Tym recenzentom to byle popłuczyny imponują.
Takie PlayStation Universe wystawiło Mixtape 9.5/10, Wolverine 9/10, Halo "Remake" 8.5/10, Marathon 9/10, Avowed dostało 8.5/10.
Takich "dziennikarzy" nie można i nie powinno brać się na poważnie.
"Ryzen 9 7940HS, GeForce RTX 4070 i 32 GB RAM. W rozdzielczości 1080p i włączonym DLSS w trybie jakości. Przez większość czasu utrzymywałem niecałe osiemdziesiąt klatek na sekundę, ale gra co jakiś czas spowalniała do około dwudziestu niezależnie od zmian w ustawieniach graficznych."
Te RTX 4070 to chyba hurtowo rozdawali redakcją.
Zamiast zrobić newsa o tym, że jest dostępna normalna wersja na Windows (dwa projekty) oraz Linuxa to Wy robicie newsa o AI slopie DLSS 5 i RTX Remix.
Bo "niedorozwinięty" Jason, to ewidentny przykład nie udolności, braku umiejętności, doświadczenia scenarzysty/scenarzystek.
Gdy głównym scenarzystą był Hauser to każda postać była napisana jak należy, nie ważne czy był to kozak, śmieszek, koks, dzban czy Pan Janek sprzątający ulicę.
Ci nowi nie potrafią napisać JEDNEJ z dwóch głównych postaci.
Oczywiście może i był taki zamysł i pomysł na Jasona, tylko że wyszło im to fatalnie, ten Jason to poziom pisarstwa Ubisoftu.
Requiem to nie był horror a kolejny akcyjniak z szczyptą elementów horroru...
Przed premierowe recenzję od sprzedajnych łajz można sobie wsadzić tam gdzie nie dochodzi światło.
Oprócz polskiego języka, odpycha również fakt, że twórcy zatrudnili internetowego celebrytę którym jest Suzi Hunter
(TheSphereHunter).
Raz że jest to korporacyjna kukła bez własnego zdania, a dwa to facet przebrany za babę.
Po ogłoszeniu jego udziału, na socialach gry/studia widać spore zniesmaczenie i nie zadowolenie mówiąc grzecznie.
Szybkie łatanie sporych dziur, wydajności przed drugą premierą aby normik nie marudził 🤐
Problem w tym, że żaden patch nie naprawi dialogów, historii, a tym bardziej nie naprawi żenującego przejścia z liniowości do otwartego świata po ok 2 godzinach gry, gdzie nagle biegamy po otwartej mapie wykonując w kółko te same cele wyjęte z multiplayera.
Nie wspominam już o fałszywym marketingu, z którego jasno można było wyczytać, że to gra o Marcusie i Domie, niestety w rzeczywistości jest inaczej a nowe postacie to kolejny przykład współczesnego game devu.
I pomyśleć, że oni tyle lat nad tym pracowali i gra kosztowała 400 milionów dolarów...😂
Fajnie, fajnie Sony. Widać że tonący brzytwy się chwyta.
Tymczasem na PC wychodzą porty Sly Cooper'a.
https://github.com/theclub654/ProjectCane
Trwają też pracę nad portem Bloodborne, na razie tylko na Linxua i jest to wczesny projekt a jego status to:
"Gra uruchamia się, wczytuje zapisy i działa (przetestowano ją w lokacjach Sen Tropiciela oraz w kilku obszarach Yharnam) – z obsługą dźwięku, kontrolera i zapisywaniem stanu gry."
https://github.com/deadinside28/bloodborne_pc
Demo jest dostępne, można sprawdzić grę i się mocno zdziwić a nawet zirytować że w grze nie ma żadnych symboli chrześcijaństwa, a bohaterkach niszczy Figura Matki Bożej, we Francji która w tamtym czasie była narodem katolickim.
Brakuje tylko symboli muslimów w tej grze.
W demie jest kilka bugów, 2-3 razy grę mi wywaliło. Dziwnie działa mechanika uniku, trzeba stać w miejscu i nacisnąć klawisz, gdy naciśniemy kombinację kierunek + unik to postać wykonuje ślizg...
Ogólny vibe gry, jakoś tak mało Castlevanie przypomina, chyba za bardzo skręcili w rogalika i za bardzo chcą wszczepić gry typu Dead Cells, Noita, BlazBlue: Entropy Effect i kilka innych.
Wszyscy podniecają się wulgaryzmami, seksem i przemocą a pomijają największy problem którym są mikropłatności wewnątrz gry single player.
Gdyby to był <tu wpisz dowolnego innego producenta> to luzie by już obrzucali go gównem i rzygami.
Gracz to banda hipokrytów.
zbyt silna obecność Mags Carter, przez co pozostali bohaterowie znikają w tle;
Ciekawe czemu? Hmmm ;)
Ogólnie w tej grze Marcus i Dom idą na drugi plan, są totalnie olewani, pierwsze skrzypce gra Mags (bardzo kobiece imię) oraz Lucas (ogólnie bardzo głupi) obie postacie nie mają nic ciekawego ani za dużo do powiedzenia.
Szkoda, bo gra błyszczy gdy na chwilę przed szereg wychodzą Dom i Marcus.
Bardzo dziwny wybór ze strony Coalition, które będzie się ciągnął jak smród po gaciach.
Gdyby komuś było mało silnych kobiet to jeszcze jest pani Kapitan Grey też niezbyt urodziwa ;)
Ci przeciwnicy wyglądają jakby robili cosplay ulicy sezamkowej.
Kratos, Grecka Świątynia to nic innego jak zarzutki, granie na uczuciach graczy żeby wyskakiwali z kasy.
W samej grze te elementy będą nic nie znaczyć.
Zagrywka stara jak świat, ale głupich którzy dają się na nią złapać przybywa.
Nominacja Dawnwalkera w kategorii najlepsza fabuła to tylko dowód jak branża nisko upadła i byle ochłapem się zadowala.
Nie ma to jak doić owieczki z kasy i dawać P2W itemy aby ułatwić grę, bo przypadkiem będzie za trudna, brakuje jeszcze poziomu trudności "Dad", w tym wypadku "Mom".
Jako że to gra Sony to pewnie armia botów znów będzie spamować "I'm having a blast".
Co do przedmiotów... Skin to żenującej skórki? Ehh..
Projekty pancerzy są marne, wszystko płaskie jak plandeka i do tego ten nieszczęsny fiolet, który stał się klątwą i znakiem rozpoznawczym że przy grze pomagał Słodki Bobas, Hit Detection czy inny gang mierniaków.
Po miniaturce z filmu Gamespot widać, że coś poszło nie tak, nagle lekki cień na twarzy zmienił się w czarną plamę.
Reszta scen nie wygląda przekonująco.
Ciekawe czy naprawili renderowania DX12, bo temat olali w poprzednim remasterze.
110 gramowy klocek.
Nadaje się tylko do klikania po Internecie albo do grania w strategie, do takich czynności nie kupuje się myszy za ~200PLN.
Zamiast wrzucić jakiś sensowny wywiad, gameplay z komentarzem twórców to chwalą się sponsorowanym artykułem w opłaconym czasopiśmie.
Tragiczny marketing.
Strasznie średnia gra, pod każdym możliwym względem.
Jedyne co ona ma wspólnego z Silent Hill to mgła, bo nawet Otherworld nie potrafili zrobić na przyzwoitym poziomie.
Akcja dzieje się w Szkocji, są trzej bohaterowi, a ani jedna z postaci nie jest ze Szkocji. Super.
Po szkocku mówią tylko postacie z drugiego, trzeciego planu, małoznaczący NPC.
Tyrone, czy tam Simon to czarnoskóry Amerykanin.
Zoe jest z Walii, totalnie nie potrzebna postać w całej historii, ale wiadomo liczby w tabelce inkluzywności muszą się zgadzać.
Richard, bardzo stereotypowy, biały, zły CEO, bo wiadomo biali są źli do szpiku kości, szczególnie gdy przy grze pomaga Hit Detection (Sweet Baby Inc).
Gameplay to miks tragicznego systemu walki, przeciętnego strzelania oraz jeszcze gorszego skradania się, przyprawiony czekaniem nawet i minuty na ruch przeciwników, którzy potrafią mieć szósty zmysł, oczy do o koła głowy i super słuch.
Walka wręcz to nic innego jak atak -> blok -> atak -> blok -> atak -> blok.
Jest możliwość ataku z zaskoczenia, zadaje obrażenia krytyczne i nakłada MAŁEGO stuna na przeciwnika, ale działanie tego jest mocno losowe i wybredne.
Walka wręcz działa tylko głównie na jednego przeciwnika, każdy blok, każdy atak niszczy broń, a wytrzymałość broni nie jest najlepsza.
Jeden z przeciwników potrafi przerywać atak, wywalone ma nasz blok, może chwycić nas i zjeść 1/3 zdrowa.
Jeszcze inny przeciwnik, jest niezniszczalny,
spoiler start
dopiero na koniec gry jako boss można go uwalić
spoiler stop
narzuca na graczu skradanie, które jest fatalnie wykonane.
Zagadki lepiej przemilczeć bo to jest totalny paździerz, dno i wodorosty i obraza tego co kiedyś Team Silent potrafiło zrobić.
Graficznie nie wygląda to na 2026. Miejscami ma miejsce, generyczny "foto realizm" typowy dla UE5.
Światło padające z latarki wygląda słabo, źle.
Niektóre elementy otoczenia wyglądają dobrze. Twórcy chwalili się że zrobili 3D skan miasta.
Miasto nijak wpasowuje się w "Silent Hill". Brakuje mu tej stylistyki którą Team Silent potrafił zrobić.
Postacie nie wyglądają najlepiej, Simon wygląda chyba najgorzej.
Odbicia wyglądają przeciętnie i to nawet z włączonym RT, do tego UE5 nie potrafi renderować poprawnie szkła, chyba że jest to płaskie szkło, bo jeżeli coś bardziej "skomplikowane" jak klosz od latarni to wygląda to jak plastikowy ulep.
Otherworld to zlepek rur, prostokątnych brył z betonu i neonowej czerwieni, jedna sekcja wygląda jakby ktoś wysmarował wszystko spalonym tłuszczem oraz nałożył teksturę stylu "grunge" w formacie .png, ustawił przezroczystość na 75% i fajrant. Tak kiepsko to wygląda i żałośnie.
Do tego gdy gdy włączymy latarkę, praktycznie większość tekstur wygląda jakby były z plastiku.
Ogólna jakość assetów nie zwala z nóg.
Optymalizacja kolejny raz leży. To kolejny przykład że Unreal 5 to bubel.
Ogromne przycięcia a nawet zatrzymywanie się gry na topowym sprzęcie to istna fuszerka.
Ktoś całkowicie spaprał data streaming, co jakąś sekcje gra rozładowuje i na now ładuje całe miasto albo sporą jego część, jednocześnie na nowo robi szybką kompilację shaderów.
Dusi się nawet 9950X3D, gdzie gra staje w miejscu na chwilę, a do tego nie wygląda jak tytuł z tego roku.
Historia jest mocno przeciętna, do bólu przewidywalna.
Wszelki symbole, nawiązania podane są na tacy.
Podobnie jest z postaciami, głowinie z Simonem, strasznie nieciekawa postać, bezpłciowy, nijaki.
O wiele lepszym wyborem na głównego bohatera byłby Richard, jego motywy, lepiej pasowały na historię.
No ale nie możemy grać złym białym CEO który
spoiler start
doprowadził do katastrofy ekologicznej
spoiler stop
, musimy grać czarnym inżynierem.
Widać że to nie ten sam poziom gdy za sterami marki był Team Silent, no ale żeby takie coś stworzyć potrzeba kompetentnych i utalentowanych ludzi.
Ta gra to strata 8-10h, 219PLN oraz łącza na wersję demo od "Wysportowanej Dziewczyny" czy "Runy" albo "Amigo".
Takich wpadek jest kilka i kilka hotfixów zostało wydanych, kolejna AAA gra bez żadnego sprawdzania i testowania.
Swoją drogą, postacie w tej grze są BRZYDKIE. Jessie może nie był jakaś śliczna w Control, ale tutaj wygląda paskudnie, jej brat wygląda jak baba z wielkim nosem, zarostem i pedzio kucykiem, pozostałe postacie, NPC potrafią wystraszyć.
The Chuds znowu mieli rację? Gracze znów wygrali? No proszę. Marudzenie, narzekanie daje profit, ale wszyscy wiemy jak to się skończy.
Pierwsza gra po "odświeżeniu" studia będzie "dla graczy", a potem będzie powrót do starych hitów, "spalenie zaufania graczy", "utopienie mnóstwo siana", "gracze są toksyczni" itd. itp.
Historia stara jak świat, powtarzana w kółko.

PlayStation traci kolejny ludzi.
Oficjalnie już, pani ze zdjęcia była Top Executive w PlayStation Japan Studio (Bloodborne, Gravity Rush 2) jest w Xboxie :D
Do tej pory były tylko plotki, że w 2023 dołączyła do "zielonych".
Przedpremierowe recenzję od tych wszystkich tzw. "Access Media" redakcji, to nic innego jak sponsorowane recenzję.
Portal VGC dał 10/10 takim grom jak: Halo Campaign Evolved, 007 First Light, Mixtape, Saros, Pokémon Legends Z-A, Ghost of Yotei.
Albo taki Marathon ocenili tak samo RE9...
Od build'u z lipca (multiplayer demo korzystało z tego build'u) nie zrobili nic z optymalizacją na PC😂
Wiadomo, po co się wysilać, bo przecież podzespołu PC są tanie jak barszcz, a jak trzeba to zateguje się Wazeliną DLSS i poprawi Tynkiem Frame Gen.
Gry z przed 10, 20 lat robią to lepiej.
Te ciągle bronienie, czy włażenie deweloperom w dupę, przestało być zabawne, stało się wręcz żenująco przykre.
Hunterem Schaferem
I to jest wielki minus dla Kodżambo.
Obie gry muszą być hitami, bo inaczej Xbox tego wywali :)

Ten pozew to przyznanie się do porażki.
Druga sprawa, mogą go cmoknąć, a gry nadal będą łamane.
Jasno i wyraźnie napisałem że chodzi o SYSTEM WALKI a nie o grę w samą sobie.
KCD nie było pierwszą grą która taki podobny system wymyśliło, uprzedził ich For Honor i zrobił to lepiej, płynniej bez zbędnego "realizmu" jak na grę multi przystało
Skill Issue i tyle. Logiczne że jako świeżak to dostaniesz w trąbę od ludzi z większym stażem.
Nikt o ten serial nie pytał tylko działy DEI i ESG w Amazon, oraz pani Anetka z HR.
Świat Reachera bez Reachera nigdy nie będzie tym samym.
Recenzję mówią że ten serial to chała.
Gra z lepszym systemem walki niż Dawnwalker który go małpuje 😂😂

Narrative Director w Diablo V.
Ta sama osoba która powiedziała wprost że nie lubi graczy, a grach nie lubi gameplayu i powinna być opcja pominięcia go ;)
Patch 3.0 to istne kupsko. Dodali Always-Online DRM, wywali całkowicie Lan Play, do tego gra dalej ma problemy które miała wcześniej jak np. ma problem z custom modelami i assetami.
Brak DLC? Nie płaczcie, w pierwszej połowie 2027 pojawi się w D4 klasa Amazonki (Amazona) oczywiście nie za darmo ;)
Taki news z tyłka, chyba tylko po to aby wyrobić normę, a Wy wciskacie ludziom belki z abonamentem i napiwkami...
Swoją drogą, znów wymuszacie auto play swoich materiałów po otwarciu artykuły, wiadomo tylko po to by nabić wyświetlenia i zarobić.
To już jest dno dna.
To DLC to powinno być za darmo dla tych którzy już posiadają grę, bo na premierę i długo po niej gra była w rynsztoku.
Wygląda jak MMO-FPS z NIECO większym naciskiem na historię.
Postać zdobywa rangi, pokazani są inni żołnierze w jednej puszcze gotowi zrzutu.
Poza tym odległa data premiery, przez 4 lata nie robi się singlowej gry FPS z otwartym światem, nie ważne jak była by dopracowana i jaką miała fabułę, chyba że jest MMO-FPS'em z MTX i całą gammą monetyzacji ;)
Argument o tym że Blizzard to mała firma itd. można wsadzić sobie w między bajki, Blizzard nie robi tej gry sam bo ma mnóstwo zewnętrznych partnerów i jak ich tych wewnątrz MS/Xbox
I mimo wszystko znalazły się redakcję które wystawił 10/10, 9/10, 8/10 a nawet i 7/10 😂
Ta gra ma więcej problemów, gra powstała 5 lat i kosztowała ~305 milionów dolarów:
- Tragiczne projekty postaci
- Sabretooth to mięczak, który traktuje momentami Logana jak chłopaka
- Zamiast X-Men pada Team-X
- Słabe liniowe poziomy typu, przechyl analog do przodu
- Mierny system walki który jest niezmieniony w grze od Pre-Alphy
- Słabe potyczki z bossami
- Spore braku kreatywności, sporo kserowania pomysłów
- Fabuła
- Dialogi
Nie brakuje w tej grze etapów gdzie tylko wychylasz analog do przodu, albo lewo i prawo.
Oczywiście wszędzie upscaling.
Najbardziej bawi (albo i też nie) profil "entuzjasta" gdzie 2160p z skalowaniem PERFORMANCE to naprawdę 1080p XD
Do 1080p ustawień High* potrzeba 10700K i RTX 3080.
Jak dotąd nic co pokazali nie rozwala graficznie, to ten sam poziom co Control ale oczywiście wymagania w górę.
* Z włączonym DLSS/FSR Performance oprawa z ustawieniami na High będzie gorzej wyglądać.
Twórcy The Blood of Dawnwalker poprawili wydajność
I co po te kłamstwa??
https://steamdb.info/patchnotes/25191761/
W patch notes nie ma nic o wydajności (performance), jest tylko zdanie o stabilności ( stability) a to są dwa całkowicie inne terminy znaczące całkowicie co innego.
Natomiast to: Connecting controllers with the outdated GameInput software should no longer cause FPS drops
To też nie jest poprawa wydajności, tylko załatanie BUGA.
Arthur, jak i trio z GTA 5 udało się bo w R* były jeszcze dwie kluczowe postacie których już tam nie ma i widać to po GTA 6.
W tym gameplay'u "for Netflix" Jason jest nudny, o osobowości worka ziemniaków, nie widać żadnej chemii pomiędzy nim a Lucia, żadnego dynamiki, jakby facet był na doczepkę, nie tam też w tym materiale ani jednego żartu, niczego zabawnego, ale za to sobą youtuberze z otwartymi mordami na miniaturkach filmów broniący wielkiej korporacji.
Gra oczywiście działa bez zarzutu, to w końcu Source Engine, razem z modami typu Reshade RT, Texture Pack itd.
Kolejne 7/10 od Capcom. Całkiem okej.
Niestety jest to też kolejna gra na RE Engine z marnymi efektami RT, oświetleniem, średnią jakością tekstur oraz przeciętną jakością cieni.
Wyszedł już mod która poprawia rozdzielczość efektów RT, odbić, cieni, dodaje RTGI oraz RTAO i wiele innych rzeczy poprawia.
Postacie dalej wyglądają brzydko, wyjęte prosto z tego flopa Friday 13th, to samo z resztą oprawę, dlatego zastanawiam się, dlaczego twórcy zalecają bardzo szybkie procesory oraz aż 32 GB RAM-u...
Gameplay to to samo co już było, teraz troszkę próbują małpować Dead by Daylight.
Podobnie jak w Friday 13th serwery to porażka, czasem gra przełącza się na P2P i gra hostowana jest na czyimś łączu...
Polskiego języka oczywiście brak, ale za to płacimy więcej niż 95% użytkowników Steama, wspaniały deal.
Data premiery nie została ogłoszona, sam deweloper nie wie dokładnie kiedy gra się ukażę.
Demo jest dostępne na Steam.
Wymagania uległy zmianie, teraz minimum potrzeba RTX 1060/RX 580, oraz nie zalecany jest już Core i9.
Minimalne: Core i5-10400F / Ryzen 5 3600, 8 GB RAM, GeForce GTX 1060 / AMD Radeon RX 580
Zalecane: Core i5-12400F / Ryzen 5 5600X, 16 GB RAM, GeForce RTX 3060 / AMD Radeon RX 6600 XT
https://www.youtube.com/watch?v=gYND7ynL3N0
https://www.youtube.com/watch?v=ASqPlIs6Z8U
Materiał w lepszej jakości. Insider Gaming może się schować z swoim bieda 1440p.
https://www.youtube.com/watch?v=tJnEIdxwHzc
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten który nigdy nie rzucił przysłowiowym "kurwa" podczas grania czy to singleplayer albo online.
Oczywiście od razu trzeba ludziom przyklejać łatkę "toksycznego", tak samo krytyka od razu nazywa się hejterem XD
Dla porównania, szybszy RTX 3080 z 9800 X3D wyciągają 50-60 FPS w Ultra 1080p i DLSS Q.
Gra cierpi na wszechobecny stuttering, przerywniki filmowe w 30 FPS, słabe sterowanie na padzie, kiepska praca kamery, a wydajność to porażka, w pierwszej wiosce 45-50 FPS w 4K Ultra bez DLSS na 7950X3D i RTX 5090... Gdyby to wyglądało jak next gen jak niegdyś Crysis to jeszcze by można przymrużyć na to oko.
No proszę, poprawili kolorystykę, ponownie "marudzenie" przyniosło dobrych skutek, no kto by się spodziewał ;)
Ogólnie jakoś tak sztywnie, sterylnie, całość przypomina sztukę w teatrze niż serial.
Te poścgi tylko irytują bo Grace porusza się i biega o 1/3 wolniej od Leona.
Co zabawne grając w TPP, widać że jej animacje są specjalnie spowolnione, wyglądają śmiesznie jak w marnym slow motion.
Ciekawie się dzieje w Sony.
Ghost of Yotei nie sprzedaje się lepiej od Tsushimy = Założyciel Sucker Punch odchodzi.
Saros okazuje się klapą = Założyciel Housemarque odchodzi.
Zastąpi go pewnie jakaś kobietka ;)
Najwidoczniej żeńskie Ghost of Wokei nie jest dobrą grą, a Saros opowiadający typowy "Cuck Story fan fic" stworzony od i dla toksycznych kobiet nikogo nie porwał.
Zero niespodzianki.
Wydajność, przegląd i porównanie ustawień graficznych
https://en.gamegpu.com/test-gpu/rpgrolevye/the-blood-of-dawnwalker-obzor-i-sravnenie-graficheskikh-nastroek
Spoiler: Gra nie należy do "najszybszych".
Podobno od dwóch miesięcy walą zmiany po 16h, 7 dni w tygodniu bhuhahaha
Dzień prawdy.
Pierwszy minus (dla na Polaków) to cena, płacimy 289PLN czyli ponad 70$ (o 9.63% więcej niż Amerykanie), ale mniej o 4.82% niż Hans z Niemiec, najważniejsze Yuri z Ukrainy płaci taniej o 42.37%, tak nas rodacy mają w tyłku, szczególnie że ceny regionalne wydawca może sam ustawić do woli ;)

Nagrody, nagrodami ale warto wspomnieć kto pojawił się na Gamescom.
Wielki powrót szefowej SBI.
Termin zgłaszania gry do TGA jest jeden dzień po premierze GTA 6.
Będzie pełno nominacji i pełno nagród.
Taki kunszt i technologia, że Jason to kukła, chłop jest NPC w własnej grze, dorzucony na doczepkę na ostatnią chwilę.
Dwie inne rzeczy. Czytanie ze zrozumieniem przewyższyło Cię.
Bycie psycho fanem to choroba.
Pobranie tego materiału z strony R* graniczy cudem.
Przydał by się DDL (direct download link) to materiału.
Implementacja DX12 była całkowicie skopana i nawet do teraz jest, przy DX11 pojawiły się przycięcia których nie było.
To pierwszy z trzech materiałów które będą pojawiać się pierw na Netflix a potem na YT.
Następny będzie "Gameplay" a ostatni "Behind the scenes".
Oj, a już myślałem że ma w zanadrzu jakieś nowe szczepionki ;)
Wczas wam się wspomniało o rekompilacji haha
Od dłuższego czasu zagrać w "natywne" porty PC:
spoiler start
Gears of War 2
Condemned 2: Bloodshot
Silent Hill Downpour
Crash 1
Crash CTR
Syphon Filter
Syphon Filter 2
Zelda: Twilight Princess (z nowymi teksturami wygląda super)
Ace Combat 6
Project Gotham 4
Soul Calibur 2 (GC)
Mario Kart Wii
Tekken 3
F Zero X
Sega Rally
Ridge Racer
Metroid Prime Hunters
Test Drive Unlimited
Silent Hill 1
Sonic the Hedgehog (2006)
Skate 2
Virtua Fighter
Virtua Racing
Ape Escape
Zelda: Links Awakening
Paper Mario 64
Super Smash Bros
Perfect Dark Zero
Goldeneye 007
i jeszcze więcej jest w fazie produkcji
spoiler stop

Pojawił się nowy gameplay, razem z nim nowy wygląd bohaterki😂
https://www.youtube.com/watch?v=2VRFNoAMiHE

Co ciekawe model wersja 4.5 podnosi wydajność w Crimson Desert o 30-40 FPS na RTX 5090 w 4K.
Totalna żenada że Red Streams są po angielsku.
Swoją drogą prowadzące panie wyglądają jak typowe aktywistki LGBT, co zabawne CDPR bardzo wyczulony jest na ten skrót, bo ktoś na czacie napisał im o tym, dostała bana.
Walka wygląda bardzo miałko, szczególnie machanie orężem.
Hit feedback oraz hit impact nie istnieje, całe szczęście nie wrzucili do gry modnego ostatniego Freeze Frame gdy trafiamy przeciwnika.
Ogólnie takie sobie, ale że jest to lewackie, wypchane po brzegi WOTC to sobie daruje.
Platforma na której nie ma żadnych graczy.
Ostatnie wyniki MW4 pokazała że nikt nie gra na tej platformie, a mówimy o marce kilka razy większej od polskiego wiedźminka.
Patrząc jak to kolorowo i cukierkowo wygląda, to nie, Ubiklapa nie zrozumiała fanów i nadal nie rozumie Herołsów 3.
4A Games tak jak GSC używa wojny do reklamowania swojego produktu. Kiepsko.
Ruch na ulicach i chodnikach prawie zerowy.
Pewnie po brzegi wypchana MTX i różnymi gacha.
Bo to jest idiotyczny powód.
Dla tych łbów z WOTC Orkowie to uciśniona rasa imigrantów koloru brązowego i czarnego.
Typy chcieli 60 FPS w grze z otwartym światem na 6 letniej konsoli z jeszcze starszymi bebechami.
Psychofani konsol to mają mocno nie równo pod sufitem, tutaj już trzeba ładować w kaftan i wywozić.
To koło Silent Hill nie stało. Zwykły walking sim, z elementami walki i horroru z na siłę doklejoną nazwą Silent Hill.
Jeśli to będzie jeszcze gorsze niż Silent Hill Feminist to czapki z głów dla Konami, bo znowu uwalą serię tak jak w przeszłości, robiąc dokładnie to samo.
Tymczasem GOL zamienił się w fanpage GTA6 godny tych na FB.
- Wyszły recenzję Stalker 2 Cost of Hope, a tutaj cisza.
- Black Myth: Zhong Kui dostało 15 minutowy gameplay trailer, cisza
- MGS 1 dostanie Co-op mod, cisza
- GOG uratował Prince of Persia Piaski Czasu, cisza
- Bethesda łata Fallout 4 i Skyrim, cisza
- Fan stworzył remake Pokémon Emerald, cisza
- Tides of Annihilation otrzymało nowy 40 minutowy gameplay, cisza

Reset potrzebują sami twórcy
Ten sam facet reklamował dzielenie się grami w pudełku ;)
Z okazji 20 rocznicy, nadchodzi nowa wersja gry, You Are Empty: Absolute Edition, premiera 27 października 2026
https://store.steampowered.com/app/4760480/You_Are_Empty_Absolute_Edition/
Lista zmian i poprawek:
Ogólne ulepszenia:
- Osiągnięcia
- Obsługa kontrolerów dla nowoczesnych i starszych modeli z 3 ustawieniami do wyboru, dzięki SDL
- Naprawiono niezliczone błędy renderowania i awarie, które występowały w oryginalnej wersji
- Skrócono czas ładowania o ~800%
Ulepszenia silnika:
- Pełne wsparcie dla wszystkich nowoczesnych rozdzielczości i zaktualizowano kod gry, aby obsługiwał każdą rozdzielczość panoramiczną
- HUD gry, menu, broń i filmy nie są już rozciągane i dostosowują się do dowolnej rozdzielczości
- Regulowane pole widzenia gracza
- Opcjonalne ustawienie limitera FPS
- Do 8x MSAA i 16x filtrowanie anizotropowe
- Spójny czas wyświetlania klatek
- Naprawiono drgania kamery
- Ulepszony tryb okienkowy
- Renderowanie dla kart graficznych Nvidia, AMD i Intel jest teraz porównywalne
- Usunięto potrzebę instalowania zewnętrznych wymagań wstępnych i wycofanych interfejsów API systemu Windows
Opcje poprawiające jakość:
- Przełączane HUD za pomocą skrótu klawiszowego
- Automatyczne wyciszanie HUD-a, gdy nie jest włączony
- Zmniejszenie efektu kołysania kamery
- Sprint
Uwaga: Dodano to z powodu krytyki zbyt niskiej prędkości chodzenia w oryginalnej wersji.
Gra You Are Empty nie została pierwotnie zaprojektowana z myślą o sprintach. W niektórych przypadkach tempo może być wyłączone, gdy ta opcja jest włączona.
Ta gra to dziwny twór. Pierwsze dwie gry, to łażenie lampą, "skradanie się", rzucanie kamyczkami i UNIKANIE walki.
Sophia w drugiej części też nie była jakimś wojownikiem, była nawigatorem, przemytnikiem, pomagała nam i z nikim nie walczyła.
A tu nagle w prequel-u do tych dwóch gier nawala się niczym rasowy mistrz sztuk walk i zarzyna każdego.
Tam kogoś w studio trochę zakręciło w nie tą stronę co trzeba to się totalnie nie spina narracyjnie, oby tylko ich nagle nie "oświeciło" i nie skręcili w lewo bo Słodki Bobas i reszta tak im podpowiedziała.
Bo bądźmy szczerzy równie dobrze to mogła by być inna postać i nie było by takiego rozpadu narracyjnego.
Więc tak, na początku by się ludzie rzucili, ale potem refundy i negatywy.
VLC to zabytek. Wielkie zapowiedzi, aktualizacje za długo są tylko na papierze.
Konkurencja odjechała kilka lat temu, oferując więcej i lepiej.
Ciekawe czy ta mądra społeczność wie, że te braki w 99% to wina wydawcy/twórców ;)
Korpo sobie zrobiły zmowę cenową i doją naiwnych gejmerów, którzy pokrzyczą a i tak kupią. Klasyczek.
Gra nadal żyje, pojawił się bardzo świeży gameplay, zawiera 40 min rozgrywki w której zamknięto dwa starcia z bossami.
https://www.youtube.com/watch?v=BJ-kmhk110Y
Gdyby ktoś pytał, to nie jest Souls-Like ;)
Jeśli byłoby to zrobione na kolanie to, tak byłby to skok na kasę.
Problem w tym, że trylogia Uncharted jest nadal więźniem konsoli PS3, sprzętu który ma +/- 20 lat.
Zapewne jak te gry staną się grywalne na emulatorach, to zaczną działać ;)
60 zł? Chryste panie.
Pianka do czyszczenia Reinston ECH004 kosztuje 20-30 PLN w zestawie z szmatką.
Pianka to lepsze rozwiązanie niż ciecz.
Wardogs nie jest rywalem Battlefielda 6. To całkiem dwie inne gry. To jakby porównywać jabłko do pomarańczy ;)
Nadal brak ceny dodatku.
Na tym zwiastunie NPC nadal strzelają się stojąc w miejscu, zamiast być dynamiczni i szukać osłon.
Halo 4 to bardzo słabe Halo, oderwane całkowicie od tego co stworzyło Bungie i równocześnie przeczy praktycznie wszystkiemu co Bungie udało się dokonać.
Zwyczajnie 343 (aktualnie Hal0 Studios) chciało pokazać że jest lepsze od Bungie, ale nie trafili nawet kulą w płot.
343 przy użyciu Halo 4 zmieniło markę w Call of Duty i zeszmaciło serię aż po dziś dzień.
- Dodali sprint
- Dodali system zestawów wyposażenia
- Dodali perki (MP)
- Dodali killstreaki (MP)
- Przez dodanie sprintu, dodali większe mapy rozwalając całkowicie rytm i flow rozgrywki.
- Tragiczny design Przymierza
- Powtarzalne i liniowe lokacje pod względem konstrukcji
- Prometeianie, nowa frakcja bez żadnego charakteru, gąbki na pociski godne azjatyckich mmofpsów
- Didactic, przeciwnik z dykty, dużo mówi a brakuje mu chociaż krzty wyrazistości
- Tragiczny balans broni
- Nie potrzebna zmiany w mechanice trafień
- Cortana
- Finałowa "potyczka"
Ten kult to jakieś puszczenie oczka w sprawie AC Hexe ? ;)
Mowa jest o "mrocznej części Boliwii", ale miejscowość Los Penitentes to kurort narciarski, który znajduje się w Argentynie i graniczy z Chile, Boliwia jest w całkowicie innym kierunku.
Natomiast jeśli chodzi o nazwę kultu La Llorona, to jest to nic innego jak mityczna zjawa która narodziła się w folklorze Meksykańskim. Meksyk to nie Boliwia.
Tam ktoś w Ubisofcie w ogóle ktoś myśli i sprawdza to co wymyśla?
Ja rozumiem, że fikcyjna Boliwia i w ogóle, ale żeby robić takie wtopy?
To jakby Warszawę pomylić z Berlinem, albo Smoka Wawelskiego pomylić z legendą o Potworze z Loch Ness.
Będzie śmiesznie jak ten pokaz okażę się być niczym innym jak zlepkiem przerywników filmowych wymieszanych z fragmentami gameplayu pociętymi na parę sekund 😂😂😂😂
W sumie ostatni dobry GR, przynajmniej nie jest to kolejny re-skin Far Cry'a udający mil-sima.
A ten pokaz z okazji 25-lecia Ghost Recon to była totalna porażka.
Pierwsze co Araby zrobią to wywalą tęczowych idiotów między innymi z BioWare.
Nie ma to jak zdjęcie do artykułu wygenerowane przez AI👎
Ale byłaby to dobra niespodzianka.
Przesunęli premiere z 3 sierpnia 17:00 na 4 sierpnia 00:00.
Mega dziwne.
343 (Halo Studios) nie rozumie Halo od premiery Halo 4.
Nie wiem jakim cudem Microsoft tego jeszcze niezaorał.
ArysTokarczuk i jej pseudo studio pewnie już zacierają rączki na kolejną darmową forsę
Optymalizacja zapowiada się tragicznie.
DLSS/FSR3 Performance do 1080p 60FPS Medium, dla konfiguracji 12700K 16 GB RAM RTX 3060 (12 GB).
Czyli realnie gramy w rozciągniętym 960x540. Super.
Konfiguracja minimalna:
Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
System operacyjny: Windows 10/11
Procesor: Intel Core i5-8400 or AMD Ryzen 5 3600
Pamięć: 16 GB RAM
Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX 1070 (8 GB) or AMD Radeon RX 580 (8 GB)
DirectX: Wersja 12
Miejsce na dysku: 45 GB dostępnej przestrzeni
Dodatkowe uwagi: Low 1080p @ 40fps w/ DLSS (RTX 20-50 Series) or FSR1 (Performance). SSD required.
Konfiguracja zalecana:
Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
System operacyjny: Windows 11
Procesor: Intel Core i7-12700K or AMD Ryzen 7 5800X
Pamięć: 16 GB RAM
Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3060 (12 GB) or AMD Radeon RX 6700 XT (12 GB)
DirectX: Wersja 12
Miejsce na dysku: 45 GB dostępnej przestrzeni
Dodatkowe uwagi: Med 1080p @ 60fps w/ DLSS or FSR3 (Performance). SSD required.
Ranking wygląda tak:
1. Fable 2
2. Fable The Lost Chapters
3. Fable 3
Fable 4/Reboot nie istnieje
To nic innego jak ekspansja zapomnianego "Play Anywhere" od Microsoftu ;)
Kolejna sprawa są to gry cyfrowe, a część z nich to gry Always Online.
Od premiery A-Life jest cały czas dopracowywane, poprawiane.
Stalker 2 to gra z wielkim otwartym światem, bez loadingów na UE5 więc trudniej takie coś zrobić, większa gęstość NPC, potworów oraz mnogość zachowania = gorsza wydajność gry. Aktualna bańka A-Life to +200M.
Oczywiście nadal są bugi.
W oryginalnej "trylogii" A-Life też nie było jakieś wybitne, ratowało je to że mieliśmy mniejszy świat podzielony na etapy z mniejszą ilością NPC, potworów, większość NPC stała i nic nie robiła całą grę, także no ;)
Ludzie wczytali sobie do swych pustych kopuł scenariusz sprzed prawie dwóch lat i tak powtarzają go w kółko nie wiedząc i nie mając pojęcia o niczym XD
Niestety ten remake to profanacja działa od Bungie.
- Gorsze AI Przymierza
- Gorsze AI Flood
- Sprint
- Automatyczna regeneracja zdrowia dla Chief'a, pojazdów, Marines
- Znaczniki celów
- Znaczniki amunicji, upuszczonej broni
- Znaczniki przeciwników
- Paskudny HUD
- Kiepskie polskie tłumaczenie
- Nie równa graficzna
- Miejscami wygląda jak generyczne Sci-Fi
- Nie najlepsza optymalizacja
- Traversal stuttering
- Miejscami pojawia się Mouse skipping
- Domyślnie włączone przyspieszenie mysz
- Celowanie ADS wszystkimi broniami
- Strzelanie bez hit feedbacku
- Zepsuty atak wręcz
- Absurdalna cena
spoiler start
Nie mogło nawet zabraknąć typowej "Girl Boss" która wszystkimi rządzi (Chief'em i Johnsonem też), która wszystko wie, która ciągle pyskuje i uważa że wszystko zrobi lepiej.
spoiler stop
GTA 6 potrzebuje długiego, materiału prezentującego rozgrywkę, mechaniki, systemy i całą resztę a nie kolejny wyreżyserowany trailer ulepiony z wybranych przerywników filmowych.
W internecie nic nie ginie, więc te wszystkie streamingi mogą się wypchać.
I pewnie jak zwykle faktycznej zwartości będzie mało, ale za to będzie pełno skinów i innych pierdół i to nie za małe pieniądze.
Jakim cudem ta gra wymaga 100GB miejsca na dysku?! To jest jakiś obłęd.

Twórcy dokonali kilka złych wyborów.
Jeden z nich poniżej.
Trochę kiepska ta emulacja starego Xboxa, skoro zalecają 1070Ti oraz procesor 6c/12t.
Druga sprawa, wymóg Windows 11, to jest automatyczny strzał w kolano.
Ahh! Nie mogę się doczekać granie online na serwerach które są z papieru, przy użyciu Nintendo Online które działa jak stary ziemniak.
Warlock: Dungeons & Dragons to będzie jedna z takich gier ;)
Największy hazardzista Grosicki ujawnia taką informację, cóż za przpadek😂
Ah specjalny pokaz dla prasy i opłaconych streamerów i influencerów 😂
Chwalą się tym Ultra+ ale o ulepszeniu jakości tekstur, materiałów i shaderów im się zapomniało, tak samo o optymalizacji, bo ta nadal jest przeciętna.
Zero hajpu. Skrypt do tego filmu powstawał na bieżąco, to trzeba mieć nieźle zryty dekiel żeby takie coś wymyślić.
Sam skrypt krąży w sieci, testowe projekcje go potwierdzają, zaś sam skrypt to istna kupa.
Ostatnia grafika promująca film, wygląda obleśnie, amatorsko i tylko utwierdza nas, że nikt nie chce postaci typu Shang-Chi, albo Thunderbolts z fatalną Florence Pugh na czele.
Ostatnio też wrócili na plan filmowy by zrobić dokrętki i przeróbki.
Podobno budżet filmu na dzień dzisiejszy to podobno 600 milionów (a na tym nie koniec), aby wyjść na zero potrzebują 1.2 miliarda, życzę powodzenia.
O pełnym budżecie dowiemy się po premierze gdy przyjdzie czas rozliczeń z UK, oczywiście Disney będzie zaniżać i ukrywać prawdziwą wartość, jak zresztą zawsze.
Definitywna Edycja jest dostępna też na PC, cena to skromne, 400 PLN 😂😂😂
https://store.ubisoft.com/eu/tom-clancys-ghost-recon-wildlands---edycja-definitive/69fbe859d696ba353e764446.html?lang=pl-PL
https://store.epicgames.com/p/ghost-recon-wildlands--definitive-edition?lang=pl
Sklepie Xbox 429PLN
https://www.xbox.com/pl-PL/games/store/tom-clancys-ghost-recon-wildlands-definitive-edition/9NT063MBZCBJ/0010/B3V5NB6LV9XK
PSN: 430PLN
https://store.playstation.com/pl-pl/product/EP0001-CUSA02819_00-GRWDEFEDITION000
To samo dostaną posiadacze PS5 oraz Xbox Series oraz wsparcie 60FPS. I to tyle.
Bardziej taktyczny był już Future Soldier.
Wildlands, to nic innego jak nudny open world wykorzystujący schemat UbiGry z Assassin's Creed/Far Cry, do tego z bardzo kiepską historią oraz postaciami z dykty.
GoldenEye jest strasznie nie grywalne przez swoje koślawe sterowanie, które pewnie już wtedy irytowało.
Lepsze było Tomorrow Never Dies, World is Not Enough na PS1, a jeśli chodzi o stricte strzelanki to wiadomo, że Medal of Honor, szczególnie u nas, gdzie N64 do dziś miało może z 5 osób na cały kraj.
Wracając do GoldenEye, to gra doczekała się NATYWNEJ wersji PC, powstała ona jakiś czas temu.
Dzięki wydaniu PC, nie trzeba płacić haraczu chciwym Japończykom z "Wielkiego N", którzy mogli to wydać na PC, kasa leżała na stole a olali temat.
Mimo wszystko wolę remake na X360/PS3, jest to o wiele bardziej rozbudowana gra, bardziej filmowa oraz widowiskowa, swoją drogą wersja na PS3 jest w pełni grywalna na emulatorze RPCS3 ;)

Proponuje pominąć durne komentarze "gejmerów z reddita" i lepiej radzę zerknąć na to jak Insomniac oszpecił Lady Deahstrike.
To jest jakaś totalna masakra, wygląda jak kolejny babo-chłop, oraz nijak do tego jak wygląda w komiksie, kreskówce czy w innej grze.

Co oni zrobili z Lady Deathstrike!?
Przecież projekt tej postaci w grze to absolutne gówno.
Kolejny raz kobieta jest brzydka i płaska a do tego jako całokształt ledwo co przypomina postać z komiksu, animacji czy z innej gry.
Ten Insomniac nadal wypchany jest stadem głąbów z zaimkami i fioletowymi włosami.
Walka w tym remake'u to jakaś kpina. Do tego głupkowate paski zdrowia i staminy oraz za każdym razem przeciwnik mając 1% hp nagle, magicznie odnawia mu się stamina. Czasem 50% a czasem 100%, specjalnie to tak zrobili, aby sztucznie wydłużyć te marne starcia z wrogami.
Jeszcze mają w żądaniach pracę zdalną 60/40, no bo przecież Hiszpan musi sobie strzelić sjestę, poza tym każdy wie że Hiszpanie to leniwy naród jeśli chodzi o pracę, dlatego tylu ludzi potrzebowali do zrobienia aż jednego elementów.
Ja to nie mogę się doczekać regionalnych cen na Steam, to będzie nie lada chaos.
Cała reszta to downgrade co najmniej dwa oczka w dół.
Warto też dodać, że gracze na Steam mogą stawiać WŁASNE DEDYKOWANE serwery bo twórcy udostępnili takie narzędzia (Palworld Dedicated Server)
Demo słabo zachęca. Gra wygląda lepiej niż pierwsza część, ale też nie ma jakiegoś przeskoku, twarze, mimika nadal wyglądają śmiesznie.
Pełno wizualnych artefaktów (odbicia), słaba implementacja DLSS, Frame Gen oraz optymalizacja jest dosyć kiepska.
Sama rozgrywka to kolejne ksero tego co już było w wielu innych tego typu grach, ale wykonano to gorzej.
Są też głupie rozwiązania, np. Aby dostać się do sklepu musimy iść dookoła, bo drzwi do sklepu blokuje komoda, z tym że drzwi mają ogromną dziurę bo wybitej szybie, przez która postać przedostała by się bez problemu.
Inny identyczny przykład, trzeba przejść cały budynek dookoła żeby spuścić drabinę, która wisi na wysokości czoła naszego bohatera, gdzie wystarczyło rękami szarpnąć ją w dół.
To tylko dwa przykłady z trzech które mają miejsce w ciągu 15 minut grania, nie liczę pływania łódką, durnego gadania bohatera oraz przy długich przerywników.
Na szczęście strzelania chociaż nieco usprawnili.
Nawet w demie musiała pojawić się informacja o wojnie Ukrainy z Rosją, i ściana tekstu jacy to oni biedni są.
Żadne studio, korporacja już dawno nie gnieździ się po tej części Ukrainy gdzie spada ostrzał, wszyscy dawno uciekli na Bałkany, Cypr itd.
Dobrze, że przejęło grę PlatinumGames, ta mroczna, brutalna i krwista opowieść potrzebuje takiego dewelopera.
Szykujcie się na grę z oznaczeniem PEGI 18, z dużą ilością krwi, przemocy ale i też łez oraz złamany serc, no i ile pokażą całą historię a powinni bo inaczej zemsta
spoiler start
Michelangelo
spoiler stop
nie miała by sensu.
Problemów jest więcej....
- Dodatki DLC zawierają OP bronie, robiąc z grę singleplayer P2W
- Reklamy w grze w formie małych wyskakujących okienek podczas rozgrywki, które umożliwiają zakup przedmiotów kosmetycznych
- Battlepass
- Obowiązkowy Ubisoft Connect na Steamie
- Ocenzurowany wygląd kobiet
- Brzydsi NPC oraz cała gromada "body positive"
- Cutscenki z blokadą 30 FPS
- Mniej zróżnicowanych broni niż w oryginale
- Wydajność nie jest najlepsza
A tymczasem Prezes i dyrektor generalny Sony, Hiroki Totoki, 3 Lipca, sprzedał sprzedał 225 000 akcji, które stanowiły 56,5% jego udziałów, za około 4,73 miliona dolarów.
Źródło
https://www.sec.gov/Archives/edgar/data/313838/000119312526297130/xslF345X06/ownership.xml
Prezes i dyrektor generalny Sony, Hiroki Totoki, sprzedał sprzedał 225 000 akcji, stanowiących 56,5% jego udziałów, za około 4,73 miliona dolarów.😂
https://www.sec.gov/Archives/edgar/data/313838/000119312526297130/xslF345X06/ownership.xml
Było trzeba zrobić lepszą grę, Doom TDA sprzedał się kilka razy gorzej niż poprzednie gry, i był od nich zdecydowanie gorszy.
I bardzo dobrze. Większość z nich wydawała crapy, co najwyżej średniaka. Siedzieli tyle lat na garnuszku Xbox, a teraz czas się pożegnać.
Dla ciekawskich, wersja płytowa Black Flag na PS5 wymaga dostępu do internetu ;)
Ciekawe czym uzasadniają takie duże zapotrzebowanie na pamięć ram?
Bo faktyczna gra może wygląda OKEJ, ale jej cutscenk'i to całkowicie inny pułap, wizualnie dwie inne gry.
Do tego w tej grze nie ma nawet najprostszej destrukcji, w ok 0:42 sekundzie filmiku, przeciwnicy strzelają z betonowy klocek a on jak stał tak sto nie ruszony.
Świat wygląda na gęsto zaludniony przez budynki i na tym koniec, samych NPC ma dużo, większość doczytuje się gdy zmierzamy na miejsce misji i celu.
Potem poszli do konkurencji zrobili Call od Duty (kodowa nazwa MOH KILLER). Co za ironia losu.
Także WIELKA legenda.
Martwa gra.
Tyle lat w "EA" i zebrali max 1,674 graczy prawie 4 lata temu. Tyle lat i LOD jest popsute, AI pojawia się znikąd jak duchy, mogą biegać po metalowych kładkach a gra nie odtworzy ich odgłosów kroków.
Sporo rażących i irytujących błędów nie zostało naprawionych od 2018 roku, wersja "1.0" nie będzie lepsza...
Tak, tak 60 FPS, ale w 360p i z miastem gdzie buja się dwóch NPC oraz dwa auta na krzyż.
Oraz z cały art-styl'em wywróconym do góry nogami poprzez brak RTGI i RT, po cała gra jest pod te technologie skrojona.
Niektórzy dalej wierzą w magiczną moc tego sprzętu z sprzed 6 lat, w którym siedzą jeszcze starsze bebechy, odchudzone, wolniejsze od desktopowych odpowiedników (Ryzeny 3600/3700 i RX 6700).
Zapominając przy okazji, że mniejsze gry, o mniejszej skali, na tych konsolach mają problem wyciągać 60 FPS w 1080p z uspcalingiem.
Gdyby jednak to była prawda, to taki sam poziom optymalizacji musiałby być na PC, a dobrze wiemy, że tak nie będzie.
Tymczasem Sony, nadal będzie inwestować i wydawać gry live service.
Hideaki Nishino, prezes Sony Interactive Entertainment, powiedział:
Firma nadal widzi potencjał w grach typu live service i chce dalej pracować w tym obszarze.
Chcemy w dalszym ciągu stawiać sobie wyzwania w tym obszarze, pokazując, że Sony nie rezygnuje ze swoich planów dotyczących gier online.
https://wccftech.com/playstation-continue-to-push-live-service-games-teases-playstation-6-handheld/
https://bsky.app/profile/shinobi602.bsky.social/post/3mp7ldk64322w
Zmieńcie ten tytuł newsa, bo zaraz ktoś pomyśli że Battlefield 6 staje się mil-simem a tak nie jest, po prostu gra nabierze głębi i dostanie funkcję które były kiedyś w Battlefielda, ale nie dodali ich do szóstki bo chcieli udobruchać casuali a nie swoich fanów.
Kasa już tak nie płynie, więc zaczęli słuchać fanów.
Zmiany są na plus, ale one powinny być na premierę a nie teraz.
Coś co istnieje na PC od bardzo dawna, było to bardzo powszechne gdy gry nie były jeszcze niewolnikami launcherów albo launchery były opcjonalne jak EA Download Menager(Origin).
Ludzie instalowali gry z płyt i musieli czekać aż gra zostanie odblokowana, bo oprócz DRM jak SecuROM gry miały też "Release Date Check", zmiana daty w Bios albo w OS nic nie dawała.
Takie samo coś Sony/Xbox mogliby wsadzić do konsol i nie byłoby problemu.
Takie informacji pojawiły się pierw w paru Brazylijskich sklepach, a potem na Brazylijskim Amazonie.
Co nie zmienia faktu, że to może być zwykłe fałszywe informacje, które im wypluło AI, bo to dosyć dziwne że akurat tam pojawiły się takie informacje, a nie na oficjalnej stronie GTA VI albo Rockstara ;)
W naszych rodzimych sklepach ceny "PUDEŁKOWEJ" wersji są jeszcze gorsze.
Grymel: 399 PLN
https://grymel.pl/20870-gra-playstation-5-grand-theft-auto-vi-gta-6.html
https://grymel.pl/20871-gra-xbox-series-x-grand-theft-auto-vi-gta-6.html
NEONET: 399 PLN
https://www.neonet.pl/p/1542895-gra-ps5-playstation-grand-theft-auto-vi.html
https://www.neonet.pl/p/1542897-gra-xbox-series-x-xbox-grand-theft-auto-vi.html
XKOM: 399 PLN
https://www.x-kom.pl/szukaj?q=1542895%2B1542897
Euro RTV: 397 PLN
https://www.euro.com.pl/cms/gta-vi.bhtml
Gamefinity: 389 PLN
https://gamefinity.pl/produkt/grand-theft-auto-vi-ps5
https://gamefinity.pl/produkt/grand-theft-auto-vi-xsx
EMPIK: 369,89 PLN
https://www.empik.com/gry-i-programy/gta-6
Media Expert: 369 PLN
https://www.mediaexpert.pl/lp,31077-premiera-gta-vi
Media Markt: 369 PLN
https://mediamarkt.pl/pl/campaign/premiera-gta-vi
Ultima: 329 PLN
https://www.ultima.pl/ct/playstation-5/gry/akcja/grand-theft-auto-vi
https://www.ultima.pl/ct/xbox-series-x/gry/akcja/grand-theft-auto-vi-1
Jest 2026 rok a deweloperzy powielają rzeczy z sprzed ponad 17 lat i dopisują je sobie jako wielkie dokonania i jeszcze się tym chwalą.
Niektórzy serio aby połechtać swoje ego będą okłamywać samych siebie.
Ludzie przysrali się o imersję i realizm w grze wideo która prezentuje fikcyjny świat, ale nie przeszkadza im AŻ TAK to, że aktywności, sklepy, dodatki, zostały wycięte prosto z gry i schowane za dodatkową opłatą 20$.
Dlatego gracze to idioci których tact rekini jak T2 zjadają i golą z kasy ile fabryka dała.
Dzięki temu, że była na płycie, kilka dni wcześniej trafiła na torrenty ;)
Tak Sony chwaliło się swoim SSD, więc mała kompresja danych mogła by na pewno pomóc.
Nawet dziś się Sony chwali swoim SSD, wciskając kit, że w GTA 6 najlepiej zagra się na PS dzięki temu "super" dyskowi SSD.
Prawie dwie godziny od publikacji newsa, odnośnika do źródła informacji nadal nie ma.
A Wy potem macie problem, że ludzie po was jadą za wasze marne dziennikartswo.
Gdzie link do ogłoszenia cen od Take2? Daliście tylko odnośnik do oficjalnej strony GTA6 gdzie nie ma podanych cen, kolejna wtopa potężnych dziennikarzy.
Edit: Na oficjalnej stronie T2 nic nie ma, na oficjalnych social mediach też nic nie ma, to samo u Rockstara.
100 $ za wersję która oprócz grę w formie kodu i pełno wirtualnych śmieci...
W szwajcarskim Media Markt był placeholder gry z ceną 99 CHF😯
Nawet jeśli to cena za wersję "specjalną" to i tak za dużo, bo taka wersja to najpewniej gra + wirtualne przedmioty które nigdy nie będą nasze.
Dla nie wtajemniczonych, 99CHF = 460PLN = 107€ = 122$
Do tego trzeba lepszego CPU w konsoli i obcinać elementy obciążające właśnie CPU, a nie GPU, czyli takie rzeczy jak ilość NPC, animacje NPC, zachowania NPC, skrypty, AI, zasięg rysowania i wiele innych.
Wątpię by R* chciał dokonywać takich mocnych cięć i rujnować swoją wizję tylko dlatego bo w konsoli jest marny CPU.
No chyba konsolowcy nie myśleli że ich PS5 będzie wyciągało 60 FPS mając pod pokrywą OKROJONE Ryzeny 3XXX i RX 6700
No fajnie, fajnie. Specjalnie na czerwiec zmienią nazwę na CDP Rainbow :)
Btw nadal unikają tematu, udają że nic się nie stało, takie zamiatanie pod dywan zawsze się źle kończy :D
Gra została skasowana, EVR Studio ogłosiło upadłość ;/
https://www.reddit.com/r/MUDANG_TWO_HEARTS/comments/1ubxf66/evr_studio_went_bankrupt/
Kolejny przykład jak gracze są głupi oraz przede wszystkim naiwni. Pewnie by jeszcze za to z chęcią zapłacili.
Coś w tym jest, jednak wiele osób ogląda tylko by przekonać się czy gra to paździerz albo jednak coś więcej.
Wypadało by usunąć ten tytuł "Reżyser Resident Evil, nie jest reżyserem tej serii od 2004 roku ;)
Zabawne jak unikają tematu ostatniego samo zaorania i próbują narzucić (ponownie) inny temat do dyskusji.
Ci wszyscy CEO, CFO i inni w tej firmie to partia odklejeńców która żyje w sobie bańce gdzie liżą się po-wiadomo-czym i tańczą jak im zagrają zakamuflowani akcjonariusze, którzy kontrolują ich jak marionetki.
To może teraz ten inny Guillemot ogarnie się w końcu, chociaż kogo ja próbuje oszukać.
Nadal będą wydawać paździerze.
Marki które wymieniłeś albo są martwe, albo są paździerzami i swój czas chwały miały 10 lat temu, jak nie więcej.
Tak, Rayman jest martwy, bo odgrzewają tylko stary kotlet.
PoP to w sumie nie ich marka, ale została zaorana.
Ostanie Assassin's Creed wyszło 12 lat temu.
Już wystarczająco gracze przymykali oczy i dawali zezwolenie na co się działo i co aktualnie się dzieje.
Równie dobrze GTA 6 może być być gorsze od "piątki" a nawet i flopem generacji.
To słabo coś w tym Prime się starają, bo film jest dostępny na VOD od Maja i to z polskimi napisami i lektorem😂😂
Dziwnym trafem wszyscy zapominają, że te wszystkie studia niczego dobrego nie wypuściły, też nikt nie mówi że w tamtym czasie Microsoft/Xbox przyjmował ludzi jak leci, szczególnie według wytycznych ESG, DEI, teraz są tego skutki.
W sumie nie powinno to dziwić, że tego nie poruszono bo Schreier to żydek który zakochał się w The Veilgaurd i innych podobnych grach i według niego woke to fanaberia, fikcja.
Jaki błąd? Ktoś myślał, że aktualne konsole są w stanie wyświetlać RT odbicia cały czas, w najdalej oddalonych zakątkach?
Pora chyba udać się do psychiatry. Fandom tego GTA 6 to jest taki brain rot, że ręce już przestały opadać.
Kilkanaście lat temu Xbox puścił w świat ,że chcą być przyjaźni dla każdego i każdy jest mile widziany w ich szeregach, przez tą kampanię zatrudniali przez lata głąbów, nieuków, ludzi bez umiejętności, ale którzy wpisywali się w wytyczne DEI i mogli stawiać zielone krzyżyki.
To musiało w końcu pierdyknąć.
South of Midnight: Artystyczny przeciętniak.
Keeper: Słaba przygodówka z wymaganiami z kosmosu.
Klin: Gra o doniczkach, o którą nikt nie prosił.
Hellblade 2: Symulator chodzenia na góra trzy godzin.
To miało być epokowe dzieło życia tego gbura i narcyza Adriana Chmielarza, ogrywam tą grę od pierwszego dostępnego "Early Access" na Epic China i nigdzie nie widzę tego dzieła.
Nowy świeży gameplay z State of DIE 3, ostatniej gry Undead Labs pod banderą Xbox'a
https://www.youtube.com/watch?v=OCDnTUl7y7k
Jak coś może być dobre, oraz jednocześnie nie wybitne oraz dostać 7/10?
Rzeczy niewybitne nie dostają oceny 7/10 😂
Nic dziwnego że uciekają, poprawki za długo trwają a po drodze wlatują kolejne bugi, wpadki wizerunkowe.
Nie bez powodu rozchwytywane jest Brave oraz Vivaldi, te drugi mega mnie zaskoczył płynnością aplikacji, interfejsu oraz szybkością działania.
Z Unreal Slop 5 na Unreal AI Slop 6. To się nazywa progress pełną gębą.
Przecież oryginalna ekipa już tam dawno nie pracuje, teraz to tam pełno odklejonych ludków biega z sojowym latte, kolorowymi włosami i fryzurami na brokuła (nawet jeden z synów ma taką fryzure).
Cytując Ojca Makułę, Kupsztal.
Błędy w grze to nie są jakieś popierdółki.
Mowa o krytycznych błędach technicznych, między innymi skryptach, triggerach, w zachowaniu NPC, mobów i świata.
Które nie działają dobrze, albo wcale nie działają, co za tym idzie, blokuje się progress w misjach/historii. Trzeba czasem kilka razy wczytać save'a albo odpalić grę. .
A takich błędów jest więcej im dalej w las, że nawet się mnożą na lewo i prawo.
Nie wspomnę o uszkodzonych save'ach, crashach do pulpitu na PC oraz konsolach.
Graficznie jest nie równo, oświetlenie dalej jest złe a optymalizacja nie jest adekwatna do tego co jest na ekranie.
Progresja bohatera nie jest dobrze zrobiona i nawet nie była testowana na innych buildach niż SIŁA, którą bardzo szybko można wykręcić do wariackich poziomów i być nietykalnym przez całą grę, ostatniego bossa zdmuchnąć jak domek z kart.
Samo ostatnie starcie to istna parodia, gauntlet goni gauntlet, gauntletem pogania , zrobione to jest na totalny odpierdziel, na szybko bez żadnego pomyślunku czy pomysłu, do tego stopnia że ostatnia walka w restartowanym LotF jest lepsza.
Interfejs to istna klapa, okienka niczym z generycznej survivalowej gry z przed 10 lat których było pełno w Steam Early Access.
Trzeba być mocno głupim, odklejony i mieć bardzo niskie standardy, aby tak nie dorobionej, tak niestabilnej i biednie wykonanej grze wystawić np. 8/10
A mówimy tutaj o projekcie, który był SAMOGRAJEM, cały blueprint był podany na tacy, tworzyli to prawie 7 lat i wyszko z tego takie dziurawe coś, rozgotowane, źle przyprawione, podane na chusteczce i bez sztućców.
Bez obaw, bo nie wiele lepszy jest nowy Bond.

Jeden z devów z Compulsion Games potwierdził to co wiemy o MS/Xbox od jakiegoś czasu.
Fajnie.
Beaux, kolejna biała postać, głupi alkoholik.
Father Swopes, ojciec Jolene (rudej murzynki XD) to oczywiście biały, toksyczny facet
Czarni ludzi na każdy kroku s w tej grze GLORYFIKOWANI, prezentowani na lepszych pod każdym względem.
A to tylko zalążek.
Gra powstała przy pomocy Sweet Baby Inc, Black Gamers i wiele, wiele innych
Dobra informacja, tylko obawiam się procesu remasterowania, oby nie było tak jak wieloma innymi filmami gdzie przez odszumianie, wygładzanie i wyostrzenie filmy straciły detale, postacie wyglądają jak z wosku, w kreskówkach nawet ten proces wręcz usunął elementy.
Pierwszy taki przypadek i nagrodę zgarnął absolutny przeciętniak.
Lepszym wyborem było by Dying Light The Beast, ah no tak Techland jest już chińczykiem.
wybrani dziennikarze branżowi
Czyli Ci którzy którzy grze wystawią od 8/10 w górę.
na wyposażeniu Lary znalazł się specjalny skaner, który pozwalał identyfikować interaktywne elementy otoczenia.
No tak, bo "dziennikarze" mają dwie lewe ręce do grania, tak jak sporo niedzielnych graczy, obie grupy muszą być prowadzone za rączkę, mieć skanery i żółtą farbę.
starcia wzbogacone zostaną o nowy system Focus, wykonywanie uników i akrobatycznych manewrów pozwali ładować specjalny pasek energii. Po jego aktywowaniu czas zwolni.
Kolejny zbędny "ficzer" o który nikt nie prosił i którego nikt nie chciał oprócz pseudo dziennikarzy i casuali, bo musi być łatwo, musi być dopaminka.
Legacy of Atlantis przypomina bardziej produkcję AA niż wysokobudżetowy hit na miarę Uncharted
Niby gra AA a cena totalnie wystrzelona w kosmos, szczególnie dla nas Polaków, których rodacy tworzą tą grę.
Graficznie może i wygląda to fajnie, Lara nie wygląda źle. Coś czuje że będzie tu sporo naleciałości z "Western AAA Gaming", dwa systemy wspomniane z dema już to sugerują, teraz tylko czekać, na przegadane sekcje wypełnione zbędnymi i nic wnoszącymi dialogami jak i na marne postaci oraz historię.
No cóż, kolejny przypadek z tysięcy innych potwierdzających, że miałem rację gdy mówiłem, że fanów GTA trzeba ładować w kaftan i zamykać ich w zakładach psychiatrycznych.