projektant UI to głąb z ego większym od rozumu i pewnie umiejętności.
A ten ich filtr "realistycznego" oświetlenia bardziej szkodzi niż robi dobrze.
Pomijając paskudne UI, to wszelkie ikonki przedmiotów to jakieś nie porozumienie.
Kolejna rzecz to treść znajdująca się okienkach opisujących przedmioty, często jest ściana nie potrzebnego tekstu, którą dało by się skrócić o połowę.
A z racji tego cierpią na tym inne lokalizację w tym polska wersja.
W polskiej wersji Chipy które są dodatkami do broni, opisane są jako BROŃ (bezpośrednio nazywają je ta broń).
Np. Chip związany ze ślizgiem, napisane jest że TA BROŃ umożliwiają to i tam to, zamiast że ten CHIP do broń na to pozwala.
Robią graczom wodę z mózgu.
Kolejna rzecz, opisy przedmiotów, zdolności, to patologia.
Często są bez sensu, bez składu.
Pierwsze dwa zdania to jakiś rozciągnięty bełkot, natomiast reszta tekstu będąca kilkoma słowami tłumaczy wszystko idealnie.
Takie same fikołki są w innych lokalizacjach.
Gra za 300 milionów, kosztująca 40$, wykłada się na czytelności interfejsu, oraz elementów będącymi częścią rozgrywki.
W sumie nawet i dobrze, bo te elementy kuleją na równi jak reszta elementów gry, więc balans przynajmniej jest zachowany.
I tłumaczenie na PL nie robi Bungie ale łatwo zwalić na nich wine?