Dobry film i tym bardziej szkoda Willa. Ale zcancelował sie na własne życzenie. Zresztą poznając jego historię to aż dziw że zrobił taką karierę.
Bajer z Bel Air :)
To "oryginalne" zakończenie też niezbyt było bliskie temu książkowemu (które przy okazji wyjaśnia tytuł powieści, film tego kompletnie nie robi). Może tylko w tym aspekcie, że bohater zrozumiał naturę zarażonych.