Ktoś u Was czyta teksty przed publikacją? Bo jak się widzi takiego potworka jak „broń uniesiona w jednej ręce w górę zaczyna wtedy wolno opadać w dół”, to zęby zaczynają boleć.
kalevatar . No takie podejście, to ja lubię. Szacuneczek za szybką poprawkę, a nie tłuczenie piany, że w czym to komu przeszkadza, „fszyscy fiedzo o co hodzi”ą. :)