
Ciekawi mnie co to bedzie.
BLizzard ma to do siebie, ze albo calkiem przegapi hype (DOTA) i zrobi sredniego klona (HoTS), albo wstrzeli sie idealnie czasowo (Heartstone/Overwatch) i jest mega hit. Wlasciwie nie ma nic pomiedzy.
Oczywiscie raczej na 100% bedzie to gra usluga (w kazdym badz razie napewno z naciskiem na online, ostatnia gra czysto single jaka zrobil BLizzard to chyba bylo Lost Vikings), moze z jakims tam trybem single do nauki. Ewentualnie misje/mapy wspolne/coop jak w...
I tu dochodzimy do sedna... jak w czym?
IMHO bedzie to looter shooter. Tzn w sumie chcialbym zeby byl, jak juz bym mial wybierac miedzy popularnymi atm typami gier online.
Akurat zwolnilo sie miejsce bo Destiny 2 ledwo dycha. Borderlands 4 raczej nie zwojowalo wiele i nie ma przyszlosci. Jedyne co sie trzyma to Warframe.
Looter Shooter ala Destiny 2, z hubami/misjami na roznych planetach i klasami ale Marine/Ghost/FIrebat/Medic/Marauder/itd... Do tego jakies long term progression, czyli.... rozbudowa bazy. ;)
Nie wiem czy cos takiego planuja, ale tak do konca tego roku jest chyba wymarzone okno, bo zastoj w gatunku jest calkowity.
Ja tam wolałbym po prostu warcrafta 4 albo starcrafta 3 :<
Jak najbardziej moga to nazwac Starcraft 3 i bedziesz zadowolony.
Bo nawet jakby robili rtsa, albo bezposredniego sequela, to i tak bylaby to gra usluga lub z naciskiem na online, oraz doczepiona kampania w ktorrej po 3 misjach masz dosc, bo jest tak powtarzalna, a AI tak glupie.
Jak slysze RTS singleplayer to moge sie jedynie ironicznie usmiechnac, bo chyba nie ma gatunku, ktory sie mniej do tego nadaje.
Szczerze to wydaje mi sie za jakby zrobili rtsa, to wogole by nie bylo kampanii. Napewno nie taka jaka sobie wyobraza gol (i chyba tylko tutaj, bo reszta swiata dostala notatke ze Blizzard robi gry nastawione na online i multi).
Warcraft 4 mialby wiecej sensu, bo dzieki WoW i HS marka jest znana i lubiana, ale i tak nie bylby to klasyczny RTS. Nie ma na to rynku.
Bo nawet jakby robili rtsa, albo bezposredniego sequela, to i tak bylaby to gra usluga lub z naciskiem na online, oraz doczepiona kampania w ktorrej po 3 misjach masz dosc, bo jest tak powtarzalna, a AI tak glupie.
Przecież misje w starcrafcie 2 i warcrafcie 3 były dość zróżnicowane
Chyba mamy troche rozna definicje slowa "zroznicowane". Dla mnie wogole postawienie tego slowa kolo "RTS" to wogole kosmos. Chyba nie ma bardziej powtarzalnego i mnie zroznicowanego gatunku (z wyjatkiem tych, ktore ta powtarzalnosc maja by design... np HnSy).
CHyba ze zaczniesz wyrzucac RTS i wrzucac RPG. Wtedy robi sie troche ciekawiej jak w W3, albo DoW2. Ale to raczej potwierdza maja teze.
To sa gry do multi i klikania na czas. I w tym sa dosc dobre. Ale nie w single lol. Gatunek zyl dzieki multi i modom/custom mapom, zwlaszcza w okresie najwiekszej popularnosci. Napewno nie dzieki single.
Znajda sie nawet ludzie, ktorzy powiedza ze najlepsza rzecza, ktora urodzil Warcraft 3 (i wogole RTSy) jest DOTA. I niebedzie to mala liczba ludzi. ;)
Ty chyba w ogóle nie grałeś w starcrafta2, co? :) Bo znów piszesz jakieś kocopoły
Starcraft 2 miał świetny singiel, i jak pisze miał różnorodne misje. W niektórych gramy samym bohaterem, w jednej misji zbieramy minerały na mapie gdzie się podnosi lawa, w kolejnej mamy do dyspozycji ogromne wiertło i bronimy bazy. Misje są ciekawe i dość zróżnicowane, i do tego okraszone świetnymi cinematicami
Ta... ta oczywiscie. Taki swietny ze kazda czesc sprzedawala sie gorzej i potem musiali to zrobic F2P bo nikt nie chcial kupowac nawet na przecenie.
Musisz kolego sie nauczyc ze to ze cos tak kiedys napisales, albo cos tam uwazasz, nie koniecznie pokrywa sie z tym co sie dzieje na swiecie (czyli globalnym odbiorem gry i gatunku). Bo chyba nie dostales notatki, tak jak przy DAInqiusition (o ktore ostatnio plakales), ktore mimo braku twojej akceptacji jest najlepiej sprzedajaca sie gra w historii Bioware (i bardzo fajnym aRPG).
Bo dla Blizzarda ten "swietny singiel" mial slabiutka sprzedaz. Na tyle slaba, ze dali go za darmo (Blizzard!), i zaorali marke na 10 lat.
No mega sukces musial byc.
PS. Nie ma rtsa w ktorym misje sa ciekawe czy zroznicowane. Koniec, kropka. To sa gry do multi, oparte w 90% na bardzo prostym schemacie kamien/nozyce/papier. Single jest NUDNE. Najciekawszym byl DoW2, pewnie dlatego ze juz byl RTSem tylko z nazwy.
Gatunki nie nikna prawie calkowicie bez przyczyny.
No jak juz cos, to jak najbardziej tpp moze byc. NIe musi byc FPP.
Tylko tak jak mowie, to co tutaj, a to co BLizzard (od 25 lat gry uslugi) to inna bajka.
Na 100% bedzie online-multi.
Najciekawszym byl DoW2, pewnie dlatego ze juz byl RTSem tylko z nazwy.
No taki ciekawy że porzuciłem go po 6 godzinach grania, bo tak mnie zanudzał, tam to była dopiero motonia
A do starcrafta 2, wyszły 2 obszerne dodatki, to raczej nie dowodzi tego że słabo się sprzedał, dodatkowo było mnóstwo turniejów do wygrania w których była ogromna kasa, ale jakiś mietek z gola myśli że zjadł wszystkie rozumy i wie lepiej
Znowu piepszysz jakieś kocopoły nie mające pokrycia z rzeczywistością, a może po prostu masz problem z kontrolowaniem całego oddziału, kij wie xD
Wolałbym Starcraft 3. Jest tak mało dobrych RTSów na rynku obecnie a cała masa średniaków, że szkoda patrzeć. Taki Warcraft 4 czy Starcraft 3 bym przyjął z otwartymi ramionami, ale podejrzewam, że dzisiejsi gracze są za głupi na takie gry i nie cieszyłyby się takie gry zbytnią popularnością. Niestety lata świetności gry RTS mają już za sobą i wątpię aby kiedykolwiek wróciły.
że dzisiejsi gracze są za głupi na takie gry i nie cieszyłyby się takie gry zbytnią popularnością. Niestety lata świetności gry RTS mają już za sobą i wątpię aby kiedykolwiek wróciły.
E nie, raczej osoby utalentowane odeszły już z acti/blizzarda, bo warcraft 3 reforged to był niezły flop