"Fool me once, shame on you; fool me twice, shame on me"
Przy Meksyku jeszcze dałem się oszukać, trochę oczarować kaktusami, na których można było liczyć igły i Dua Lipą w radiu. Szóstki nawet mi się nie chce uruchamiać, bo widać aż za dobrze, że to ciągle ta sama gra w innej polewie. Na pewno jest świetna, gdy ktoś zaczyna swoją przygodę z FH, ale dla weteranów to jak jeść 6 dni pod rząd Big Maca. Czemu twórcy nie dodają choćby najmniejszych nowości?
Ta recenzja pokazuje, dlaczego ta gra taka jest. Czytając spodziewałem się na końcu max 7...a tu i tak 8/10.
Innymi słowy, po co Playground Games ma słuchać fanów, jak może ich praktycznie olać ciepłym moczem, zrobić właściwie to samo, a fani i tak kupią, będą grać i jeszcze będzie im się podobać.
Wielka szkoda, że konkurencji nie chce się podjąć wyzwania (mówię tu oczywiście o EA z Need For Speedem), bo czytając tą recenzję i widząc tą stagnację w praktycznie wszystkich aspektach rozgrywki, to wyzwanie by strącić Forzę Horizon z tronu w swojej kategorii nie jest wcale trudne. Szczególnie jeśli ma się takich mistrzów gatunku jak Codemasters... ale nie, lepiej było pozwalniać ludzi i poprzerzucać ich do innych projektów pod szyldem EA Sports, a Codemasters zostawić tylko F1.
Forza Horizon 5 miała 534 aut na premierę a FH6 ma 550 aut na premierę. Więc nie ma 300 mniej później dodawali nowe auta.
92/100 na meta dla takiego kotleta.. Gowno warte te recenzje
8/10 bardzo sprawiedliwe, czyli jest nadal bardzo dobrze, ale z butów nie wyrywa
Forza jest i nadal będzie projektowana pod kątem dzieci ery TikToka i innych „każuali”
I tym jednym zdaniem można podsumować całą tą grę.
Czyli „progresja” jest taka sama jak w 5? To ja podziękuję, dla mnie to jest totalny bezsens…
Sprawdzę z ciekawości chociaż jestem prawie pewien, że będzie jak w przypadku FH5 - dla kogoś kto ma setup z kierownicą będzie to zbyt arcadowe doświadczenie. Dużo więcej radości miałem z nowej Motorsport niż Horizon.
Forza Horizon 5 miała 534 aut na premierę a FH6 ma 550 aut na premierę. Więc nie ma 300 mniej później dodawali nowe auta.
A jakie to ma znaczenie, ile aut miała na premierę? Liczy się bieżący stan.
The Crew: Motorfest debiutowało z niemal wszystkimi samochodami, które The Crew 2 miało na koniec rozwoju. Ivory Tower też powinno było odjąć te, które zostały dodane do TC2 po premierze? ;)
Rozumiem, że skakaliście z radości, kiedy dostawaliście w aktualizacjach do Forzy Horizon 5 jako "nowość" dziesiątki samochodów, które były wcześniej dostępne w FH4? Bo tutaj to będzie wyglądało dokładnie tak samo :)
Twórcy właśnie opublikowali szczegóły na temat Playlist Festiwalowych na osiem pierwszych tygodni po premierze gry:
https://forza.net/news/forza-horizon-6-series-1
Na 20 samochodów do odblokowania przypada 14, które były dostępne w FH5...
Nie przetłumaczysz,
Oni mogą mieć 9 lat, albo 35 i nie czytali żadnych książek. Nie ważne jakich argumentów użyjesz, nie przeskoczysz ułomności ich mózgu.
A jak wygląda nawigacja po menusach? Dalej taki burdel i powsadzane w losowe miejsca byle jak kafle? Gram teraz w Motorfesta (i po FH6 na razie sięgać nie zamierzam) i tam już po kilku godzinach wiedziałem, co gdzie jest, co po kilkuset w FH5 dalej mi potrafiło problem sprawić.
A jak wypada zima? Czy naprawdę wszystkie drogi asfaltowe są odśnieżone i opony zimowe jedynie się przydają jak jeździ się po drogach gruntowych?

Asfalt jest odśnieżony, natomiast podczas wyścigów pojedziesz też po śniegu często
Patrząc na recenzje z innych portali znowu recenzenci się spuszczają jakby to była rewolucja i perfekcyjna gra a znowu wychodzi na to że jest to powtórka z rogrywki i downgrade w pewnych miejscach
Bardzo lubię gry z tej serii. Grałem w 2,3,4,5. szósta cześć pewnie będzie tą najlepszą. Najbardziej doskonałą itd... Ale to jest jedno wielkie ctrl + c ctrl + v względem ostatnich 5 części. Ubisoft mógłby się uczyć od Playground games jak kopiować gry prawie 1:1 bez hejtu xD Grałem w zeszłym roku w Forze 5 która mnie wymęczyła strasznie. Ale była to kapitalna gra. Tu pewnie będzie tak samo. Pewnie zagram ale to może za jakieś 2-3 lata.
Nowe „społecznościowe” funkcje to chyba powinny wylądować w minusach, a nie w plusach? A skoro to taki technologiczny majstersztyk to czy zechciało im się chociaż poprawić spierd..one oświetlenie wraz z obrzydliwym filtrem przez co samochody zamiast ładnie się mienić świeciły się rozlanym światłem z poprzedniej części?
Nowe „społecznościowe” funkcje to chyba powinny wylądować w minusach, a nie w plusach?
Mam tu na myśli przede wszystkim zloty samochodowe, tory wyścigowe i drag stripy - te społecznościowe funkcje są zdecydowanie na plus. Dzielenie się rezydencjami i garażami od biedy też, jakie by te garaże nie były :)

A tutaj testy wydajności (Ryzen 9 7950X3D, 32GB of DDR5 6000Mhz Windows 10 64-bit, GeForce 596.49, Adrenalin 26.5.1)
Źródło: https://www.dsogaming.com/pc-performance-analyses/forza-horizon-6-benchmarks-pc-performance-analysis/
A naczytałem się w necie, że niby FH6 ma dużo lepszy feeling jazdy na kierownicy niż FH5. :(
Co do progresji to też zapewniali, że już nie będzie rozdawnictwa i trzeba będzie się postarać o lepszą furę, a z tego co czytam to ta nowa progresja za bardzo nic nie zmienia...
Też się naczytałem, ale nie odnotowałem poprawy w kwestii FFB. Wciąż jest przyzwoicie, ale mogłoby być lepiej.
Już jak patrzę na screeny to mi się nudzi ta gra... Po graniu w każdego Horizona mam już tej serii dosyć. Chciałbym powrotu NFS, choćby w zbliżonym klimacie jak odsłona z 2015r, bo o Underground czy MW to mogę zapomnieć raczej. Co prawda z BFem połowicznie udało im się wrócić do czasów BF3, więc kto wie.
Czyli „progresja” jest taka sama jak w 5? To ja podziękuję, dla mnie to jest totalny bezsens…
W tekście nie ma ani słowa o cenie czy gdzieś mi uciekło ?
Kurde... FH5 już mnie znudziła swoją wtórnością mimo mega dobrego modelu jazdy. Nie rozumiem tak wysokiej oceny FH6 mimo, że to niemal to samo tylko z nową mapą. Ale może muszę zagrać żeby zrozumieć... Mam wrażenie, że Turn10 idzie drogą EA i z FH robi samochodową FIFĘ: "Co wydanie dajemy to samo tylko tylko inaczej opakowane. Ludzie i tak kupią".
92/100 na Metacritic. Będę grał w grę! Jak tylko pojawi się w Gamepassie.
"Fool me once, shame on you; fool me twice, shame on me"
Przy Meksyku jeszcze dałem się oszukać, trochę oczarować kaktusami, na których można było liczyć igły i Dua Lipą w radiu. Szóstki nawet mi się nie chce uruchamiać, bo widać aż za dobrze, że to ciągle ta sama gra w innej polewie. Na pewno jest świetna, gdy ktoś zaczyna swoją przygodę z FH, ale dla weteranów to jak jeść 6 dni pod rząd Big Maca. Czemu twórcy nie dodają choćby najmniejszych nowości?
Konkurencji to nie mają, dlatego się nie przemęczają. The crew 1 mógł być konkurencją, gównofest ma tyle śmieci poza samochodami, że szybko się zaczyna nudzić jak zmuszają do grania jakimś gruzem łódkami czy samolocikami. A solara to zerowa konkurencja, pikseloza wyglądająca gorzej niż horizon 3, nawet nazw samochodów nie umieli poprawnie zrobić i po prawie dwóch latach dalej jest obecne PORSCHE Q12 TDI 1987 xD.
Chociaż lokacja normalna w horizonie 6, a nie wiocha meksykańska zabita dechami z radiem najgorszym ze wszystkich części. O północy się zobaczy, czy będzie lepsza od 2.
Dzięki za recke. Czyli jednak lepiej niepotrzebnie nie wydawać kasy na tą gierkę.
92/100 na meta dla takiego kotleta.. Gowno warte te recenzje
8/10 bardzo sprawiedliwe, czyli jest nadal bardzo dobrze, ale z butów nie wyrywa
Świetna recenzja i świetna ocena.
Dokładnie tego się spodziewałem.
Mi się już po FH4 i 5 znudziła ta sama formula i nie kupię, ale ktoś kto gry nie zna to jego świetny początek i solidne wyścigi arcade .
Ta recenzja pokazuje, dlaczego ta gra taka jest. Czytając spodziewałem się na końcu max 7...a tu i tak 8/10.
Innymi słowy, po co Playground Games ma słuchać fanów, jak może ich praktycznie olać ciepłym moczem, zrobić właściwie to samo, a fani i tak kupią, będą grać i jeszcze będzie im się podobać.
Wielka szkoda, że konkurencji nie chce się podjąć wyzwania (mówię tu oczywiście o EA z Need For Speedem), bo czytając tą recenzję i widząc tą stagnację w praktycznie wszystkich aspektach rozgrywki, to wyzwanie by strącić Forzę Horizon z tronu w swojej kategorii nie jest wcale trudne. Szczególnie jeśli ma się takich mistrzów gatunku jak Codemasters... ale nie, lepiej było pozwalniać ludzi i poprzerzucać ich do innych projektów pod szyldem EA Sports, a Codemasters zostawić tylko F1.
Forza 7 lub coś z oddzielnym tytułem powinno być czymś całkowicie innym np. klimat Cyberpunka, Taxi lub Mad Maxa ale spodziewam się kolejnego kotleta chociaż nie interesuje mnie ta seria.
Forza to taki Farming Simulator ścigałek.
O tym samym pomyślałem, tam też jest kopiuj wklej od jakiegoś czasu.
No nic, co do Forzy nie spodziewałem się niczego innego raczej, od 3 częsci jest kopiuj wklej tylko mapa inna, zagrać się zagra, bo jest się fanem, jedynie Japonia zachęca i jej zwiedzanie, bo jak jazda i samochody są podobne to już wiadomo czego się spodziewać, ale pomimo tego pewnie będzie dalej sprawiała frajdę, na wielki minus tylko te rozdawnictwo samochodów idzie, szkoda że nie zrobili od zera do bohatera gdzie zaczynasz np. z 20 tys $ na koncie i sobie radź.
totalnie odgrzewany kotlet tylko że z trochę bardziej pożądaną lokalizacją.
oni skopiowali wszystko z forzy 5, co za tym idzie z forzy 4, co za tym idzie z forzy 3. Cały hud, menu, dźwięki menu, czcionki. Dokładnie ta sama gra z tą samą zawartością od 4 części. Zmienia się tylko lokalizacja i dodają dosłownie PARENAŚCIE nowych samochodów.
I żeby nie było, ja chętnie sobię w tą Forzę pogram, fajnie ta Japonia wygląda ale bez kitu, żeby nawet nie próbować zmienić hud i kopiować wszystko przez 4 kolejne części serii?
Co z tego że jest 600 czy 700 samochodów, skoro nowych, takich które nie były w poprzedniej części jest zaledwie kilkanaście? Rozumiem że cała idea jest taka, że skoro raz wsadzili tyle aut to będą je wałkować przez 20lat żebyś na pewno dał radę się wszystkimi przejechać.
Forza jest i nadal będzie projektowana pod kątem dzieci ery TikToka i innych „każuali”
I tym jednym zdaniem można podsumować całą tą grę.

No to przegraliśmy Panowie jeśli chodzi o branżę gier video, opłaca się robić early access :P
Ogólnie przy każdej kolejnej części coraz bardziej widać, że Horizon to w tej chwili taki samochodowy ekwiwalent dla Call of Duty - bardzo przystępne, bardzo proste (co za tym idzie dosyć płytkie) w założeniach, bezpieczne i niepodejmujące ryzyka... a jednocześnie nie posiadające praktycznie żadnej konkurencji więc jakikolwiek feedback ze strony bardziej zaangażowanych graczy nie musi być brany pod uwagę. Piąta część pomimo dziesiątek godzin bardzo mnie do tej serii odrzuciła i jakoś nie mam wielkich nadziei aby szóstka miała to zmienić.
Obiektywnie to na pewno bardzo dobra gra, ale boli wiedząc, że mogła by być dużo lepsza gdyby nie brak jakiekolwiek parcia ze strony konkurencji oraz braku chęci wprowadzania zmian ze strony stażystów z Playground (którzy jednak wiedzą co robą widząc oceny oraz gazyliony grających jednocześnie). Marzy mi się aby Polyphony ze swoim nadmiernym perfekcjonizmem, przywiązaniem do detali i chęcią postrzegania motoryzacji jako sfery kultury zrobiło podobną grę na modłę Horizona...
Czyli wyszło znów mniej więcej to samo tylko na innej mapie, największej w serii. Wprowadzają bardzo małe zmiany niewiele wnoszące. Szkoda, że nie pokusili się o większą eksplorację japońskiej motoryzacji. Japonia byłaby też świetnym miejscem na wprowadzenie motocykli, choćby w DLC - cztery najbardziej znane marki pochodzą z Japonii. No cóż. Lepiej jest robić kopiuj wklej i kosić kasę.
Odjęli 300 aut żeby wkrótce sprzedać je w płatnych dodatkach. Zdolnych menadżerów mają :)) ale ja tym razem za grę podziękuję.
Co za smutne czasy, skoro taka wydmuszka ala Fifa ma być królową wyścigów.
DLC do DLC, które jest DLC do DLC....
Dobra recenzja, wyjaśnia i opisuje wiele aspektów, w odróżnieniu od ślepego zachwalania w innych "redakcjach" na s albo c.
Będę grać, mimo tych wad i pomijając koszty. Nowa mapa dodaje tej świeżości. Zobaczymy na jak długo.
Próbowałem chyba wszystkie Horizony, ale ta gra nie jest dla mnie. Pamiętam jak za pierwszym razem byłem zajarany że dostanę takiego Motorsporta z otwartym światem, niestety nie była to Forza którą znałem i model jazdy mocno mnie irytował.
Pewnie gdybym podszedł do tej gry nie traktując jej jak pierwowzór to by było inaczej, ale los chciał inaczej i z każdą kolejną częścią nadal nie mogę się do tego przekonać.
Co najbardziej się zmieniło to dodanie torów wyścigowy, a wyścigi w mieście przypominają Forze Motorsport (ta pierwsza legendarna) gdzie ściągałeś się po Nowym Yorku
Czyli dalej to samo nudzenia dla casuali bez żadnej treści czy progresji. Pierwsze The Crew zjada te nowe Horizony na śniadanie. Skala upadku tego gatunku jest olbrzymia jeżeli naprawdę na rynku nie ma nic lepszego. Sama Japonia tego nie wyciągnie. Z treści to raczej 6/10 się wyłania a ta średnia ocen recenzentów 90+ to jest jakiś kryminał, kolejny problem branży. Po co mają coś zmieniać i poprawiać skoro dostają takie oceny. Sami dziennikarze doprowadzają do tego, że mamy "znowu to samo".