Akurat SkyShowTime co chwila coś usuwa i co chwila coś wraca, więc to raczej fałszywy alarm. Ale zostało mi do końca kilka odcinków, więc trochę przyspieszę oglądanie, na wszelki wypadek.
EDIT: A prawdziwym problemem nie jest to, że filmy są usuwane, tylko, że jest to bardzo słabo oznaczane na samych platformach. Oglądam ten serial i dopiero z GOLa się dowiaduję, że ma zniknąć. Przydałoby się jakieś przypomnienie typu "widzę, że oglądasz ten serial. Zostanie usunięty dnia X".
Wygodny pretekst do napisania większej ilości osobnych newsów. "Pierwsze wrażenia", "drugie wrażenia", "wrażenia po pierwszym przejściu", "porównanie lokacji z pierwowzorem".
Korzystanie z cheatów to jedno, ale żeby jeszcze za nie płacić? To jakiś surrealistyczny stan umysłu.
Nagłówek brzmi jakby to była jakaś premiera, a to ma już kilka lat. Lepiej odpalcie sobie nowy sezon animacji Zerocalcare. Właśnie oglądam, rewelacyjny jak zawsze <3
Plot twist: Rockstar ogłasza opóźnienie GTA 6 na luty 2027, dodając komentarz, że bardzo im zależy na debiucie w tym samym czasie co Fable :P
No kurde super wiedzieć. Na dzisiaj już mam inne plany, więc bawcie się dobrze beze mnie.
Patrzę na te gameplaye i jakoś nie wyobrażam sobie, że miałby to być poważny kandydat w wyścigu po tytuł gry roku. Nawet gdyby opóźnili GTA 6. Na chwilę obecną to raczej Resident albo Pragmata.
Jak wyszukiwarka zacznie tak działać, to ja będę ją prosił o linki do źródeł, którymi się posiłkuje.
Obniżki? Ja ani razu nie widziałem tej gry w cenie poniżej 220 zł, a na co dzień jest bliżej 300.
EDIT: A jak człowiek sprawdza historię cen w innych walutach, to mu się nóż w kieszeni otwiera, widząc jak wielkie są to różnice >:(
Film Johna Carpentera, który był nominowany do Oskara. Każdy prawdziwy, filmowy nerd rozpoznałby od razu, że musi chodzić o Gwiezdnego Przybysza :)
Warto wspomnieć, że potem wystąpił jeszcze raz u Ninja Theory jako protagonista Enslaved: Odyssey to the west. W Heavenly Sword był antagonistą. Obie role wybitne <3
A czy to przypadkiem nie sprawi, że to znowu samo się pobierze i zainstaluje?
Jak chcą sobie wyceniać gry na 80 dolców, niech se wyceniają. Nie potrzebują na to pozwolenia Rockstara. Nintendo na nie nie czekało. Rynek zweryfikuje czy to się opłaci.
Jeśli największym problemem tej gry jest brak 60 fpsów, to problemem nie jest gra, tylko gracze.
Polecam obejrzeć dowolną symulację lotu Voyagera przez układ słoneczny. Jest na czym oko zawiesić.
Jak sądzę, nie będzie to robiło wielkiej różnicy, że swoje konto w PSN założyłem w okolicach 2010 roku. Gdy weryfikacja kont zawita do naszego kraju, ode mnie też zażądają dowodu :V
Akurat na GOGu jest promocja na Heroesy. Po 2 dychy za część. Pewnie bywało mniej, ale lepsze to, niż sugerowane 4 dychy.
I w tym momencie sprzedaż konsol powinna się zatrzymać, w oczekiwaniu na przeceny albo następną generację.
Kiedyś człowiek czekał ile wlezie, żeby kupić grę jak najtaniej. Teraz jak będzie się za długo ociągał, zapłaci więcej :V
A co kogo obchodzi strategia marketingowa? Większość zainteresowanych już dzisiaj wie czy to kupi, czy nie :V
Pytanie brzmi, czy jeśli wyeliminuje wszystkie błędy i bugi, czy to nadal będzie kiepska gra?
Kiedyś dużo oglądam jutuba. Teraz nie oglądam go prawie wcale. Jedyne co, to włączam jakiegoś dłuższego starocia, żeby sobie grał dopóki nie zasnę.
To nie są dobre praktyki, ale przynajmniej miał dość przyzwoitości, żeby się do tego przyznać po latach. Na grę nie czekam, jest mnóstwo innych, podobnych, które można ograć zamiast niej.
Ale o co chodzi? Opisz sytuację jeszcze tak ze 2 razy, bo nie jestem pewien czy zrozumiałem.
Obawiają się GTA 6, więc przesuwają premierę na termin bliższy premiery GTA 6 :P
Jeśli będzie oferował przewijanie gier i/lub ręczne tworzenie zapisów jak w emulatorach na Switchu (choćby miało dotyczyć tylko gier z poprzednich generacji), biorę.
Teraz to już bardziej się opłaca poczekać te dodatkowe 3 lata na kolejną generację. Pewnie będą lichwiarsko wycenione, ale przynajmniej będzie spokój ze sprzętem przez kolejne 10 lat.
Na początku zawsze są przystępne. Katalog trochę się rozrośnie, widownia trochę się ustabilizuje i za góra 2 lata będą podwyżki i kombinacje z reklamami.
Ciekawe na ile wyceniliby sztucznego drągala słonia z Grimsby’ego :P
Jakoś nie mogę się doczytać co takiego wydał Gamirror. W zestawieniu Metacritica podają tylko tytuł najwyżej ocenionej gry (Absolum).
Część z tych tytułów jest na Netflixie. Czy to znaczy, że stamtąd znikną, czy że będą na obu platformach?
Obecny układ jest bardzo dobry i klarowny, choć trochę niekorzystny cenowo. Nawet jeśli oferta ma być lepsza, ale jeszcze droższa, to ja jestem na nie. Czas, jaki mogę poświecić na gry pozostanie taki sam, niezależnie od tego co mi zaproponują, więc nie ma sensu, żeby płacić jeszcze więcej.
Naprawdę poświęcacie Paradoxowi za dużo artykułów. Tak, wiem, to co oburza generuje kliknięcia (w końcu sam tu wlazłem), ale ile można?
Częsta dolegliwość tej branży, że reżyserzy są nagradzani za swoje wcale nie najlepsze dzieła. Tak samo było z Del Toro, Nolanem i Scorsese. Aż poleje się krew - totalnie najlepszy film PTA.
Nie mam wielkich oczekiwań. Chcę tylko, żeby to okazało się najlepszym animcem roku :)
SkyShowTime to chyba platforma, która usuwa najwiecej filmów ze swojego katalogu. I przy okazji platforma, na której jest najwiecej powrotów. Krzyk to ze 3 razy usuwali i nadal tam jest.
Bardzo kurde dobrze! Na pewno wszystkie gamingowe molochy dołożą starań, żeby do tego nie dopuścić. Oby PEGI się nie ugięło.
Sprawiedliwe rozwiązanie to takie, w którym Sandfall przeprasza za aferę i nikt już nie wraca do tematu.
Ja chyba żyję na jakiejś innej planecie, ale jeśli uważam, że coś jest za drogie, to po prostu tego nie kupuję :V
Ile razy publiczność testowa spartoliła film? John Wick też został źle przyjęty, ale twórcy się nie ugięli i zostawili go takim, jakim był. Czas pokazał kto miał rację.
Jeśli zadania szkolne są odtwórcze i bez sensu, należy zmienić zadania szkolne, a nie metody ich obchodzenia.
Przeprosiny wystarczą. W końcu dzięki temu wielu ludzi dowiedziało się o istnieniu komiksu, więc komiksiarze i tak powinni na tym nieźle wyjść.
Kto pierwszy, ten lepszy, że tak powiem. Komiks powinien zachować nazwę, a Sandfall powinno przeprosić.
Szkoda, to był fajny spinoff. Ale i tak szczytowym osiągnięciem serii pozostaje Fate Zero :)
Z tych dwóch zdecydowanie wybrałbym Czarne chmury. Spirited away to mogę sobie codziennie obejrzeć na Netflixie.
Gier z polskim dubbem nigdy za wiele :)
Pokolenie Z? Kurde, ja millenials ostatnio coraz częściej przeglądam sobie oferty filmów na DVD. A w Warszawie znalazłem dosłownie 2 fizyczne miejsca, gdzie jeszcze można je znaleźć, w tym jakiegoś dziadka siedzącego w rogu Hali Mirowskiej.
Mój pecet na szczęście nie spełnia minimalnych wymogów, więc mogę się prysznicować w spokoju.
Nadal na W10 i nie widzę powodu, żeby przechodzić na W11. W najgorszym razie wyłączę internet i wrócę do gier na płytach.
Bardzo dobrze, że ten film powstał. Komedie, satyry i parodie zawsze będą potrzebne, nawet jeśli jakieś jednostki albo i nawet cały motłoch uznają je za obraźliwe i/lub skandaliczne. Sam film nie jest aż tak kontrowersyjny, jak mógłby być, więc przeciwnicy zrobili aferę o nic.
Jak to możliwe, że Bluepoint przez cały rok miałoby siedzieć i nic nie robić? Eksperci od rimejków i wydawca, który nie potrafi żyć bez rimejków. I jeszcze katalog pełen potencjalnych kandydatów na remake. Wszystkie gry z ps2/ps3. To po prostu nie ma sensu :/
Od kiedy 6,4 to przyzwoita ocena? W przełożeniu na szkolne oceny byłoby to najwyżej 3+, czyli plan minimum. Ale opis brzmi dość ciekawie, może sprawdzę.
No shit, Watson. Właśnie to miałem na myśli, podsuwając grę sprzed dwóch lat. Sony bezmyślnie rzuca się na rimejki łatwo dostępnych i stosunkowo świeżych gier zamiast wziąć się za coś, co faktycznie by zyskało na takim odświeżeniu. Gry z ps3 albo nawet ps2.
Niby w którym miejscu PGA to główne danie? Kurde Monster Hunter!
Tym bardziej bezsensowne jest zamykanie studia, które nie zajmowało się produkcją nowych gier, tylko przerabianiem już istniejących. Choć patrząc na poziom wykonania, może liczyło się to jak produkcja nowych gier.
Po tym jak Nintendo wyłączyło eShop na 3DSa, to ja już nic od nich nie kupię cyfrowo. Zwłaszcza, że fizyczne wydania najczęściej są kurde tańsze, nie wiedzieć czemu.
Nikt normalny nie kupi sobie telewizora 100 cali, a na mniejszym nie będzie widać różnicy. No kurde, jak to możliwe, że nikt wcześniej na to nie wpadł?
W Polsce nie zostało wydane JESZCZE, ale można już zamawiać preordery. Tytuł: „Wiedźma z Jurty”.
Wywalić ze studiów i niech głowy nie zawracają. Proste. Najwyżej okaże się, że nie ma dość studentów, żeby utrzymać kierunek przy życiu.
Mam nadzieję, że jeśli to prawda, to ps6 jednak będzie oferować alternatywę w postaci normalnego pada z fizycznymi przyciskami.
Kurde tak! Akurat C+ mam. Obawiałem się, że może trafić na coś popularniejszego typu Amazon :P
Nie żeby ludzie nie powodowali wypadków bez tego, ale te dotykowe ekrany mogą jedynie jeszcze bardziej zwiększyć ich ilość. Proponuję przednią szybę przerobić na jeden, wielki ekran.
No ja tam wolę klikać w klawisze, niż się odzywać z byle powodu. Chyba pora zacząć kopać sobie grób, bo zaraz nie będzie dla mnie miejsca na rynku :P
Z mojej perspektywy odręczne pismo większości ludzi, które czytałem, zawsze były nie do odczytania (a im starszy osobnik, tym trudniejszy był do rozszyfrowania), więc jak dla mnie gorzej nie będzie. Najwyżej będą pisać drukowanymi literami, co jest znacznie czytelniejsze, niż kursywa. Sam tak piszę - nie dlatego, że nie umiem inaczej, tylko dlatego, żeby adresat danej wiadomości na 100% nie miał problemów z rozczytaniem.
Człowiek wpisuje w googlu „manga online” i odpala pierwsze co mu wyskoczy. Wystarczy, żeby pierwszymi opcjami były aplikacje Shueishy, Kodanshy i innych wydawnictw, bo mają coś takiego i do pewnego stopnia można z nich korzystać bez opłat. Sposobem na piractwo na pewno nie jest usuwanie po kolei pirackich stron, bo na miejsce jednej pojawi się jakaś kolejna.
Wydanie wersji pudełkowej trochę później ma taką zaletę, że może od razu mieć wgranego pierwszego patcha, więc jak dla mnie problemu nie ma. Fanatycy i tak się na to rzucą.
No ja wciąż ogrywam ps4, bo nadal wychodzą na nie gry i wydajnościowo daje radę, więc prędzej poczekam na premierę ps6, niż nabędę ps5. Nawet jakby ps6 miało być 2 razy droższe.
Ja to prędzej odłączę peceta od internetu i wrócę do staroci na płytach, niż kupię nowego peceta z W11. W10 jest bardzo dobry i nic lepszego nie jest mi potrzebne.
Wcześniej ich nie było, teraz i ja je widzę. Całkowity koszmar - nic dziwnego, że chcą zastąpić ludzi sztuczną inteligencją.
No i gdzie są te zrzuty ekranu? Mam se znaleźć na innym portalu informacyjnym?
„Może być nawet twoją babcią! Kumalski, pętaku!?” Dubbing Jetixa może nie był najlepszy, ale za to bekowy xD
Ostatnia szansa, żeby wesprzeć twórców, bo nadal nie jest za darmo :P
Już od paru lat mam wyciszone połączenia od nieznajomych, ale mendy się nie poddają. Od lat nie odebrałem żadnego telefonu, a ci uparcie codziennie próbują się dodzwonić. Choć nikt się nie przebija, nadal dostaję smsy o próbach połączenia. Czy naprawdę tylko ja uważam, że działalność firm telemarketingowych powinna zostać zakazana i karana jako natarczywe nękanie?
Różnie bywa z zasadnością zachwytów widzów. O żadnym z tych seriali nie słyszałem, ale może przy okazji sprawdzę.
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nie wiem czemu przeoczyłem słowo „aktualizacja”.
Czy naprawdę jest sens wypuszczać troszkę lepsze ps5, gdy ludzie na przestrzeni najbliższych 2 lat spodziewają się zapowiedzi ps6?
A tymczasem jakiś prawnik Microsoftu już szykuje obszerny pozew, śmiejąc się przy tym diabolicznie.
No tak, bo odchodzenie od materiału źródłowego KOORVA ZAWSZE okazuje się strzałem w dziesiątkę… (sarkazm)
Żadna strata. To jeden z tych przypadków, że film całkowicie zasłużył na swoje negatywne opinie.
Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku wygrał Indiana Jones, wydaje mi się to silnie wątpliwe, żeby Clair Obscur wygrał to głosowanie albo, żeby chociaż był w pierwszej trójce. Kingdom Come 2 wydaje się pewniakiem.
Przypadek premiery ps5 pokazał, że sprzedawanie konsol dużo poniżej kosztów produkcji może się negatywnie odbić na producentach. Skalperzy wszystko wykupią, sprzedadzą za kilkukrotność ceny sugerowanej i to oni najwiecej zyskają. Niech producenci ustalą na dzień dobry trochę bardziej zaporowe ceny - najwięksi fanatycy i tak zapłacą każdą cenę, mniej skalperów się na to rzuci, a po pierwszych obniżkach cen, skalperzy będą stratni, jeśli nie pozbędą się towaru w normalnych cenach.
A niech se zalewają. Użytkownicy mają prawo tego NIE oglądać. A jeśli obejrzą, to mogą dać kciuk w dół. Krzykacze mogą se narzekać, ale rynek zadecyduje czego naprawdę chce motłoch. Jak się nie przyjmie, to ludzie sami przestaną odpalać te filmy, ale wydaje mi się to wątpliwe.
Kto niby uważa, że użycie AI jako placeholder było kontrowersyjne? Chyba tylko dziennikarze.
8.5% to i tak więcej niż ja szacowałem. Większość ludzi po prostu zachowuje się normalnie, a więc siedzą cicho, gdy nie mają nic do powiedzenia.
CI Games niby skąd taki skok? Raczej trudno mi sobie wyobrazić, że ludzie mieliby nagle rzucić się na Lords of the Fallen :/
Jest różnica między grą wykorzystującą AI, a grą stworzoną przez AI. Pierwsze mogą być dobre i prawdopodobnie zarobią dobrze, a te drugie nigdy nie będą dobre, zarobią grosze, ale ponieważ tyle też kosztowały, będą na siebie zarabiać.
Niech zrobią turniej trójmagiczny i będą mieli kolejny wygodny pretekst, żeby jeszcze nie implementować quidditcha :P
Niektóre z tych ofert faktycznie są niezłe. 2 dychy za AC: Valhalla i Detroit? Niestety jak zwykle większość gier z mojej wishlisty ledwo zbliża się do 6 dych za grę. A nie są to jakieś topowe, widowiskowe produkcje, a często proste starocie :/
Nie widzę ani słowa o dotychczasowym dorobku tego studia. Sama nazwa też mi nic nie mówi.
Kurde słuchawki! No super prezent xD
Jeden z moich byłych współpracowników kupił synowi, niby graczowi, wypasioną myszkę. Ale było jego zdziwienie, gdy ten nią wzgardził i stwierdził, że wolałby kartę podarunkową do Fortnite’a :P
Gracz nie potrzebuje świecących gadżetów, tylko gier. Najlepszy i neutralny prezent to czekolada, bo każdy ją lubi.
Z jednej strony jeśli coś jest robione szybko, raczej na pewno nie zostanie zrobione dobrze, ale z drugiej strony jeśli coś w ogóle nie jest robione, nie zostanie zrobione. Pewne procedury faktycznie są niepotrzebnie rozwleczone.
Dla normalnego człowieka i fana serii zaadaptowanie tego momentu byłoby czymś oczywistym i naturalnym. Mały punkt dla Netflixa, ale i tak zamierzam dalej ignorować ten serial :)
Nowe zapowiedzi są fajne i w ogóle, ale zamiast nowych zapowiedzi, fajnie by było poznać status gier, które zostały zapowiedziane lata temu. Co z Star Wars Eclipse? Żyje to to jeszcze?

W tym roku ograłem mniej gier niż zwykle, ale w każdej z nich śledziłem więcej czasu niż zwykle, więc z grubsza przewidziałem co mi wyjdzie. Silksong moją grą roku :)
Megaman i Ace Attorney to tam spoko, ale Devil May Cry po prostu musi być kontynuowane! Zwłaszcza po tym w jaki sposób zakończyli piątkę :D
Wybrane tytuły są do obejrzenia przez Canal+ z polskimi napisami. Od czasu do czasu coś dodadzą. Są Dragon Ball, Rising of a Shield hero, Iruma, Code Geass, Nier Automata, Radiant, Kapitan Tsubasa, Jujutsu Kaisen.
Reklamy są na tyle uciążliwe, że równie dobrze mogliby zostawić darmowy wariant, a normalny człowiek i tak by wybrał pirata albo abonament.
Jakby zwerbowali do tego śląskiego dubbingu Mikołajczaka, Baumana i Marzeckiego, to nawet bym za to dopłacił :D
Nagłówek: „sklep zarabia mniej”, treść: „procentowy wzrost przychodów był niższy, niż miesiąc wcześniej”. Przecie to znaczy, że sklep i tak zarabia więcej. Czy może mam jakiś problem ze zrozumieniem textu? Zresztą przychody nie będą rosły w nieskończoność i w żadnym razie nie jest to coś nienormalnego, zwłaszcza gdyby doszło do zmniejszenia ogólnej ilości ludzi.
Co tam Switch. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy odpaliłem Netflixa i w grach do pobrania wyświetliło się tam RDR.
Brzmi to dość bezrefleksyjnie. Dużo lania wody, mało konkretów typu „gra rozczarowała graczy”.
Dziwią się? Jak ktoś kupił podstawową Personę 5 to nawet nie umożliwiono mu dokupienia dodatkowej zawartości z edycji Royal. Jak chcesz same dodatki, to kupujesz albo wszystko, albo nic. Haniebna praktyka, bardzo dobrze, że odbija się to na sprzedaży podstawek.
Jak sobie wejdziecie na Steamie do kategorii gier „tylko dla dorosłych”, to jest tam regularna i bezpośrednia pornografia, przy której Horses to tylko zwykle dziwadło. Jak Steam ma blokować nieprzyzwoite gry, to niech chociaż będą w tym konsekwentni i zaczną od tego co już u nich jest.
A tak wgl to Horses wygląda na słabą grę, więc raczej na pewno bym jej nie kupił.
Frustrujące? Niczego takiego nie zauważyłem, a przeszedłem to z 2 razy.
Niepowtarzalna? Puszczali to z miesiąc temu w wybranych kinach. Ale i tak warto obejrzeć.
A wystarczyłoby zdelegalizować działalność firm telemarketingowych i podpiąć to pod natarczywe nękanie. Ja to w ogóle zablokowałem wszystkie połączenia przychodzące z nieznanych numerow i od tamtej pory mam z tym spokój (jedyne co to nadal dostaję smsy o próbach połączenia). Najwyżej prawujek miliarder szukający nowego spadkobiercy się nie dodzwoni.
Ostatnio ktoś mnie wyśmiał, bo stwierdziłem, że John Woo zasługuje na Oskara za całokształt. A co, może nie zasługuje? Odpalcie sobie jego dowolny film z lat 80. albo 90. i porównajcie ze współczesnymi akcyjniakami. W jego filmach czuć rozróbę, bo na potrzeby jego filmów rozwalali połowę scenografii w trakcie kręcenia i to nic się nie zestarzało w odbiorze. Jego nowsze filmy trochę odstają poziomem, ale to częsta dolegliwość wśród uznanych filmowców. A inne współczesne filmy? Czasami nawet nie czuć, że występujące w nich postacie są częścią filmu.
Dokładnie to mówię ludziom na fejsie i jeszcze wdają się ze mną w głupie dyskusje. Hades 2 ma najwyższy Metascore ze wszystkich nominowanych, a gry z najwyższym Metascore zazwyczaj wygrywają. I to nie jest moje widzimisię, tylko fakt historyczny. Ja tam kibicuję Silksongowi.
W ogóle nie powinno się kategoryzować gier jako indie i nie indie. Jak już to powinno się je kategoryzować wg wielkości zespołu deweloperów albo budżetu.
Bunty buntami, ale rynek zweryfikuje. Jeśli gry wykorzystujące AI będą równie dobre co te tradycyjne, ludzie będą je kupować bez zastanawiania się jak powstały.
Drogi ChatGPT, jak bez wzbudzania zamieszania pozbyć się 80-kilogramowego kurczaka, który nie może chodzić, bo doznał nagłego paraliżu wszystkich mięśni i obficie krwawi?
Kilka lat temu miałem taką sytuację: nowy pracownik, oczywiście młody chłopak, podchodzi do mnie i pyta się jak zrobić na klawiaturze polskie znaki. Całkowita załamka, co on robił przez te lata na lekcjach informatyki?
Niech ogłoszą, że Half Life 3 ukaże się w listopadzie 2026 - dopiero jaja będą.
Origins kusi, a przynajmniej bardziej niż Fenyx. Nie grałem, ale trailer był przeokropny. Za darmo nie dam sobie tego wcisnąć.
Dzień sądu nie nastąpi jeszcze przez kilkanaście albo i nawet kilkadziesiąt lat. A jeśli tak, to ludzie bez problemu zmiażdżą maszyny - wystarczy podejść i popchnąć.
Chińczycy to wspaniały naród, ale niestety mają pier***niętych ludzi u władzy ;(
Im dłużej Steam nie będzie zmieniany, tym lepiej. Niech nam miłościwie panujący Gabe żyje jak najdłużej. Gdy już zejdzie, obawiam się, że pierwszą zmianą będzie wprowadzenie abonamentu. Nie tyle za to, żeby ze Steama w ogóle korzystać, ale mogliby za tym ukryć udogodnienia takie jak dostęp do multiplayera, czy korzystanie z obniżek. Przez kilkadziesiąt lat korzystania z internetu, prawie nigdy nie zdarzało mi się, żeby zmiany wprowadzane w sklepach/stronach/aplikacjach sprawiały, że korzystanie z nich jest lepsze, czy wygodniejsze (zmiany na GOLu też się w to wpisują) i teraz też nie będę tego oczekiwał.
Najchętniej to bym chciał, żeby nowy TES ukazał się w tym samym toku co GTA (dla bardziej interesujących zmagań o tytuł gry roku), ale nie wydaje się to zbyt prawdopodobne.
Nie sklep, tylko system operacyjny - tam leżą pieniądze. Jak bardzo Microsoft musi jeszcze podpaść swoim klientom zanim ktoś inny wyciągnie do nich rękę z alternatywą inną niż Linux?
To fajnie, że jest fanem gier i książek, ale niewiele to pomaga, jeśli scenarzyści i showrunnerzy nimi nie są.
Nie wiem jak gra, ale od jakiegoś czasu oglądam serial. I jest kurde znakomity! Żeby i jego przypadkiem nie usunęli, bo jestem dopiero w połowie.
I bardzo dobrze, bo potencjał tej serii na dobrą i popularną grę multi jest wyjątkowo mały.
Podoba mi się pomysł, żeby gra kupiona na jednej platformie była możliwa do odpalenia na więcej niż jednej, ale ten system dynamicznych cen brzmi jak potencjalne źródło wielkich problemów :V
Damn, czemu myślałem, że chodzi o Jedną bitwę po drugiej? Przecież dopiero co Filmweb pisał, że najpierw trafi do sklepów i wypożyczalni.
Nie chce pokazywać, że gdy w Stanach codziennie walczysz z mutantami o przetrwanie, w Europie tak naprawdę jest już dawno po kryzysie i żyje się normalnie :P
Co za kurde okazja! xD
Btw, nowa strona, a dodawanie obrazków do komentarza nadal nie działa jak należy (piszę z telefonu).
Chcecie zaszkodzić serialowi? NIE oglądajcie go. A jeśli już musicie, to tylko pierwszy odcinek, co by twórcy mieli sygnał, że widownia nie może przy nim usiedzieć.
Wiesz, nie potrzebujesz konsoli, żeby grać na padzie. Gry na Steamie na pewno wspierają pada z ps4 - nie wiem jak z innymi, ale te nowsze modele raczej też. Klawa i myszka sprawdza się widocznie lepiej tylko w grach FPP i strzelankach, w pozostałych jest porównywalnie.
A co do wibracji, to mi prywatnie zawsze przeszkadzały, więc je wyłączyłem.
Wiecie co przekona graczy? WYŻSZA CENA KONSOLI! WYŻSZE CENY GIER! WYŻSZE CENY AKCESORIÓW! WYŻSZA CENA ABONAMENTU! I dodatkowo minuta reklam przy każdym odpaleniu konsoli, bo czemu by nie. To się nie może nie udać!
Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby grać w starsze gry, które na pewno zostały stworzone przez ludzi i prawdopodobnie są lepsze.
Baldura dodałem sobie dopiero po premierze, gdy już było wiadomo, że jest bardzo dobry. Nadal go nie nabyłem. Cyberpunka dodałem przed premierą, ale nigdy nie byłem aż tak zainteresowany, żeby prędko go nabyć. Gra z kategorii „może kiedyś, jak się trafi mega oferta”. Silksonga nie dodałem sobie do listy i nabyłem go w dniu premiery. Większość gier z moich wishlist dodałem z powodu chwilowego impulsu ciekawości, raczej niewiele z nich ma szansę na to, że faktycznie je kupię.
Ktoś prosił o te zmiany? Było dobrze. Teraz na telefonie grafiki są większe, text jest większy, a to oznacza tylko znacznie więcej przewijania. Po co to było? Żeby reklamy były lepiej widoczne? To wystarczyło zrobić większe reklamy, a resztę zostawić. Można to jakoś „oddalić”?
Nie rozumiem dla kogo jest ten remaster. Kto chciał kupić, ten kupił. Kto chciał lepszej grafiki, wgrał se moda. Kto kupił oryginał, nie kupi remastera. Kto nie kupił oryginału, nie będzie zainteresowany remasterem. F*** logic :V
Będzie działał sklep? Będzie się dało ściągnąć gry? Będą działać trofea? To nie ma problemu. PS3 od dawna nie dostało nowej gry i te rzeczy nadal działają.
Shadows nie był hejtowany, bo głównym bohaterem był czarny. Shadows był hejtowany, bo głównym bohaterem był jedyny czarny w Japonii. Pomysł z KKK mógłby ocierać się o miano kontrowersyjnego, gdyby głównym bohaterem uczynili w nim Chińczyka.
O, to właśnie ja. Na premierę nie kupuję NIGDY (wyjątek: Silksong, ale on był zbrodniczo tani i mam zaufanie do twórców). Kilkukrotnie przekonałem się, że kupując grę wcześniej, słabiej się na tym wychodzi. Nie dość, że trzeba więcej zapłacić, to jeszcze gra jest w słabszym stanie technicznym. A w najgorszym razie gra dostanie darmowe rozszerzenia po tym jak już ją przejdziesz 3 razy, jak to było u mnie w przypadku drugiego Wiedźmina. Kupując później, po prostu płacisz mniej za lepszy produkt. To aż dziwne, że ktokolwiek kupuje na premierę. Chyba tylko potężni nadgorliwcy. Nie wspominając o tym, że większość graczy ma takie kolekcje, że mogliby już nic nie kupować, a i tak mieliby w co grać. Do tego każda gra jest „do przejścia na youtubie” (dziwię się, że wydawcy z tym nie walczą), więc jeśli kogoś ciekawi sama fabuła, to se obejrzy jak ktoś inny gra. Obejrzenie przy tym kilku reklam to znośna alternatywa dla wydania kilkuset zł.
W tym roku po raz pierwszy obejrzałem Helikopter w ogniu i potwierdzam: nic się nie zestarzał i wgniata w ziemię większość współczesnych filmów. Choć Scott mógłby się trochę ugryźć w język, zdarzają się jeszcze dobre filmy.
Najlepsze growe piosenki: „You are dead” z Total Distortion i „It has to be this way” z Metal Gear Rising Revengeance <3
Niech se kosztuje i 1000 zł miesięcznie. Nikt nikomu nie każe tego opłacać i na wszystko są dobre albo i lepsze alternatywy (może oprócz Windowsa). Możesz zapłacić za grę i nie martwić się, że zniknie ci z oferty. A jeśli kiedyś zaczną być wygaszane licencje na korzystanie z dóbr cyfrowych, wydania pudełkowe wrócą do łask.
Oby to tylko nie był Disney! Jeszcze jakiś idiota wymyśli, żeby włączyć to do uniwersum Gwiezdnych Wojen
Obawiam się, że raczej skończyłaby się różnorodność gier i zostałyby tylko symulatory sportowe, bo to właśnie sport i pieniądze ze sportu najbardziej pociągają Arabów.
135? Ty biedaku, ja mam 233. Zresztą możliwe, że więcej mam na fizycznych nośnikach (wliczając pełniaki z CD Action). Chińczyk pewnie nie ma żadnej, jak znam życie.
Nikt nikomu nie każe tego kupować, lol. Mnie na przykład wkurza polityka cenowa Nintendo, gdzie ewenementem jest, gdy trafi się coś poniżej dwóch stów, więc nie kupuję większości ich gier.
W tej chwili większość albo i nawet wszyscy rodzice z dziećmi poniżej 15 lat sami są wychowani na internecie, więc najlepiej powinni wiedzieć czym może grozić niekontrolowany dostęp do internetu dla dziecka.
Nie kupiłem ps5, więc jeśli ps6 bedzie wspierać wsteczną kompatybilność (a najlepiej, żeby odczytywało płyty z ps4, ps3 i może nawet ps2), to prawdopodobnie je wezmę i uznam to za ostateczną formę sprzętu do grania. Tak naprawdę to już ps5 jest wszystkim, czego człowiek potrzebuje. Ps6 ma sens tylko, jeśli GTA 6 będzie niedomagać na piątce.
Akurat wczoraj dotarłem do Cytadeli głównym wejściem. Wprawdzie wcześniej znalazłem Sinner’s Road, ale to tajne przejście mi umknęło. Ciekawe czy ten opcjonalny boss nadal tam będzie.
Na razie wszystko wskazuje na wygraną Clair Obscur, ale będę kibicował Silksongowi :D
Chyba pora odłączyć konsolę od internetu do czasu przejścia gry.
Widziałem ten film X lat temu. Jakiś czas temu naszła mnie ochota, żeby go sobie odświeżyć. Nie był dostępny w żadnym streamingu. Postanowiłem trochę poczekać. Po jakiś dwóch latach znudziło mi się czekanie i obejrzałem pirata. Niedługo później film trafił na Netflixa, a teraz na HBO. No kurde wielkie dzięki.
Akurat dzisiaj do niego doszedłem, ale na razie go zostawiłem, bo zauważyłem, że dzięki wspinaczce po ścianach odblokował mi się dostęp do Sinner’s Road.
Szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko, żeby sama konsola była pozbawiona napędu, jeśli można go domontować. Kto chce, ten se dokupi, a kto nie chce, zachowa pare stów w kieszeni. Ważne, żeby największe gry nadal były wydawane na płytach.
A ja olewam zakończenie wsparcia i zostaję przy dziesiątce. Najwyższej zainwestuję w jakiegoś antywirusa.
Przez Silksonga zupełnie zapomniałem, że to też miało się ukazać we wrześniu :P
Dopiero dzisiaj do niego doszedłem po jakiś 16 godzinach. Wcale nie wydaje się aż taki trudny w porównaniu z mini areną, która poprzedza ten obszar. Pewnie, zabił mnie już kilka razy, ale jestem pozytywnie pewien, że go załatwię.
Teoretycznie może tak być, ale bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że tłumacz przepuścił wszystko przez automatycznego tłumacza typu Google Translate i nie wyłapał wszystkich błędów albo nawet zaniedbał korektę.
Tylko że jest pewna różnica między kolejną częścią corocznie wypuszczanego sieciowego szutera, w którego grają głównie fani marki, a największą premierą dziesięciolecia, bo tym jest GTA 6. Jakby Bethesda wypuściła szóstego TESa w tym samym czasie co GTA 6 - to dopiero byłoby starcie gigantów.
Niech Chińczycy wymyślą sobie jeszcze bardziej skomplikowany alfabet - to na pewno pomoże.
To wygląda na raczej słabe gry, więc dla mnie żadna strata, ale i tak nie pochwalam takiej wybiórczej cenzury.
Tym samym młodym osobom jakoś nie przeszkadzają jeszcze wyższe ceny smartfonów.
Jęczycie, że news nie ma związku z grami, co jest słusznym zarzutem, ale może stanowić dobrą przestrogę na wypadek, gdyby ktoś kiedyś znalazł się w takiej sytuacji, że jedna zła decyzja podjęta pod wpływem impulsu może uczynić z niego obiekt ogólnokrajowego hejtu.
Grow home było fajne. Mogliby się pokusić o wersję VR z widokiem z pierwszej osoby - to byłby sztos.
O ile dobrze pamiętam, dzięki temu strojowi można było zdobyć aczika na ps3, że wartość kamuflażu wyskoczyła poza skalę, gdy założyło się go podczas finalnego pojedynku.
Szczerze mówiąc nie czuję się przekonany, że wyciągnęli z tego całkiem właściwe wnioski.
Dzięki pandemii wystrzeliła popularność starego filmu o pandemii: Contagion. Teraz dzięki romansom z AI może wystrzelić popularność starego filmu o romansie z AI: Her.
Myślałem, że przełożenie premiery GTA VI zagwarantuje Clair Obscur tytuł GOTY. Teraz nie jestem tego taki pewien :)
Część artykułu, w której jest napisane, że zwolnionych pracowników zastapił nowymi, trochę zmienia wydźwięk nagłówka.
Miło widzieć, że Split Fiction załapało się do pierwszej dziesiątki. Znaczy, że ranking tworzą również ludzie faktycznie interesujący się branżą, a nie tylko casualowy motłoch, który nie zna nic poza FIFĄ.
Ostatnio „ulepszyli” Netflixa na telewizorach. Teraz zamiast kilku/kilkunastu ikon filmów jednocześnie, widać 2 albo 3. Oby Steam nie poszedł w podobnym kierunku.
Który to bank? Dobrze byłoby wiedzieć kto jest prawdziwym antagonistą tej afery.
Najlepiej opracować metodę komunikacji opartą na grze Journey. Każdy może wydać tylko 1 dźwięk i nic więcej. Zero komunikacji i zero konfliktów :P
Gdybym nadal opłacał abonament, w pierwszej kolejności rzuciłbym się na Unicorn Overlord :)
Paypalowi najwyraźniej bardzo zależy, żeby jego użytkownicy opróżnili swoje konta i przestali ich używać.
Tygodniowo? Dla mnie bezsensowna skala. Ja tydzień do tygodnia to najczęściej nic nie wydaję i chyba z większością jest tak samo. Lepsze byłoby szacowanie rocznych wydatków. No chyba, że badanie dotyczy tylko mobilnych graczy, którzy nieraz nawet nie wiedzą, że wydają w grach prawdziwe pieniądze.
Niech twórcy pozostaną wierni swojej wizji, a romans niech Doda jakiś moder. Jak by to trafnie określił mój Ś.P. dziadek: wilk cały i owca cała.
Estetyczniej byłoby wymienić te filmy w kolejności chronologicznej, a nie przypadkowej :/
Przegrałem w Genshina na konsoli kilkadziesiąt godzin i uważam to za bardzo fajnie spędzony czas. Nie wyobrażam sobie, żeby na telefonie grało się w to lepiej. Szkoda.
Bardziej od przepowiadania wygląda to na jakąś zorganizowaną przez innych wydawców akcję, żeby wymusić na Rockstarze taką cenę. Potem jak oni zaczną tak wyceniać swoje gry, powiedzą „to Rockstar ustanowił ten standard, nie my”.
No wcale nie byłbym taki pewien szczerych intencji „fanów”. Mogą liczyć na to, że Ubisoft utopi w tej marce jeszcze więcej hajsu i szybciej splajtuje.
Dają, to wezmę, ale nie wygląda to na zbyt interesujący zestaw.
Akurat od jakiegoś czasu zbieram się do powrotu do tej gry. Czyżbym był wyrocznią? Jeśli tak, to następny w kolejce remake American McGee’s Alice :P
Nawet mnie to nie dziwi. Pół biedy, że nie interesuje się grami, ale czemu miałby chcieć słuchać samego siebie w jakiejś grze? To może kręcić młodych aktorów, a nie takiego wieloletniego weterana, dla którego to tylko kolejna rola spośród kilkuset.
Każdy ma prawo marnować swoje pieniądze jak chce. Tylko trochę słabo, że prezes i tak przyzna sobie wielomilionową premię, a wykonawcy zostaną zwolnieni.
Rzuciłem okiem na gameplay i szczerze mówiąc bardziej mi to wygląda na generycznego survivala z typowo wyglądającym craftingiem i budowaniem bazy, ale z trochę lepszą grafiką. No i z robotami do zabicia, ale Horizon nie ma na nie monopolu. Wcale nie byłbym taki pewien, że Sony ma tu lepszą pozycję.
Na pewno nie ma to żadnego związku z tym, że ponad 90% połączeń przychodzących to telemarketerzy. Powinno się zdelegalizować całą tę branżę i podpiąć pod natarczywe nękanie.
Whatever. W ogóle nie zawracałem sobie głowy tym programem. Nawet bym nie zauważył, że go wyłączyli, gdybym o tym nie przeczytał.
Niech się wezmą za plagiaty i wygenerowane gry. Jeśli wątki seksualne im przeszkadzają, to wśród tytułów zagrożonych może być Wiedźmin :/
Samo wykorzystanie tej technologii nie jest złe, ale jeśli ktoś używa jej jako wypróżniarnię generycznych goowienek i każdą sprzedaje po takiej cenie, jakby zrobili ją prawdziwi ludzie, to powinno się to konsekwentnie tępić. Niech se wygenerują AI-Steama i tam skupią ludzi szukających takich gier, zamiast zalewać Steama tymi pseudo tworami.
Może wyjdę na ignoranta, ale co takiego jest 26 października, że ma taką przewagę w ostatniej ankiecie?
Jakiś czas temu zwróciłem uwagę w komentarzach, że Little Nightmares 2 jest bardzo zacnie przecenione, a teraz jest o tym osobny artykuł. Przypadek? Jeśli nie, to bardzo mi miło.
To niezła oferta dla kogoś, ale nie dla mnie. Co ważniejsze gry już ograłem, reszta mnie nie interesi. Poleciłbym Mass Effecta, ale miesiąc to trochę za mało czasu, żeby go ogarnąć.
O ile dobrze pamiętam, najdłuższa kombinacja w Gothicu 2 to było 16 ruchów w skrzyni na szczycie piramidy niedaleko wejścia do Jarkendaru.
No kurde, nie można było tak od razu? Nie wspominając o tym, że taki nagły napływ budzi wątpliwość czy to przypadkiem nie jest jakiś przekręt ;/
Te 100 milionów to chyba jakaś literówka albo błąd w tłumaczeniu. Nikt nie byłby tak głupi, żeby na poważnie coś takiego powiedzieć xD
Chodzi o film z oceną 5,3/10 na Filmwebie? Jeden z tych filmów, który wyświetlenia liczy na zasadzie, że pełne obejrzenie liczy się tak samo, jak 1 sekunda obejrzenia?
Pierwszy raz słyszę o tej grze. Jeśli powstanie - spoko, kto chce, niech se w to gra. Jeśli nie powstanie - spoko, ludzie będą grać w coś innego.
Kiedyś informacje, że gry starczają na wiele godzin, wzbudzały entuzjazm. Teraz takie informacje wzbudzają nieufność i podejrzenie, że gra jest mozolna.