Na początku zawsze są przystępne. Katalog trochę się rozrośnie, widownia trochę się ustabilizuje i za góra 2 lata będą podwyżki i kombinacje z reklamami.
Plus stare klasyki to podstawa jeżeli chodzi o oglądanie anime, bo większość serii co powstała w 2024-2025 i obecny rok to 90% beznadziejne szroty nie warte nawet uruchamiania.
I co, wchodze na takie płatne i stabilne ADN i co widze ?? Same świeże gnioty, a staroci/klasyków niewiele.
Powiem tak. Cena bardzo atrakcyjna, na pewno 10-tego kupie dostęp, bo 20 zł to ja wyrzucam prawie na co dzień na jedzenie, więc szkoda mi tych 20 zł na anime nie będzie szczególności, że ma być lepszy obraz oraz nie ma być reklam.
Oczywiście jeśli komuś jest szkoda tych 20 zł i woli przebijać się przez nie zliczone ilość reklam na stronach z anime to jego sprawa, ma do tego prawo. Ale niech się zastanowi czy czasami nie lepiej dać te 20 zł ludziom, którzy faktycznie coś starają się dobrego zrobić dla ludzi, którzy chcą fajnie spędzić czas z kreskówkami nie wkurzając się na jakość obrazu, czas ładowania oraz reklam.
Szczerze powiedziawszy to jakoś mnie to nie powala, raptem 40 pozycji na start? Część mam obejrzaną, także raczej poczekam co z tym będzie. Mam już 4 streamingi, do tego storytela, także nie widzę póki co sensu dokładać, nawet jeśli to tylko 20 zł. Pożyjemy zobaczymy.
No 20 zl za 40 serii to duzo wedlug mnie. Za crunchyroll place tyle.