Reklamy są na tyle uciążliwe, że równie dobrze mogliby zostawić darmowy wariant, a normalny człowiek i tak by wybrał pirata albo abonament.
Ktoś w ogóle ogląda anime przez Crunchyrolla? Chodzi mi o rynek polski, przecież ta ich platforma nie oferuje polskich napisów, a są portale które i bez konta oferują lepszą usługę.
Wybrane tytuły są do obejrzenia przez Canal+ z polskimi napisami. Od czasu do czasu coś dodadzą. Są Dragon Ball, Rising of a Shield hero, Iruma, Code Geass, Nier Automata, Radiant, Kapitan Tsubasa, Jujutsu Kaisen.
Crunchyroll kosztuje 20 zł, czyli prawie nic. Brak polskich napisów to problem gdy wgl nie znasz angielskiego, a raczej większość zna go na tyle żeby czytać napisy. Te darmowe serwisy zazwyczaj atakują dziwnymi reklamami w wyskakujących oknach za każdym razem gdy wciśniesz pauzę. Plus Crunchyroll ma swoją apkę co ułatwia oglądanie na czymś innym niż pc.