Dobry vibe. Ja teraz przechodzę pokemony od pierwszego na oryginalnych konsolach i dla lepszego wczucia rysuję mapy niektórych jaskiń na papierze. Serio.
Co tu notować, gra jest prosta.
Wielkie braw żeby w naszym kraju byli tacy dziadkowie choć ro jeszczene to pokolenie, niestety.
Dziadzio własnoręcznie zaorał jakieś 75% "dziennikarzy" growych.
Przecież to gry dla debili, jeśli dziadek to przeszedł to o czym mowa? Niech zagra w coś co jest rozwijane. gry które wychodzi ma schemat i jest korytarzowa, w wielu przypadkach ludzie nie chcą grać w gry ktore są rozwijane tłumacząc że nie mają czasu bo trzeba się wszystkiego uczyć i śledzić. Ciakawe. Bo czas mają grać w gry single,ale już nie mają czasu na te rozwijane :) to cienkie bolki są. Mimo 12h pracy i tak miałem czas na grę, 2,3h ale grałem, niestety polski gaming zdechł jakieś 10 lat temu. Requiem jest dobre dla takich pachołków co grają z 2 razy w tygodniu.
Cieszy mnie fakt, że nawet stary człowiek mając 91 lat może się cieszyć grami. Ten ma szczęście.
Życzę 91-letni gracz dużo zdrowia i szczęścia. Nie każdy ma szczęście przeżyć aż tyle lat, a co dopiero grać.
Chapeau bas za to, że w wieku 91 lat zachowuje taką sprawność manualną i intelektualną. A przy okazji streamując rozgrywki może jeszcze dorobić sobie kilka juanów do swojej emerytury.