Podobno mają być nowe historie, questy i postacie. Aż strach pomyśleć co takiego tam dodali.
MadMax miał lepszy melee i vehicle combat niż ten Samson.
Tutaj zwykłe poprawki nie pomogą, trzeba kopać głębiej w poszczególnych systemach, bo u podstaw spaprali sprawę.
Za dużo to nie pokazali. CGI teaser, pseudo gameplay, pełno PR gadki, wymieszanej z historyjkami o wojnie i mieszanie gier z polityką, całość czytana z promptera.
Ciekawe czy w końcu AI będzie chociaż na minimalnym poziomie, to samo z skradaniem, a może znów każą nam czekać na wersję Redux? A poziom trudności ponownie schowany będzie za paywallem.
Cieszy fakt, że zostali przy swoim silniku, jednakże nie raz pokazali że potrafią się na nim wywalić.
Z przeciekami od Moore's Law is Dead podchodził bym na chłodno, ta grafika którą udostępnił, to raptem parę minut roboty w photoshopie, a gość pomylił się już sporo razy.
Strasznie to głupie. Wcześniej nie wiedzieli że Kwiecień jest tak zapchany i na ostatnią chwilę robią obsuwę, gdy już mieli wcisnąć przycisk "odblokuj".
Oczywiście w całej tej PR papce, musieli wpleść jakąś smutną, chwytającą za serce historię. Żenada.
FPS-a o wysokiej jakości
Industria nigdy nie była FPS-em wysokiej jakości, to samo tyczy się dwójki.
Dodatkowe dwa tygodnie magicznie nie sprawią, że gra będzie lepsza, szczególnie przy ich zasobach.
Nie chodzi o AI. To jest tylko ich wymysł, przykrywka. Boją się że ich ruchy będą zdemaskowane, nie raz te portale zmieniały treść informacji pod aktualną narrację, nawet w starszych informacjach, bardzo sporo było przekręcania, co więcej usuwały inne informacje po tym jak zostali przyłapani na dezinformacji.
Narobili w gacie i chcą ludziom odebrać narzędzie które pozwalało im ich wypunktować i pokazać ich fałszywe i kłamliwe praktyki.
Nikt nie pytał i nie prosił o ten serial, zrobili go bo jak zwykle Hollywood nie ma pomysłów więc odświeża/wskrzesza nowe marki i jak to ma Disney w zwyczaju do starej marki musiał dodać ideologię.
Z IGDB wyciekły szczegóły fabuły Metro 2039.
spoiler start
METRO 2039 to kolejny przełomowy FPS od uznanych twórców gier fabularnych, studia 4A Games.
Wyrusz w podróż do mrocznego serca postapokaliptycznej Moskwy, by wziąć udział w wstrząsającym konflikcie o duszę metra.
Jest rok 2039. Przez ćwierć wieku ostatni ocaleni z wojny nuklearnej toczyli zaciekły konflikt w tunelach metra pod zatrutą Moskwą.
Teraz, w końcu, zjednoczył ich jeden przywódca, fanatyczny Spartanin znany jako Hunter.
Ale to nie jest pokój: reżim Novoreicha Huntera rządzi za pomocą propagandy i strachu, podporządkowując sobie ludność w imię nowej wojny o powierzchnię z mrocznym i przerażającym wrogiem.
W dziczy za miastem, samotnego Nieznajomego nawiedzają koszmary na jawie.
Kiedy duchy przeszłości zmuszają go do opuszczenia wygnania, musi wyruszyć w przerażającą podróż do zrujnowanych ruin Moskwy, do miejsca, do którego przysięgał, że nigdy nie trafi – do Metra.
Przeżyj najbardziej szokującą jak dotąd przygodę w METRO w emocjonującej historii dla jednego gracza, która łączy eksplorację, przetrwanie, walkę i skradanie się w urzekająco pięknym, ale śmiercionośnym świecie z niezrównanym immersyjnym doświadczeniem.
spoiler stop
https://www.igdb.com/games/metro-2039
AI CEO powtarza to, co mówili ludzie od czasu ostatniej podwyżki. Pewnie Copilot jej to podpowiedział, totalna żenada.
Zabawne jak solo dev? Mała grupka? Potrafi zrobić ciekawszy "extraction shooter" niż Sony i Bungie z armią deweloperów i budżetem ponad 200 milionów dolarów.
Koleżka od Resistance (markę którą Sony zakopało) może być zatem ciekawie.
Szkoda że seria Resistance jest więźniem PS3.
Pozostaje emulacja, Resistance 1 na emulatorze działa bardzo dobrze z modami na FOV, +60FPS.
W wyższej natywnej rozdzielczości + AA, gra wygląda lepiej.
Golmud to mapa pod pojazdy, a gameplay pojazdami w BF6 jest do bani, odstaje w każdym calu od tego co było w poprzednich częściach, jeżeli nie naprawili, poprawili gameplayu pojazdami to mogą mapę już wrzucić do kosza.
Słabo to wygląda, nie najlepiej działa i gra się w to tak sobie. Nie ma Samson podjazdu do Sleeping Dogs, które wyszło 14 lat.
To jest właśnie obraz dzisiejszej branży gier, byle coś wydać, byle jak, często gorsze pod każdym względem niż podobny tytuł z przed 10-15-20 lat.
Zaniedbali? Taka była wizja twórców, Chryste panie. Z góry mieli założone jak główni bohaterowie będą wyglądać.
To tak jakby przysrać się o to, że grach o Geralcie gramy Geraltem a nie tworzymy własnej postaci.
Niektórym brakuje już rzeczy do których się można przyczepić, zaraz będzie gadka, że trawa nie jest zbyt zielona.
Gra ma też inne dubbingi w tym Rosyjski i kosztuje dla Rosjan o 40%
Niemcy też mają swój język i płacą tylko o 1% więcej od nas.
Droższe były za pewne napisy w języku Chińskim i uwaga Chińczycy płacą o ~39% mniej.
Takie szukanie na siłę pozytywów to jest istny rak.
Za takie ceny wydawcy muszą być brani za jaja i karceni.
Pokolenie które siedzi jak przyspawane do telefonów, komputerów rozwija analogową technologię? Chryste panie, 1 kwietnia już był.
Dalej z uporem maniaka skręcają w lewo. Już dawno temu niektórzy im gadali, że skręt w lewo po DEI i zabłyśnięcie na stronie SBI to zły ruch.
Zamiast tego Victor przemienia się w gówno-papkę Nemezis (TM) wyglądając identycznie (prawie) jak Nemezis z RE3R.
Chyba ksero assetów było bardziej oplacalne.
Coś czuje że ten Samson to będzie bez optymalizacji i dziurawy oraz nigdzie blisko poziomu Sleeping Dogs
Powraca tylko po to bo Disney chce wybielić kolejnego villaina. Będą sugerować widzom, że do końca on nie jest taki zły, to nie jego wina, każdy zasługuje na drugą szanse.
Durny trend w Hollywood, który trwa od jakiegoś czasu.
Korpo znalazły sobie nową metryczkę, do łechtania swojego ego i wyznaczania który film/serial jest "dobry.
Pragnę przypomnieć, że wyświetlania nabija się już od pierwszej minuty filmu.
Ciekawostka: Gra była na stronie Sweet Baby Inc z którymi współpracowali ;)
Ta gra potrzebuje więcej rozgłosu. Wszystko jest ręcznie rysowane i animowane, całość tworzona od ponad 8 lat, efekt zwala z nóg nie tylko pod kątem wizualnym, ale i też pod względem gameplayu który jest fenomenalny.
Twórcy widzieli Cupheada i powiedzieli, potrzymajcie nam piwo.
W oceanie tego całego AI slopu, ta gra jest jak tratwa ratunkowa oraz dobitnym dowodem że DLSS 5 od NV to raz zjadający każdy pixel który był wizją ekipy artystycznej.
Z tą wydajnością bym się tak nie podniecał. DLSS dodaje z jakieś 20-30FPS jak nie więcej ;)
Upscaling chyba trochę kuleje, bo te drzewka, przy poruszaniu kamerą wyglądają jak ulep, szczególnie te które znajdują na bokach kadru.
No i najważniejsze, to kolejne tech demo. Przelot kamerami. Żaden prawdziwy gameplay, do premiery będą cięcia.
Społeczność tej gry to są takie miernoty i miękkie pałki.
Embark: *Oddycha*
Gracz Arc Raiders: NIE LUBIMY TEGO
Spokojnie, to jest nic zaraz wjeżdża ogromny Pride Event trwający cały miesiąc i nie będący mały eventem bhuhahaha
Fajnie się rozwija ten projekt.
Swoją drogą gra kosztuje ~95zł na GameSeal ;-)
Aktualna seria miała jeden odcinek a Wy już wymyślacie głupoty typu "jednemu z najlepszych anime tego roku".
Drugi odcinek zaplanowany jest na Październik 2026 (plotka) seria pewnie skończy się w 2027 albo i 2028, więc nie będzie to jedno z najlepszych anime tego roku.
Z PPE możecie sobie podać ręce.
Do premiery 11 dni, a nadal bardzo mało wiemy, tylko wybiórcze rzeczy o których mówią tylko w typowej korpo mowie.
Jest to niepokojące.
Eh... Oczywiście głupich ściganie trendów, nikt o to nie pytał. Wiadomo, coś nowego jest mile widziane, ale głupkowate kopiowanie innych nigdy nie jest mile widziane.
Jakość oprawy wygląda przeciętnie, to śmiało by działało na PS4.
Art style taki zbyt kreskówkowy, kolorowy.
Sprzęt składający się z ponad 6 letnich części doczekał się podwyżki.
Color grading to jakieś nie porozumienie. Zbyt zimno i szaro-buro, z drugiej strony takie kolory pomagają ukryć niedociągnięcia setów.

Gra będzie miała pełne fizyczne wydanie, również na Switchu, ale dopiero 10 Lipca.
Niestety PC zostało olane.
https://x.com/mousethegame/status/2036477018364321798
Pierwszy sezon = Komnata Tajemnica.
Jednak jak widać, bardzo słabo trzymają się materiału źródlowego.
Tencent zakręci kurek i gra pójdzie do kosza, zresztą nie pierwszy raz, bo Bulkhead z tego słynie.
Swoją drogą to nie jest FPS dla fanów Battlefielda, Wardogs to całkiem inna kategoria, przestańmy każdego FPS z większą mapą nazywać klonem/konkurentem Battlefielda.
gracze czekają na plany dalszego rozwoju japońskiej odsłony skrytobójczej serii.
Nie ma żadnych planów, potwierdzone zostało to pod koniec 2025 roku przez reżysera gry, tłumaczył to złożonością silnika co jest kłamstwem, takich problemów nie było w poprzednich częściach.
Oczywiście nie mógł wprost powiedzieć że gra się kiepsko sprzedała, tak samo nie przyzna tego Ubisoft, bo wtedy musiał by przyznać rację wszystkim "rasistą", "homofobom" i inni "toksycznym" graczom.
Ass Creed Shadows sprzedało się w ok 5 milionach kopii, to bardzo fatalny wynik, budżet całkowity to 300-300 milionów dolarów, musieli by sprzedać znacznie więcej kopii aby wyjść na zero, nie zapominajmy, że Steam, Sony, Xbox pobierają marżę 30% a Epic nieco mniej, także wpadli w szambo po same czoło.
Złamane jest od nie dawna, aczkolwiek to za dużo powiedziane, bo metoda na Hypervisor to bypass, a do tego robi z komputera łatwy cel, równie dobrze można wrzucić do neta zdjęcia dowodu, identyczna sprawa.
Gdyby gra miała by gra logo Sony, Nintendo to by było pianie z zachwytu i wystawianie samych ósemek i dziewiątek.
Zabawne jest to jak takie paździerze typu Avowed, Outer Worlds, Veilguard, Concord, Highguard i masa innych dostawały lepsze oceny, od tych samych głąbów którzy nisko oceniają tą grę.
Unikać tej gry jak ognia. Ma pełno dziur w zabezpieczeniach. Anti-cheat w tej grze nie był zaktualizowany od dawien dawna.
Jak chcecie być doxxowani, stracić dostęp do kompa czy banku, to droga wolna.
Dobra wiadomość, bo na CC to porażka. Od lat marny player, serwery z Tesco a od jakiegoś czasu robią tłumaczenia przez AI, albo zatrudniają "kolorowych ekspertów" którzy zmieniają całkowicie to co postacie mówią.
Ostatnio nawet grzebią przy samej animacji, zmieniając niektóre rzeczy, jak np. w Trigun Stargaze, czołówka i niektóre sceny są zmienione względem wydania TV albo na innych serwisach.
Wow, jest rok 2026 i ludzie odkryli idle animations.
Crash z PSXa tańcował, tuptał nogą, albo bawił się jojem
Komentarz o magnetyzacji to chyba jakaś odklejka, ten hipokryta stworzył grę która była grą premium i miała lootboxy.
Koleś to kolejny płatek śniegu który chciałby być tylko klepany po plecach i zgarniać złote medale nawet za ostatnie miejsce.
Jak wystawiasz material z gry, to naturalnie licz się z tym, że zostanie on skomentowany, skrytykowany, będą o nim dyskusję, negatywne albo pozytywne.
Jakby ludzie piali z zachwytu, to by chłop "dochodził" na social mediach i kto wie czy przy okazji kogoś nie obraził.
Negatywne komentarze wobec tej jego wielkie gry, są jak najbardziej na miejscu, bo kolejny raz, jest to nic nowego, to kolejny sieciowy survival PvPvE, zamiast plaży/lasu/dżungli/gór/archipelagu jest "dziki zachód", który wygląda średnio, w połączeniu z animacjami wygląda jak reklama gry na komórki, pewnie będą sobie wołać za tą grę 30-40$ bo ex-blizzard dev za nią stoi.
Identyczna sytuacja jak z Overwatch, nic nowego, zlepek tego co już było, tylko dobre rzemiosło, a media robiły z tego grę roku bo wyszła spod kowadła Blizzarda, któremu wchodzili w cztery litery ile się da.
Ten argument "nie grałeś, nie wypowiadaj się" to jest taka głupota, że to jest dramat.
Po to są te wszystkie zwiastuny, dev-logi, gameplaye, zapowiedzi, aby człowiek mógł uformować sobie opinie o grze, zdecydować czy chce wydać swoje ciężko zarobione pieniądze czy też nie. Ktoś kto gra w gry 5, 10, 15 albo i więcej lat, nie potrzebuje za dużej dawki materiału, aby wyrobić sobie chociażby wstępne zdanie o jakiejś produkcji.
Takie samo analogicznie działa to wielu innych segmentach codziennego życia.
Cała ta branża zrobiła się taka delikatna, że to przechodzi ludzkie pojęcie, dorośli ludzie, którzy chcą aby cały czas obchodzono się z nimi jak z jajkiem, głaskało po głowie, mówiło tylko dobrze i nie zadawało pytań.
Oczywiście że Michael B. Jordan musiał wygrać, szczególnie po "aferze" na Grammy.
Film "Jedna bitwa po drugiej" to typowy średniak, ale z potężną dawką "The Message" i ataku na dobrą stronę mocy.
Avatar zgarną nagrodę za swoje średnie efekty, tylko dlatego bo konkurencja była w tym roku słaba.
Ahmed jako Bond? Nie no super, idealnie wpasowuje się w brązowe UK.
O optymalizacji zapomnieli chyba ?
Takie wymagania szczególnie CPU, to gra powinna obfitować w solidne SI, dobrą fizykę, ragdoll przeciwników, reakcje na postrzał czy ładne animacje, a w tej grze niczego takiego nie ma, wizualnie gra też niczego nie urywa.
Wszystko wygląda przestarzale. świat też wygląda na pustą makietę.
Wyszło by to na PS4, to też byłyby spore wątpliwość do tego jak to się prezentuje.
Gra może i dobra, ale Nintendo to wciąż chciwa szumowina.
Gra waży jakieś 7 GB, a w pudełku z grą mam kartę-klucz, która musi być w konsoli nawet gdy grę już pobierzemy, co jest absurdalne, to jakby przy każdym uruchomieniu gry na Steam, musielibyśmy wpisywać klucz.
A czemu gra nie jest na nośniku? Bo nośniki Nintendo są bardzo drogie w produkcji, a sama firma nadal żyje w erze kartridżów rodem z N64.
I mimo, że Nintendo sprzedaje kartę-klucz, to i tak są braki. Tak jakby nie dało się zamiast tego "nośnika", sprzedawać pudełko z kodem.
Ta firma to porażka i największa anty-konsumencka firma która kiedykolwiek powstała.
Zaraz będą piać, że to jest "ekologiczne".
Tymczasem prezesi latają odrzutowcami do Starbucks'a, śmiejąc się ludzią w twarz.
Nadal nie kumają optymalizacji, to pewnie przez te "zaawansowane" SI, które tak na prawdę to pachołki z widzeniem przez ściany, czasem reakcji 0.001ms oraz aim botem.
Chryste panie jaki klaun.
Wersja premierowa nadal ma blokadę 60 FPS, ale można ją "zdjąć" w pliku konfiguracyjnym, ale... Jeżeli ustawimy wartość inną niż 60, 120 FPS to gra będzie działać niestabilnie, a obraz będzie klatkować.
Na wszystkich konsolach gra działa TYLKO w 30 FPS, co jest absurdalne, z drugiej strony twórcy chyba wiedzieli jak spartaczyli optymalizację więc woleli ustawić limit 30 FPS.
Wydajność i oprawa to jakiś błahy żart i nie porozumienie.
RTX 5090 oraz 7950X3D, w 4K (bez DLSS) wyciągają średnio w 72-77 FPS...
Jednocześnie tytuł wygląda przestarzale i jeszcze gorzej niż Nioh 3.
Na RTX 2080Ti, RTX 3080 gra działa poniżej 60 FPS w 1080p. Średnio 44 FPS na RTX 2080Ti oraz 55 FPS na RTX 3080.
W 1440p na kartach takich jak 7900 XTX oraz RX 9070 XT możemy zapomnieć o grze w 60 FPS. Obie karty wyciągają średnio 55 FPS.
FF II Remake korzysta z DLSS oraz FSR, brak XeSS, oraz RT jak i Frame Generation.
Gra jest "GPU Bound" więc nie potrzebuje mocnego procesora, na 7800X3D wyniki są identyczne.
Oczywiście, włączenie DLSS poprawia nieco sytuacja, ale "surowa" wydajność gry woła o pomstę do nieba, szczególnie że wygląda mocno przestarzale.
Niestety, nie jest to pierwszy raz, gdy duet KOEI Tecmo x Team Ninja odwalają taki cyrk. Całe szczęście, że pozwoli na PC grać klawiaturą i myszką bo wiemy, że w przyszłości bywało z tym różnie ;)
Przelewy musi też dostawać spore od Netflixa, że godzi się na tyle głupich i nie potrzebnych zmian.
A szkoda, bo są momenty gdzie na prawdę widać, że ktoś ogarnięty przy tym pracował.
Aż się boję o S2...
O matko Alanah Pearce... Kobieta nie ma żadnej wiarygodności, łże na każdym kroku, nie tak dawno kłapała dziobem, że była scenarzystką w God of War Ragnarok, okazało się, że POMAGAŁA jako KONSULTANT przy funkcjach dostępności, gdy tylko ludzie zaczęli jej to wytykać, to oczywiście płacz, nazywanie ludzi seksistami, takimi, srakimi i owakimi.
Tak było przy każdej jej kłamstwie i wpadce.
Śmiesznie się to czyta gdy mówi to firma która od lata jest anty-konsumencka i stawia na nielegalne ekhm... NIE ETYCZNE praktyki.
Chyba im się Mario i Donkey musiały słabo sprzedać i teraz szukają winowajcy, zaraz jeszcze tradycyjnie obwinią emulatory.
Nie będzie szału, bo co 3 miesiące cały progress idzie do kosza, najlepsze perki i rzeczy są pochowane za sporym grindem do tego można mieć aktywną jedną misję na bieg.

Gdzie ten sukces? Gra z budżetem ~300 milionów zostaje ośmieszona przez mniejsze gry i gry indie.
Poza tym Bungie nie jest żadnym mistrzem gatunku.
Code Veronica potrzebuje gruntownej przebudowy jak żadna inna część RE.
2024 - Silent Hill: The Short Message
2024 - Silent Hill 2 Remake
2025 - Silent Hill f
2026 - Silent Hill Townfall
Ptaszki ćwierkają o Silent Hill Remake w 2027.
Oby potem zrobili sobie przerwę, bo zrobi się z tego maszynowy wyrób.

Logan jak tam twoja duperka?
Cyklop na nią nawet nie spojrzał.
Pomijając paskudne UI, to wszelkie ikonki przedmiotów to jakieś nie porozumienie.
Kolejna rzecz to treść znajdująca się okienkach opisujących przedmioty, często jest ściana nie potrzebnego tekstu, którą dało by się skrócić o połowę.
A z racji tego cierpią na tym inne lokalizację w tym polska wersja.
W polskiej wersji Chipy które są dodatkami do broni, opisane są jako BROŃ (bezpośrednio nazywają je ta broń).
Np. Chip związany ze ślizgiem, napisane jest że TA BROŃ umożliwiają to i tam to, zamiast że ten CHIP do broń na to pozwala.
Robią graczom wodę z mózgu.
Kolejna rzecz, opisy przedmiotów, zdolności, to patologia.
Często są bez sensu, bez składu.
Pierwsze dwa zdania to jakiś rozciągnięty bełkot, natomiast reszta tekstu będąca kilkoma słowami tłumaczy wszystko idealnie.
Takie same fikołki są w innych lokalizacjach.
Gra za 300 milionów, kosztująca 40$, wykłada się na czytelności interfejsu, oraz elementów będącymi częścią rozgrywki.
W sumie nawet i dobrze, bo te elementy kuleją na równi jak reszta elementów gry, więc balans przynajmniej jest zachowany.
projektant UI to głąb z ego większym od rozumu i pewnie umiejętności.
A ten ich filtr "realistycznego" oświetlenia bardziej szkodzi niż robi dobrze.
Wpadka z Arkham Knight to nie ich wina, dostali miesiąc czasu na port PC, bo WB wypięło się na temat.
Pierdu pierdu w sponsorowany artykule.
Tak dbają o graczy, że od miesięcy praktycznie każde sterowniki są niczego.
Seria sterowników, 590 niszczy wydajność na kartach z serii 4000 w RE9.
Ciekawe, że tak szybko.
Materiał które są dostępne pokazują, że gra działa wolno, widać też pełno artefaktów upscalingu.
Widzę, że branżowe media i streamerzy już sieją propagandę.
Gra miała nie wiele więcej graczy niż Deadlock (który nie miał jeszcze premiery), nie wiele więcej od Bongo Cat czy nie od płatnego Rust, to sporo mówi.
- Interfejs nie jest piękny, jest paskudny i mało czytelny. Zlepek neonowych kolorów w UI był kiepskim pomysłem.
- Lokację nie są duże
- Graczy na mapie jest mało
- Pętla rozgrywki jest strasznie miałka, płytka i nudna.
- Projekty postaci są okropne
- Porzucili swój nijaki styl artystyczny, bo nie wiadomo co to było i wrzucili "realistyczny filtr" robiąc tym samym grze krzywdę.
- Grafika przestarzała, nie ma podjazdu do ARC Raiders
- Na PC nadal jest i domyślnie jest włączone Aim Assist, które działa nadal jak aimbot.
- Do tego oczywiście sklepik, mtx, premium battlepass.
A to wszystko za skromne 40$.
Bungie które potrafiło coś fajnego zrobić już dawno nie ma.
#Concord

Dla przypomnienia, tak wygląda Jean Grey w tej grze. Obiekt miłosny Logana.
(A przynajmniej w wersji z przełomu 2024/2025)
Nie dawno mówił że ARC Raiders to GOTY. Musial przelew od Sony/Bungie wjechać, tym bardziej że za rogiem już Marathon.

Wszelkiego rodzaju fizyka i takie detale w GTA 4 zawsze robiły wrażenie.
Poniżej screen z GTA4 + RTX Remix + HD Texture Pack, całość polana DLAA.
Chyba nie był fanem "ciepłych" czarownic, mistycyzmu, nadprzyrodzonych rzeczy, czarów i oklepanej historii zemsty
Ciekawe czy znów zobaczymy 3/4 recenzji "Powrót do formy" ;)
Marna kopia Payday, o kolorowej szefowej która z swoimi ziomkami okrada białych bogaczy.
Dosłownie RELOOTED ale w wersji 3D i kamerą FPP, innymi słowy kolejne woke gówno.
Wszystkie minusy z tej recenzji można by przykleić ASScreed Shadows, grze która kosztowała kilka razy więcej i nad którą pracowało kilka razy więc ludzi.
Daje do myślenia ;-)
Nixxes chyba nie wie co robi.
Do ustawień MEDIUM zalecają znacznie lepszy PC od PS5.
(Ryzen 5600 zjada wykastrowanego 3700, to samo robi RTX 3060 z obciętym RX6700)
Wersja na PS5 w trybie 60fps śmiga często w w 1440p i nie wygląda jak gra z ustawieniami "średnie", jedynie cierpi na lekki LOD pop-ing.
Dla przypomnienia, wersja "Director's Cut" na PC dalej działa koślawię, cierpi na stuttering, którego do nic nie naprawili.
Wymagania były dostępne na karcie steam od kilku miesięcy, więc żadna nowość.
Fajnie że są niskie oraz, że gra nie działa na Unreal Slop 5, co niestety staje się powoli reliktem.
Drużyna Avengersów, marny żarcik milordzie.
Ludzie już zapomnieli jaki szrot tam przybył do CDPR?
Wysoko postawiony dev z Star Wars Outlaws, który był turbo gniotem.
Rasistka udająca scenarzystkę, która uciekła z Insomniac po tym jak ona i reszta zniszczyła Spider-Man'a.
Oraz kilkoro innych osób spod ciemnej gwiazdy, ze złą reputacją, pracujących przy flopach i gniotach.
Ten remaster Fear Effect 2 wygląda koszmarnie, a potrzebuje PC lepszego niż Battlefield 1...
Ah UE5 slop, wymagania od razu poleciały w górę i rekomendują i7 12700K i RTX 3080, sprzęt jakby gra miała graficznie zwalać z nóg, a fizyka i inteligencja NPC rozwalać nam mózg.
Swoją drogą, nazywanie tej gry realistyczną jest głupie, bo Zombie są nierealistyczni.
Zamiast dać linki do gier na Steam, daliście linki do waszej encyklopedii... <facepalm>
Swoją drogą Windrose robi kilka razy lepsze liczby niż Skull of Bones, legendarna gra AAAA.
Trzeba być mega bezguściem który pewnie zupkę chińską nazwałby dobrym posiłkiem.
Przez takich kasztanów właśnie, gry stają się coraz to głupsze, płytsze, uproszczone w każdej możliwej dziedzinie.
Ten Far Cry Extraction Shooter to musi iść do kosza i już z nie nie wyjść.
Reskin innych podobnych tego typu gier wypchanych mtx i gacha. Tencent odsunął zasoby od tej gry.
Gameplay nie zwalał z nóg:
https://www.youtube.com/watch?v=XQZ5O0VLC2s
Spoko Sony. Na emulatorze da się grać w +60fps w lepszej jakości niż na waszych ziemniakach
Ostatnie filmy z Alphy wyglądają zacnie.
Combat jest o niebo lepszy, wizualnie gra też wygląda lepiej.
No fajnie, ale co nam po tym jak jeśli gra to nadal tylko kartonowy, martwy świat. Bardziej fascynujące jest oglądanie jak farba schnie.
Mylisz się. Crunchyroll nie był żadną grupą, tylko zawsze był legalnym serwisem, zatrudniającym profesjonalnych tłumaczy.
Działał na usługach zachodnich i japońskich wydawców. Porównywanie legalnego serwisu do pirackich grup robiących napisy jest trochę głupie i nie na miejscu
Pliki lądujące w sieci by oznaczone CR-DL, CR WEB-DL(CrunchyRoll Download) czyli że stream był pobrany bezpośrednio z serwisu Crunchyroll bez żadnej modyfikacji, kompresji itd. Do dziś tak pirackie wydania są oznaczane.
To samo jest z wersjami z Netflixa (NF-DL, NF WEB-DL) czy Amazon (AMZN WEB-DL)
Niby zbiór wojsk Europy centralnej a logo mają w kolorach Ukrainy. Fajny przekaz Dice.
Wymagania nadal są za dużo jak na taką grę.
Skywalker Saga miało niskie wymagania i nadal wygląda bardzo dobrze, ale musieli zmienić silnik na UE5 Slop.
Krokiem w dobrą stronę? WTF...
Movement znów zostanie znerfiony, bo ameby spłakały się na reddicie, przez co gameplay i skill gap które już są bardzo płytkie, będą jeszcze bardziej spłycone, co za tym idzie, jeszcze więcej stacjonarnych graczy czyt. kamperów.
Nie pojmuje jak można spłakać się o skakanie, ślizganie, bieganie w ARCADE FPS-sie. No ale to trzeba mieć potężne skill issue.
Lada moment gra zamiast być FPS-em zamieni się w strategię turową.
3/4 broni dostatnie zmniejszony odrzut. Bo ludzie mają "dwie lewę ręce" i nie potrafią poruszać myszką albo analogiem w dół, Ci drudzy, mają już tak ułatwienie, bo pady mają obniżony odrzut o 20%.
Bronie efektywne na średnie i duże dystanse zostaną polepszone a tych sektorach, oraz obniżą im odrzut, co jest absurdalne.
Dwie bronie SMG staną się lepsze na większe dystanse, ale nieco gorsze w walce zwarciu. Kolejna absurdalna zmiana.
Zero zmian na mapach.
Ludzie na wielu mapach nadal będą mogli lądować na dachach i kampić na nich 24/7.
Zero zmian w trybach, przełamanie nadal będzie nie grywalne. Szturm to profanacja tego trybu, a Podbój to porażka. Tą grę jedynie ratuje Eskalacja.
Jedyne plusy to, poprawki do udźwiękowienia oraz usunięcie idiotycznej mechaniki związanej z odrzutem, gdy kontrolowaliśmy odrzut to gra zmniejszała czułość myszki, co zabawne ta mechanika była zepsuta bo działała o wiele gorzej niż DICE zamierzało.
Jednakże, te poprawki dokładają również cegiełkę do tego o czym pisałem wyżej.
Z racji tego, że będzie lepiej słychać kroki, to ludzie nie będą się ruszać a jeszcze bardziej siedzieć w kątach, krzakach i strzelać ludziom w plecy.
BF6 miał ogromny potencjał by stać się najlepszym Battlefieldem, należało usprawnić gameplay, w tym poprawić strzelanie, balans broni, wprowadzić obrażenia dla poszczególnych części ciała, naprawić pojazdy oraz oczywiście audio i netcode.
Zamiast tego woleli zarżnąć kurę która zniosła im złote jaja.
Znając życie, przy grze pracuje garstka ludzi, reszta już robi Battlefielda 7.
Kasa leży na stole, wystarczyłoby wydać te gry również na PC.
Taki UE5 slop.
Jakość portu PC woła pomstę do nieba, optymalizacja nie istnieje, wizualnie gra wygląda przeciętnie.
Lokacje jak z generatora, za dużo się na nich nie dzieje.
5090 wyciąga ~80 fps-ów w 1080p, spora część ustawień jest popsuta, albo nie działa.
Typowy dziadowski japoński produkt.
Teraz streamingi liczą sukces wyświetleniami, to idealny pokaz desperacji.
Wyświetlenie nabija się w kilka sekund, sporo ludzi klika przypadkiem, jest też pełno ludzi który po paru minutach wyłączają film i przechodzą do innego.
Także wyświetlenia to bardzo kiepska metryczka do promowania jakiegoś filmu, serialu i strojenie go na jakiś hit.
50$ za tak stare gierki bez jakiś poprawek.
MGS 4 wygląda lepiej niż na PS3, ale to zasługa wyższej rozdzielczości renderowania. Na PS3 gra leciała w 720p z spadkami w dół, na PS5 jest conajmniej1080p (jak nie więcej) dla tego obraz jest bardziej wyraźniejszy.
Niestety tekstury nadal są jakie były, to samo z LOD, cieniami, cząsteczkami itd.
Peace Walker to port z PS3, z podbitą rozdzielczością renderowania. Cała reszta nadal brzydka i rozmazana, tym razem nawet bardziej, z powodu wyższej rozdzielczości renderowania.
Obawiam się, że będzie tragedia jak z Vol.1 na premierę i po niej, gdzie brakowało najbardziej najprostszych rzeczy i technicznie konwersje mocno kulały.
Nie wiele lepiej jest dziś.
Nie ma sensownego i poprawnego sterowania K&M, nie ma sensownych ustawień grafiki.
Nie można ustawić rozdzielczości jakiej się chcę, bo wybierając np. 1440p, gry i tak renderują się maksymalnie w 1080p i skalują się do 1440p, co jest jakimś bezsensem i dowodem na brak umiejętności twórców.
Opcje głośności to tylko jeden suwak. Pliki audio w tym głosy, sfx są gorszej jakości, dla tego są mody.
Filtrowanie AF nadal dla wielu osób psuje grę.
Takimi rzeczami powinien zajmować się Bluepoint a nie jacyś amatorzy z Chin czy tam Korei.
Emulacja zrobiona na kolanie.
A przynajmniej tak to wyglądało kilka miesięcy temu ;)
Jeśli by tak było, to samo można by napisać o ok 90% slasherach, w tym Devil May Cry ;)
Inna sprawa, to gra to FANTASY a nie symulator.
Ogranij.
Concord 3* poległ? No cóż to było do przewidzenia.
Zabawne jak IGN, PC Gamer, Polygon, The Gamer, Kotaku i inne sprzedajne szmatławce broniły tej gry.
spoiler start
Concord 1 - Concord
Concord 2 - Marathon
Concord 3 - Highguard
Concord 4 - Horizon
Concord 5 - FairGame$
spoiler stop
Przez ostatnie kilka miesięcy co raz więcej pojawia się tego typu informacji.
Ten chory na to, nie zdąży zagrać, tamten chory na coś innego dajcie mu już zagrać itd. itd.
Jakoś nie pokładam wielkich nadziei w Townfall. To pewnie malutka gierka a do tego bardzo prosta na kilka godzin, ale pewnie wyceniona przez Konami jak pełna gra AAA.
69,99$ za coś co mogło być DLC... Nintendo nie wychodzi z formy.
Przedstawiacie (nie pierwszy raz) temat od dupy strony i bez detali.
Blizzard zrobił bohaterkę która wygląda ładnie, to lewa strona oburzyła się, ich tłumaczenie, to, że tak nie wygląda prawdziwa kobieta i oczywiście wyzwiska.
To zabawne, bo aktorka głosowa wygląda jak z taniego anime, ma kolorowe włosy, czerwone oczy, kolczyk w nosie i szczękę wyprofilowaną niczym Sejmitar (sporo znaków rozpoznawczych lewackiej aktywistki).
Takie same brednie głosili przy Stellar Blade, a do tego obrażali graczy i twórców.
To jakby porównywać grafikę z Crysisa do Wolfa 3D.
Informacja o DMC6 to tak z kapelusza wyszła co ?
Tyle czasu było cicho i nagle jakiś "leaker" wyskakuje z takim czymś.
Bardzo wątpliwe, poza tym Hideaki Itsuno odszedł z Capcom na swoje, a bardzo wątpię aby Capcom znów komuś innemu oddało Devil May Cry, szczególnie po tym co stało się z DMC: Devil May Cry
Bardziej prawdopodobne jest FF7 Remake Part 3, niedawna premiera na Switcha, a do tego dziwnym trafem od dziś FF7 Rebirth będzie kosztować 49,99$ na PC oraz PS5. To nie przypadek.
No fajnie.
Ale Arma Reforger to nisza która coraz bardziej traci popularność bo BUGhemia to ma dwie lewę ręce do roboty.
Gra żyje dzięki społeczności, modom. Tak samo jak Dayz.
Ten paździerz Horizon Hunters Gathering to Horizon 3.
Szach-mat.
Nowa patch dodał polski język, usunął Denuvo na rzecz Enigma DRM, co pogorszyło działanie gry.
Raporty potwierdzają spadek liczby klatek na sekundę (FPS) o 10–50% lub więcej w różnych konfiguracjach, zmniejszone wykorzystanie procesora graficznego, częstsze zacinanie się i niestabilność czasu wyświetlania klatek, dłuższe czasy ładowania oraz poważne zakłócenia na Steam Deck
Oficjalna wersja Enigmy działa wolniej niż wersje z crackiem, bez narzutu DRM..
O matko...
Mazin X
Brak udziału Larian X
Czarnobyl był okej. TLOU to jest SAMOGRAJ, na którym się poległ.
IW Polska już nie pracuje nad tą grą.
Activision otwarło Elsewhere Entertainment i tam powstaje "Open World RPG".
Autor urwał się z księżyca? Przecież to naturalna sprawa gdy gra znika z oficjalnej dystrybucji. To samo działo się z innymi grami.
Deadpool w "kluczykowni" kosztuje ponad 3000zł, Wolfenstein 2009 pudełka chodzą po 800zł a nawet i 3000zł za premierowe wydanie USA.
Jak gra tylko wróci do oficjalnej sprzedaży, keyshopy zejdą z cenami.
Ale nikt nim nic nie obiecał, nic nie zapowiadał. Gracze sobie wymyślili całą tą historyjkę i zaczęli w nią wierzyć oraz pompować balonik.
I to nie jest pierwsza taka sytuacja.
To całe HOPIUM czy COPIUM które oni tworzą to potężny rak.
Oj poszły, poszły, bo korporacyjna jak prasa jak Variety zrobiła wywiad z CEO, przed premierą dostaną grę i będą piać z zachwytu w recenzji do oporu. To samo inne portale.
Ostatni taki przypadek to Highguard, korpo media dostały parę drinków i kanapek, w zamian bronią tej gry bardziej niż swojej ojczyzny.
From Software leci na tym sam systemie i na tych samych serwerach z Tesco.
Kiedyś przeczytałem, że ta gra faktycznie powinna nazywać się,
Kingdom COME in Guys 2
Avowed 2 dostało zielone światło jakiś czas temu.
Jedyne co ostatnimi czasy im wyszło dobrze to Grounded 1-2, Pentiment oraz Pillars of Eternity
Wypada docenić? Co jeszcze? Może jeszcze na kolanach im dziękować?
Przestańmy być takimi mięczakami... Już za dużo razy się kłanialiśmy i nastawialiśmy policzki.
Podziękować to ja mogę firmie, która dostosuje regionalną cenę, wyda grę w moim języku i nie traktuje mnie jak złodzieja nie dodając żadnego Malware DRMa i nie blokuje modów.
Tyle lat nas olewali tłumacząc, że nie opłaca im się, bo za mały rynek, ale teraz po tylu lat już im się opłaca?
Zwykłe robienie z ludzi debili, co niestety działa, bo ludzie nadal się kłaniają takim firmom i w ślepo biorą pre-ordery.
Jedziecie po TVP, ale Wy sami nie byliście lepsi, do spółki z innymi polskimi "dziennikarzami" którzy wypięli się na Atomic Heart, krzycząc że "ruska gra" od "ruskiego studia", "ruska propaganda" itd. pomimo tego że gra jak i studio jest całkowicie czym innym.
Chwilę potem, oczywiście nie było problemu z spamem newsów o Atomic Heart oraz Atomic Heart 2.
Hipokryzja jak widać nie zna granic.
Minęło 15 lat od premiery Skyrima, i tak jak na premierę tak dzisiaj nie pojmuje fascynacji tą grą.
Świat może i fajny, ale nie wykorzystano jego potencjału.
Fabuła napisana na kolanie, oklepany schemat "The chosen one" więzień... Było w Morrowind, było w Oblivion to dali też w Skyrim i pewnie dadzą w TES6.
Całość napisana podczas zakrapianej weekendowej przerwy.
Co nie dziwi, bo pewna osoba w Bethesdzie powiedziała, że to nie opłacalne nawet jak napisze się bestselerową opowieść to gracze i tak ją oleją.
Żadna z postaci nie potrafi zaskarbiać naszego serca, czy nawet nas zainteresować.
Dialogi godne polskich seriali, czytanie etykiety produktu jest bardziej interesujące.
Poboczna aktywność, to to samo co w głównym wątku, tylko w innych kolorach, przemierzanie tych samych oklepanych jaskiń, lochów tylko po jakąś jedną rzecz/osobę.
Nie brak też absurdów, jak będąc mistrzem magi wystarczy w akademii na kogoś krzywo spojrzeć i już jesteśmy poszukiwani listem gończym oraz wydaleni z Akademii.
System frakcji to jakieś nie porozumienie, niby trwa konflikt, a tego nawet nie widać, czasem spotkamy oskryptowane sytuację typu dwóch Cesarskich prowadzi Gromowładnego więźnia, ewentualnie tylko w głównych misjach, albo zadaniach dla frakcji.
Dynamiczny system frakcji, dodany do Czyste Niebo na tydzień przed premierą robią lepszą robotę.
Płytki system rozwoju, bez możliwości próbowania różnych inny buildów, bo i tak kończymy jako Stealth Archer, bo walka wręcz i magia to tragedia, a rozwój tych elementów nawet nie próbuje zachęcić do brnięcia w nie, a nikt też nie chce przechodzić przez męki i tortury.
Jedno mogę przyznać, muzyka w Skyrim to naprawdę kawał solidnego muzycznego widowiska.
Polski dubbing też robi robotę.
W TES 6 zobaczymy elementy z Fallout 4, 76 oraz Starfield.
Na pewno pojawią się osady/obozy natomiast z Starfielda podbiorą otwartość, czyli dostaniemy całe Tamriel do zwiedzania, oczywiście puste, nieciekawe, z marnymi aktywnościami, jeszcze bardziej spłyconą fabułą i systemami.
TES6 wyjdzie i będzie zacofany od innych gier które wyszły kilka lat przed nimi.
To jest nic. Lewactwo i kultura woke ma problem do faceta o to że katolikiem, uczęszcza do kościoła i dba o rodzinę i kilka razy w roku chcą go zcancelować.
Falę KRYTYKI nie hejtu. Już nie bądźcie takimi klakierami korporacji.
Ten patch dodał i zmienił rzeczy, które powinny być na premierę.
Kto wie, może za 4 lata dostaniemy kolejne 4 mapy i kolejnych ośmiu miałkich bohaterów
Co do reszty...
The Settlers:New Alliance - Skorupa, pozostałość po niegdyś świetnej serii. Gra nie podbiła rynku i szybko padła.
The Crew Motorfest - Klon Forza Horizon podany w odgrzanym sosie Ubisoftu. Nawet najlepszy sos odgrzany któryś raz jest niedobry.
Assassin's Creed Mirage - Przeciętny powrót do "korzeni", kiepskie postacie, dialogi, animacje postaci i twarzy, nadprzyrodzone moce nie robią dobrze tej grze, dobrze, że nie zrobili z tego kolejnego marnego RPGa.
Avatar:Frontiers from Pandora - Ładna gra i na tym koniec zalet. Pierwszy Crysis z 2007 roku oferuje więcej w każdym innym aspekcie.
Skull And Bones - Katastrofa rozmiarów AAAA.
Beyond Good and Evil Remaster - Upośledzony remaster zrobiony na kolanie.
Star Wars Outlaws - Kolejna katastrofa rozmiarów AAAA.
Assassin's Creed Shadows - Następna katastrofa, symbolizująca się przeciętnością w każdym aspekcie, co za tym idzie gra sprzedała się miernie, do tego stopnia że nie będzie kolejnych DLC ani "crossoverów", jedynie więcej rzeczy w sklepikach jak laserowe bronie i miecze.
XIII i Far Cry nie są grami Ubisoftu. Oni TYLKO wydali.
Domostwa i kolejna waluta premium w płatnej grze będąca w systemie abonamentowym.
Szczyt chamstwa.
No fajnie pokażą nową grę, ale gdzie? W TV? W telegazecie? Nawet nie podaliście tak kluczowej informacji.
Zgaduje że na discordzie, bo to jedyne o czym wspominanie jest newsie, ale nawet nie linkujecie ich discorda, tylko wpisy które są niedostępne dla ludzi którzy nie są na ich discordzie.
Takich prostych rzeczy nawet nie potraficie zrobić, wielki portal informacyjny o grach. Masakra.
Ale Driver SF to nie wyścigówka. Poza tym gra jest dostępna za darmo bo to Abandonware.

Obrazek idealnie podsumowuje pana redaktora ->
Szkoda, że pan redaktor nie skumał że to był trolling, nie pierwszy zresztą jeżeli chodzi od Doktora NieUszanowanko.
Łykacie takie zarzutki jak pelikany, a on sobie was farmi. Banalne jak 2+2.
Kolejna sprawa, chłop ma takie zasięgi i popularność, że nie musi robić takich akcji pod zasięgi, albo próbować wkupować się w czyjąś łaskę.
I na koniec, sąd uznał go nie winnym, oszołomy i inne głąby z moderacji z Twitcha poległy, a sam Twitch musiał mu zapłacić odszkodowanie.
Tylko przypomnę, że moderacja Twitcha to największy rynsztok społeczny, to tak na marginesie.
Także GG WP Doc, znowu ich ograłeś, a pudelki szukają sensacji i klików.
Jak nikt nie słyszał? Od jakiegoś czasu wiadomo o tej grze, destrukcja wygląda sztucznie, poza tym to kolejne PvPvE.
Kolejny pseudo realistyczny fps, byle broń ma odrzut z kosmosu, a wizualny odrzut kręci kamerą jak pralka przy 1000 obrotach.

Jaskinie może nie, ale NPC już tak, bo wielokolorowo w tym Albionie, jak w dzisiejszym Londynie.
Druga sprawa, Playground w większości takie jest (typowe UK corpo), mają wynik +90% w ankietach badania kultury inkluzywnej.
W sporej mierze Playground odpowiedzialne jest za Women of Xbox UK.
Sponsorują takie projekty jak Code First Girls, Black Tech Fest, Out Making Games, and Limit Break Mentoring.
Wszystkie z nich skupiają się na DEI, podbijaniu rankingu ESG, a uczestniczą w nich w zdecydowanej większości kolorowi i tęczowi.
Nie zapominajmy, że to tylko mały fragment, jednego segmentu gry, potem następuje przejście do innej lokacji a z tym ostatnio seria Resident Evil ma problem.
RE7 było dobre tylko gdyby byliśmy w domu Bakerów, potem to było Call of Duty i strzelanie do tych samych błotnistych przeciwników.
RE8 było dobre do zamku Dimitrescu, po pokonaniu Lady D, gra wykoleja się i pada na łeb, próbuje się podnieść w domu z lalkami, ale udaję się to tylko na chwilę.
Także ten pierwszy segment ponownie może być najlepszym co gra ma do zaoferowania, by potem w kolejnym segmencie przeplatać bardzo marne momenty, z niewiele lepszymi i wrzucić na koniec jakąś niespodziankę, zrobili tak w RE7 i RE8.
To dosyć sprytna taktyka, bo taki pierwszy segment jest na kilka godzin, po których gry już nie się zwrócić.
O tym "Starfield 2.0" to słyszę od wczesnego Lata 2025...
Ludzie ślepo wierzą że nagle Starfield będzie dobrą grą... Nie przy Bethesdzie, gdzie nie istnieje kontrola jakości, na dobry scenariusz i postacie kładą lachę, całą resztę robią na kolanie.
AW2 nie jest złą grą, ale to też nie jest jakieś nie wiadomo jakie cudo czy zbawiciel.
Jedynie czym przewyższa pierwszą grę to grafika i lekko dopracowanym gameplayem, reszta to zjazd w dół.
Nic tylko czekać na ICH Splinter Cella.
Mapa kopia z któregoś Far Cry'a, świat z kartonu i oczywiście sklepik z skórkami ułatwiającymi granie, punkty doświadczenia.
Chłopa całkiem odkleiło.
DOBROWOLNA dotacja by wystarczyła, zarobił by całkiem sporo, szczególnie że ludzie gardzą paywallami.
Do tego chowa te mody za SUBSKRYPCJĄ a nie za jednorazową płatnością, więc pewnie nie jednego naciągnął na kolejny miesiąc, wydając poprawkę w momencie zakończenia subskrypcji.
Według Epica, gra przed promocją kosztowała NIBY 104 zł, co jest śmieszne bo na Steam bez promocji kosztuje 89,99zł a kluczę chodzą po 7zł.
Z dwojga złego, lepszy taki, nowy i świeży pomysł niż kolejny klon innego klona, których jest pełno na rynku
Ale bajeczkę wymyślili, tak całkiem przypadkiem znaleźli ten "dokument" który został zapomniany przez lata i tak się wszechświat ułożył że to akurat oni znaleźli a nie np. ekipy czyszczące magazyny i wystawiające na sprzedaż ich zawartość.
Ciekawą narrację sobie dopisują, nie ma co.
Nawet, nawet. Nie ma tragedii, mogłoby być o wiele gorzej, premiera na Jesień 2026 to samobójstwo.
Co się tyczy samej gry, to mało gameplayu, więcej gadania. Typowa gadka jak to szanują oryginał, że znają, że kiedyś tam grali.
Mało ukazania żeńskiej wersji "bohatera", unikali tego jak ognia.
Fajnie że jest "kreator" postaci, szkoda że w materiałach promo główną postacią jest, kobieca wersja.
Wydajność była marnych lotów często grubo poniżej 30 fps-ów. Na konsolach pewnie target 30 FPS.
Niby tylu "żywych" NPC, a wszyscy których postać mija wyglądają jak bezduszne cyborgi.
Osobiście wątpię w ich zapewniania o tym że każdy z tysiąca NPC ma swoje codzienne życie, może to i prawda ale pewnie to nic specjalnego.
Animacje twarzy podczas dialogów przestarzałe. Same ruchy ust, niczym w paintcie.
Animation rig męskiego bohatera używa animacji kobiecej bohaterki... Niezły żart.
Brytyjski humorek zawsze mile widziany i szanowany.
HUD to idealny przykład jak tego nie robić, ten pasek zdrowia na środku to istny koszmar.
Nie podoba mi się, że robią z tego open world, pewnie znając Playground za dużo tam nie będzie do roboty, w ich Forzie są kółko jedne i te same aktywności od kilkunastu lat.
Walka taka sobie, na szczęście to nie jest poziom Avowed, jednakże, bohater mógłby być szybszy, czasem porusza się jakby miał cementowe bloki przyklejony do nóg.
Cała reszta to nic nowego, nie spektakularnego, rzeczy które już widzieliśmy, bezpieczna gra.
Oczywiście z ekranu wylewa się diversity. Mamy lekko brązowych, pokolorowanych Azjatów, ciemniejszych, hindusów.
Niby to średniowieczne Fairy Tale w Anglii, a strasznie podobne do aktualnej sytuacji w Anglii.
W tak dużym ogólniku, przemielają wszystkie triki, smaczki i funkcję z oryginalnej trylogii, przepakowując to w open world, smarując świeżą farbą, posypując diversity.
Kolejna ofiara UE5. Przecież te wymagania to jakaś katastrofa. Skywalker Saga wygląda tak samo/podobnie i ma o wiele mniejsze wymagania. Masakra.
Takie same cyrki były z One Piece i wieloma innymi anime.
Zabawne jest to, że ten "Polski Skyrim" przebija w niektórych statystykach na Steam, "potężne" i ponoć dobrą grę (via ZagrajnikTV) jaką jest Assassin's Creed Shadows.
Piątkowy test w BF Labs skupiać się będzie na: "testowaniu nowych rozwiązań w walce, balansu broni, map, trybów i nie tylko."
Źródła:
Oficjalny email od EA do członków BF Labs
Film na YT: https://www.youtube.com/watch?v=vwzhPzdupMM
Jeśli to prawda, to Dice wzięło do serca sobie sytuacja w której jest BF6
Ci geniusze w przebitkach umieścili nagrania z starych wersji które ledwie dobijały do 720p...
To 60fps to jakiś chyba żart.
Rozumiem że to nowość na konsolach i w ogóle, ale takim czymś się chwalić to aż wstyd, na PC taki "feature" to miałem X lat temu, wielka mi nowość.
Dodatkowo, śmiesznie te gry wyglądają z tym 55 FOV na konsolach, aż się zbiera na wymioty.
Nikogo nie interesuje ten woke slop. Seria i studio padły na ryj gdy asy uciekły, a zatrudniono aktywistów, i tak też seria zaczęła padać przy Before the Storm, a potem było tylko gorzej, razem z odświeżoną pierwszą częścią.
Aż się dziwię się, że Square Enix z nimi trzyma bo tyle flopów co oni zrobili pod rząd to istny rekord, ale dziwnym trafem innym ekipom, z lepszymi wynikami, potrafią od razu podziękować, chyba Square lubi tęcze tak jak swoje NFT.
Graczy PC z góry uznali za złodziei bo do gry wkręcili Denuvo DRM, licząc że ta gra się jakoś sprzeda. LMAO.
Uwaga...
Ten mod jest dostępny...
spoiler start
ZA DARMO!
spoiler stop
Szokujące, co nie ?!
Nic sobą nie reprezentuje. Z marki która była związana z grami Single Player, przerobili serię na kolejne Live Service (GaaS) bo Sony nie nauczyło się nadal i chcą się nachapać kasy.
Daleko tej gierce do ARC Raiders.
Tragiczny art-style, zaszpachlowali realistycznym filtrem. Postacie nie wiem kto i czym to jest, nie ma spójnej wizji.
Gameplay loop strasznie biedny, bardziej niż w mobilnych grach tego typu.
Mocny zjazd w dół Bungie zaliczyło który trwa już, od kilku dodatków wstecz do Destiny 2.
Tak, to sama odklejona baba.
I to ta sama która grała w Zielonej Granicy, w filmie od innej odklejonej baby czyli, Agnieszki Holland.
Nazywanie ASScreed Shadows hitem to spore przegięcie.
To ciekawe kocopoły prawi, bo jakoś bez problemu zagrała w serialu Secret Invasion, które też było FANTASY (i do tego ogromną klapą)
Z deszczu pod rynnę.
Brennan to pani marketingowiec, niczego o Star Wars nie wie, Filoni to piesek który siedział na kolanach pani K.K, jego Star Warsy były przeciętnego, niestety ale marka nadal złych rękach i jeśli będzie lepiej, to może bardzo, lekko delikatnie.
Nikt ogarnięty z olejem w głowie nie używa Discorda bo to chłam pożerający zasoby jak dziki, istny bloatware.
Na początku był to dobry soft, ale właścicielowi odbiła sodówka.
Może i na początku Discord był lepsze od TSa ale to TS jest znów nad Discordem, bo jest lekki, szybki a nie ociężałym molochem.
Widzę że zaczęli dodawać taki komunikat przy "kupnie"
Klikając „Akceptuję”, wyrażasz zgodę na natychmiastowe dostarczenie lub zapewnienie dostępu do zakupionych zawartości cyfrowych lub usługi subskrypcji. W ten sposób stracisz 14-dniowe obowiązujące prawo do odstąpienia od umowy, gdy tylko nastąpi dostawa lub dostęp do produktu.
Żałosne chytre chińczyki.
Teraz z każdego zdania z AMA, które miało miejsce kilkanaście dni temu, będziecie klepać "newsy".
Porażka.
Całe to 'odkrycie" zmierza do jednego, to wina DRM z którego korzysta Capcom, a jest nim Denuvo SecureDLC. Kurtyna.
To oficjalne informacje od IO, takie same widnieją na oficjalnej grafice, którą po kilkunastu dniach teraz dopiero poprawili.
Odstaw leki.
To jest nic, w 2024 MSI pokazało monitory z WH, są do kupienia od jakiegoś czasu.
Informacja od MSI:
Monitor MEG 321URX QD-OLED posiada wbudowany moduł sztucznej inteligencji, który wykrywa wrogów w League of Legends i wyświetla na ekranie ikonę pokazującą, skąd nadchodzą.
Co więcej, użytkownicy będą mogli trenować ten moduł sztucznej inteligencji również pod kątem innych gier.
Na przykład, będzie można go wyszkolić tak, aby pokazywał wrogów w innych grach, takich jak Call of Duty, Counter-Strike 2 czy PUBG.
Cena monitora jest MOCNO zaporowa.
W keyshopach gra idzie po ~35PLN, to prawie 100PLN różnicy względem Steam. Grubo.
Wszystkie ich gry to junk, który cuchnie budżetówką.
Oczywiście twórca CP2077 korzysta z BlueGaySky i tam odpowiedział...
Gra w końcu kiedyś wyjdzie i co z tego, jak to będzie to samo, oparte na tych samych schematach jak Starfield, (F76) F4, Skyrim, F3 i Oblivion, bo na nic innego Bethesde nie stać i nigdy to się nie zmieni.
TES6 nie będzie miał podjazdu do Wiedźmina 3, który będzie emerytem na rynku gier gdy TES6.
Spoko zawsze mogą zacząć sprzedawać swoje mobilne gry za 90$.
Podnieść ceny marnych akcesoriów.
Pierwsza część to festyn kłamstw #UbisoftDowngrade.
Do dziś gra nie jest tym co obiecywano i pokazywano, również pod względem zawartości, której jest jak na lekarstwo, a do tego jest nudna i powtarzalna. Ale ważne że postać zamyka drzwi od aut...
TD2 był krokiem naprzód tylko w paru małych elementach, grafika, audio, sterowanie, optymalizacja.
Pod względem gameplayu to wszystko było jeszcze bardziej gąbkowate, bardziej nastawione na grind jakby to była gra F2P, fabularnie w żaden sposób nie dowoziła, aktywność poboczna tak jak w TD1 to była mała pętla marnych aktywność powtarzalnych w kółko.
PVP to była tragedia rozgrywana na łączach graczy, bo szkoda kasy było na serwery, mimo że na grze zarobili sporo, tak jak na paczkach i walucie premium.
W późniejszym czasie, kilka aktualizacji popsuło gameplay, pojawił się jeszcze większy grind oraz WYMUSZANIE kupowania dodatków, bo jak nie kupiłeś DLC, to byłeś w czarnej dupie, a sprzęt który miałaś, który chwilę przed premierą DLC był najwyższej półki, magicznie był do kosza, gorzej niż azjatyckich darmowych MMORPG.
Nie łapię tego entuzjazmu, za mało razy Ubisoft wypukał was bez mydła? Massive tak samo?
Outlaws to ściek i ogromny rak gier AAA, Avatar to tylko ładna gra. Powtarzalna i nudna, Crysis z 2007 roku wyciera tą grą sobie podeszwy, bo pomimo tylu lat daję większą frajdę z gameplayu i wolności.
Gracze to tak naiwni debile, że aż nawet człowiek rozumie te wielkie korporacje i im kibicuje by was golono z kasy ile się jeszcze da, bo w pełni na to zasługujecie.
ich relacje z Hasbro/Wizards of the Coast nie są zdrowe
Ktoś kto ma odrobinę oleju w głowę, nie ma z nimi zdrowych relacji.
"Mądre" głowy z WotC nie tak dawno z Orków zrobili Meksykańskich imigrantów.
Jakoś mocno wątpię by Divinity śmigało na Pstryczku 2, chyba że kogoś kręci 720p i 20fps, to proszę bardzo.
Nie wiem co gorsze, głąb który wyprał podkładkę, czy portal wrzucający takie artykuły godne bloga albo pudelka.
Ciekawy plan. Zostawiają grę rozkopaną, dziurawą i z gorszą wydajnością niż wcześniej, bo ostatnio coś zepsuli nie potrafią tego ogarnąć.
Bohemia to europejska wersja Bugthesdy.
Odstaw alko byku.
Jaki fajny świat? Jedna wielka dykta, bez życia i duszy. Eksploracja na zasadzie od głównej drogi są rozgałęzienia w lewo i w prawo, jedna droga prowadzi do grupki przeciwników, a druga do jaskini, chatki, wodospadu.
Combat to już w ogóle tragedia.
Jakie hejty? Zacznij odróżniać KRYTYKĘ od HEJTU. Wasz upośledzona toksyczna pozytywność to o wiele większa zaraza.
Typowa mentalność kasztana. Jesteś lepsze od mnie PANA streamera, to jesteś oszustem.
Szkoda że Fallout od Bethesdy to średnie gry, a serial to jakaś kpina i naplucie na to uniwersum.
Kolejny trailer nie mający nic wspólnego z grą. Ten fałszywy marketing w RTSach to jakaś plaga którą trzeba wytępić.
Graczy z Reddita nie ma co słuchać ani cytować. Zawartość to jest akurat MAŁY problem Battlefielda 6, jego największą wadą jest mały skill gap i okrutnie odchudzony gameplay, skrojony dla tych płaczków z Reddita, którzy całą mapę siedzą w kącie, albo w krzakach, a jak grają na padzie (-50% odrzutu) to mają już jak w niebie.
W tej grze tyle kamperów że głowa aż boli.
Swoją drogą, ich uwielbiane BF3, BF4 (w które grali pewnie dwie godziny) na premierę i po niej nie były najlepszymi grami.
BF4 przez rok miał tragiczny kod sieciowy, ale bronił się gameplayem.
To stare pruhło Weaver wzięli? No tak trzeba się nahapać kasy, a młodym nie dać się wykazać.
W ostatnich Avatarach grała 13 latkę co już było żenujące i poniżej granicy smaku.
Wzięli ją tylko za nazwisko bo jako aktorka wypaliła się ponad 20 lat temu.
Ubolewam nad tym, że dali nam cutscenkę z migawkami jak to V i Jackie się rozkręcali i bratali, potem nagle jako gracz lądujemy w świecie który zna V ale nie znam my.
Wysokie wyniki osiągnięte przez Battlefielda 6 w dniu premiery okazały się trudne do utrzymania w dłuższej perspektywie
Czyli tak jak każdy Battlefield. Również te wielce uwielbiane, kolejna sprawa, Battlefieldy NIGDY nie były dobrymi grami do oglądania.
Natomiast BF6 ma dodatkowy problem, średni gameplay.
Pojazdy to porażka, zero balansu, piloci muszą używać "gliczy", piechota gra tylko medykiem (Wsparcie), zerowy skill gap, ciągle obcinany movement i mechaniki, pokraczne strzelanie, rozwodnione przez stały ADS sway przy nawet najmniejszym ruchu, do tego nawet najmniejszy obiekt w grze może nam zmasakrować celność.
Dodatkowo gunplay skrojony pod pady -50% do odrzutu, kołysania się broni to zdecydowanie za dużo.
A do tego bronie mają za szybkie TTK oraz BTK.
Dziś są mistrzami otwartych światów
Należyty tytuł, szczególnie po mistrzowskim Ghost of Yotei :-)
spoiler start
/s
spoiler stop

Nie. To pomyłka autora tekstu, na Steam RTX 3060 jest w zalecanej konfiguracji.
Same shadery. Daleko temu do downgrade'u przed 2013. Wtedy gra wyglądała lepiej, miała lepsze oświetlenie, tekstury, LOD, cienie, tesselacje itd. itp.
Nie wiedziałem osobiście zdjęć dzieci, ale kobiet jest pełno, często są też śmieszne przeróbki.
ZDECYDOWANA większość zdjęć to zdjęć osób które regularnie świecą cyckami i dupami, wyginają i wypinają się, wrzucają różnego rodzaju sex-bejty, albo chwalą się że mają "coś" na sprzedaż, teraz wielce są oburzone i udają te porządne i zakonnice.
Widziałem też zdjęcia i przeróbki zrobione pozłości typowym Karen i inny wrednym małpą, feministką i rasistką.
Ciekawe czy byłby taki płacz, gdyby to facetów tak rozbierano? Pewnie nie. A gdyby ktoś się oburzył to wyzywany był by od miękkich fajek i całej reszty, przez te "panie" .
Dzieci nie widziałem, ale kobiety tak i większość tych "ofiar" jak to X, to osobniki które same świecą cyckami i dupami, wrzucają wyzywające zdjęcia, różnego rodzaju sex baity i linki do swoich innych kont, a teraz udają zakonnicę.
Fajną ściemę wali Epic z ceną Total War: Three Kingdoms, według nich przed rozdawnictwem gra kosztowała 200zł.
Nie pierwsze raz takie coś robią...
Nie wiem co tam mruczysz pod nosem, jak coś mówisz to ściągnij to wargę z nosa i mów głośno i wyraźnie.
Jedyny który potrzebuje leczenia to Ty.
Sam aktor i reżyser przyznali, że będzie to INNY Bond, pod dzisiejsze "nowe standardy".
Odstaw leki albo bierz pół.
Wy to nazywacie newsem?! Przecież to nic innego jak słup ogłoszeniowy i do tego sponsorowany, do którego wepchnęliście cztery razy swój link afiliacyjny.
Zero własnych zdjęć, wszystkie od producenta, zero własnych przemyśleń, detali, tylko bełkot i wybrane recenzję z Amazona.
Jaki ściek.
Grę można skreślić. Ten NOWY bond będzie miał o 180 stopni inny charakter oraz spojrzenie na świat. Twórcy położyli spory nacisk na "WSPÓŁCZESNE WARTOŚCI"
Rozmawiając z Monstervine, reżyser kinematografii Martin Emborg ujawnił, że choć w grze pojawią się elementy gładko mówiącego Bonda, które wielu kojarzy z serią, będzie to „nowoczesny facet” i będzie odzwierciedlał „współczesne wartości”.
Zapytany na The Game Awards 2025, czy ich szpieg, w którego wciela się Patrick Gibson z Dexter: Original Sin, będzie dzielił niektóre cechy wcześniejszych Bondów, ze szczególnym uwzględnieniem skłonności postaci do bycia „kobciarzem”, Emborg odpowiedział: „Tak, zobaczycie to”.
Jednak dodał, że „postać Bonda ewoluowała”, wyjaśniając:
„Przeszedł ewolucję przez dekady i oczywiście odzwierciedlamy współczesne wartości.
To nie będzie staroszkolny Bond, który dziś byłby po prostu pozbawiony wyczucia, prawda? To nowoczesny facet.”
Wcześniejsze filmy o Jamesie Bondzie słusznie spotkały się z krytyką za traktowanie kobiet przez szpiega.
Oprócz ogólnej nieodpowiedniości, szpiegowi zdarza się sięgać po przemoc wobec kobiet, na przykład w filmie Człowiek ze złotym pistoletem, gdzie Bond w wykonaniu Rogera Moore’a policzkuje Andrei Anders, a następnie grozi złamaniem jej ręki..
Zastępowanie weteranów, farbowanymi głąbami bez umiejętności ale za to z całą kolekcją tęczowych flag i zaimków w bio
Główną rolę w ekranizacji Sleeping Dogs zagra Simu Liu
O kur...de. No to film można już skreślić. Wybrali największego klauna jakiego można było wybrać.
Jest tylu dobrych azjatyckich aktorów, którzy nie są pieskami na smyczy Disney/Marvel i nie klepią dziobem głupot, propagandy i nie mówią innym jak mają żyć.
Nie ma to jak zaorać projekt zanim w ogóle się pojawił.
Masowy atak na Ubisoft a nie na Rainbow Six. Wynikiem czego są terabjty danych, pełno SDK, projektów oraz w ręce trafiło mnóstwo danych UŻYTKOWNIKÓW.
Gdzie ten Stalker? Bo żadnego stalkera to nie ma, a gra to PVE Extraction Shooter. Żadnej fabuły, żmudne, małe i puste arenkowe lokacje, AI widzące przez ściany z aim botem.
Oja cię, kolejny, generyczny survival co-op, których na rynku już jest setki, czy nawet i tysiące.
GG panie Epic China Games.
Gra roku na PS5: Ghost of Yotei
Najlepsza nowa postać: Atsu (Ghost of Yotei)
Najlepsza prezentacja graficzna: Ghost of Yotei
Najlepszy kierunek artystyczny: Ghost of Yotei
Najlepsze udźwiękowienie Miejsce: Ghost of Yotei
Chryste panie...
Wazelinka w stronę tej przeciętnej gry jest niesamowita.
które realnie zmieniają popkulturę
Tak zmieniają że każdy pamięta tylko jego Terminatora i Aliena, o Avatarze nikt nie mówi.
Rezygnują z opcjonalnego co-op'a.
Anulują na ostatnią chwilę Wczesny Dostęp, a do tego gra została odroczona na czas nieokreślony, bez żadnej daty premiery.
Za to Nacon upiera się, że gra będzie posiadać "fajną nową historię wraz z dodatkowymi historiami i misjami"
Strasznie źle to pachnie.
Podsumowanie Sezonu 1 jakie wypuścił Amazon, to ulep AI, którym bije po oczach
obiecującą grę MOBA March of Giants
Hard pass.
oraz twórców odpowiedzialnych za sukces Rainbow Six: Siege.
Siege stało się "hitem" lata po premierze gdy weszło do E-sportu, na premierę było dziurawym crapem.
Nikt nie chce grać niezdarnymi postaciami które na siłę są niezdarne, znając współczesne pisarstwo to zrobią z niej jeszcze super bohaterkę, twardą jak stal.
Tak swoją drogą, rewolwer który trzyma jest większy i grubszy niż ona cała, musi mieć sporo pary w tych rączkach jak gałązki, albo to czary mary od scenarzystów LMAO.
Randy tak się zarzekał, że gra jest w idealnym stanie, a 11 grudnia do gry trafił z nazwy niepozorny patch, który poprawił wydajność.
https://steamdb.info/patchnotes/21106939/
W skrócie:
Aktualizacja Borderlands 4 wprowadziła optymalizacje poprawiające wydajność gry, szczególnie na słabszych komputerach. Zastosowano optymalizację PGO, zoptymalizowano renderowanie roślinności i wprowadzono ulepszenia z nowszych wersji Unreal Engine dotyczące oświetlenia Lumen, odbić i wody.
Odblokowano klatki w przerywnikach filmowych i poprawiono zarządzanie VRAM, co korzystnie wpłynie na karty z 8GB pamięci. Zredukowano wycieki pamięci, poprawiono inicjalizację materiałów i shaderów oraz zoptymalizowano liczbę pojawiających się w grze postaci i efektów, dodając opcje wyłączenia cieni, chmur wolumetrycznych i mgły.
A tutaj filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=XtFzN9ocJh8
Muppety to istna porażka, bawiły może z 20 lat temu albo i więcej.
Ponad połowa materiałów to CGI, koncepty.
Finał gali istna porażka.
Jakiś fejkowy ten gameplay. W ujęciach gdzie jest broń, ręce oraz broń wyglądają jak doklejone i dziwnie się zachowują.
Odważny ruch, tyko czy ten ruch im się opłaci?
Alana Klapa 2 kiepsko się sprzedał i bardzo długo musieli czekać aż zacznie zarabiać.
O FBC nawet nie mówmy bo do był łajno.
Nie zły CGI render trailer. Zobaczymy jak w praniu wyjdzie gra :)
Nie rozumiem hajpu na tą lalkę. Nic nie osiągnęła w życiu i niczego ważnego nie zrobiła.
Znana jest tego, że była pijawką która przyssała się do Kanye West'a i że ma wielkie sztuczne dupsko, na którym leży, nic nie robi.
Ludzie sami sobie są winni, gdyby przestali robić rozgłos tym amebą, to przestali by być sławni.
Wersja PC z Denuvo DRM.
Gra będzie bez polskiej wersji językowej.
Nadal bra wymagań sprzętowych
https://store.steampowered.com/app/4115450/Phantom_Blade_Zero/
Tak sobie. Znów bije od tego Strażnikami z Galaktyki, Gunn chyba nic innego nie potrafi.
CHYBA wzięli sobie krytykę do serca.
Lepiej teraz, niż wydać kupsztal i potem przepraszać i udawać że się słucha fanów i naprawia grę.

"Teaser" https://streamable.com/2ys1e6
Screeny: https://x.com/JesuisJanice/status/1998953872933662761
Trochę dziwne, że raz wygląda na typową białą, a innym razem jak typowa turka czy inna arabka.
Tak wielkich zmian nie robi zmiana oświetlenia albo kąt kamery (LMAO CDPR).
Główna grafika to kopia tego co widzieliśmy kilkanaście miesięcy temu.
Na tamtej grafice Lara wygląda jak Leon Kennedy z cyckami.
> Bugthesda wydaje półprodukty
> Gracze nadal jarają się ich grami
Wniosek? Gracze to debile.
Maneater to nie gra RPG... To że coś ma na kolanie zapożyczone mechaniki z gier RPG nie czyni go RPGiem LMAO.
Robicie z siebie pośmiewisko jak wszystkie zachodnie portale pokroju IGN, The Gamer itd. które też takie mądrości piszą
Wielki patch 2.0 z marnymi poprawkami.
A lista znanych błędów jest jeszcze większa i zawiera błędy które znają od miesięcy.
Avatar może i jest ładną grą, ale to też jego jedyna zaleta.