Obejrzałem i mogę jasno powiedzieć, że drugi sezon jest dużo lepszy od pierwszego, ale to też żaden wyczyn. Pierwszy sezon był totalną pomyłką i drugi zaczął się w sumie podobnie – dopiero po trzecim odcinku coś wreszcie ruszyło w dobrą stronę. Z animowanych adaptacji gier, to DMC dalej ustępuje miejsca Castlevanii i to się raczej nie zmieni. Mimo to polecam obejrzeć drugi sezon, bo to krok w dobrą stronę! :)
Takie samo szambo i profanacja marki.
Adi jest odklejony do granic możliwości, stworzył swojego Devil May Cry z TEMU.
Capcom musiał przytulić ogromny worek pieniędzy, że pozwolił na takie coś, to tylko pokazuje jaką są firmą, nie pierwszy raz zresztą.