Nie wiem co jest smieszniejsze, to ze mysleli ze 8k bedzie rewolucja czy to ze w planach byl telewizor 12K.
Teraz przy trudnościach z dostępnością pamięci RAM to faktycznie mało przyszłościowe jest 8k. Komputery do 8k jeszcze nie dorosły, a nie zapowiada się zbyt szybki postęp w tym kierunku przez wcześniej wspomnienie problemy z dostępnością pamięci.
3d po prostu się nie przyjęło ale 8k pewnie kiedyś będzie w tv. Jak już naprawdę będzie potrzebne
Problem są filmy z 4K. Co prawda jest ich całkiem sporo ale trudno je się robi, a co tu dopiero mówić o 8K. Na dłuższą metę mało opłacalne.
No właśnie, jeśli będzie potrzebne. Zwłaszcza w TV - bo TV to nie monitor do aplikacji, super-gładkość tekstu, super-ilość detali od pewnego momentu przestają mieć na TV znaczenie. Pomijając przechwałki mutantów z sokolim wzrokiem - rozdzielczość ludzkiego oka nie jest nieograniczona, powyżej pewnej odległość i nie widać różnicy pomiędzy 4k i 8k przy tej samej wielkości ekranu.
A nic nie zapowiada, by w najbliższym czasie minimalnym rozmiarem stało się 75", a przeciętnym 85-90". To już nie tylko kwestia ceny czy linii produkcyjnych, ale także rozmiaru przeciętnego mieszkania. Nie każdy ma pokój kinowy (mało kto ma)
Jako tzw. monitora do pracy eż trudno byłoby używać czegoś 75"+, a na pewno pozostałoby to bardzo wąską niszą...
Nikt normalny nie kupi sobie telewizora 100 cali, a na mniejszym nie będzie widać różnicy. No kurde, jak to możliwe, że nikt wcześniej na to nie wpadł?
Szczerze to trochę się dziwię. Przy rozmiarach 80-90" cali gęstość pixeli 4K jest podobna do 1080p na 50". Jeszcze jest ok, ale zaczynają powstawać telewizory 110-120", a liczę że z czasem będą i 130-150". 4K tam to po prostu za mało.
To przyznanie się poniekąd, że 8K to chwyt marketingowy dla naiwniaków.
8K wejdzie do użytku ale jeszcze nie szybko, wrócimy do tematu za 10 lat.
Problem w tym, że rozdzielczość 8K nie pochodziła z materiału źródłowego, a jedynie upscalingu, więc nie było to takie idealne rozwiązanie. Poza tym temu sprzętowi mocno zaszkodziły też wprowadzone w 2023 roku unijne regulacje, dotyczące maksymalnego poboru energii, bo one żrą prąd jak szalone. Producenci musieli kombinować z trybami ECO i możliwe, że to dodatkowo pogorszyło jakość obrazu.
Czekaj co "Poza tym telewizory 8K muszą być naprawdę duże, około 100”, żeby zobaczyć na nich różnicę względem 4K" XDXXD
Chyba jak ktoś ogląda z 4 metrów. jak ktoś siedzi normalnie do 2 metrów od tv to na laycie zobaczy. Prosta kalkulacja mam stary monitor 2.5k x 1440p 32 cal jego ppi to 100ppi (średni wynik widać piksele z bliska) mam tez tv 4k 50 cal z wynikiem 85ppi (jeszcze gorszy)
a z 60 cal już spada do 70ppi. Czyli poziom monitora 2k x 1080p z 27 cal :P
Tak naprawdę przez lata niezbyt stawała się lepsza jakość, a powiększały monitory by można było ja dostrzec. I dopiero na 8k zobaczymy ogromny skok gdzie w 50 calach osiągniemy skuteczność 170ppi a 60cal 150ppi
Jasne że okolice 90 ppi nie brzmi źle to dobra jakość ale jeśli ktoś siedzi juz na 70 cal 4k... Osiąga wynik 60 Pixels Per Inch.
Więc kiedy standard 8k wejdzie: nie tylko pozwoli na dość dobrą jakość w zwykłych 60-70 calach ale też telewizory 70+ cal wreszcie nie będą wyglądać jak rozpixselowany shit
Ktoś też może teraz napomnieć o tym magicznym progu widzenia. Ale tak naprawde dalej ma to sens. bo gdy wcześniej z 3 metrów widzieliśmy nie 90 PPi a np 50 ppi (realnych możliwości naszego wzroku) Teraz będziemy mogli zobaczyć z 150 realne 100 PPI> Czyli obraz żyleta jak na małych ~30 cal monitorach 4k Zresztą jak ktoś widział tv 8k z bliska to wie o co kaman nie mówię o 80+cal bo tam już tez powoli traci to ostrość. Ale jednocześnie pozwala lepiej zobaczyć z daleka (taka zależność większego piksela)
Ale nie ukrywam że na materiały i możliwości natywne obliczeniowe 8k poczekamy jeszcze z 4 lata. Więc wtedy pomyślę o inwestycji w nowy tv właśnie 60-65cal 8k
A jeszcze X lat temu niektore golasy zarzekaly sie, ze 8k to standard XD
I pomyśleć że wszystko przez to że z pudełek od PlayStation zniknął znaczek 8K.
Podstawowy problem jest to, że nie ma filmy na rozdzielczość 8k. Większości filmy i seriali są w rozdzielczości 1080p lub 4K, ale są skalowane do 8K lub 4K. To nie samo.
Nawet jeśli są filmy i seriali 8k, to za dużo miejsca zajmuje na dysku, by jakaś firma uzna te rozwiązanie za opłacalne. Dla grach też nie opłaca się, bo potrzebna na to bardzo drogi i mocny GPU.
W moim odczucie, rozdzielczość 1440p i 4K wygląda bardzo ładnie, więc po co mi 8K? Musiałbym mieć wielki monitor, by dostrzegać jakieś różnicy, a to nie ma sensu. 4K to nadal luksus dla nieliczni graczy, a co dopiero piszemy o 8k...
Telewizory 8K nie mają sensu przede wszystkim dlatego, że niemal nie ma treści w tej rozdzielczości. W serwisach streamingowych już 4K wymaga droższej subskrypcji, nie mówiąc o tradycyjnej telewizji. Do tego żeby naprawdę poczuć różnicę między 4K a 8K trzeba mieć ogromny telewizor, a tu problemem jest nie tylko cena, ale też po prostu brak miejsca.