Po cholerę oni tam dają nowe cody, fani i tak kupują na multi wiec po 3 miesiącach gp się im zwraca
miałem abo przez jakieś 6 lat, kupiłem na premierę Xboxa.
w tym czasie pograłem może w jakieś 15-20 gier, a moje dzieci dla których to było kupione grają w robloxa, Minecrafta, Trailmakers i Forze.
raczej już nie przedłużę, nie ma sensu
Dobrze jakby pakiety każdy mógł sobie sam poskładać, bo jeśli chodzi o mnie to mam ulte (jak narazie za 60ziko), ale z gier od ea czy ubi nie korzystam, nie posiadam pc, ale za to mam szybki internet wiec granie w chmurze tez moge odrzucić, zostaje mi pozostała baza gier plus, day one gierki.
Za drogi? No shiet sherlock xD Sami podnieśli do absurdalnej ceny a teraz zdziwieni, że ludzie ich olali heh
Zakończyło się rozdawnictwo pół darmowych kodów, to zainteresowanie spadło prawie do zera. To samo z rozdownictwem gier na Epicu ;)
Dawali GTA czy Kingdom Come to mieli duży ruch na stronie, a teraz bida.
Jak pisalem, ze Game Pass jest nierentowny to mnostwo ludzi mi tu zarzucalo, ze pitole glupoty. Nawet Angry Joe to mowil, ale madrzy z Gola wiedzieli lepiej.
Od początku twierdziłem, że nie da się zrobić growego netflixa, a przynajmniej nie na taką skalę. Gry przechodzi się za długo, ilu dorosłych, pracujących ma tyle czasu na granie?
Jezeli jest pracujacy i bez rodziny, to czasu ma az nadto, jezeli ma rodzine, to cala rodzina moze korzystac z abonamentu. U mnie graja wszyscy, a za ultimate place stara cene, 54zl. Sam rocznie przechodze ponas 20 gier z abonamentu, dla mnie to jest swietne rozwiazanie.
"?? A new report by Circana shows that the average gamer in the U.S. buys just two games a year or even less.
Nearly one-third of players don’t buy a single game annually, while only 4% purchase more than one per month. The rest rely on free-to-play titles, subscriptions, or just play the same few franchises like Call of Duty or Madden.
?
Analysts say a small group of “hyper-enthusiast” players are keeping the market alive, spending big on deluxe editions and preorders while most others sit out."
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1365164274967053&id=100044204810861
Jestem w domu tylko w weekendy wiec czasu na granie mam malo. Po prostu gram i abonament jest dla mnie skrojony na miare.
Wiadomo, ze jak ktos nie gra, to nie potrzebuje gamepassa. Ja nie pale, wiec papierosow nie kupuje.
Inquerion - To chyba jakieś przełamanie w drugą stronę. Tą sprzedaż po kilka mln. wykręca te 4% freaków? Przynajmniej poza U.S. musi się to chyba rozkładać inaczej. Zresztą, jeśli ponad 60% polega na free to play i subskrypcjach, to mam rozumieć, że MS właśnie "użyna kurze złote jaja"?
Nie wiem, czy to akurat dlatego, że ludzie nie grają, GP się nie spina.
Ale zgadzam się z best.nick - i też tak twierdziłem od dawna - że growy Netflix nie ma prawa się spiąć, z różnych powodów.
Trochę jak w polityce z bańkami np. na Reddicie gdzie można odnieść wrażenie że 80% ludzi popiera Lewicę, a na polskim R Polska ti już w ogóle 90% ;)
Tam nawet pokolenia 60+ grają, a tu często nie wiedzą jak skorzystać z komputera. Ok, to się wszystko zmienia, ale powoli.
Jak grasz tylko w weekendy i ogrywasz aż tyle gier to może przechodzisz tylko krótkie indie gierki na kilka/kilkanaście godzin, a nie takiego Baldura 3 czy Wiedźmina 3 którego przejście zajmuje ponad 100 godzin? Wtedy te 20 gier ma sens. Bo przeciętny gracz będzie takiego Baldura przechodził kilka miesięcy.
Gram we wszystko, kliknij moj nick i wejdz w moje oceny, to gry ktore ostatnio skonczylem.
Trzeba umiec zorganizować sobie zycie.
Gdybym nie gral, to bym na abonament nie spojrzał, to usluga nie dla wszystkich.
Jeszcze inną kwestią są osoby które grają całkiem sporo ale tylko np. w FIFE, CSa, czy innego Fortnite. Oni nowych gier czy subskrypcji zazwyczaj nie kupują. No poza nową FIFĄ co roku.
Może jestem dinozaurem, ale najlepsze co można zrobić to kupić konsole z napędem, gry na fizycznych nośnikach, przejść i sprzedać. I zazwyczaj wychodzisz na zero na grze, a nie jak w przypadku subskrybcji kilka stow do tyłu rocznie. W obu wariantach grę tracisz, bo wypadnie z abonamentu przez ten czas ale w przypadku fizycznego nośnika tracisz na własnych warunkach a nie że musisz się spieszyć żeby skończyć albo po prostu nie zdazysz i i tak kupisz.
no ale gdyby jeszcze było w co grać... połowa z dostępnych tam tytułów to indyki dla koneserów i głupoty dla dzieci. Sporo też klasyków ale ileż można grać w jedno i to samo, świeżych i nowych tytułów bardzo mało. Jakoś po roku korzystania wieje sami wiecie czym.
Denerwuje też fakt że "nowe" tytuły wrzucane na GP to często gry, które bez tony DLC są średnio grywalne, więc dostajemy zwyczajne demo.
COD? XDDDDDDDDDD to jakaś karta przetargowa? przypominam tylko że na steam COD:BO7 ma zawrotną ocenę 3.9 .
Niech wywalą więcej amerykanów z pracy, zastępując AI i obniżą ceny do 19 zł, sprzeda się jak ciepłe bułki
Faktura na MS dla mnie za strategię.... 10k $ XD
AI CEO powtarza to, co mówili ludzie od czasu ostatniej podwyżki. Pewnie Copilot jej to podpowiedział, totalna żenada.