W Szwajcarii powstaje ogromny magazyn energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii. Technologia, której historia sięga XIX wieku, będzie w stanie zasilić ponad 200 tysięcy gospodarstw domowych.
Bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z najważniejszych aspektów, którymi zajmują się państwa na całym świecie. Szwajcaria sięgnęła po XIX-wieczne rozwiązanie, które pozwoli z łatwością przechowywać nadmiar generowanej energii pochodzący z różnych źródeł, w tym z farm wiatrowych. Chodzi o zbudowanie największej na świecie baterii przepływowej.
Technologia baterii przepływowych sięga drugiej połowy XIX wieku, gdy w 1879 roku John Doyle zgłosił patent. Na przestrzeni kolejnych dekad system był ulepszany, a współczesne zastosowanie będzie można zobaczyć w Szwajcarii, gdzie powstaje największa na świecie bateria o pojemności 2,1 GWh i mocy 1,2 GW, porównywalnej z elektrownią jądrową Leibstadt.
Baterie przepływowe są instalacjami, w których energia jest kumulowana w specjalnych płynach trzymanych w oddzielnych zbiornikach. Żeby uwolnić energię lub ją zmagazynować płyny są pompowane do centralnej komory, gdzie przepływając obok siebie oddzielone membraną, wymieniają się ładunkami chemicznymi i generują elektryczność. W przypadku projektu w Szwajcarii mowa o typie „redox”, ponieważ płyny pozostają cieczami przez cały czas.
Projekt jest realizowany w okolicy miejscowości Laufenburg. Wykop pod infrastrukturę jest głęboki na 27 metrów i zajmuje powierzchnię dwóch boisk piłkarskich. Postawiono na baterię przepływową, ponieważ technologia ta sprawdza się przy długoterminowym magazynowaniu energii, w przeciwieństwie do baterii litowo-jonowych. Dodatkową zaletą jest ekologiczność baterii przepływowych.
Jak informuje serwis New Atlas, technologia ta charakteryzuje się niemal nieograniczoną liczbą cykli ładowania bez widocznego wpływu na wydajności. Baterie takie są również niepalne i nietoksyczne, a po zakończeniu ich eksploatacji niemal całość infrastruktury można poddać recyklingowi. To istotne w sytuacji, gdy stawia się na odnawialne źródła energii, a powstająca bateria ma magazynować energię produkowaną przez szwajcarskie farmy wiatrowe.
Budowa kompleksu ma pochłonąć nawet 6 miliardów dolarów, a rozpoczęcie działania wyznaczono na 2029 rok. Szwajcaria nie jest jedynym krajem szukającym alternatywnych rozwiązań magazynowania energii. W Kalifornii trwają przygotowania do testów podwodnych betonowych akumulatorów w kształcie kuli opartych o działanie ciśnienia, a w Chinach dopracowano konstrukcję baterii żelazowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Microsoft radził graczom zakup 32 GB RAM-u, a potem usunął wpis. 16 GB to tylko „punkt wyjścia”

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.