Jakim cudem ten facet jest jeszcze w Hollywood i zlecane mu jest kręcenie filmów?
On musi mieć potężne taśmy na kogoś i wiedzieć za dużo.
Takim samym cudem jak są wydawane książki grafomanów. Jest popyt.
Proponuje nakrecic w 640x480, 12fps, czarno-biale i format oczywiscie 4:3. Wtedy bedzie wystarczajaco artystycznie i Snyderowo.
ps. Dla ultrakoneserow i fanow, po dwoch latach wersja director cut... niema. I 50% filmu w slow motion.
Koles jest idealnym przykladem zlego rezysera. Jedyny jego film, ktory ma jakikolwiek sens, ma go tylko dlatego ze material zrodlowy jest tak dobry (Watchmen).
Będzie kolejny koszmarek? Jedyna nadzieja w Johnie Carpenterze, który wygląda na to ma być zaangażowany w projekt.