Stop Killing Games dopiero się rozkręca. Głos graczy wznawia walkę z „zabijaniem” gier poza UE

Akcja przeciwko „zabijaniu” gier wideo dopiero się rozkręca zdaniem organizatorów, którzy wracają do Wielkiej Brytanii z nową organizacją.

Stop Killing Games dopiero się rozkręca. Głos graczy wznawia walkę z „zabijaniem” gier poza UE, źródło grafiki: Ubisoft.
Stop Killing Games dopiero się rozkręca. Głos graczy wznawia walkę z „zabijaniem” gier poza UE Źródło: Ubisoft.

Stop Killing Games wraca do Wielkiej Brytanii z pełnoprawną inicjatywą jako organizacja pozarządowa.

Po udanym przesłuchaniu w trakcie kwietniowego zgromadzenia Parlamentu Europejskiego i podjęciu działań w USA organizatorzy akcji przeciwko „zabijaniu” gier wideo wracają na wyspy brytyjskie. Dla przypomnienia: tak jak europejska inicjatywa obywatelska odniosła ogromny sukces, tak i petycja w UK zdołała niemal dwukrotnie przebić minimalny próg podpisów potrzebnych do rozpatrzenia inicjatywy przez brytyjski parlament. Jednakże jego posłowie wyrażali sporo obaw co do SKG, mówiąc m.in. o możliwej „erozji praw własności”.

Stop Killing Games wraca do UK

Jednakże Scott „Accursed Farm” Ross i pozostali organizatorzy Stop Killing Games nie dają za wygraną i powołali organizację Gamer’s Voice, która ma prowadzić walkę przeciwko „uśmiercaniu” gier przez wydawców w Wielkiej Brytanii. To kolejna taka grupa po powołaniu podobnych organizacji w USA i w Europie, które mają – zgodnie z nazwą – być głosem graczy w dyskusji dotyczącej ich hobby, z której (zdaniem reprezentującego GV Toma Shannona) są wykluczani o wiele za często.

W Wielkiej Brytanii miliony ludzi grają w gry wideo, jednak o graczach często się mówi, a nie rozmawia z nimi.

Niezależnie od tego, czy chodzi o ochronę gier, wycofywanie gier z rynku, weryfikację wieku, skrzynki z nagrodami, przepisy dotyczące bezpieczeństwa w sieci, czy też propozycje, które mogłyby ograniczyć młodzieży dostęp do gier, możliwość streamowania ich lub nawiązywania kontaktów społecznych za ich pośrednictwem – osoby, których te kwestie dotyczą, zbyt często są pomijane w dyskusji.

Jak tłumaczy Scott, takie lokalne ruchy są o tyle potrzebne, że problem „zabijania” gier wideo (tj. ograniczania lub wręcz odcinania dostępu do nich) dotyczy nie tylko Unii Europejskiej, lecz całego globu. Co więcej, ważnym ruchem jest dotarcie bezpośrednio do polityków w poszczególnych krajach, tak jak uczyniono to w przypadku inicjatywy w UE. Członkowie Gamer’s Voice już nawiązali kontakt z brytyjskimi parlamentarzystami, w tym Tomem Gordonem, reprezentantem okręgu wyborczego Harrogate i Knaresborough.

To jednak nie wszystkie ważne działania, o których organizatorzy wspominali na początku roku. Wkrótce mamy usłyszeć „ogromne wieści” dotyczące dalszych działań w ramach Stop Killing Games, a choć Moritz Katzner (odpowiadający za polityczne aspekty akcji) nie zdradził jeszcze nic konkretnego, to dał do zrozumienia, że to dopiero początek walki o „życie” gier wideo.

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Szwajcaria drąży otwór wielkości ośmiopiętrowego budynku, by pomieścić rekordowego giganta o pojemności 2,1 GWh - najpotężniejszą na świecie baterię przepływową typu redox

Następny
Szwajcaria drąży otwór wielkości ośmiopiętrowego budynku, by pomieścić rekordowego giganta o pojemności 2,1 GWh - najpotężniejszą na świecie baterię przepływową typu redox

Najnowszy hit Steama po cichu zabijała dysk SSD. Gracze Windrose powinni sprawdzić swoje komputery

Poprzedni
Najnowszy hit Steama po cichu zabijała dysk SSD. Gracze Windrose powinni sprawdzić swoje komputery

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl