Przede wszystkim, ma fabułę, cel i ciekawych bohaterów, po drugie, gry z serii AC nigdy nie posiadały niespójnych i źle skonstruowanych mechanik i przekombinowanego sterowania, gdyż tu większość mechanik funkcjonuje już od pierwszej części, np. parkur i skok wiary.
Shadows ma też spójny i wiarygodny świat przedstawiony, w którym nie ma elementów niepasujących do tego świata, nie ma już ani fabuły we współczesności, ani wątków Fantasy, jak np. Asgard w Valhalli. W CD mamy mix Fantasy i SF przez co świat nie jest wewnętrznie spójny i wiarygodny. Crimson Desert ma ładną oprawę graficzną, aczkolwiek świat sprawia wrażenie plastikowego i sterylnego, dla mnie, graficznie Shadows to ładniejsza gra, świat jest o wiele bardziej wiarygodny także od strony graficznej, nie ma też problemów z oświetleniem i gliczy graficznych, poza tymi, które u mnie wynikały z używania Frame Generation.
Crimson Desert to fajna gra, sam ją kupiłem bo lubię duże i ładne otwarte światy ale jest to gra od początku tworzona jako MMO i przerobienie jej na single player tego nie zmienia, gdyż mechaniki, menu, interfejs, itp. są nadal pod grę MMO, do tego, fabuła nie jest zbyt ciekawa i zajmująca a główny bohater, choć ma imię to nie ma charakteru i osobowości, jest jak przeźroczysta kartka papieru.
Super że tak dobrze sobie radzą nieznane firmy, a nie wielkie korposy
To jest piękne i ekspresowe odrodzenie.
Zaraz po premierze gra zbierała bardzo mieszane opinie, a akcje firmy spadły o 29%. Dwa tygodnie po premierze gra zbiera już bardzo pozytywne opinie (8.8 na Meta, 82,8% na Steam), a akcje osiągnęły najwyższą wartość w okresie ostatnich czterech lat.
Tak się robi łatki. ;)