"AI" w tej roli występuje od lat w grach, z tym że bez maszynowego uczenia jako podstawy do działania. Jednak w ramach rozmowy o własnym produkcie wspominanie o AI jest w obecnej sytuacji głupie, przy obecnym nastawieniu graczy do tego tematu... Ci ludzie sobie żyją w swoich banieczkach, które nie patrzą, że ich potencjalni klienci, to Ci sami goście, którzy nie mogą znaleźć pracy/zostali wyrzuceni na bruk pod pretekstem wykorzystania AI.
Bo pracujący oczywiście mogą kupić GTA6, ale nie koniecznie wydadzą swoją kasę na Online, na który nie będą mieć czasu.
Wzajemnie.
Ludzie z działu od skryptowania wszelkiej maści nagle nie zostaną przerzuceni do działu kreatywnego, zwyczajnie część odejdzie a część BYĆ MOŻE zostanie w celu nadzoru, testowania aby przypadkiem pan od AI oraz samo AI nie wypluły czegoś miernego, głupiego, nie pasującego do gry.
To jakbyś grafików po skończonej robocie chciał przerzucić do inżynierów którzy dopracowują silnik i jego funkcję, bo po co graficy mają siedzieć i nic nie robić jak można ich przerzucić, a pracę przed DLC jeszcze nie ruszyły.
To samo jest w wielu innych branżach i zawodach.
Jeżeli Rockstar podejdzie do tego mądrze, to ma to szanse na sukces, jeżeli pozbędą się ludzi robiących skrypty i zaufają AI to będzie jak w Cyberpunku - kilka lat łatania i pisania skryptów na szybko by gra działała.
serio ktoś wierzy że to wszystko ręcznie oskryptowane? Przy takiej skali to fizycznie niemożliwe.
Moim zdaniem to już jest w grze, tylko nikt tego głośno nie mówi. Pewnie jakiś model hybrydowy skrypty jako baza, AI ogarnia resztę.
Proszę Prezesie - TAKE TWO abys nie wysilał się i nie wydawał GTA6 na Pc strata czasu czekanie ,1,5 ROKU róbcie już GTA7 na konsole moze wyrobicie się w ciągu 6 lat. Parszywy śmieciu😡
Tak tylko przypomnę - CD Projekt RED chwalił się tym samym przed premierą Cyberpunka - wyszło tak, że łatali grę przez 3-4 lata i część rzeczy została dosłownie napisana od zera aby wszystko działało jak należy.
Fakt, że dzisiaj AI stoi na zupełnie innym poziomie niż wtedy, ale mimo wszystko, nie jestem tutaj specjalnym optymistą.
Jednym z nich było symulowanie życia Night City - zachowań NPC, ich różnorodności, pojazdów, tego co będzie się działo ze światem i jak będzie reagował na gracza. Jak wszyscy pamiętamy, wyszło to dramatycznie źle... ale całkiem "logicznie" jakby popatrzeć na to z punktu widzenia AI - choćby to, że ścigająca gracza policja prawie zawsze pojawiała się bezpośrednio za jego plecami. Trzymając się realizmu - totalna bzdura, ale z punktu widzenia AI idealne miejsce na pojawienie się, gdy chcesz kogoś spacyfikować.
Żeby nie było - nie wszystko wyszło im źle - użycie AI do synchronizacji ust z wypowiadanymi tekstami (niezależnie od wersji językowej) czy podkładanie głosu Miłogosta Reczka (który zmarł krótko po premierze CP2077) w dodatku Phantom Liberty - tutaj AI ogarnęło temat bardzo dobrze.
O skróceniu produkcji gier słyszałem już po ostatniej grze Rockstar... Red Dead Redemption II z 2018 roku.
Czym częściej słyszę GTA6 tym bardziej zaczynam wątpić w to, że będzie to produkt warty uwagi.
Widzę, że redakcja zrezygnowała z formuły codziennych newsów typu "Na 4567 dni przed premierą...". Dobra decyzja.
A potem jak jest premiera to może się okazać się że ta funkcja zostanie wycofana (i zrobią na przykład taki sam system co w RDR2) i nigdy nie zostanie dodana jak to było z np. rozwinięciem fabuły w GTA V.