Skończy się to jeszcze tym, że Pomarańczowy Król dowali cła na produkty z Japonii
I jeszcze szybciej się z nich wycofa, bo Sąd Najwyższy znowu uzna je za nielegalne, a rząd będzie musiał zwrócić importerom kolejne (już musi zwrócić 175 mld dolarów) dziesiątki miliardów dolarów :)
Śmiesznie się to czyta gdy mówi to firma która od lata jest anty-konsumencka i stawia na nielegalne ekhm... NIE ETYCZNE praktyki.
Chyba im się Mario i Donkey musiały słabo sprzedać i teraz szukają winowajcy, zaraz jeszcze tradycyjnie obwinią emulatory.
Niech wypuszczą swoich fanbojskich pokemonów, zaraz USA będzie zalane i pójdzie na ugodę z wielkim korpo xD