Komentarze do wiadomości: Gracz kupuje płytę główną za 180 zł, a dostaje sprzęt wart około 8 500 zł za darmo

Forum Technologiczne
Dodaj komentarz
28.02.2026 16:30
1
3
odpowiedz
Kkkmaq
1
Junior

Rozumiem, że dyski były funkiel nówki z paragonem skoro liczycie cenę nowego dysku. A i tak 3000zl taki dysk nie kosztuje.

01.03.2026 08:29
1.1
Beneksor
18
Generał

Nawet gdyby liczyli nowe, to i tak nie byłoby nawet 6 tys. zł, bo te dyski nowe chodzą po poniżej 2 tys. zł (jedynie WD Black to 2200 zł). Używki więc to najwyżej 2 tys. zł za wszystkie. No, ale bardziej sensacyjnie brzmi 8500 zł, zamiast 2000 zł, prawda?

28.02.2026 19:15
2
3
odpowiedz
2 odpowiedzi
MoozgElektronowy
4
Legionista

Fantazja AI w wymyślaniu niesamowitych historyjek nie zna granic.

28.02.2026 21:08
2.1
1
Benekchlebek
36
Senator

Zazdrość ludzka też

01.03.2026 06:08
2.2
FSB znowu nadaje
43
Generał

Benekchlebek Na szczęście Polska jest normalnym krajem i zazdrości u nas nie ma. Typ albo oddałby te dyski albo by dostał wyrok.

28.02.2026 19:20
mirko81
3
odpowiedz
1 odpowiedź
mirko81
87
amd platform

Problem z pewnością będzie istnieć w obrocie używek. Ci co mają skrzynki złożone przez sklepy nie wiedzą gdzie jest ich M.2 ani ile. Bo ich nie widać.

Będą sprzedawać z systemami i prywatnymi dokumentami. Oj będzie boleć

post wyedytowany przez mirko81 2026-02-28 19:25:55
01.03.2026 08:31
3.1
Beneksor
18
Generał

Wątpię. Użytkownik może nie wiedzieć gdzie na płycie znajduje się jego SSD, ale na pewno wie, że taki znajduje się w jego komputerze. Tak więc na pewno przypadkiem go nie sprzeda. To po prostu kolejna zmyślona historyjka z Reddita, jakich wiele.

28.02.2026 19:28
Lateralus
4
3
odpowiedz
1 odpowiedź
Lateralus
156
Last Of The Wilds

Via Tenor

Bez wchodzenia w treść wiadomości, autorem owego tekstu zapewne jest Zbigniew Woźnicki, zgadza się?

28.02.2026 21:11
4.1
1
LokalnyRzezimieszek
16
Generał

Via Tenor

Lateralus

01.03.2026 07:12
😉
5
odpowiedz
NightGeisha
9
Generał

To pewnie ten sam gość, który kilka dni temu kupił ram warty 6 koła za 600 zeta.

post wyedytowany przez NightGeisha 2026-03-01 07:13:05
01.03.2026 10:13
😂
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Untochable
30
Chorąży

Bez czytania newsa zakładam, że źródło tych rewelacji to standardowo czyjś post na reddicie. Tam codziennie ktoś coś kupuje za grosze i otrzymuje przez pomyłkę przedmioty warte 10-50 krotnie więcej niż to co kupił xD

01.03.2026 21:26
6.1
Darek1785
8
Konsul

Zgadza się https://www.reddit.com/r/pcmasterrace/comments/1r4xkrl/there_goes_my_luck_for_the_entire_year/

To wątki do szkolenia sztucznej inteligencji ponieważ ciemnoty lubią takie zmyślone historie, a sztuczną dobrze się szkoli na motłochu.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-03-01 21:27:09
01.03.2026 21:23
baltazar1908
7
odpowiedz
baltazar1908
46
Generał

Sprzedawca inteligent widać.

02.03.2026 15:55
8
odpowiedz
marcinr258
36
Pretorianin

PRZESTANIECIE BRNAC W TE BANIALUKI Z AI. WEZ SIE DO ROBOTY LENIU PATENTOWANY. OSOBISCIE WYWALILBYM CIE NA ZBITY RYJ Z REDAKCJI ZA TAKIE SZAMBO

02.03.2026 16:00
9
odpowiedz
1 odpowiedź
marcinr258
36
Pretorianin

Złoty interes życia! Kupili tanią płytę główną na aukcji, w środku znaleźli... 6 kg złota
Wyobraźcie sobie, że kupujecie używaną, zakurzoną płytę główną za równowartość kilkudziesięciu złotych, licząc na tanie części do „składaka”. Tymczasem po otwarciu paczki okazuje się, że zamiast kondensatorów i tranzystorów, główną rolę gra tam kruszec wart fortunę. Brzmi jak scenariusz filmu? Dla pewnego gracza ta historia stała się rzeczywistością.

„To miała być tylko tania baza pod retro-PC”
Młody pasjonat technologii szukał na popularnym portalu aukcyjnym podzespołów do budowy komputera typu „retro”. Trafił na ogłoszenie dotyczące starej, nietypowo ciężkiej płyty głównej z lat 70. Cena była okazyjna, więc nie wahal się ani chwili.

Prawdziwy szok przyszedł w momencie kurierskiej dostawy. Pudełko ważyło tyle, co spory worek ziemniaków. Po rozkręceniu prowizorycznej obudowy, oczom kupującego ukazały się sztabki czystego złota o łącznej wadze 6 kilogramów. Przy obecnych kursach kruszcu, znalezisko jest warte ponad 1,5 miliona złotych.

Zagadka sprzed pół wieku rozwiązana
Jak złoto znalazło się w środku elektroniki? Sprawą zainteresowali się historycy i... poprzedni właściciel, a właściwie jego rodzina. Okazało się, że płyta należała do starszego poszukiwacza przygód i ekscentryka, który 50 lat temu szukał bezpiecznego schowka na swój majątek.

„Wujek zawsze powtarzał, że banki to przeżytek, a najlepszym sejfem jest technologia, której nikt nie rozumie” – wspomina siostrzeniec poszukiwacza.

Mężczyzna ukrył złoto wewnątrz prototypowej obudowy komputera, a z biegiem lat i postępującą demencją, po prostu zapomniał o swojej „złotej partycji”. Sprzęt przeleżał w piwnicy pół wieku, aż w końcu trafił na wyprzedaż garażową, a potem do sieci.

Co dalej ze znaleziskiem?
Prawo w takich przypadkach bywa skomplikowane, ale historia ma szczęśliwy finał. Gracz, który dokonał odkrycia, porozumiał się z rodziną poszukiwacza. W ramach „uczciwego znaleźnego” otrzymał kwotę, która pozwoli mu na zakup nie tylko najlepszego komputera na rynku, ale i całego mieszkania, by go w nim postawić.

Morał z tej historii? Zanim wyrzucicie stary elektrośmieć do kosza, sprawdźcie dwa razy, czy nie waży on podejrzanie dużo.

02.03.2026 16:00
9.1
marcinr258
36
Pretorianin

marcinr258 30 SEKUND

Forum Forum Technologiczne
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl