Goldeneye z N64 ma lepsza średnią, bo 96 % i nie mineło jeszcze 30 lat od premiery. Więc mijacie się z prawdą.
jak serwisy dają 8 to u mnie max 6 pewnie by było. ale jak patrzę na gameplay to bierze mnie na wymioty.
Goldeneye z N64 ma lepsza średnią, bo 96 % i nie mineło jeszcze 30 lat od premiery. Więc mijacie się z prawdą.
Pograłem godzinę. Nie zdążyłem jeszcze wyjść poza trening, więc na razie (oby) wszystko jest do bólu liniowe i oskryptowane.
Gra się przyjemnie, ale bez jakichś rewelacji. (Fajerwerki dopiero pewnie nadejdą). Graficznie - w porządku. To może być całkiem fajna produkcja. :)
jak serwisy dają 8 to u mnie max 6 pewnie by było. ale jak patrzę na gameplay to bierze mnie na wymioty.
W weekend sam odpalę i zobaczę co to jest. W sumie nie lubię gier bez otwartych światów ale są takie perełki jak wolfy bioshocki half-lify thiefy czy jakiś czas temu atomic heart. Mam nadzieje ze się nie zawiodę.
Nie mam z tym problemu. W życiu liczy się bardziej dużo innych rzeczy niż gry.
Czy gra ma - jak Hitman - strukturę osobnych misji czy jest może chociaż jakiś hub między misjami albo może są one w jakiś sposób połączone?
Recenzje XD według średnej wyciąganej z recenzji to każda duża gra jest 8 i wyżej. Recenzje absolutnie nic nie znaczą. Co mi z tych ocen jak później gram sam i mi się coś nie podoba. Mam nadzieję, że tutaj będzie inaczej. Po prostu opieranie się na recenzjach nie ma sensu.
Najlepsza gra z Jamesem Bondem od 30 lat to chyba GoldenEye 007 z 1997 roku na Nintendo pewnie tę grę miał na myśli, tylko jej nie napisał. Wolałem psx1 i resident evil, tomb rider, tekken 2-3, gran tourismo czy fifa 97 https://www.youtube.com/results?search_query=fifa+97+soundtrack kawałek super od tegio czasu lubię tą kapelę.
Bo te wymienione wcześniej raczej mają mało wspólnego z Bondem. Wiem, bo grałem we wszystkie.
A Batman: Arkham Knight mam od 2016 roku
Czy ta gra wyróżnia się czymkolwiek od wielu jednakowych gier tpp wydanych w ostatnich nastu latach?
O to akurat nietrudno, bo większość gier z Bondem w ostatnim dwudziestoleciu (nie trzydziestoleciu, bo tam faktycznie były perełki) było marnych. Oczywiście nie licząc fantastycznego 'GoldenEye 007: Reloaed').
Na pewno zagram :)
Po obejrzeniu gameplay'ów jestem w szoku, że ta średnia ocen jest tak kosmicznie wysoka. Pozamieniali się głowami z jakimiś miśkami koala czy co... Absurd.
Może byłby to troche minus...
szkoda że nie pokusili sie by akcja gry zaczęła się dziać wiele lat wcześniej, np lata 60-70 i można by fajnie rozwijać historie i przedstawiono progres czasowo-technologiczny jak by się mógł zmieniać. I była by furtka...
A tutaj od razu wszystko z górnej półki :)
Nie no to musi być hit, szczególnie, że w grze SI przeciwników jest potężne, np. podczas walki na pięści albo ciągle się chowają za gardą albo odwracają się do nas plecami i tak w kółko. Combat zrobiony jakby ograniczył ich sprzęt z czasów PSX-a.
Via Tenor
Chwile pograłem, jest dużo fajnych rzeczy, ale strasznie czuć, zalatuje tutaj hitmanem i tylko jest inna oprawa/postać :/ ale czego można było się spodziewać od tego studia jak mieli wcześniej assety gotowe :)
Za brak FSR 4 ocena 0. Dodatkowo zablokowali możliwość dodania go przez optiscaler. Oczywiście gra "przypadkowo" dodawana jest do kart Nvidia.