Zawsze byłem wkurzony na wszystkich co siedzą w telefonach, w końcu okazało się, że sam jestem nie lepszy. Telefon pokazał 4h plus tablet godzinę, w zasadzie oglądając telewizor nie wiedziałem co się dzieje w serialu czy filmie często przewijałem wstecz bo łeb w telefonie.... np po co sprawdzałem 40x pogodę ? dzisiaj mam telefon włączony tylko na sieć komórkową, używanie aplikacji do minimum , typu bank, zakupy, nawigacja... tyle, zszedłem do 20 minut ;) od 19 do 7 rano jestem offline w niedzielę włączam telefon tylko wieczorem na kilka minut znajomi wiedzą, reszta jest nieważna. Mam tylko FB bo potrzebuję do informowania.
Gdy byłem w ogólniaku nasz wiekowy nauczyciel historii nazywał nas dziećmi betonu i telewizji. Jak nazwać obecne pokolenia uzależnione od smartfonów, tiktoka i dopaminy?
Wywalić ze studiów i niech głowy nie zawracają. Proste. Najwyżej okaże się, że nie ma dość studentów, żeby utrzymać kierunek przy życiu.