Według prezesa Phisona prawdziwy kryzys pamięci dopiero nadchodzi. Ten może skończyć się bankructwem wielu przedsiębiorstw, ale powstaną także możliwości dla tych, którzy zainwestują w dobrym momencie.
Phison zajmuje się produkcją kontrolerów do pamięci flash NAND, więc można uznać, że prezes korporacji Pan Jiancheng jest na bieżąco z obecnymi problemami, z jakimi mierzy się branża. Niedawno pojawiły się doniesienia, że dyski SSD i HDD zaczęły gwałtownie drożeć, z opóźnieniem względem RAM-u. Największe problemy mają jednak dopiero się rozpocząć i szef Phisona przedstawił scenariusz pełen bankructw, zmniejszonej podaży, ale i nowych szans.
W połowie lutego szef Phisona udzielił wywiadu, w którym wprost przyznał, że firmy muszą się przygotować nie tylko na trudne miesiące, ale i lata. Zdradził, że prowadził rozmowy z innymi prezesami korporacji i przestrzegał ich, iż jeśli już teraz narzekają na sytuację, to muszą przygotować się na prawdziwy kryzys. Według jego przewidywań koniec 2026 roku będzie nieporównywalnie gorszy od początku. Sprawi to, że obecne trudności z dostępnością pamięci będą wydawać się zaledwie przedszkolem.
Pan Jiancheng poinformował, że produkcja smartfonów spadnie nawet o 250 milionów i w kryzys wchodzi także branża motoryzacyjna, które wspólnie „błagają o pomoc”. Wraz ze spadającą podażą będzie także mniejszy popyt i odczują to boleśnie firmy. Szef Phisona zwrócił jednak także uwagę, że w ciągu trudniejszych nadchodzących trzech lat pojawią się możliwości:
Ale kiedy podaż powoli wróci, pojawi się tutaj doskonała okazja. [...] Kto w tym czasie [zainwestuje], to za trzy lata zarobi krocie.
Najpierw jednak trzeba będzie przetrwać, a według Jianchenga firmy, które nie będą zdolne do pozyskania podzespołów, nie przetrwają i czeka je bankructwo. O tym mówiło się już wcześniej na przykład w kontekście produkcji kart graficznych: mniejsi partnerzy NVIDII nie mogą sobie pozwolić na negocjacje i są uzależnieni od gotowych zestawów z dołączoną pamięcią VRAM. Bez tego prawdopodobnie musieliby ogłosić upadłość.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.