Gracz kupił płytę główną z ukrytymi sprawnymi dyskami SSD. W ten sposób niespodziewanie zyskał sprzęt o dużej wartości.
Zakupy u sprzedawcy, który nie zna się na oferowanym sprzęcie, mogą przynieść niespodziewane korzyści. Pewien internauta zauważył płytę główną z radiatorami do dysków SSD, co sugerowało, że sprzęt ma je zamontowane. Handlarz przyznał, że nie zna się na komputerach i zaoferował całość za około 180 zł. To kwota ponad 40-krotnie niższa od realnej wartości sprzętu, jakiej mógłby zażądać dotychczasowy właściciel.
Internauta o pseudonimie R550MAGIC2 stwierdził, że wykorzystał szczęście na cały rok i trudno mu się dziwić, jeśli spojrzymy, co udało mu się zdobyć. Na popularnym w Stanach Zjednoczonych Facebook Marketplace zobaczył płytę główną MSI Pro Z690-A wystawioną za 50 dolarów. W teorii ten sprzęt nie będzie atrakcyjny dla każdego, ponieważ obsługuje RAM DDR4, a nie nowoczesny DDR5.

W tym przypadku kluczowe są jednak szczegóły. Umieszczając zdjęcie oferty R550MAGIC2 zaznaczył miejsca, w których jego zdaniem były umieszczone dyski SSD. Po kupieniu sprzętu i odkręceniu radiatorów okazało się, że gracz miał rację i wszedł w posiadanie czterech dysków SSD:
Patrząc na polski rynek widać, że R550MAGIC2 trafił na okazję, której wielu graczy mogło pozazdrościć. Jeden WD Black SN850X 4 TB kosztuje niecałe 3000 zł, a Corsair MP600 2 TB około 1755 zł. Trudno wycenić dysk Intel 670p, ponieważ zniknął już z oferty elektromarketów i można go zdobyć jedynie z drugiej ręki, ale gdy był jeszcze dostępny, to kosztował od 600 do 900 zł.
To oznacza, że komplet dysków SSD normalnie kosztowałby do 8 500 zł, a R550MAGIC2 zapłacił za całość 50 dolarów, czyli około 180 zł. Część internautów stwierdziła, że tak dobra cena była możliwa, ponieważ płyta główna pochodziła prawdopodobnie z kradzieży. Dlatego jeden z dysków był prawie zapełniony grami. Nic nie było wyczyszczone i tak po prostu odsprzedane.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.