedną z ulubionych bohaterek z gier).
Jeśli nie kocham to nie oznacza, że nie lubię.
Bardzo lubię, ale jestem w stanie bez nich żyć.
Za kogo ty mnie uważasz? Przesądzasz.
Ja nie uważam, że te gry są bez wady. Mogę wymienić wady, a nie tylko plusy. Tylko pisałem, że dobrze się bawiłem, więc te gry wydane na PS4 i PC do tej pory nie są dla mnie strata czasu i pieniędzy. Proszę czytaj ze zrozumieniem.
Napisałeś, że Aloy z Horizon jest dla Ciebie jedną z ulubionych bohaterek z gier, a natomiast tekst
Gry od Sony nie są niczym rewolucyjnym, więc nie ma po czym płakać.
brzmi, jakby te gry w ogóle Cię nie obchodzą. Tak odbierałem, choć ty miałeś na myśli coś innego, czego już wyjaśniłeś w ostatni post.
Ty i niektórzy piszecie w taki sposób, że ja mam problem co do czytanie ze zrozumieniem. Nie moja wina. Miłego dnia.
No bo niestety są i będzie to duża strata. Jeszcze większa, gdy MS pozamyka już wszystkie uznane studia.
Pytanie, czy z czasem niewystarczające zyski nie okażą się dla Sony lepsze niż żadne zyski - w kontekście tego, jak niedochodowe jest tworzenie gier zdaniem MS :)
Ale niektórzy też uciekają do ironii i sarkazmu albo własny sposób przekaz, że czasami mam trudność co do czytanie ze zrozumieniem i nie zawsze rozumiem niektórzy, co naprawdę mają na myśli. Nie jestem w tym dobry. Stąd te czasami nieporozumienie, więc proszę o wyrozumiałość.
Pc mimo wszystko stoi multiplayerem, a gry sony choc ladne i efektowne to jednak filmowe samograje na 8h w cenie 300zl.
The Last of Us Part I i II, Marvels Spider Man 1 i 2, Horizon Zero Dawn / Forbriden West, God of War / Ragnarok - to wszystko są gry akcji, część z otwartym światem, więc to nie prawda, że są to interaktywne filmy, gracz ma dużą swobodę i jest na prawdę sporo akcji, niektóre gry są fabularnie trochę liniowe ( GoW i TLoU ) ale nadal nie można powiedzieć, że to samograje.
Chodzi o " gry" gdzie używanie kontrolera ogranicza się do minimum. Trochę pochodzisz postacią , czasami może jakaś sekwencja akcji gdzie trzeba coś więcej.
Ale tak z ciekawości, jakie kryteria stosujesz, żeby mierzyć to "minimum"? Przecież w takim God of War czy Spider-Manie masz więcej "klikania", niż np. Wiedźminie, Cyberpunku czy Mass Effectach, które potrafią mieć np. trwające po kilka minut sekcje dialogowe albo sekwencje polegające na bieganiu od NPC do NPC, które w drastyczny sposób obniżają mechaniczy udział gracza w rozgrywce. Rozumując w ten sposób (w którym "granie" mierzy się intensywnością klikania) wychodzi na to, że tylko gry jak bijatyki, zręcznościowki czy souls-like'i są prawdziwymi grami, a reszta to "samograje".
I lepiej, optymalizowanie na PC to porażka, zawsze są problemy przez tyle konfiguracji. Studia powinny omijać tę platformę, bo na konsolę łatwiej zoptymalizować grę. Jak gra wychodzi na jedną platformę, zwłaszcza od znanego studia, to szokuje, ile można wycisnąć z takiej PS4, czy teraz PS5.
Zdajesz sobie sprawę ze grafika gier na ps 4 i ps5 jes sztuczne uwalana by mogła gra pójść na PSki ?
to prawda ze na pskach je o wiele lepiej konfigurować .
na PC to studia po prostu maja wywalone na optymalizacje i dlatego ! ,a ps maja bardzo prosta konfiguracje wiec można z łatwością je zoptymalizować !
Poza tym, są mnóstwo nowych gry na STEAM, co chodzą na słabszych PC bez problemów.
Jak chcesz grać na konsoli, to bardzo proszę, ale nie zabronisz wydawanie gier na PC. PC i konsoli mają swoje zalety i wady, a każdy gracz wybiera to wedle potrzeby i oczekiwanie.
Więc proszę zastanów się dwa razy, co prosisz.
Czy naprawdę myślisz, że wszystkie gry na konsoli będą chodzić idealnie? Wiele gry wciąż chodzą na 30 FPS, a grafiki są częściowo obniżone. The Last Guardian na PS4 oberwał od recenzenci za słaba optymalizacja. O skandaliczna wydania Cyberpunk 2077 dla PS4 w dniu premiery nie wspomnę. No, wiele gry na konsoli w dniu premiery są zabugowane. To nie czasy PSX, gdzie gry z wersji 1.0 są idealne.
Myślisz, że gry na konsoli chodzą lepiej, bo gry na PC używają DLSS, FSR i FG? Sorry, ale konsoli też nie są lepsi. Też używają upscaling i tam nie ma prawdziwy 4K.
No, na PC możesz kupić mnóstwo gry z promocji 50-90% i zgarnąć mnóstwo darmówki od EPIC, GOG i STEAM, a na konsoli to już dużo mniej.
Co ważniejsze, dla gry Doom, Metro czy Wolfenstein dużo wygodniej jest grać na klawiatury i myszy, jeśli chodzi o celowanie i szybka reakcja. O gry strategiczne i taktyczne nie wspomnę.
Sony przestaje wydawać gry na PC, bo chce przekonać graczy do zakup jak najwięcej konsoli PlayStation za pomocą gry exclusive. Konsoli są wciąż najważniejsze towary dla Sony. Capcom nie ma własne konsoli i dlatego nadal wydaje nowe gry na PC bez problemu.
Jeśli to Cię nie przekona, to dam spokój i nie chcę już dalej pisać. Miłego dnia.
Czy prawdziwy powód, który nienawidzisz PC jest taki, że nienawidzisz piractwo i wysokie ceny podzespoły do PC i szpiegowski Windows 11, a nie tylko skopane optymalizacji?
Via Tenor
Nie no, z jakimi wyjątkami tam, jak zabierają jedno, niech sobie zabierają i drugie i wszystko xD
Mleko się rozlało, mojej kasy nie dostaną... wiem wiem ->
Sequel Stellar Blade nie bedzie wydany przez Sony. Studio Shift Up najwidoczniej ma dość tej toksycznej relacji i kontynuację wyda we własnym zakresie, starając się żeby premiera objęła jednoczenie jak najwięcej platform, więc gracze PC tym razem nie będą czekać.
No cóż użytkownicy Plejek będą płacić za decyzje idiotów, bo Sony jak każde korpo musi zarabiać coraz więcej, i będzie zarabiać podwyższając to cenę abonamentów, tu znowu akcesoriów, konsol, gier, etc.
Druga sprawa, że odcinają się od bardzo chłonnego rynku chińskiego, ale ich strategia od początku była do bani. Wydaj gry w pełnej cenie, po latach, dodatkowo w różnym stanie technicznym bez prawie żadnego marketingu i oczekuj kokosów. Normalnie szok!
A najlepsze jest to, że wg estymacji analityków sam Steam przebije w 2028 Playstation pod względem przychodu, no, ale teraz bańka LLM trochę wyhamowała pewnie wzrosty pecetów.
Jeżeli nowy Xbox faktycznie pozwali na odpalanie gier PCtowych, to decyzja Sony jest w pełni racjonalna. Wypuszczanie gier na Xboxa (za pośrednictwem PC), po prostu zabiłoby Playstation. Bo kto kupi PS6, gdy może mieć Xboxa w podobnej cenie, który odpala wszystko poza grami Nintendo i jeszcze ma przewagę Game Pass'a?
Mam ps5 leży czeka na gta, jakbym miał kupić na te ich hity to bym nie kupił. Jakoś nie będę płakał po bieda ac nudows jakim jest yotei i wolverine co wygląda jak gierka na ps4. Problem plejki będzie taki że ich studia robią 1 gre na generacje, szybko się może okazać że bez tytułów 3rd nie ma w co tam grać. A co do ich hitów od lat płaczą że sprzedaż im spadła tych exów, super ruch na pewno zwiększy sprzedaż
Chodzi teoria że Sony poczuło zagrożenie swojej pozycji przez Steam Machine. Coś w tym może być
Ja i tak się cieszę że miałem okazję zagrać i przejść większość tego, co wydali na PC. Jak zdecydują się powrócić, to pewnie nie raz kupię od nich grę
A z grami-usługami pokroju Concord niech spadają na drzewo
niech sobie robią co chcą.
Ja jako Niepełnosprawny który nie używa konsol bo pady są niewygodne życzę przyszłościowego upadku dla konsol i marki PLAYSTATION,jeśli odbiorą mi możliwość zakupu i ogrania czy to CHOST OF YOTEI czy WOLVERINNE itp
Nie jestem fanbojem Sony, a wręcz wkurzają mnie ich próby wyciskania kasy na zakup konsol - ale hejt za to, że ktoś produkuje akurat coś, czego nie chcesz bądź nie możesz używać, nie ma chyba za dużo sensu...
Jak już wspominałem nie raz, PC jest kozłem ofiarnym niekompetencji $ony, które szuka teraz oszczędności, a każdy wie, że to jest wyłącznie ich wina, bo wydawali gry z ogromnym opóźnieniem, które były nieraz tragicznymi portami i za zawyżoną cenę no i powiedzmy sobie szczerze cześć tych ekskluzywów była mocno przereklamowana, dodatkowo wydali prawie 4 miliardy na studio, które im się zwróciło może w 20% dodatkowo, dwa wielkie flopy za prawie miliard (concord i Marathon). I zabawne jest to, bo gdyby policzyć, to i tak nie mają czym się chwalić w tej generacji, jeśli chodzi o gry stworzone przez $ony nie wliczam tych na zamówienie.
Więc całe to pitolenie o ekskluzywach to zwyczajnie zasłona dymna, by ratować swoje ogromne porażki, których mieli sporo w tej generacji, po prostu usuwają znaczek PC by fanboje $ony pomyśleli, że znów są wyjątkowi, bo finalnie nic się nie zmieni. Bo niby kogo to wina, że $ony wolało trzaskach remastery i gry multi zamiast gier AAA, no na pewno nie portów PC. To mała ilość gier od $ony i ich nieraz średnia jakość spowodowała te problemy, jak ich obecna polityka.
Woleli wydać 4 miliardy na studio, któremu zamiast kazać zrobić 3 odsłonę popularnego cyklu, to kazali zrobić jakiś prostacki ekstraction shooter, których jest dzisiaj przesyt.
PS od $ony tak samo, jak Xbox od M$ stacza się na dno może nie z taką samą prędkością, ale jednak.
"to kazali zrobić jakiś prostacki ekstraction shooter" Marathon był w produkcji w momencie kiedy Sony ich kupiło.
I to tylko początek bzdur i kłamstw w tym komentarzu
Z jednym wyjątkiem, a na obrazku GoW, ktory nie jest wyjatkiem.. Fajnie tam macie w redakcji
Dla mnie i tak liczył się najbardziej to, że wydali na PC the last of us 1 i 2. Za każdym razem kiedy chciałem wrócić do jedynki to musiałem znowu kupować konsolę, a po przejściu gry wszystko sprzedawać. Potem to samo było z part 2. Teraz już nie muszę tego robić bo obie części wyszły na PC.
Żałuję jedynie, że uncharted 2 i 3 w wersji zremasterowanej nie doczekały się premiery na pc, bo akurat te gry też lubiłem.
Gry Sony wszystkie razem wzięte wygenerowały na PC w latach 2021 - 2023 tylko 300 milionów USD przychodu ! A sama Forza Horizon 5 w
w pare miesięcy wygenerowała ten sam wynik na PlayStation 5 ! Jedna gra z Microsoftu , tylko jedna ! To są stare dane , sprzed sześciu - siedmiu miesięcy , teraz to napewno wygenerowała więcej przychodu na PS5 .
[link]
A teraz przeczytaj sobie ile sama Forza Horizon 5 :
[link]
I co ?
Tyle zarobiły gry Sony na PC. Czy to dlatego firma rezygnuje z komputerów?
Wyniki okazały się niezadowalające? , eurogamer.pl
I teraz, Forza Horizon 5 :
Forza Horizon 5 wielkim sukcesem na PS5. Analitycy mówią o 300 mln dolarów przychodu
Strategia Xboxa działa. , eurogamer.pl
Tylko 300 mln dolarów w 3 lata? Sony rozczarowane zarobkami na PC - koniec wielkich portów blisko , miastogier.pl
I co przeczytałeś ? Co teraz kolego powiesz ?
No i git. Pierwszy krok, żeby uczynić konsole great again został postawiony. Teraz pozostaje mieć nadzieję, że faktycznie będą tworzyli te gry single player.
Wystarczy spojrzeć na GTA V jak bardzo sprzedaż na konsolę odleciała w tył względem pecetów (Przypominam że dzisiaj w roku 2026 widać, że sprzedaż GTA V na PC przebiło wszystkie konsole razem wzięte ), więc wydawanie GTA 6 na PC później tak jak to było we wcześniejszych częściach to absurd. Natomiast ta decyzja Sony o braku wydawania ex-ów na PC to zupełny strzał w kolano. Oj szybko Sony zacznie zamykać swoje studia tak, jak to miało miejsce teraz u szefowej Microsoftu. To tylko pokazuje że PC jest jedyną słuszną platformą do grania i dzięki Bogu jest coś takiego jak emulatory, więc nie oszukujmy się na PC każdy pogra we wszystko co istnieje wliczając w to Xboxa PlayStation switcha czy nawet gry VR przerabiane na nonVR. Teraz już wiem, Co jest przyczyną tej toksykologii konsolowych graczy. Zauważyłem też inną rzecz: gracze pecetowi są bardziej kulturalni, nigdy nie wywołują wojenek między konsolowcami pierwsi, nie tworzą petycji o nie wydawaniu ich gier na konsole i przede wszystkim są lepiej postrzegani w życiu osobistym przez społeczeństwo. Natomiast gracze konsolowi udają nowobogackich, udają prezesów, że zarabiają nie wiadomo ile, a jak przyjdzie im do relacji z kobietami, to nawet nie umieją z nimi rozmawiać i stają się incelami wyzywając co drugą kobietę w internecie od szona. Zawsze mnie zastanawiało, skąd to się bierze, ale teraz już mamy na to odpowiedź. Czekam na hejt od konsolowców za prawdę, z którą się nie pogodzą uznając mój post za próbę wywoływania wojenek, zamiast zmierzyć się z prawdą i posypać głowę popiołem 😎
Żadna wielka strata, z tych azjatyckich gierek to chyba tylko Stellar Blade było w miarę znośne. No i może RE: Village. Wszystkie to Horizony, God of Wary, Uncharted to zupełnie mi nie podchodziły. Jedyne co to trzeba przyznać, że większość miała bardzo dobrą grafikę przy bardzo dobrej optymalizacji. Ale wiadomo co komu pasuje.
Cały czas nie widziałem i nie czytałem aby ktoś od Sony oficjalnie powiedział na 100% "Nie" "Koniec" czyli na przyszłość zostawiają sobie oficjalną furtkę aby wydać jednak te gry na PC-ty co mnie nie dziwi ponieważ obecnie to ruch czysto wizerunkowy, a sprzedaż im spada z miesiąca na miesiąc zwłaszcza ich EX-ów, a przyszłość zapowiada się równie słabo.