Szału nie ma wygląda jak remaster a nie remake... Cena totalnie odjechana. Brak gameplaya na żywo jest oczywiście czerwoną flagą. To był pokaz CGI i wyciętych oskryptowanych animacji. Większe wrażenie zrobiło na mnie AC Shadows niż to, przede wszystkim jeżeli chodzi o mechaniki w grze i szatę graficzną.
przeciez nie zrobili z tego rpg i tak dobrze, nadal masz parowanie i przeciwnicy gina normalnie, cos jak w unity
Szczerze mówiąc wygląda o wiele lepiej niż się spodziewałem, choć nadal jestem zdania, że pierwsze 4 części Asasyna bardziej zasługują na remake.
Jako, że oryginał należy do moich ulubionych gier to życzę sobie, żeby było to po prostu dobre.
No niestety chyba nadal ostatnim ac będzie syndicate i wszystkie kolejne odsłony niezmiennie to upo wiedźminy 3.
Szkoda.
Szału nie ma wygląda jak remaster a nie remake... Cena totalnie odjechana. Brak gameplaya na żywo jest oczywiście czerwoną flagą. To był pokaz CGI i wyciętych oskryptowanych animacji. Większe wrażenie zrobiło na mnie AC Shadows niż to, przede wszystkim jeżeli chodzi o mechaniki w grze i szatę graficzną.
ty chyba nie znasz róźnicy między remasterem a remake co?? albo baitujesz
Teraz prosimy remake AC2 z nową, większą Florencją i Wenecją, nie wiem dlaczego się za to nie wezmą, chyba dlatego że historyczne miasta buduje się trudniej.
Wygląda prawilnie w opór, z jednej strony szacunek dla pierwowzoru, z drugiej maksymalne ulepszenie i dostosowanie go pod dzisiejsze czasy. Niepokoi mnie jedynie brak jakiejkolwiek wzmianki o otwartości świata - czy będzie można zwiedzać go tak jak np. w Odyssey i zostanie powiększony, czy nadal wyspy będą hubami i kawałkami plaży otoczonymi tropikalnymi górami.
W kampanii pojawi się trzech nowych członków załogi – kobieta Lucy Baldwin, Ksiądz (hiszp. Padre, tj. ojciec; prawdopodobnie tak będą się do niego zwracać inni, a jego prawdziwe imię poznamy w toku przygody) i Dead Man Smith (czarnoskóry pirat preferujące walkę pistoletami).
No tak, Ubisoft nie mógł przepuścić okazji żeby dostosować grę do współczesnych standardów. W oryginale za mało było murzynów i kobiet więc, trzeba dodać nowe postacie żeby zwiększyć reprezentację.
Dokładnie. Widzę, że jesteśmy tego samego zdania, że koncentrowanie się na wprowadzaniu na siłę nowych postaci jest niepotrzebne.
Ale z punktu widzenia gry to nie brzmi jak pierdoła, tylko fajny dodatek, którego w oryginale nie było, a który zdaje się idealnie pasować do tego typu produkcji, rozszerzając ją o nową, unikatową treść (każda postać ma mieć własną historię i powiązane z nią misje). Pytanie brzmi jednak, dlaczego twoim zdaniem w obrębie tej nowej mechaniki, polegającej na rekrutowaniu oficerów do naszej załogi, powinni się znaleźć wyłącznie biali faceci? Stoi za tym jakaś głębsza myśl, czy to wyłącznie twoje małostkowe uprzedzenia?
Muszę przyznać, że graficznie nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia od czasu trailera GTA VI. Co jak co, ale te wirtualne Karaiby wyszły im przepięknie. No a biorąc pod uwagę fakt, że starali się odtworzyć oryginalne BF dosyć wiernie, jest spora nadzieja, że to wypali.
Kompletnie bezsensowny remake zaraz po TLOU1.
Remake/ soft reebootu wymaga AC1, aż do AC Revelations bo są mega stare, ale 4? 4 bezproblemu można ograć na PS4, PS5.
Skok na kasę.
I tak, to remaster, to że sobie skopiowali grę do nowszego silnika (to dalej Anvil!) i dodali nowe tekstury i troszkę nowej zawartości to żaden remake.
To nie jest skok na kasę, tylko całkiem sprytne wykorzystanie technologii i assetów opracowanych na potrzeby innej gry. A całość wydaje się być zrealizowana naprawdę dobrze, z szacunkiem dla oryginału i dbałością o detale, a przy tym rozsądnie wyceniona. Jeżeli takie będzie nowe oblicze Ubisoftu, to ja jestem za.
Tak, gra jest rozsądnie wyceniona, bo to remake, nie remaster, zbudowany praktycznie od zera i wzbogacony o nową zawartość.
ty zdajesz sobie sprawe ze oni zrobili od nowa motion capture i voice acting czy debilem jestes??
A mi się podoba. Ta sama historia w poprawionej i ładniejszej odsłonie. Kupuje...no może parę dni po premierze w razie jakichś niezbędnych patchy
Ogólnie jestem optymistycznie nastawiony. Rozbudowana mechanika skradania na duży plus, to był zdecydowanie najfajniejszy element Shadows i Mirage . Zobaczymy jaki w praktyce będzie feeling parkuru i walki. Ważna też będzie optymalizacja i glitche, ale od Origins akurat Ubi w miarę to ogarnia.
Ogólnie wygląda dobrze, ale cały czas mam wrażenie że ta gra to recykling assetów z Black flag, Shadows i Skull & Bones. Poza modelami postaci nie widze tu nic nowego. Nawet geometria mapy wydaje sie identyczna jak w oryginale.
Pod względem walki i parkouru, też widać że to mix starego Black Flaga i Shadows, ale niechlujnie wykonany. Widać zacinanie się postaci pomiędzy ruchami. Brakuje temu płynności którą ma oryginalny Black Flag. W ogóle, ponowne wykorzystywanie animacji z 13 letniego Black Flaga to już troche lenistwo i mogliby je odtworzyć od nowa.
Ogólnie, Jest dobrze, ale mogło być lepiej.
ta gra to recykling assetów z Black flag, Shadows i Skull & Bones.
Black Flag nie bardzo, bo te assety są za stare (minęło już 13 lat, a one same często pochodziły z jeszcze starszych odsłon), ale pozostałe dwa tytuły to jak najbardziej. Tylko czy to problem? Przecież koniec końców, ważne jak gra wygląda, a nie z jakich klocków została zbudowana i skąd one pochodzą. Po co tworzyć nowe assety, skoro na tych obecnych gra wygląda przepięknie? To byłoby wyrzucanie kasy w błoto. Jeżeli na żywo też tak dobrze się prezentuje, to można chyba mówić o jednym z najładniejszych tytułów obecnie.
Poza modelami postaci nie widze tu nic nowego
Nowego względem Shadows czy oryginalnego Black Flag? Bo porównując do pierwowzoru, remake pod względem technicznym praktycznie w 100% nowa gra, z nowym silnikiem i assetami na czele.
Nawet geometria mapy wydaje sie identyczna jak w oryginale.
Bo o to chodziło, gra ma być wierna oryginałowi, przynajmniej w obrębie tych dużych lokacji. Mniejsze wysepki pewnie doczekają się większej przebudowy.
Pod względem walki i parkouru, też widać że to mix starego Black Flaga i Shadows, ale niechlujnie wykonany. Widać zacinanie się postaci pomiędzy ruchami. Brakuje temu płynności którą ma oryginalny Black Flag.
Moim zdaniem wygląda znacznie lepiej od oryginału, ale nie najlepiej w serii. Według mnie, pod względem parkouru lepiej prezentowało Unity, Syndicate czy nawet Mirage.
Fajny ten R€make taki, nie za fajny...
Przeciwnicy jak w Shadows, są głupi, ślepi oraz głusi.
Animację są koślawe, a parkour sztywny i nie naturalny.
Przeniesie słabej walki z Shadows to strzał w kolano, system Free Flow był lepszym rozwiązaniem, wystarczyło odrobinkę poprawić skrypy.
Cena to totalne nieporozumienie, szczególnie że wycięli Multiplayer, oraz Freedom Cry będzie sprzedawane osobno.
Marne, napisane na kolanie historie pobocznych postaci nie tłumaczą takiego podejścia. Nie okłamujmy się pisarsko Ubisoft nie istnieje.
Dla każdej karty zalecają Upscaling, nawet dla RTX 4090, a to już mówi sporo.
Oświetlenie, tereny wyglądają spoko, postacie potrzebują kolejnego remake'u.
Dla tradycji, na premierę i po niej gra będzie dziurawa jak ser szwajcarski.