Słabo im idzie. Na razie to jest projekt na jedno lato.
Na Steam stracili już prawie 60% graczy, a podobno jest to platforma na której najwięcej kopii sprzedali.
Wysoka od IGN nie pomogła, jak sam portal informował, Sony nie jest zadowolone z tego jak radzi sobie Marathon.
No tak, bo przecież fabuła jest najważniejsza w grach z gatunku extraction shooter.
Jeśli oni się skupiają na czymś takim to krzyż na drogę.
Zabawne jest też kompletne wyparcie problemu uciekających graczy wśród fanów Marathonu, np. na reddicie, bo to przecież niemożliwe, skoro gra ma tak dobre oceny.
"Jest tylko jeden problem, który zresztą znamy z Destiny 2: w miarę rozbudowania tła fabularnego razem z graczami nowicjusze mogą mieć kłopot z nadrobieniem zaległości."
Przecież Bungo "rozwiązało" ten problem w Destiny 2 usuwając zawartość gry podstawowej i wszystkich dodatków wydanych od pierwotnej premiery do ukazania się "Porzuconych" ;-)
Ale ja w gry online nie gram dla fabuły haha. Znam ludzi którzy kupują po 300 zł gre która jest stworzona pod online a grają dla fabuły, takim debilem nie jestem bo każda gra jest do czegoś innego.
Bungie ma czelność mówić że te 1,2 mld co dostali od Sony na pensje będą przetrwaniac na to niszowe arcydzieło przez lata ;) gratuluję bungie jaj i współczuję Sony że 3,6 mld spuścili w klopie lolz