Wersja premierowa nadal ma blokadę 60 FPS, ale można ją "zdjąć" w pliku konfiguracyjnym, ale... Jeżeli ustawimy wartość inną niż 60, 120 FPS to gra będzie działać niestabilnie, a obraz będzie klatkować.
Na wszystkich konsolach gra działa TYLKO w 30 FPS, co jest absurdalne, z drugiej strony twórcy chyba wiedzieli jak spartaczyli optymalizację więc woleli ustawić limit 30 FPS.
Wydajność i oprawa to jakiś błahy żart i nie porozumienie.
RTX 5090 oraz 7950X3D, w 4K (bez DLSS) wyciągają średnio w 72-77 FPS...
Jednocześnie tytuł wygląda przestarzale i jeszcze gorzej niż Nioh 3.
Na RTX 2080Ti, RTX 3080 gra działa poniżej 60 FPS w 1080p. Średnio 44 FPS na RTX 2080Ti oraz 55 FPS na RTX 3080.
W 1440p na kartach takich jak 7900 XTX oraz RX 9070 XT możemy zapomnieć o grze w 60 FPS. Obie karty wyciągają średnio 55 FPS.
FF II Remake korzysta z DLSS oraz FSR, brak XeSS, oraz RT jak i Frame Generation.
Gra jest "GPU Bound" więc nie potrzebuje mocnego procesora, na 7800X3D wyniki są identyczne.
Oczywiście, włączenie DLSS poprawia nieco sytuacja, ale "surowa" wydajność gry woła o pomstę do nieba, szczególnie że wygląda mocno przestarzale.
Niestety, nie jest to pierwszy raz, gdy duet KOEI Tecmo x Team Ninja odwalają taki cyrk. Całe szczęście, że pozwoli na PC grać klawiaturą i myszką bo wiemy, że w przyszłości bywało z tym różnie ;)