Komentarze do opinii: Ograliśmy pierwsze godziny Gothic Remake: duch kultowego RPG wrócił, ale martwi mnie, czy twórcy zdążą z poprawkami do premiery

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
07.05.2026 10:03
MilornDiester
10
16
odpowiedz
12 odpowiedzi
MilornDiester
58
Generał

Największy problem jaki mam jeśli chodzi o ten remake jest brak spójności i zakorzenienia w oryginale.

 Gothic z 2001 roku był grą niemalże minimalistyczną, ale bardzo precyzyjną i konkretną. Animacje były może mało płynne i naturalne, ale doskonale przejrzyste i oczywiste. Fabuła nie była jakaś super zniuansowana i grająca na emocjach, ale doskonale przekazywała pewne naturalnie zrozumiałe motywy. Grafika była bardzo surowa i uboga, ale ponownie - doskonale zarysowała w jakim świecie się znajdujemy. Nie ma jakiegoś zatrzęsienia mechanik, ale klarownie spinają one możliwe aktywności gracza. To wszystko składa się na to, że od początku wiemy co mamy robić, dlaczego i w jaki sposób.

 Jest to gra wręcz archetypiczna pod tym względem. Pewnie tu leży też jej popularność w naszym regionie (wbrew różnym przekombinowanym teoriom). Jest to po prostu bardzo przekonująca gra w tym wąskim wycinku na którym się skupia.

Tymczasem Remake, mając do wykorzystania ogrom możliwości do wyboru, wynikających zarówno z postępującej technologii jak i rozwoju różnych mechanik w grach, zdaje się nie zachowywać tej precyzyjnej surowości.

Wiadomo, oryginał miał w tej kwestii paradoksalnie łatwiej - po prostu twórcy musieli dostosować się do zewnętrznych ograniczeń. Niemniej nie zawsze fakt, że jesteśmy w stanie coś zrobić, oznacza że koniecznie robić to należy. Czasem samoograniczenie i umiar są dużo ważniejsze. I tak w remaku mamy nawalone mnóstwo kolorków, zdobień, efektów, postprocessingu, roślinek i wszechobecnego białego światła. Przypomina to trochę mody, które wszędzie dają kałuże i dodatkową roślinność.

Tymczasem to, że w oryginalnym Gothiku nie mieliśmy wszędzie trawy po pas i zalesienia niepozwalającego spojrzeć dalej niż dwa metry przed siebie, wcale nie musiało wynikać wyłącznie z braku mocy obliczeniowej. A nawet jeśli wynikało, to osiągnięto w ten sposób bardzo konkretny efekt estetyczny, który nie jest zupełnie bez znaczenia.

 W remaku mam wrażenie, że twórcy spojrzeli na możliwości silnika, dostępne zasoby i wbudowane w UE rozwiązania, i po prostu postanowili dodać wszystko co mogli aby stworzyć efekt postępu w stosunku do oryginału. Zamiast tego powinni raczej przeanalizować co tak właściwie w oryginale widzimy, z czego się składa i jak na nas oddziałuje. A następnie zastanowić się jak wzmocnić to doświadczenie współczesnymi metodami.

 I jak czytam ten artykuł to potęguje on właśnie to wrażenie - że wiele rzeczy zostało dodanych lub zmienionych z przypadku, tylko dlatego, że "tak się dzisiaj robi" albo "dzisiejsza technologia pozwala". Nie dlatego, że łączy się to w jakąś wspólną wizję.

07.05.2026 10:42
13
9
odpowiedz
18 odpowiedzi
Darek1785
9
Generał

Ach, Gothic. Legendarne, kochane drewno.

To już taka Polska (tylko i wyłącznie) tradycja aby zaczynać artykuł o Gothic od tych zakłamanych bredni.

Co do artykuły to można mieć nadzieję, że specjalnie dali do ogrania trochę starszą wersję.

07.05.2026 11:54
17
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
torlof221
27
Chorąży

Gothiciem ta gra na pewno będzie już słabym, bo partaccy klepacze assetów z Alkimii (żeby nie powiedzieć artyści) w tym swoim "redesignie" nie uchwycili oryginalnego, surowego klimatu gry i poszczególnych niuansów go budujących, przez co dostaniemy grę z klimatem silnika UE, w letniej, niemal śródziemnomorskiej scenerii i sztampowej stylistyce dryfującej w stronę typowo zachodniej wizji fantasy, porzucającej na rzecz tej tandety unikalne i charakterystyczne dla pierwowzoru pomysły i próbującej maskować całość poprzez wyprane z kolorów filtry.

Można natomiast jeszcze próbować rozpatrywać to nie jako Gothic, ale jakiś kolejny "gothiclike", wtedy sytuacja nie wygląda aż tak źle, bo mimo dryfu w stronę typowo zachodniej sztampy fantasy i skiepszczeniu w tym nurcie architektury, modeli stworów czy postaci, to przecież mogło być dużo gorzej, a tak przynajmniej ogólna stylistyka wciąż nie ma tej, jakże częstej na zachodzie, karykaturalnie infantylnej kreski (nie mówiac już o ocieraniu się przy tym o an*me), czy mobilkowatej plastikowości (tak jak to zrobiono np. w nowych Heroesach), tak że mimo zmiany pory roku i całego środowiska (i zarżnięcia ty samym oryginalnego klimatu), nadal da się na to patrzeć, tyle że przy założeniu nie doszukiwania się tam atmosfery z pierwowzoru i traktowania tego po prostu jako kolejną zachodnią bieda gierkę fantasy na unrealu.

Więc jak nie skopią tego totalnie technicznie, zachowując przy tym mniej więcej pierwotny model samej rozgrywki, to dla osób, które nie czuły jakoś szczególnie oryginalnego klimatu, nie leżał on im, albo w ogóle go nie poznały to gra może jeszcze podejść. Dla liczących na powrót kultowej gry po latach i poczucie atmosfery takiej jak ją zapamiętali z oryginału, ale we współczesnym standardzie (co udało się np. w Diablo 2R), to ta gra będzie niestety tylko napluciem w twarz i zwykłym wykorzystaniem znaczka znanej marki oraz zmarnowaniem okazji na jej godziwą reaktywację, nad czym można się ewentualnie pochylić, ale co najwyżej patrząc mocno przez palce.

Gdyby to samo wyszło pod nową marką, bez jakichkolwiek bezpośrednich nawiązań do serii Gothic, z własną historią i lore świata, to jako taka podróbka miałoby rację bytu w obecnej formie, jako remake oryginału nie i na starcie dostaje kilka oczek w dół za brak spójności z pierwowzorem.

post wyedytowany przez torlof221 2026-05-07 12:07:20
08.05.2026 12:37
xKoweKx [stalker.pl]
34
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

Przestańcie nazywać Gothica "topornym". Przecież to gra z 2001 roku i była wówczas bezkonkurencyjna jeśli chodzi o RPG w pełnym trójwymiarze. Ile razy można takie brednie powielać.

07.05.2026 09:42
SerwusX
8
6
odpowiedz
10 odpowiedzi
SerwusX
116
Marszałek

Jestem fanem Gothica, ale nie robi się żadnych wyjątków. W dzisiejszych czasach kupowanie gier na premierę albo co gorsza preorderów jest sporym błędem, więc pewnie pozostanie czekać na poprawki, które wagonami twórcy bedą musieli dowozić.

07.05.2026 09:34
elathir
5
5
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
124
Czymże jest nuda?

przez którą nic nie może się wydostać na zewnątrz

Może warto sprecyzować, ze nic żywego, bo jednak handel rudą kwitnie :)

07.05.2026 10:27
11
5
odpowiedz
baleks89
34
Pretorianin

No cóż, mają w zespole ludzi kochających Gothica, ale z technicznego punktu to za mało. To nadal firma bez doświadczenia, która została wrzucona na głęboką wodę. Pozostaje liczyć, że po kilku dużych patchach będzie z tego fajna gra.

07.05.2026 08:08
1
1
odpowiedz
Pan_Bondi
2
Legionista

Nigdy nie ograłem pierwowzoru, więc chętnie zagram w remake. Jeżeli będzie w dobrym technicznym stanie na premierę to wleci od razu, a jak nie to poczekam na naprawioną wersję, może na jakiejś przecenie. Dużo dobrych premier było i jeszcze będzie a i mam jeszcze zaległości, więc mam w co grać.

10.05.2026 21:22
1.1
odpowiedz
MegaAnthar
1
Legionista

To już nie Gothic ten remake

post wyedytowany przez MegaAnthar 2026-05-10 21:23:08
07.05.2026 08:56
Shadoukira
2
1
odpowiedz
Shadoukira
120
Chill Slayer

Do premiery na pewno nie dadzą rady tego naprawić. Wychodzi na to że trzeba będzie czekać pewnie nawet z pół roku jak nie dłużej na jakąś stabilną wersję.

07.05.2026 09:17
3
3
odpowiedz
11 odpowiedzi
Cyberfan
65
Konsul

Nie przypominam sobie by w 2001 roku kiedy wyszedł pierwszy Gothic, jego animacje odstawały znacząco jakością od innych gier z tego okresu. Więc nie wiem skąd nazywanie tej gry drewnem.

07.05.2026 09:35
elathir
3.1
4
odpowiedz
elathir
124
Czymże jest nuda?

Chyba bardziej chodziło tutaj o sterowanie niż o animacje, bo faktycznie, wychodzący w tym samym okresie Morrowind był w aspekcie animacji dużo sztywniejszy.

W G2 sporo w tym aspekcie poprawiono, również dzisiaj fanowskie patche poprawiają sterowanie w G1 na modłę G2, a wydaje mi się, że są one wręcz preinstalowane w obecnie dostępnych wersjach.

post wyedytowany przez elathir 2026-05-07 09:36:32
07.05.2026 10:38
3.2
1
odpowiedz
boy3
149
Legend

również dzisiaj fanowskie patche poprawiają sterowanie w G1 na modłę G2,
Gothic 1 z system packiem nic nie zmienia w sterowaniu

Co do stwierdzenia że gothic jest drewnem, to właśnie bardziej o sterowanie chodzi niż animacje, no i limit 30 fps w orginalnej grze, co zmienia system pack najnowszy

Gothic 2 w żadnym wypadku nie jest drewniany, a jełopy jakieś i tak będą to pisać

post wyedytowany przez boy3 2026-05-07 10:38:52
07.05.2026 11:00
elathir
3.3
odpowiedz
elathir
124
Czymże jest nuda?

Gothic 1 z system packiem nic nie zmienia w sterowaniu

W sumie możliwe, dawno nie grałem w czystego gothica, więc to może któryś z modów poprawiał.

post wyedytowany przez elathir 2026-05-07 11:03:17
07.05.2026 11:07
3.4
odpowiedz
PCMREpic
58
Generał

elathir Nie ma żadnych modów zmieniających sterowanie na to z G2, albo nawet podobne. Tylko takie delikatne pudrowanie. Nawet twórcy G1 mówili, że nie da się tego tak łatwo zrobić, bo zbyt dużo przepisywania kodu i modyfikacji silnika, by trzeba było zrobić. Nawet gdyby chcieć tylko wprowadzić np. atak tylko jednym przyciskiem. 
Swego czasu pisałem do nich w tej sprawie. Jeszcze za czasów forum multiplayerowego do Gothica, ze słynnym OJCJ. 
Miałem tam o tym wątek.

07.05.2026 11:26
3.5
odpowiedz
b3rryrpm
1
Junior

PCMREpic Jest Othello mod który dosłownie to robi.

07.05.2026 11:38
3.6
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Oryginalny Gothic 1 ma limit chyba 25 klatek, a nie 30.
Sterowanie w Gothic 1 na to z Gothic 2 można bez problemu zmienić.

07.05.2026 11:50
elathir
3.7
odpowiedz
elathir
124
Czymże jest nuda?

No moje ostatnie przejście było właśnie na Othello. Moda mogę zdecydowanie polecieć, pod warunkiem jednak, że nie chce grać się magiem, bo w wypadku magów zbytnio ograniczana on rozgrywkę poprzez te limity w używaniu run.

Co ciekawe nowsza wersja moda (4.X) zmienia mniej niż starsza (3.X).

07.05.2026 17:04
Gandohar
3.8
1
odpowiedz
Gandohar
36
Pretorianin

boy3 Wszystkie Gothicki to drewno. Nie pozdrawiam.

07.05.2026 21:40
3.9
odpowiedz
TobiAlex
226
Legend

boy3 LOL, nie jest drewniany? Ręce opadają.

07.05.2026 22:18
tynwar
3.10
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Cyberfan bo w rzeczywistości nie jest, tylko to ludzie łykali bzdury trollów i bezrefleksyjnie to powielali nawet bez żadnego sprawdzania wiarygodności informacji i potem prawie wszyscy, którzy nigdy nie grali, uwierzyli i myślą, że to drewno, więc też powtarzają bullshit. Tylko tyle.
Tak jak np. taki Gandohar co szerzy fałsz. Akurat w tym przypadku to jest oczywiste.

post wyedytowany przez tynwar 2026-05-07 22:33:57
07.05.2026 22:25
3.11
odpowiedz
boy3
149
Legend

Darek1785

Sterowanie w Gothic 1 na to z Gothic 2 można bez problemu zmienić.

Niby jak, chyba coś ci się pomyliło

post wyedytowany przez boy3 2026-05-07 22:25:50
07.05.2026 09:20
4
odpowiedz
krancu
19
Legionista

Ja na tę chwilę nie mam tej gry na swoim radarze. W tym roku już zakupiłem kilka gier na premierę, a przede mną kolejne. W Gothica nigdy nie grałem, toteż nie mam żadnego sentymentu do tej gry. Owa recenzja stoi w kontrze z tym, co mówi Rysław, który grę widział dużo wcześniej i tłumaczył ją.

07.05.2026 09:34
elathir
5
5
odpowiedz
1 odpowiedź
elathir
124
Czymże jest nuda?

przez którą nic nie może się wydostać na zewnątrz

Może warto sprecyzować, ze nic żywego, bo jednak handel rudą kwitnie :)

07.05.2026 09:49
kalevatar
5.1
2
odpowiedz
kalevatar
54
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

elathir Dla porządku - sprecyzowaliśmy ;)

07.05.2026 09:37
6
odpowiedz
FidelisDeo
1
Junior

A ja za to grałem w oryginał i zrobiłem preorder na remake w wersji ps5. Mój pierwszy w życiu więc mam nadzieje że się nie rozczaruje.

07.05.2026 09:42
7
1
odpowiedz
5 odpowiedzi
goldensec
2
Junior

Nie no jak broni nie będę mógł zmienić na początku z kilofa na stary mieczyk to niech ich kretoszczur popieści.

07.05.2026 09:52
kalevatar
7.1
odpowiedz
kalevatar
54
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

goldensec Też pograłam trochę w ten preview i u mnie problemu ze zmianą broni nie było, więc to może być jakiś losowy bug. Pytanie, jak wiele takich błędów twórcom uda się wyklepać do premiery

07.05.2026 10:31
7.2
odpowiedz
Seedu1212
2
Legionista

kalevatar a npc coś reagowali na mobki czy u Ciebie tak samo jak i w notce?

07.05.2026 10:36
7.3
odpowiedz
goldensec
2
Junior

A jak ogólnie Twoje wrażenia, jak to wyglądało z perspektywy kogoś innego ogrywającego preview? Czy to cyberbug 2.0, czy jednak nie ma tragedii?

07.05.2026 10:42
kalevatar
7.4
odpowiedz
kalevatar
54
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

Seedu1212 Na mobki - również nie. Na to, co robiłam ja, raz reagowali, raz nie (np. gdy stałam NPCowi na drodze, to ten mi kilka razy kazał się przesunąć, a w końcu rzucił się z pięściami; innym razem to samo nie wywoływało żadnej reakcji).

07.05.2026 11:01
kalevatar
7.5
odpowiedz
kalevatar
54
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

goldensec Czy jak cyberbug... Gra ani razu mi się nie scrashowała, ale potrafiła solidnie chrupnąć, choć mój komp przekracza rekomendowane wymagania sprzętowe. Trudno mi coś tu wyrokować o ogólnej stabilności, bo wersje preview często są takie "work in progress", a twórcy są świadomi wielu problemów, takich jak ten nieszczęsny lipsync. Pomijając sam aspekt drewna/eurojanku - można go lubić, można nie - mam wrażenie, że ta gra potrzebuje jeszcze trochę czasu w piekarniku. No i świadomości tego, co to ma być za gra - osoba, która do remaku podejdzie po prostu jak do kolejnego współczesnego RPG, odbije się bardzo mocno.

07.05.2026 09:42
SerwusX
8
6
odpowiedz
10 odpowiedzi
SerwusX
116
Marszałek

Premium VIP

Jestem fanem Gothica, ale nie robi się żadnych wyjątków. W dzisiejszych czasach kupowanie gier na premierę albo co gorsza preorderów jest sporym błędem, więc pewnie pozostanie czekać na poprawki, które wagonami twórcy bedą musieli dowozić.

07.05.2026 17:03
8.1
1
odpowiedz
genocidegeneraI
22
Chorąży

SerwusX gry się kupuje rok-dwa od premiery - za 3/4 ceny, w wersji 1.3 z dodatkami (albo nigdy) XD

07.05.2026 19:44
SerwusX
😂
8.2
2
odpowiedz
SerwusX
116
Marszałek

Premium VIP

Niech preorderowcy ładnie wszystko potestują, twórcy naprawią, a wydawca obniży cenę.

07.05.2026 21:20
8.3
odpowiedz
szejk18
89
Konsul

SerwusX 
Wyjatkiem jest Capcom, jedyna firma ktorej gry kupuje w ciemno (bez ogladania zadnych zwiastunow) na premiere i dowozi za kazdym razem. REengine jest dopracowany i fajnie zoptymalizowany, gry nie sa zabugowane od dayone, a i gameplay nie zawodzi.

07.05.2026 21:32
SerwusX
8.4
1
odpowiedz
SerwusX
116
Marszałek

Premium VIP

U mnie nie ma wyjątków. Pre-order to może być na limitowaną edycję kolekcjonerską, w której płacisz za fizyczne dodatki i wiesz co dostajesz, ale nie na zwykle wydania. A cyfrowy pre-order to już upadek rozumu i godności ludzkiej.

09.05.2026 17:07
8.5
odpowiedz
szejk18
89
Konsul

@ SerwusX
Mysle, ze wyraznie napisalem "na premiere" nie wiem co to ma wspolnego z preorderem :)

10.05.2026 19:30
kALWa888
8.6
odpowiedz
kALWa888
32
Pretorianin

SerwusX upadek rozumu i godności to zaglądanie innym do portfela i próba dyktowania, w co powinni wkładać swoje pieniądze.

10.05.2026 19:36
SerwusX
8.7
2
odpowiedz
SerwusX
116
Marszałek

Premium VIP

kALWa888
Ależ niech każdy sobie robi, jak uważa, tylko w tym momencie automatycznie traci się mandat do narzekania na obecny stan rynku, który jest w bardzo złej formie. Recenzje premierowe kiedyś były dobrym wyznacznikiem jakości, dzisiaj wydawcy mogą sobie machnąć embargo, a FOMO grupy odbiorców, zrobi swoje (bo jak wiadomo, jak się nie gra na premierę, to w ogóle nie warto).

post wyedytowany przez SerwusX 2026-05-10 19:37:18
10.05.2026 20:38
kALWa888
8.8
1
odpowiedz
kALWa888
32
Pretorianin

SerwusX  wszystkie gry, które kupiłem (cyfrowo, bo pudełek obecnie nie zbieram) przed lub chwilkę po premierze nie miały problemów z błędami czy podobnymi sprawami. zawsze byłem bardzo zadowolony z zakupu. ostatnio np. resident evil requiem. chwilę później pragmata. obie gry cudowne. dawniej the last guardian, elden ring, armored core 6, final fantasy xvi - same sztosy i gry tak dopracowane, że jeśli łatki się pojawiały to pod dlc albo zmiany w balansie.

a nawet jeśli pojawiają się błędy czy innego typu braki wynikające z niedopracowania itd, to wciąż nie jest to coś, czego nie można odkręcić. nic mi po wymuskanym the last of us, skoro sama gra nie daje radości. i ja bym tu problemu szukał, w tej kreatywnej biedzie, która trawi branżę dzisiaj, w tym braku pasji, a nie w tym, czy ktoś sobie zamówił zabugowaną grę przed premierą. ja się nigdy nie naciąłem, bo inwestuję w sprawdzone rzeczy, a jak trafi się gra z błędami (w sumie ostatnio był problem z trofeami w Romeo is a Dead Man, które też kupiłem przed premierą, bo to moje ukochane studio - a sam problem o niewielkiej skali), to sobie grę odstawię na później i pogram w coś innego — backlog pęka mi obecnie w szwach.

dla mnie problemem nie jest fakt, że gry bywają niedopracowane. było tak odkąd pamiętam, tylko że wtedy nie szło już tego naprawić, jeśli gra poszła do sklepów. fakt, że były to raczej odosobnione przypadki, ale nawet wśród nich te tytuły często nadrabiały czym innym. problemem jest to co dzisiaj widzę w grach. artystyczna stagnacja, odhaczanie punkcików z najbardziej sprawdzonej formuły przez więcej niż dekadę i wrzucanie tego do niemal każdej gry. kiedy rozmiar gry i czas, który trzeba w nią włożyć to zaleta sama w sobie, odchodzenie od zasad arcade w imię filmowości, śmierć mnóstwa gatunków i niemal całkowite wymarcie gier liniowych itd. i jak się pojawia taka gra jak RE9 albo Pragmata to złożę nawet dwa preordery, żeby to wesprzeć. bo stoi za tym to, za co pokochałem gry 30 lat temu. i to jest coś, co zostaje niezależnie od tego, jak dana gra jest dopracowana na premierę.

post wyedytowany przez kALWa888 2026-05-10 20:38:44
11.05.2026 00:46
SerwusX
8.9
1
odpowiedz
SerwusX
116
Marszałek

Premium VIP

kALWa888
Gdy nie było dystrybucji cyfrowej, a jeszcze wcześniej internetu, gry musiały być dopracowane na premierę, bo inaczej studio spotkałby zasłużony lincz. Teraz można wydać grę w dowolnym stanie, gry które podajesz, to cherry picking, bo zdaje się, że studia japońskie mają jeszcze resztki honoru. Pomijam elden ringa, bo na premierę chodził tragicznie, miałem żółte pasy na cały ekran, usunięto to dopiero później.

Bawi mnie traktowanie "day one patcha" jako troski o jakość produktu, podczas gdy jest dokładnie odwrotnie. Skoro liczne błędy są znane pierwszego dnia, to znaczy, że były znane już wcześniej. Ale gracze wybaczą, bo to jest standard branżowy.

Pre-order to jest kupowanie kota w worku. Gra może wyjść w dosłownie dowolnym stanie i co z tego, przecież już zapłaciłeś. Mało kto zwraca pre-ordery, a sam fakt ich sprzedaży jest również elementem promocji i służy wyłącznie wydawcy. Pamiętam jak wziąłem kiedyś pre-ordera gry Risena 2. Piranha Bytes wydało wcześniej 4 gry, przy których bawiłem się świetnie, a dopiero piąta okazała się paździerzem. Nie powinno dawać się kredytu zaufania wydawcom, bo dla nich liczą się tylko zielone cyferki. Czekając nic się nie traci, zyskują tylko konsumenci.

13.05.2026 21:02
kALWa888
8.10
odpowiedz
kALWa888
32
Pretorianin

SerwusX znów z tym dyktowaniem. a ja wnioskuję, że skoro tak cię to szczypie, to TY NIE POWINIENEŚ składać zamówień przedpremierowych. Resztę zostaw w spokoju, to ich pieniądze. Zresztą — podajesz przykład piranha bytes jako przestrogę. ekhm. to nie jest studio, które kiedykolwiek słynęło z dopracowanych gier. Jeszcze zanim ten risen 2 się pojawił był jeszcze chociażby Gothic 3, który żartobliwie nazywano gdzieś „zmierzchem bugów” (cd action?). i żeby nie było — ja nawet od takiego capcomu czy square enix nie biorę wszystkiego jak leci, a tylko wybrane tytuły i też nie zawsze na premierę. bo nie wszystko, co wydają mnie interesuje, a i mają też grzeszki na swoim koncie. no i jak już pisałem wyżej - bardziej od stanu technicznego produkcji, interesuje mnie jej treść. więc nie wiem czemu dalej się upierasz przy tym samym. ja wolę niedopracowaną grę, która daje mi frajdę, niz coś doskonałego pod względem technicznym, ale nudnym i bez charakteru. nie grałem w risen 2 i nie zamierzam, więc nie wiem czy to niedopracowana gra czy po prostu słaba. a może to i to? ja tak czy siak wolę to pierwsze.

co do ery sprzed internetu — gry niedopracowane wciąż się pojawiały, część z nich uwielbiam. driver 2, nightmare creatures 2. słynny driver 3. to kilka przykładów tak na szybko. fakt, że oceny mają te gry średnie co najwyżej, bo zły stan techniczny był nie do przyjęcia. ale czasy stopniowo się zmieniały. przypominam, że gracze nienawidzili najpierw dlc i patchy, później lootboxów, a dzisiaj potrafią wspominać to jako lepsze rozwiązania od np sezonów czy tego wszystkiego, czym charakteryzują się gry typu gacha - i co gorsza, są to rzeczy obecne również w grach AAA. już nie wspomnę o tym, jak funkcjonują gry usługi. bo na sezony i patche się teraz czeka. otatnio diablo 4 mocno zyskało wśród graczy, wcześniej cyberpunk 2077. ten drugi przykład pokazuje, że to nie preordery są problemem, a pamięć złotej rybki u graczy. ile razy czytałem, że ubisoft nie jest godzien zaufania czy nawet czasu, by następnie widzieć w kolejnych newsach, że następne odsłony ich serii cieszą się dużą popularnością.

 jak pojawi się wiedźmin 4 to nikt już nie będzie pamiętał o premierowym cp77. już teraz redów nosi się na rękach, bo raczyli doprowadzić swoją grę do jakiegoś przyzwoitego stanu. i wydać wersję na obecną generację, która powinna być jedyną. widzisz różnicę? nie preordery, a dziękowanie za to, że zrobili to, co do nich należało. a preordery nigdy nie byłyby czymś złym (już nie są), gdyby wszyscy wydawcy podchodzili do graczy z szacunkiem. ale gracze nie są grupą, która wymaga szacunku. i to widać niemal na każdym kroku. bo ja np. nie wiem, jak można było się rzucić na takiego cyberpunka. ta gra nie prezentowała się dobrze na przedpremierowych pokazach, nie wspominając o tym, że w okolicach premiery było kilka podejrzanych rzeczy. ale że ludzie rzucili się na gta5 czy rdr2 to mnie nie dziwi ani trochę — rockstar przez lata budował swój status i takie gta6 będzie sprawdzianem, jak bardzo dalej się to wszystko trzyma.

07.05.2026 09:52
Szlugi12
9
odpowiedz
2 odpowiedzi
Szlugi12
133
BABYMETAL

Ech szkoda, czyli minimum na dwa patche będzie trzeba poczekać, zanim się kupi... jeszcze 210 zł na steam, jeśli wyjdzie w takim stanie jak mowa w tekście, to powinien kosztować ze 150 zł chociaż trzeba mieć nadzieję, że może naprawią na premierę.

post wyedytowany przez Szlugi12 2026-05-07 09:52:47
07.05.2026 11:12
kochamonike
9.1
2
odpowiedz
kochamonike
19
Legionista

Szlugi12  a ja Ci napiszę, że da się to kupić za mniej niż 150 zł legalnie, dokładnie grosz mniej. W media markt jest wersja pudełkowa za 179,99 zł. Dla nowych użytkowników jest kod na 30 zł więc kupisz to za 149,99 zł.

post wyedytowany przez kochamonike 2026-05-07 11:44:02
07.05.2026 12:29
Szlugi12
9.2
odpowiedz
Szlugi12
133
BABYMETAL

kochamonike Jeśli tak to dobrze wiedzieć, dzięki.

07.05.2026 10:03
MilornDiester
10
16
odpowiedz
12 odpowiedzi
MilornDiester
58
Generał

Największy problem jaki mam jeśli chodzi o ten remake jest brak spójności i zakorzenienia w oryginale.

 Gothic z 2001 roku był grą niemalże minimalistyczną, ale bardzo precyzyjną i konkretną. Animacje były może mało płynne i naturalne, ale doskonale przejrzyste i oczywiste. Fabuła nie była jakaś super zniuansowana i grająca na emocjach, ale doskonale przekazywała pewne naturalnie zrozumiałe motywy. Grafika była bardzo surowa i uboga, ale ponownie - doskonale zarysowała w jakim świecie się znajdujemy. Nie ma jakiegoś zatrzęsienia mechanik, ale klarownie spinają one możliwe aktywności gracza. To wszystko składa się na to, że od początku wiemy co mamy robić, dlaczego i w jaki sposób.

 Jest to gra wręcz archetypiczna pod tym względem. Pewnie tu leży też jej popularność w naszym regionie (wbrew różnym przekombinowanym teoriom). Jest to po prostu bardzo przekonująca gra w tym wąskim wycinku na którym się skupia.

Tymczasem Remake, mając do wykorzystania ogrom możliwości do wyboru, wynikających zarówno z postępującej technologii jak i rozwoju różnych mechanik w grach, zdaje się nie zachowywać tej precyzyjnej surowości.

Wiadomo, oryginał miał w tej kwestii paradoksalnie łatwiej - po prostu twórcy musieli dostosować się do zewnętrznych ograniczeń. Niemniej nie zawsze fakt, że jesteśmy w stanie coś zrobić, oznacza że koniecznie robić to należy. Czasem samoograniczenie i umiar są dużo ważniejsze. I tak w remaku mamy nawalone mnóstwo kolorków, zdobień, efektów, postprocessingu, roślinek i wszechobecnego białego światła. Przypomina to trochę mody, które wszędzie dają kałuże i dodatkową roślinność.

Tymczasem to, że w oryginalnym Gothiku nie mieliśmy wszędzie trawy po pas i zalesienia niepozwalającego spojrzeć dalej niż dwa metry przed siebie, wcale nie musiało wynikać wyłącznie z braku mocy obliczeniowej. A nawet jeśli wynikało, to osiągnięto w ten sposób bardzo konkretny efekt estetyczny, który nie jest zupełnie bez znaczenia.

 W remaku mam wrażenie, że twórcy spojrzeli na możliwości silnika, dostępne zasoby i wbudowane w UE rozwiązania, i po prostu postanowili dodać wszystko co mogli aby stworzyć efekt postępu w stosunku do oryginału. Zamiast tego powinni raczej przeanalizować co tak właściwie w oryginale widzimy, z czego się składa i jak na nas oddziałuje. A następnie zastanowić się jak wzmocnić to doświadczenie współczesnymi metodami.

 I jak czytam ten artykuł to potęguje on właśnie to wrażenie - że wiele rzeczy zostało dodanych lub zmienionych z przypadku, tylko dlatego, że "tak się dzisiaj robi" albo "dzisiejsza technologia pozwala". Nie dlatego, że łączy się to w jakąś wspólną wizję.

08.05.2026 17:01
Marder
10.1
3
odpowiedz
Marder
275
Senator

MilornDiester Bez przesady. Idąc twoim tokiem rozumowania to mieli pozostawić puste przestrzenie z niską jakością tekstur imitujących podłoże aby zachować klimat? Technika idzie do przodu i należy a wręcz trzeba to wykorzystać. Założę się że Niemcy nie zrobili tego bo chcieli uzyskać jakiś zamierzony efekt tylko poprostu nie pozwalała im na to ówczesna technologia i możliwości obliczeniowe PC-tów.

09.05.2026 10:00
MilornDiester
10.2
1
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał
Image

Marder

Wrzucałem to zdjęcie w poprzednim wątku, więc tym razem się powstrzymałem, ale ponieważ dobrze obrazuje to wrzucę jeszcze raz.

Hellblade 2 - jedna z najpiękniejszych gier obecnie dostępnych na rynku, stworzona na tym samym silniku co Gothic Remake, która jeszcze mniej musi przejmować się liczbą obiektów w świecie niż Gothic z otwartym światem. I dali radę pokazać "pustą" przestrzeń, która wygląda absolutnie zachwycająco i klimatycznie.

Bo pisząc o "pustej przestrzeni" nie chodzi o to by znajdowało się na niej 5 modeli na krzyż a wszystko inne było jedną płaską teksturą. Można zrobić kilka drzew, parę głazów i niską, zeschłą trawę ale zrobić to z taką troska o detalę i dbałość estetyczną, że wciąż będziemy zachwyceni grafiką.

W prawdziwym świecie też przecież mamy miejsca które nie są wypchane po brzegi roślinnością i innymi obiektami, a jakoś nikt nie narzeka na brak realizmu kiedy przejdzie z lasu na łąkę.

I tu moim zdaniem widać czy ktoś ma jasną, spójną i zgodną z oryginałem wizję, którą przenosi na ekrany monitorów za pomocą najnowszej technologii czy po prostu wrzuca na oślep niemal wszystko co mu ta technologia podsuwa.

Możemy zrobić sobie eksperyment myślowy i wyobrazić sobie, że Gothic Remake wygląda 1:1 tak jak Hellblade 2*.

Czy to co widzimy jest bliższe duchem oryginałowi niż Remake?
Moim zdaniem, jak najbardziej tak.

Czy gra jest mniej technologicznie zaawansowana niż Remake?
Absolutnie nie.

A to wszystko przy tym samym silniku i z mniej "zatłoczoną" przestrzenią.

Ergo

Liczba elementów które dorzucamy do przestrzeni w grze nie należy do kwestii "jakości grafiki" ale jest decyzją artystyczną, która wpływa na ogólną estetykę.

*tak, wiem, że Hellblade 2 to gra maksymalnie zamknięta i liniowa więc to na co mogą sobie pozwolić twórcy jest na zupełnie innym poziomie niż to co jest dostępne twórcom open worlda. Trzeba więc traktować wyobrażonego "Gothika z grafiką jak w Hellblade 2" jako coś co technicznie jest przynajmniej jedną generację przed nami. Niemniej to tym bardziej pokazuje, że jeszcze bardzo dużo jest do zrobienia z grafiką zanim jedyną opcją popchnięcia wymagań do przodu będzie dodawanie losowych obiektów gdzie popadnie.

09.05.2026 13:06
Marder
10.3
1
odpowiedz
Marder
275
Senator

MilornDiester Nie przekonałeś mnie bo to co piszesz to jakieś twoje wyobrażenia o tym co było w Gothicu przed 25 laty. Natomiast to co zobaczymy teraz to niby na czym opierasz? Grałeś już? Przeszedłeś całą grę? Ja osobiście zagrałem w demo i nie zauważyłem tam niczego co by mi psuło wizję świata. Wręcz odwrotnie, piękne skały w wąwozie wijące się nad głową i odcinające na tle niebieskiego nieba, niemal czuć było żar słońca zalewajacy ścieżkę i piękne cienie na roślinach i innych obiektach. A gdy zanurzyłem się w wodzie prawie poczułem jej chłodną toń.

09.05.2026 13:39
10.4
odpowiedz
Jerry_D
83
Senator

"to co piszesz to jakieś twoje wyobrażenia o tym co było w Gothicu przed 25 laty."
Ale jakie jego wyobrażenia o tym co było? To nie jest biblioteka aleksandryjska, że co najwyżej z jakichś opisów możemy się domyślać, jak to kiedyś wyglądało. Oryginalnego Gothica bierzesz i odpalasz. Nie trzeba wyobrażeń.

"Założę się że Niemcy nie zrobili tego bo chcieli uzyskać jakiś zamierzony efekt tylko poprostu nie pozwalała im na to ówczesna technologia i możliwości obliczeniowe PC-tów."
Tu nie chodzi o to, że oryginalnie w Dolinie było "pusto" tylko z powodu ograniczeń technicznych. Te rośliny, które były, wyglądały na mizerne pokrzywione chore. Ich wygląd i kolorystyka wyraźnie to pokazywała. To wszystko współgrało ze scenariuszem, jeszcze bardziej wzmacniając przekaz, że nie jesteś tam z własnej woli, tylko trafiłeś w miejsce, gdze nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby dłużej przebywać z własnej woli.

A co masz w remake'u? Roślinność zdrowa piękna zielona, bujne runo leśne i przepiękne barwne motylki. Twoimi własnymi słowami: "Wręcz odwrotnie, piękne skały w wąwozie wijące się nad głową i odcinające na tle niebieskiego nieba, niemal czuć było żar słońca zalewajacy ścieżkę i piękne cienie na roślinach i innych obiektach. A gdy zanurzyłem się w wodzie prawie poczułem jej chłodną toń." No po prostu miejsce, gdzie chciałoby się pojechać na wakacje. Zastanów się i sam sobie odpowiedz, czy to jest na pewno uczucie, które powinno się wiązać z kolonią karną.

"Technika idzie do przodu i należy a wręcz trzeba to wykorzystać"
To, że możesz, nie oznacza, że powinieneś. Czy należy zmieniać jałowy step w bujną dżunglę tylko dlatego, że teraz technologia pozwala walnąć 100 000 drzew? Może warto się zastanowić, dlaczego oryginalni twórcy zdecydowali się na taki krajobraz i pamiętać, żeby step pozostał stepem. To jakbyś wziął "Panny z Awinionu" Picassa i przemalował z kubizmu na realizm, bo "tak jest lepiej". Niby można, niby wielu będzie się bardziej podobać, ale nie taka była oryginalna wizja.

To nie tak, że ludzie narzekają na ten remake, bo robi coś inaczej niż gra sprzed ćwierćwiecza, tylko dlatego, że w wielu aspektach robi te rzeczy gorzej.

09.05.2026 14:03
MilornDiester
10.5
1
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał

Marder

piękne skały w wąwozie wijące się nad głową i odcinające na tle niebieskiego nieba, niemal czuć było żar słońca zalewajacy ścieżkę i piękne cienie na roślinach i innych obiektach. A gdy zanurzyłem się w wodzie prawie poczułem jej chłodną toń.

No fajnie tylko, że to tylko potwierdza to o czym napisałem - to nie jest Gothic.

I to nie ze względu na technologię a stylistykę.

To co opisujesz to mogłoby pasować do Risena 2 albo ACIV a nie Gothika 1.

Zresztą Asasyny są tu kolejnym niezłym przykładem jak użycie dokładnie tej samej technologii zmienia się w zależności od stylistyki którą chcemy pokazać. AC Valhalla i AC Odyssey to ten sam, niemal niezmieniony silnik, a jednak nikt nie narzekał, że tylko w jednej z nich mamy czyste śródziemnomorskie niebo...

Gothic to zupełnie inne doświadczenie - wrogie, surowe i przyziemne środowisko. Coś czego każdy może doświadczyć wychodząc w brzydkie jesienne popołudnie z domu. Jeżeli nie umieją tego oddać współczesną technologią i muszą uciekać się do prażącego, letniego słońca to po co w ogóle się za to zabierają?

09.05.2026 14:27
Marder
10.6
2
odpowiedz
Marder
275
Senator

MilornDiester ale to są tylko jakieś twoje odczucia czy sentymenty sprzed lat. Ja na przykład wcale tego tak nie odebrałem i nie w ponurym jesiennym pejzażu widziałem piękno tej gry a w fabule, zadaniach, rozwoju postaci itd. Producent ma pełną swobodę w kreowaniu świata i tego jak będzie wyglądał. Nie ma obowiązku trzymania się 1:1 pierwowzoru. To miało by znaczenie gdyby w sposób rażący odszedł od oryginału przenosząc akcje np w scenerię SF albo na powierzchnię Antarktydy. Jednak tutaj niczego takiego nie ma.

09.05.2026 15:28
tynwar
10.7
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Czy ja wiem? Słońce w oryginale też czasami nieźle się świeciło. Tam też tak mogło być. Przecież w gierce na pewno nie będzie tylko jedna ta sama pogoda, no litości :).

10.05.2026 14:07
MilornDiester
10.8
1
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał

tynwar

Czym innym jest pogoda, czym innym pora roku a czym innym klimat regionu.

Jest różnica między słonecznym, jesiennym popołudniem w środkowej Europie a letnimi wakacjami nad Adriatykiem.

10.05.2026 15:33
Marder
10.9
2
odpowiedz
Marder
275
Senator

MilornDiester tu się nie zgodzę bo pogoda również wpływa na klimat gry. Co ja mówię pogoda nawet pora dnia. A gdzie się dokładnie dzieje akcja gry nie wiemy ale raczej to nie jest jakaś realnie istniejąca wyspa. Dlatego twórcy mają pełną dowolność w kształtowaniu klimatu poprzez pogodę.

10.05.2026 15:55
tynwar
10.10
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

MilornDiester
no ok, ale jednak w oryginale słońce nieraz potrafiło nieźle prażyć i w niektórych miejscach bywało naprawdę jaskrawo, więc jednak tu też tak mogło być. A różnica między tym i tym nie wydaje mi się jakoś duża. A niekoniecznie będzie tak, że w remake klimatycznie będzie tylko i wyłącznie jak w grecji, hiszpanii czy innych bardzo ciepłych krajach. U nas też latem bywa bardzo jasno. Na pewno nie zabraknie ponurych dni, a usłonecznione dni nie będą jakoś specjalnie często.

10.05.2026 21:10
10.11
odpowiedz
TraxPL
59
Konsul

MilornDiester Ramake gdzie leży absolutnie wszystko od gradacji kolororów, przez oświetlenie animacje i tak dalej. Najwyżej oceniany komentarz w oryginalne nie było trawy coś tam coś tam prosta. Nic dziwnego że gra tak wygląda z takim feedbackiem. Trawa jest dodana w G2 tak jak wypełnienie lokacji małymi obiektami i jaki jest efekt wygląda to wielokrotnie lepiej niż G1 mimo że większość modeli jest ta sama. To aż dziwne że przy tak kultowej serio ludzie dalej są wstanie bełkotać o rzekomej toporności i wskazywać ją jako zaletę. Gdy jest na odwrót to rozbudowa gry i mechanik G2 uczyniła ją lepszą. I to tego powinniśmy oczekiwać od remake. Zamiast tego za to mamy źle sklejony slop z darmowych assetów i to jest problem.

11.05.2026 10:35
MilornDiester
10.12
1
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał

TraxPL

Jeżeli zrozumiałeś mój komentarz jako "w oryginalne nie było trawy coś tam coś tam prosta" to naprawdę dużo nie pomogę.

Wskazałem na to czym jest oryginalna surowość Gothika, czemu nie można jej mylić z "topornością i przestarzałą grafiką" i pokazałem współczesną grę, która jest doskonałym zobrazowaniem, że można zachować surowość wizualną i minimalizm bez zatrzymywania się graficznie w 2001 r.

Jeśli jest to gorszy feedback niż "w remaku leży wszystko, gradacja kolorów, animacje itd" to chyba wyłącznie dlatego, że trzeba włożyć minimum intelektualnego wysiłku żeby zrozumieć co napisałem, zamiast po prostu narzekać w sposób, który pasuje do każdej gry i nic nie mówi.

Gdyby - hipotetycznie bo wiemy, że to się nie wydarzy - jakiś twórca remaku natknął się na mój komentarz, to dokładnie wiedziałby co zrobić - ma podany element, którego mi brakuje - "surowość", jest jego zdefiniowanie - jako coś odmiennego od toporności, jako uchwycenie pewnego konkretnego doświadczenia, konkretnej pory roku, uzyskanej konkretnymi środkami etc. Jest też wizualne przedstawienie jak to mogłoby wyglądać, co pozwoliłoby porównać screena z Gothika, Remaku i proponowanego przeze mnie punktu odniesienia.

Jak się to przeanalizuje to jest to dokładnie taki feedback jakiego twórcy potrzebują i jakiego brakuje - precyzyjny, konkretny, z podaniem uzasadnienia.

Tymczasem większość komentarzy jakie się pojawiają w temacie to albo narzekanie, w którym narzekający nie wiedzą o co im chodzi, albo chwalenie wychodzące z założenia, że im bardziej nie przypomina to oryginału tym lepiej bo przecież oryginał jest stary i brzydki. Jakby ludzie nie rozumieli, że ładną grafikę można osiągnąć na różne sposoby... Ładną grafikę ma Hellblade 2 i AC IV Resynced. Forza Horizon 6 i Demon Souls Remake. Cyberpunk 2077 i RDR2. Kingdom Come Deliverance 2 i Death Stranding 2... I wszystkie wyglądają na swój sposób inaczej. A i tak wymieniam gry, które wszystkie teoretycznie celują w fotorealizm. Ale i tutaj każdy praktycznie od razu zauważy konkretny styl estetyczny.

07.05.2026 10:27
11
5
odpowiedz
baleks89
34
Pretorianin

No cóż, mają w zespole ludzi kochających Gothica, ale z technicznego punktu to za mało. To nadal firma bez doświadczenia, która została wrzucona na głęboką wodę. Pozostaje liczyć, że po kilku dużych patchach będzie z tego fajna gra.

07.05.2026 10:31
12
odpowiedz
4 odpowiedzi
baleks89
34
Pretorianin

Mam pytanie do redakcji odnośnie polskiego dubbingu. Serio jest tak źle? On był nagrywany latem 2025, mieli mnóstwo czasu na poprawki. Aż mi się nie chce wierzyć, że zmotywowany Ryslaw by dopuścił przeciętnie nagrane kwestie. Ambicje były takie, by dorównać Wiedźminowi.

07.05.2026 13:55
kalevatar
12.1
1
odpowiedz
kalevatar
54
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

baleks89 Tutaj jest kilka osobnych kwestii. Sama treść dialogów, czyli polskie tłumaczenie, moim zdaniem jest bardzo dobra; postacie używają naturalnego, potocznego języka, dokładnie tak, jak można by się spodziewać po ludziach żyjących w takich warunkach. Niestety, animacje dialogów, zwłaszcza lipsync, w naszym buildzie był jeszcze wyraźnie niedorobiony, co generowało absurdalne sceny - ale znów, deweloperzy są świadomi problemu. Co mnie jednak martwiło to... kwestie głównego bohatera, który ma piękny głos, ale brzmi trochę jak ten legendarny już dubbing obliviona, gdzie aktorzy nie tyle odgrywali konkretne sceny, co nagrywali uszeregowane alfabetycznie kwestie z kartki. No Bezimienny brzmi po prostu, jakby czytał linie dialogowe.

07.05.2026 16:45
12.2
odpowiedz
Kadrion
52
Pretorianin

kalevatar czyli brzmi dokładnie tak jak brzmiał we wszystkich gothicach. Jak uwielbiam Gothica i głos pana Mikołajczaka, tak w Gothicu wiele kwestii właśnie tak brzmiało - jakby czytał je jedna po drugiej z kartki, bez kontekstu.

post wyedytowany przez Kadrion 2026-05-07 16:46:58
07.05.2026 23:09
12.3
odpowiedz
baleks89
34
Pretorianin

kalevatar Akurat od jednego z dziennikarzy wiem, że tylko angielska wersja ma gotowy lip sync w tej wersji dla prasy, więc o to się nie martwię. Zresztą widać, że to WIP po niemieckim gameplayu - tam w niektórych dialogach postać w ogóle nie rusza ustami gdy jest wypowiadana kwestia. Mnie bardziej ciekawią same nagrania, bo tego już raczej nie dadzą rady zmienić.

08.05.2026 16:56
Marder
12.4
1
odpowiedz
Marder
275
Senator

kalevatar chyba nie grałeś w pierwowzór. Tam też głosy podobnie brzmiały. Identycznie jest w demie które sprawdzałem jakiś czas temu. Dla mnie idealnie zachowany klimat.

07.05.2026 10:42
13
9
odpowiedz
18 odpowiedzi
Darek1785
9
Generał

Ach, Gothic. Legendarne, kochane drewno.

To już taka Polska (tylko i wyłącznie) tradycja aby zaczynać artykuł o Gothic od tych zakłamanych bredni.

Co do artykuły to można mieć nadzieję, że specjalnie dali do ogrania trochę starszą wersję.

07.05.2026 10:49
13.1
8
odpowiedz
Akuzativ1994
32
Konsul

Darek1785 dareczku nie denerwuj się tylko odpal sobie asasinka na uspokojenie

07.05.2026 11:21
13.2
4
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Tego to nawet za darmo lub za dopłatą bym nie odpalił.

07.05.2026 15:36
13.3
2
odpowiedz
BiałyDzik
40
Centurion

Darek1785 masa ludzi dorastając zagrywała się w gothica w moim otoczeniu jest pełno osób 25-40 lat którzy są fanami. Nie ma kłamstwa w tym stwierdzeniu. Sam przeszedłem tylko 1 i dobrze wspominam ale nic więcej.

07.05.2026 15:45
13.4
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

BiałyDzik

Chłopie chodziło mi tylko i wyłącznie o słowo Drewno.

07.05.2026 17:00
Gandohar
13.5
4
odpowiedz
Gandohar
36
Pretorianin

Darek1785 Ale Gothic to straszne drewno, wszystkie części, a zwłaszcza 1. Nie wiem, jak można w ogóle z tym polemizować.

07.05.2026 17:46
marduk
13.6
odpowiedz
marduk
17
Pretorianin

Darek1785 W którym miejscu mijamy się z prawdą? W tym, że jest legendarne? Nah W tym, że jest kochane? naaah. W tym, że jest drewnem?? Tym bardziej nie. So...?

07.05.2026 17:47
marduk
13.7
odpowiedz
marduk
17
Pretorianin

BiałyDzik Powiem więcej - znam takich, którzy nie grali w G1 ani G2 a teraz przed premierą zamierzają nadrobić zaległość, przynajmniej w G1. Patrz - ja.

07.05.2026 19:10
13.8
2
odpowiedz
KozaSWD
56
Pretorianin

Gandohar Jak na rok w którym ta gra została wydana, to nie drewno. Rok później wyszedł Morrowind. Może Morrowind nie jest drewnem? Gothic na swoje cały był grą b. dobrą.

07.05.2026 22:08
SpookyYuuki
13.9
1
odpowiedz
SpookyYuuki
77
Generał

KozaSWD Morrowind robiło więcej ludzi, mieli większy budżet a do tego wyszedł trochę później a jednak Gothic od strony walki lepiej się prezentuje. Jak na swój budżet i problemy to nieźle im wyszedł. Nie wiem czemu bethesda nie chce zrobić fajniej walkę. Nawet w Skyrim to wygląda słabo. Tak więc Gothic drewniany ale nie aż tak. Nie odstawał od innych gier z 2001 roku. Nawet GTA 3 miało trochę drewna.

07.05.2026 22:16
tynwar
13.10
3
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Przestańcie w końcu powtarzać po innych, może byście zobaczyli datę premiery, popatrzyli na inne podobne gry z tego okresu i porównali je z gothiciem co? Gdybyście sprawdzili to co wam wciskano zamiast dalej ślepo powielać nie sprawdzając w ogóle wiarygodności informacji, to wiedzielibyście, że jednak to nie była prawda. Zamiast najpierw to po prostu sprawdzić, to do uporu powtarzacie nawet nie wiedząc czy to w ogóle jest prawda czy fałsz, a to tylko bzdura trolli. Tak to zwyczajnie powielacie niesprawdzone informacje i nawet nie pomyślicie o zweryfikowaniu, no bez sensu to pisać jak nawet nie wiecie jak to naprawdę wygląda.

Byście zauważyli, że tak naprawdę to gothic miał świetne jak na tamte czasy animacje, dobrze wyglądał, a sterowanie tak po prawdzie to było świetne i proste, a nawet wręcz intuicyjne (tu jednak podkreślę, że takie jest dla graczy ogarniających granie i szczególnie zmianę ustawienia klawiatury, czego nie potrafi naprawdę wielu graczy), bo wystarczyło tylko trochę unowocześnić przypisanie klawiszy i działało naprawdę elegancko.

Gdybyście przyjrzeli się grze uważniej, to też zauważylibyście, że np. zamierzone było, żeby gra karała gracza, za to, że próbował spamować przyciskiem machania mieczem, a nie dlatego, że gra źle działa czy coś takiego i dlatego nie idzie spamować, a postać co chwilę się zacina albo to, że postać w koślawy sposób walczy bronią białą to też było zamierzone, bo na start nie ma wbitej umiejętności walki. Bo tak to rozumiejąc to wszystko i wbijając umiejętność to postacią moglibyście ładnie kosić wrogów. Wiedzielibyście też, że nie ma problemu z wchodzeniem w interakcję z różnymi obiektami i problemy z interakcją były dosyć rzadkie, tak samo to, że dość rzadko zdarza się, żeby ai npc się gubiło.

To całe wasze drewno to tak naprawdę wy powtarzacie po trollach, którzy wam wmówili, że to drewno. Przez to, że trolle wciskali ludziom bujdę, a oni dalej to rozpowszechniali, prawie wszyscy co nie grali nigdy, a już myślą, że to drewno, bo prawie wszyscy to powtarzają bez namysłu. Dzięki takiemu ciągłemu powielaniu bzdury bez żadnej weryfikacji gra dostała łatkę historycznego drewna, mimo że prawda jest zupełnie inna, ale już mało komu się chciało sprawdzić czy to prawda.

Sam się dziwiłem, że ludzie nazywają tę grę drewnem, nie rozumiałem skąd niby to drewno w grze, która ewidentnie się wyróżniała w 2001 pośród innych gier, które już miały więcej drewna w niektórych aspektach jak np. animacje (morrowind zdecydowanie nie grzeszył animacją). Naprawdę nie wiem jaki jest sens w powielaniu informacji, które nie wiadomo czy są prawdziwe.

08.05.2026 12:34
xKoweKx [stalker.pl]
13.11
1
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

Gandohar w swoim czasie to była zupełnie normalna gra a nie drewniana. Przypominam że to tytuł z 2001 roku. Co wtedy było niedrewniane z rpgów i do tego w pełnym 3D?

08.05.2026 16:50
Marder
13.12
odpowiedz
Marder
275
Senator

tynwar gra była normalna ale umówmy się sterowanie już wtedy odbiegało od standardu i było właśnie jakieś takie sztywne. Wynikało to głownie z tego że bohater w pierwszych godzianach gry był leszczem i wyprowadzał proste ciosy które wraz z nabywaniem kolejnych poziomów mistrzostwa zaczynały być bardziej finezyjne ale animacje cały czas nie były jakieś wybitne.

08.05.2026 19:30
tynwar
13.13
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Marder
No dobra, ale mimo wszystko jednak animacje w gothicu nie były złe w 2001. Oczywiście, że nie były wybitne, ale nie były też drewniane. Jakie w takim razie w porównaniu z gothiciem gry nie miały drewnianych animacji?
Sterowanie sterowaniem, jednak wystarczyło po prostu ustawić sterowanie pod klawiszy, przyzwyczaić się do niego i będzie z górki i tyle. Zresztą ta sztywność to tylko dlatego, że bohater nie miał wbitej umiejętności, także to nie ma za dużo wspólnego z sterowaniem. Ponadto jakby ludzie na spokojnie do tego podchodzili i klikali przyciski bardziej rytmicznie, a nie spamowali, to postać bez problemu by siekała nie "zacinając się" w karę za spamowanie przyciskami.

09.05.2026 13:18
Marder
13.14
odpowiedz
Marder
275
Senator

tynwar dlatego uważam że cała ta gadka o drewnie wzieła się stąd że ludzie nie byli przyzwyczajeni do takiego stylu walki a żeby go zrozumieć i pokochać należało pograć z dobrych kilkanaście godzin. Oni jednak już do tego etapu nie doszli i dziś pamiętają tylko że było drewno.

09.05.2026 14:08
MilornDiester
13.15
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał

Paradoksalnie, całe to gadanie o drewnie w Gothiku bierze się stąd, że ludzie wciąż w to grają i mają porównanie do współczesnych gier.

Większość "klasyków" z tamtych czasów pozostaje już jedynie w magicznej krainie nostalgii, gdzie nikt nie pamięta o animacjach bez mo-capu czy bugach.

Nie pomaga też, że sama Piranha bardzo powoli się rozwijała i wydając niewiele lepsze gry dwie dekady po Gothiku, rzeczywiście zapracowała na miano raczej stolarzy niż gamedevów.

09.05.2026 14:21
tynwar
13.16
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Marder
Ja pamiętam jak z braćmi sami do tego doszliśmy jak ogarnąć sterowanie i jak ładnie siekać. Poza tym to nie sądzę, żeby trzeba było aż kilkunastu godzin, co najwyżej 10h, w tym czasie łatwo ogarnąć tyle punktów doświadczenia na nieco siły i pierwszy poziom umiejętności walki bronią białą.
Aczkolwiek to muszę przyznać, że gra nieco zawiniła brakiem tutorialu odnośnie sterowania. Ale i tak my to też ogarnialiśmy, np. jak wspinać się, walczyć itd. A to wszystko bez internetu.

09.05.2026 14:23
xKoweKx [stalker.pl]
13.17
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

tynwar papierowa instrukcja do gry zastępowała tutorial - to trochę inne czasy projektowania gier, gdzie mechaniki i sterowanie były wyjaśnione w dołączanej książeczce.

post wyedytowany przez xKoweKx [stalker.pl] 2026-05-09 14:23:21
09.05.2026 15:23
tynwar
13.18
odpowiedz
tynwar
103
Legend

xKoweKx [stalker.pl] [stalker.pl]
papierowa instrukcja? Łoo panie, jaka papierowa instrukcja? My tego nie mieliśmy, to jakiś luksus, my musieliśmy sami kombinować :D.
Wiesz co tak jednak z tymi czasami to tak nie bardzo. Bo też było już trochę gier, które miały wbudowany tutorial typu podstawowe klawisze ruchu, ataku, otwierania, ekwipunku oraz inne specjalne akcje. I wcale nie były to młode gry, to też były stare. I pamiętam doskonale jak kilka lat temu w bloodrayne utknąłem, bo nie wiedziałem co zrobić dalej, była przeszkoda, którą nie mogłem ani obejść ani zniszczyć. Ta gra miała tutorial osobno jako opcję do rozpoczęcia gry. Z biedy to wypróbowałem i fakt, że przeszkodę rozwalało się w niedorzeczny i dziwny sposób, po prostu mnie zszokował, tym bardziej że próbowałem na wiele sposobów rozwalać przeszkodę bardziej logicznymi sposobami. A nie odpalałem tutoriala od razu, bo już dawno temu kiedyś zagrałem, więc stwierdziłem sobie, że po co, przecież ogarniam sterowanie i granie w bloodrayne xD.
Aczkolwiek ok, tutoriale w grach to jeszcze nie były standard i to było innowacją.

post wyedytowany przez tynwar 2026-05-09 15:26:11
07.05.2026 10:43
Wrzesień
14
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

Ja już co prawda z zasady nie kupuję gier na premierę, ale dla Goticzka zrobiłbym wyjątek. Szkoda, że gra ma takie problemy. Wersja konsolowa to pewnie już w ogóle będzie optymalizacyjny koszmarek i do końca roku nie ma co tego brać. No szkoda, szkoda :(

post wyedytowany przez Wrzesień 2026-05-07 10:44:23
07.05.2026 16:28
14.1
odpowiedz
Wilku112
12
Legionista

Wrzesień miejmy nadzieję, że to problem tego builda, a nie samej gry. Ale kto wie? Dzisiaj gry często są wydawane z błędami i złą optymalizacją.

07.05.2026 11:41
claudespeed18
15
odpowiedz
1 odpowiedź
claudespeed18
227
Call me Snake

Nie chcą już przekładać bo gra jest robiona 7 lat.

Powinni to jednak wydać na jesień. Wtedy nawet klimatycznie lepiej by pasowało w to grac.

07.05.2026 14:07
Wrzesień
15.1
odpowiedz
Wrzesień
81
Idiot Doom Spiral

To chyba zależy kiedy kto grał w oryginał. Ja pierwszy raz przechodziłem jakoś na przełomie stycznia i lutego, więc granie w Goticzka jakoś tak automatycznie kojarzy mi się z zimą i śniegiem za oknem (bo wtedy jeszcze zimą padał śnieg). W sumie może nawet dobrze jesli trzeba będzie czekać aż połatają ;)

07.05.2026 11:44
Graczysko
16
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Graczysko
6
Chorąży

Koło groźnych, dzikich zwierząt w najlepsze przechodzą też kopacze i inni robotnicy z towarami do zamku – i nic im się nie dzieje 
W sumie w starych Gothicach tez NPC mogli przechodzić obok potworów, jeśli nie zbliżyliśmy się Bezim zanadto. Tutaj, jak rozumiem, nawet będąc blisko nic się nie dzieje w przypadku NPC?
Słabo, ale ja i tak kupię. Nic mnie nie zrazi, bo moje pierwsze skojarzenie z grami, to słowo "Gothic". Chociaż było wcześniej wiele świetnych gier i jeszcze więcej wspaniałych później, to Gothica wspominam z największym sentymentem. Tak że (przepraszam) "choćby skały...", to i tak kupuje.:)

07.05.2026 12:01
16.1
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

W sumie w starych Gothicach tez NPC mogli przechodzić obok potworów,

Nie było czegoś takiego, a dokładnie to NPC poza miastem stoją w miejscu i nie chodzą tam gdzie potwory.
Można Bezimiennym wybawić te potwory aby doszły do innych NPC-ów i wtedy zawsze reagują.

07.05.2026 12:40
Graczysko
16.2
1
odpowiedz
Graczysko
6
Chorąży

Darek1785 Było coś takiego, czasem np.  umawialiśmy się z jakimś NPC że się spotkamy gdzieś tam, albo mówił nam, że "ma już dośc i idzie gdzieś tam" i jeśli poszedł sam, to nic mu sie nie stało, ale jeśli szliśmy za nim i za bardzo sie zblizylismy, to potwory krtóre mijał zaczynały go atakować.

08.05.2026 08:47
16.3
odpowiedz
firebird18
76
Pretorianin

Graczysko  ekhmmm .... "jedna cholerna bestia mniej"

07.05.2026 11:54
17
7
odpowiedz
3 odpowiedzi
torlof221
27
Chorąży

Gothiciem ta gra na pewno będzie już słabym, bo partaccy klepacze assetów z Alkimii (żeby nie powiedzieć artyści) w tym swoim "redesignie" nie uchwycili oryginalnego, surowego klimatu gry i poszczególnych niuansów go budujących, przez co dostaniemy grę z klimatem silnika UE, w letniej, niemal śródziemnomorskiej scenerii i sztampowej stylistyce dryfującej w stronę typowo zachodniej wizji fantasy, porzucającej na rzecz tej tandety unikalne i charakterystyczne dla pierwowzoru pomysły i próbującej maskować całość poprzez wyprane z kolorów filtry.

Można natomiast jeszcze próbować rozpatrywać to nie jako Gothic, ale jakiś kolejny "gothiclike", wtedy sytuacja nie wygląda aż tak źle, bo mimo dryfu w stronę typowo zachodniej sztampy fantasy i skiepszczeniu w tym nurcie architektury, modeli stworów czy postaci, to przecież mogło być dużo gorzej, a tak przynajmniej ogólna stylistyka wciąż nie ma tej, jakże częstej na zachodzie, karykaturalnie infantylnej kreski (nie mówiac już o ocieraniu się przy tym o an*me), czy mobilkowatej plastikowości (tak jak to zrobiono np. w nowych Heroesach), tak że mimo zmiany pory roku i całego środowiska (i zarżnięcia ty samym oryginalnego klimatu), nadal da się na to patrzeć, tyle że przy założeniu nie doszukiwania się tam atmosfery z pierwowzoru i traktowania tego po prostu jako kolejną zachodnią bieda gierkę fantasy na unrealu.

Więc jak nie skopią tego totalnie technicznie, zachowując przy tym mniej więcej pierwotny model samej rozgrywki, to dla osób, które nie czuły jakoś szczególnie oryginalnego klimatu, nie leżał on im, albo w ogóle go nie poznały to gra może jeszcze podejść. Dla liczących na powrót kultowej gry po latach i poczucie atmosfery takiej jak ją zapamiętali z oryginału, ale we współczesnym standardzie (co udało się np. w Diablo 2R), to ta gra będzie niestety tylko napluciem w twarz i zwykłym wykorzystaniem znaczka znanej marki oraz zmarnowaniem okazji na jej godziwą reaktywację, nad czym można się ewentualnie pochylić, ale co najwyżej patrząc mocno przez palce.

Gdyby to samo wyszło pod nową marką, bez jakichkolwiek bezpośrednich nawiązań do serii Gothic, z własną historią i lore świata, to jako taka podróbka miałoby rację bytu w obecnej formie, jako remake oryginału nie i na starcie dostaje kilka oczek w dół za brak spójności z pierwowzorem.

post wyedytowany przez torlof221 2026-05-07 12:07:20
08.05.2026 13:37
17.1
odpowiedz
Cyberfan
65
Konsul

torlof221 przecież na wszystko co mówisz wystarczy jakiś reshade, gdyby twórcy skopali kolorystykę gry.

08.05.2026 14:43
17.2
2
odpowiedz
torlof221
27
Chorąży

Myślenie, że to o czym mówię to tylko kwestia zmiany paru kolorków, cieni itd, to elementarne niezrozumienie istoty problemu. Reshade to mógłby być w takim przypadku co najwyżej jednym z elementów. Kolejnym, dużo bardziej kluczowym byłaby kwestia całkowitego przemodelowania wyglądu lokacji. Dajmy na to połowa assetów by musiała iść do kosza (nie wszystkie, niektóre powiedzmy, że są ok) i być zrobioną od nowa, w duchu oryginału, a nie koślawego "redesignu" twórców.

Jak chcesz zamienić wrażenie wylewającego się z ekranu w tzw. Gothic Remake letniego ukropu, w niemal środziemnomorskiej scenerii, z bujnie zieloną, miejscami wręcz egzotyczną roślinnością, na wschodnioeuropejską, jesienną i melancholijną szarugę oryginału, z pożółkłymi trawami i opadającymi z wolna liśćmi drzew, bez wymiany całej roślinności?

Inaczej nie uzyskasz nic zbliżonego do oryginału, a to że Hiszpanie nie czuli tej atmosfery i walneli sobie generyczne zachodnie środowisko na bazie tego co mają za oknem (albo w paczce darmowych assetów?), trochę środziemia, trochę bardziej umiarkowanych gór, gdzieś tam jakiś śnieżek, a jak bagno, to koniecznie jako quasi dżungla, to nie jest coś co sobie przykryjesz jakimiś filtrami, tylko fundamentalna decyzja projektowa lokacji.

Całkowitą atmosferę budują właśnie takie detale jak np. modele roślinności. W Kingdom Come lasy dają to swojskie, naturalne udczucie (nawet różniące się między sobą nawzajem, w zależności od typu lasu itd.), właśnie dlatego, że są robione z myślą aby przenieść na ekran wrażenia z obcowania z tym to co znamy lokalnie i Czesi doskonale czuli takie poszczególne klimaty. Jakbyś wymienił wszystko na jakąś generyczną sztampę, to ta cała swojskość by ci od razu uciekła na rzecz bezpłciowego klimatu silnika UE. Tak samo dla Gothic Remake, takie rzeczy powinny być tworzone tak aby starać się odtworzyć wrażenia towarzyszące obcowaniu z oryginałem, czego tutaj nikt nawet nie próbował robić i feeling tego co wyszło można porównać do modów do Skyrim, które z istniejących w grze assetów próbowały skleić coś na kształt lokacji z Gothic, w czym klimatu pierwowzoru było okrągłe 0.

post wyedytowany przez torlof221 2026-05-08 14:52:09
09.05.2026 10:05
MilornDiester
17.3
odpowiedz
MilornDiester
58
Generał

torlof221

Jak chcesz zamienić wrażenie wylewającego się z ekranu w tzw. Gothic Remake letniego ukropu, w niemal środziemnomorskiej scenerii, z bujnie zieloną, miejscami wręcz egzotyczną roślinnością, na wschodnioeuropejską, jesienną i melancholijną szarugę oryginału, z pożółkłymi trawami i opadającymi z wolna liśćmi drzew, bez wymiany całej roślinności?

Dawno z niczym nie zgadzałem się na tym portalu tak jak z tym

07.05.2026 13:23
Diabeł z Caroc
18
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Diabeł z Caroc
14
Pretorianin

Tego się bałem, brak symulacji świata. Czyli NPC to będą makiety, które tylko stwarzają pozór bycia żywymi i nawet nie reagują na potwory w pobliżu. Dramat. W grze z 2001 r. dało się zaimplementować AI, a oni w 2026 nie potrafią

07.05.2026 14:03
BigBadSnake
18.1
2
odpowiedz
BigBadSnake
84
Pretorianin

GRYOnline.plRedakcja

Wiesz co, ten system teoretycznie też tu jest (albo podobny) - tylko w kluczowych elementach przestaje działać, jak w tych, które opisałem w artykule. Więc to kwestia łatek. Niestety, dalej bolesna kwestia. Także czysto munchkinowo - bo odpada jeden ze sposobów na ogrywanie gry na wczesnym poziomie. Ale może do premiery właśnie to połatają, zobaczymy.

07.05.2026 18:11
RoyPremium
18.2
1
odpowiedz
RoyPremium
33
Konsul

No właśnie UE5 jako silnik ma masę problemów z AI, no i Alkimia się wydaje zwyczajnie studiem z kiepskimi programistami, więc nie ma nadziei raczej na ciekawe zachowania zwierząt.

07.05.2026 13:25
DexteR_66
19
1
odpowiedz
1 odpowiedź
DexteR_66
20
Dawnwalker

Premium VIP

No nic, trzeba będzie poczekać z pół roku i dopiero się kupi. Grać w co jest i będzie na szczęście - do przewidzenia było, że nie dowiozą jak należy tej gry. Do tego jeszcze pewnie dojdzie okropna optymalizacja, 2 dni temu już zmienili wymagania sprzętowe i dodali mocniejszy procek do zalecanych wymagań.

07.05.2026 22:25
tynwar
19.1
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

DexteR_66 dokładnie, tak samo zrobię. Czekanie to bardzo dobre podejście do gier.

07.05.2026 13:53
20
odpowiedz
katai-iwa
68
Legend

I tak się zagra, zeby porównać z oryginałem.

07.05.2026 14:13
21
odpowiedz
1 odpowiedź
jako8
3
Pretorianin

Bardzo liczyłem na tą grę szkoda że będzie kupa na premierę

07.05.2026 22:24
tynwar
21.1
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

jako8436703776 najwyżej można zaczekać, zwykle po premierze jeszcze poprawiają grę i to czasami długo po premierze, więc jest nadzieja.

07.05.2026 14:40
22
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Tutaj ogrywane to samo i większy optymizm:

https://www.techradar.com/gaming/consoles-pc/i-was-worried-the-gothic-remake-would-water-down-the-unapologetically-tricky-2001-original-but-seven-hours-hands-on-has-put-my-mind-at-ease

One of the original Gothic's innovations was its remarkable world simulation, something perfectly preserved in this remake.

Part of the unforgiving tone comes from the impression that its universe exists with or without your involvement, and that you’re less a fantasy protagonist and more just a passing visitor. NPCs follow rudimentary schedules, eating, sleeping, and going to work realistically. In the handful of quests I completed throughout my time with my build, there were multiple instances where I had to sheepishly ask multiple folk where a named character likes to hang out in order to track them down.

07.05.2026 14:47
Dead Men
23
odpowiedz
Dead Men
198
Senator

przeciez to bedzie niewypoał od samej zapowiedzi jak i po tym jacy ludzie sa zaangazowani przy tym projeklcie.

07.05.2026 16:14
baltazar1908
24
odpowiedz
2 odpowiedzi
baltazar1908
46
Generał

Nie grałem w orginał zagram w remake.

07.05.2026 16:20
24.1
1
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Fajnie ale może jednak dalej korzystaj z tego AI do pisania swoich komentarzy.

07.05.2026 20:39
baltazar1908
24.2
odpowiedz
baltazar1908
46
Generał

Darek1785

nie korzystam z żadnego Ai

07.05.2026 17:16
25
odpowiedz
1 odpowiedź
Kounseth_NPC
3
Junior

Będą wulgarne słowa w remake. Tego jeszcze nigdy nie było... W Mrocznych Tajemnicach było co prawda jedno słówko czy dwie, ale ogółem język był zgodny z duchem oryginału. Podobnie zresztą jak we wszystkich innych modach. Tu zachodzi obawa, że może to być mieszanka Gothica z Wiedźminem.

post wyedytowany przez Kounseth_NPC 2026-05-07 17:20:20
07.05.2026 22:22
tynwar
25.1
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

Isaac skoro tak, to ciekawe czy będą też erotyczne elementy. Jeden z npc ma papier z grafiką o erotycznym charakterze, chyba o nazwie szkic, po prostu "szkic". A tam jeszcze w nieocenzurowanej wersji w mieszkaniu gomeza w odpowiedniej porze jest jedna z niewolnic, która kąpie się nago.

Aczkolwiek i tak generalnie w grze można było uświadczyć wcale niemało całkiem nieprzyzwoitych gadek. legendarne "pocałować gomeza w dupę" i zresztą nie tylko, więc w oryginale mimo wszystko jest trochę dosyć wulgarnych momentów. Może i nie ma samych wulgarnych słów, ale i tak gadki mimo wszystko potrafią być naprawdę nieprzyzwoite.

post wyedytowany przez tynwar 2026-05-07 22:31:06
07.05.2026 17:40
RoyPremium
26
1
odpowiedz
4 odpowiedzi
RoyPremium
33
Konsul

Co to ma być za hejt na taką wspaniałą grę? Gry-online się już jak jakiś Kiszak zaczynają zachowywać.

07.05.2026 23:36
26.1
5
odpowiedz
tur8omru
0
Chorąży

A skąd wiesz, że remake to taka wspaniała gra?

08.05.2026 14:32
RoyPremium
26.2
odpowiedz
RoyPremium
33
Konsul

tur8omru - bo nie jestem takim paskudnym hejterem, który tylko narzeka na gry pod publikę i nie czerpie z nich radości.

08.05.2026 21:39
26.3
1
odpowiedz
tur8omru
0
Chorąży

Czyli gówno wiesz, bo ten rimejk jeszcze nie wyszedł i nie grałeś.

09.05.2026 01:27
RoyPremium
26.4
1
odpowiedz
RoyPremium
33
Konsul

Czyli jesteś zwykłym hejterem, który niszczy polskie giereczkowo.

07.05.2026 21:29
27
odpowiedz
1 odpowiedź
TheFrediPL
119
Generał

Kto beziego dubbinguje? Mikołajczak?

07.05.2026 21:42
DexteR_66
27.1
odpowiedz
DexteR_66
20
Dawnwalker

Premium VIP

Tak.

08.05.2026 07:04
John_Wild
28
odpowiedz
John_Wild
59
Okropnie_Wściekły_Dzik

Może będzie to całkiem dobra gra, ale niestety kiepski Gothic.

08.05.2026 07:15
PanDaneX
29
odpowiedz
2 odpowiedzi
PanDaneX
21
Konsul

Nie zesrajta się w tych komentarzach. Surowość oryginału wynikała głównie z barier i ograniczeń. Zrobili taki świat jaki potrafili. Remake musi sobie surowość wywalczyć na innych płaszczyznach i miejmy nadzieję że zrobi to dobrze :) jestem dobrej myśli

post wyedytowany przez PanDaneX 2026-05-08 07:15:52
08.05.2026 10:34
29.1
1
odpowiedz
Akuzativ1994
32
Konsul

PanDaneX a czyli nie da rady ogarnąć surowości, jaką osiągnięto 25 lat temu i przez jaką ta gra zdobyła u nas taką popularność, bo dzisiejsza technologia na to nie pozwala. Logiczne xd

08.05.2026 11:11
29.2
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Akuzativ1994

On ma rację i ty odpowiedziałeś ironicznie ale to też prawda gdyż wszystkiemu są winne obecne silniki gier które są zbyt skomplikowane aby człowiek mógł stworzyć dzisiaj grę która nie ma błędów i jest idealna, tutaj potrzebna byłaby pomoc komputera, SI tak samo jak np. NASA itp. instytucje korzystają z komputerów do pomocy w lotach aby wykonywać obliczenia.

08.05.2026 07:53
Kerdevstesa
30
odpowiedz
Kerdevstesa
43
Konsul

Planuję zagrać na premierę a jak będzie to się okaże.

08.05.2026 08:33
LukaszKukaszTm
31
odpowiedz
LukaszKukaszTm
37
Konsul

Od Orginału szybko odbiłem
Mam nadzieję,że tu nie będzie podobnie

08.05.2026 11:33
marvin92
32
odpowiedz
1 odpowiedź
marvin92
41
Konsul

Zawsze jak widzę walkę w tym Remaku to jest w niej coś odstręczającego. Gothic i Gothic II ograłem mnóstwo razy i choć tam system walki jest bardzo prosty to nigdy nie czułem znużenia czy zmęczenia walką. A tutaj wystarczy, że zobaczę pokonanie jednego, dwóch stworków i mam takie przeczucie, że walka w tej grze będzie męcząca. Nawet to jak biega bohater wygląda dziwnie kiedy podskakuje na każdej najmniejszej nierówności.

08.05.2026 13:05
Marder
32.1
odpowiedz
Marder
275
Senator

Dobrze jest. Zawsze walka byla tam sztywna ale osobiście wolę takie podejście niż fruwanie, salta i lecące iskry przy każdym machnięciu mieczem jak w Crimson Desert.

08.05.2026 12:11
Marder
33
odpowiedz
1 odpowiedź
Marder
275
Senator

Hubercik spokojna twoja rozczochrana. Dostałeś jakiegoś starego bilda i prujesz sobie żyły.

08.05.2026 12:38
xKoweKx [stalker.pl]
33.1
1
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

Via Tenor

Marder

08.05.2026 12:37
xKoweKx [stalker.pl]
34
7
odpowiedz
4 odpowiedzi
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

Przestańcie nazywać Gothica "topornym". Przecież to gra z 2001 roku i była wówczas bezkonkurencyjna jeśli chodzi o RPG w pełnym trójwymiarze. Ile razy można takie brednie powielać.

08.05.2026 18:41
DexteR_66
34.1
2
odpowiedz
DexteR_66
20
Dawnwalker

Premium VIP

Bo pewnie autor ogrywał go o wiele później, jak większość ludzi którzy tak twierdzą i tak powielają te brednie, niestety.

08.05.2026 19:22
tynwar
34.2
1
odpowiedz
tynwar
103
Legend

dokładnie, po prostu ludzie bezrefleksyjnie wierzą w bzdury trollów, łykają te bzdury bez weryfikowania czy to jest w ogóle prawda. No i tak to poszło, najpierw trolle wymyślali bujdy, a ludzie to podłapali i sami dalej to powtarzali bez chwili namysłu i to nigdy nie grając w grę i coraz więcej ludzi dalej to łykali, ale nie zagrali, więc prawie wszyscy myślą, że to drewno z 2001. To przez to wszystko gra dostała łatkę historycznego drewna, choć całkiem niesłusznie.

08.05.2026 20:58
xKoweKx [stalker.pl]
34.3
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

DexteR_66 autor w tekście twierdzi, że grał gdy kupił wydanie eXtra Gry, a ta wersja była w kioskach w ~2003 roku.

08.05.2026 21:24
DexteR_66
34.4
odpowiedz
DexteR_66
20
Dawnwalker

Premium VIP

A to nawet nie wiedziałem na jaki okres to było datowane, no to cóż... autor pieprzy od rzeczy i tyle.

post wyedytowany przez DexteR_66 2026-05-08 21:24:44
08.05.2026 13:10
MelChioRpl
35
1
odpowiedz
MelChioRpl
91
Pretorianin

Noo brak reakcji npc na stworki czy też samych stworów na stworki innych gatunków to będzie porządna wtopa zarówno rozgrywki jak i immersji. Szczerze mówiąc nie wiem czy będę w stanie grać wiedząc że świat reaguje tylko i wyłącznie na mnie. Mam nadzieję że to naprawią, tyle już dłubią przy tej grze a nie ogarnęli takiej podstawy ?

post wyedytowany przez MelChioRpl 2026-05-08 13:15:09
08.05.2026 16:13
sp33dy
36
odpowiedz
2 odpowiedzi
sp33dy
88
Gonzales

W CDA napisano, że było ostrzeżenie od devów przed graniem w wersję inną niż angielska. Dlaczego tego nie napisaliście? Kto tu ściemnia? :)

08.05.2026 22:57
Damianut_
36.1
odpowiedz
Damianut_
4
Junior

sp33dy A podasz, co było przyczyną tego ostrzeżenia? :)

Brak synchronizacji ruchu ust z dubbingiem. A nie sam dubbing.

09.05.2026 02:12
sp33dy
36.2
odpowiedz
sp33dy
88
Gonzales

Damianut_ czytanie ze zrozumieniem się kłania...

spoiler start

Rzekomo z uwagi na dość wybiórczą implementację rodzimych kwestii oraz brak synchronizacji z ustami wypowiadających je postaci

spoiler stop

post wyedytowany przez sp33dy 2026-05-09 02:13:21
08.05.2026 20:45
37
odpowiedz
1 odpowiedź
Stichowaty
16
Legionista

Nie rozumiem opinii, że nowy Gothic to nie to samo, za mało oryginału itd. Kurczę, przecież stary dobry dębowy Gothic jest cały czas dostępny i można śmiało siadać i grać. W mojej opinii fajnie, że "nowy" Gothic będzie miał jakieś zmiany, że nie będzie 100% kalką. Mam nadzieję, że gra będzie w dobrym stanie technicznym, nawet jeśli nie na start to po kilku łatkach. To wystarczy żebym z uśmiechem zasiadł do tytułu. Oczywiście nie na premierę, bo coś czuję że patch Day 1 będzie ważył tyle co gra XD.

09.05.2026 14:24
37.1
odpowiedz
Darek1785
9
Generał

Tych wszystkich aktualizacji po premierze to będzie i nawet kilkadziesiąt.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-05-09 14:24:26
10.05.2026 09:04
maxxi_sc
😃
38
odpowiedz
maxxi_sc
99
Pretorianin

Śmieszny tekst, ale to nie ma już znaczenia. Do premiery został już niecały miesiąc, każdy będzie mógł sprawdzić czym ta gra naprawdę jest.  Przewiduje: gryonline wystawi 8/9 na 10, recenzent poleje wodę p****** brednie, a za 2/3 lata kolejny tekst "czy teraz Gothic Remake jest wreszcie grywalny?"

10.05.2026 10:35
39
odpowiedz
Olilvun_NPC
1
Legionista

Wolałbym 200zł zapłacić za Kroniki Myrtany 2.0 niż za to zgniłe drewno.

10.05.2026 16:48
40
odpowiedz
LokalnyRzezimieszek
18
Generał

Tyle lat minęło i nadal są te same błędy teraz jeszcze wymieszane z zerowym AI.
Nadal gdy Bezi zamienia się w Super Saiyanina gdy wyciągnie pochodnie.

10.05.2026 22:49
WolfDale
41
odpowiedz
WolfDale
98
~sv_cheats 1

Życzę im najlepszego, ale ideału nie da rady poprawić.

11.05.2026 00:33
claudespeed18
42
odpowiedz
3 odpowiedzi
claudespeed18
227
Call me Snake
Wideo

Jeśli ktoś jest niecierpliwy i chce zobaczyć trochę z gry >>>
https://www.youtube.com/watch?v=7cr1i9nTikM

11.05.2026 00:43
xKoweKx [stalker.pl]
42.1
odpowiedz
xKoweKx [stalker.pl]
162
Stalker

tutaj są oryginalne 3 godziny bez kolejnej gadającej głowy na ekranie https://www.twitch.tv/videos/2766205724

post wyedytowany przez xKoweKx [stalker.pl] 2026-05-11 00:43:39
11.05.2026 00:51
claudespeed18
42.2
1
odpowiedz
claudespeed18
227
Call me Snake

Ja stary chłop i Tłicza nie śledzę więc oglądam na Jutub. Akurat materiał komentowany przez Karrypto to nic złego. Przynajmniej nie sam język niemiecki się obejrzy.

Nie żebym był jego fanem ale to bardzo ogarnięty i spokojny chłopak, do tego topowy(chyba?) znawca serii Gothic w Polsce. Czasem widziałem jak odwala magię w speedrunach ale to chwila oglądania. Chłop ma Goticzki obcykane w małym palcu.

No i wyszło, że w sumie go polecam. Po prostu mi nie przeszkadza jego komentowanie podczas grania przez obcokrajowca ;)

post wyedytowany przez claudespeed18 2026-05-11 00:58:33
11.05.2026 18:55
Sevek007
😂
42.3
odpowiedz
Sevek007
105
Everybody lies

Dzięki za polecajkę claudespeed18 mi się Karrypto kojarzy głównie z tego jak kaleczył Mafię 1 na strimkach, ale żeby nie było dostarczył kilku absolutnie ikonicznych momentów (w tym bugów i gliczy których nigdy dotąd nie widziałem). xD

post wyedytowany przez Sevek007 2026-05-11 18:55:41
13.05.2026 21:24
43
odpowiedz
MegaAnthar
1
Legionista

Ten remake ma tyle wspólnego z Gothic co ja z baletem

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl