Backtracking? Ok, przestaje czytać i interesować się tą grą. Imo jest to czyste lenistwo i pójście na łatwiznę devów, a dla mnie jest to nudne i męczące.
Różnica taka, że w cz. 1 to było po prostu przechodzenie tych samych poziomów od tyłu z inaczej rozmieszczonymi wrogami. To faktycznie był chamski backtracking.
W cz.2 było już tak, że były swego rodzaju "huby" gdzie byłeś czasami na tej samej ogromnej mapie, ale musiałeś w inne miejsce przejść i całkowicie innymi drogami.
W cz.3 jeszcze nie grałem ale słyszałem, że jest to podobnie zrobione co w cz. 2. Jeżeli obawiasz się tego, że będziesz musiał znowu przechodzić to samo i zabijać tych samych wrogów to raczej ci to nie grozi.