Nadal uważam, że ilość mikrotransakcji jest warunkiem do nadania 18+ wszystkim ich grom.
Zaraz mi pracę dyplomową zdezaktualizują. I w sumie bardzo dobrze. Ich chciwość i ilość kasy jaką trzepią na paczkach są wręcz obrzydliwe.
Bardzo dobra i potrzebna zmiana, z punktu widzenia rodzica. Te mechanizmy uzależniające to jest największy rak gamingu.
Gra, która w 90% bazuje na uzależniającej mechanice, wyjętej rodem z kasyna, i zaprojektowanej specjalnie tak, by łapać się pod płaszczykiem pozornej legalności.
Dziwię się, że dopiero teraz się za to wzięli
I to jest dobra wiadomość.
Inna sprawa, że mało który rodzic zwraca na takie pierdoły uwagę i kupują GTA dla 12 latków.
W ogóle ciężko żeby ktokolwiek zwracał na to uwagę skoro gier nie kupuje się teraz w pudełkach. Na fizycznej wersji taka oczojebna ikona z numerkiem rzeczywiście zwraca uwagę, a w cyfrowych sklepach nawet nie wiadomo gdzie takiej informacji szukać.
Natomiast zgadzam się z argumentem, że w cyfrowych sklepach jest to gdzieś na boku. Ja cokolwiek tam kupując nigdy nie zwróciłem uwagi na jakąś cyferkę czy liczbę schowaną gdzież z boku. Miau, to fakt!
Większość zmian na plus
ALE
pegi 18 dla gier bo mają czat to bzdura, myślałem że raz musieliśmy to przerabiać z among us'em wystarczył
to o czym nie ma wspomniane - gry z motywem pseudo - kasynowym dostają pegi 18. Witamy z powrotem Balatro z pegi 18
Czekaj czekaj... Valve cisną po sądach za podobne (mniej agresywne i uzależniające) mechaniki, a tutaj tylko "giganci branży mogą nie być zadowoleni, że zmienimy im znaczek"... no brawo.
Valve od początku oznacza swoje gry jako produkty dla dorosłych - tutaj agresywne mechaniki idą często w bardzo młodych odbiorców i w zasadzie nikt specjalnie się tym nigdy nie przejmuje... i nie próbują tego zmienić (jak w przypadku Valve) tylko dadzą inny znaczek i problem z głowy.
Ot podwójne standardy i tyle.
Bardzo kurde dobrze! Na pewno wszystkie gamingowe molochy dołożą starań, żeby do tego nie dopuścić. Oby PEGI się nie ugięło.