PS. Żadna gra w gamepassie nie jest bezpłatna, więc nie wiem, dlaczego tak napisałeś:
to możesz do tej bezpłatnej gry dokupić płatny dodatek :P
Ojoj, nieporozumienie, ojojoj... No jak my gracze mogliśmy się tak bardzo pomylić.
Dobźe, Sony, dobźe, już wśyśko jeśt dobźe.
Dżizas, z tą grafiką czuję się tak, jakbym cofnął się w czasie do 2016 roku, serio.
Do tego wszystko poszarpane przez bardzo agresywny upscalling.
Dajcie już PS6, bo mi oczy się wypalają...
spoiler start
A tak serio: na moje potrzebujesz natychmiastowej pomocy lekarskiej.
spoiler stop
Może czas zaktualizować newsa o becie MW4? Bo jest już dla "wszystkich".
PS. Tylko informuję, nie hejtować ;)
Po prostu rzeczywistość jest już tak bardzo skrajnie naerotyzowana, że ta dodatkowa golizna mnie zniesmacza, ot co.
A im więcej hard erotyki na każdym kroku, tym mniej ludzie spędzają ze sobą czasu i tym mniej mają ochotę uprawiać seks, co widać jak na dłoni we wszystkich możliwych badaniach osób poniżej <30 r. ż. Nigdy jeszcze tak mało osób nie kochało się, jak teraz - a jakie tego będą następstwa też widać na każdym kroku.
spoiler start
I wcale nie piszę tu tylko o prokreacji, co o naturalnej ludzkiej potrzebie bliskości i szczęścia
spoiler stop
Ale szczęśliwe, roześmiane chłopaki. A kiedy wreszcie w tej "wspaniałej" i "postępowej" firmie CEO będzie kobieta?
Tymczasem ja się chyba starzeje, bo mnie ten klip z klubu nocnego... zniesmaczył. Właśnie chodzi mi o to natarczywe telepanie pupami i przywiązanie do detali względem tegoż.
Dziwne jest to studio - zrobili w ostatnich latach 2 dobre gry, pozostałe to takie sobie tytuły, a media o nich bardzo często piszą.
Czy tu kwestią jest po prostu to, że Tim Schafer ma gadane jako legenda gamedevu?
Konsole są już na tyle słabe, że nawet obniżanie detali i ogromny upscalling nie dają 60 fpsów. W sumie mnie to nie dziwi, bo sporo lat minęło od premiery.
EDIT: dobra, faktycznie masa tych filmików wyglądają jak fejki ;(
Nie jest prawdą autorze, że każda kolejna aktualizacja była wprowadzaniem "idiotycznych zmian" - wręcz przeciwnie. Obecny kształt Battlefielda przypomina dokładnie tę grę, którą gracze pokochali w przeszłości. Tak samo dodawane mapy cieszą się uznaniem, a skórki (z których akurat nie korzystam) wcale nie są "żenujące" i "wpychane do gardła" (czy Ty autorze w ogóle grasz ostatnio w BFa?). Aby nie być gołosłownym wystarczy po prostu poczytać opinie i wyciągnąć z nich clou.
Zupełnie inną sprawą jest natomiast to, o czym piszesz w sprawie trybów gry - moim zdaniem nic nie tłumaczy takiego zachowania Battlefield Studios. Tym bardziej że znalezienie chętnych osób do gry nigdy nie było problemem.
Sumarycznie mam wrażenie, że jest to jakaś forma umyślnego zabijania popularności "szóstki", aby przygotować się na wydanie następnej części już na jesieni 2027 r. Takie ubijanie gry było już w przeszłości przy okazji BF V, który to miał swój renesans im bliżej było wydania BF 6.
Thriller erotyczny + Sweeney = dla wielu to wystarczająca rekomendacja, aby obejrzeć.
Z ankiety wynika, że będą celowali w jakieś budowanie swoich baz i ich rozwijanie + między innymi battle royale.
A potem niektórzy się dziwią, że Marvel wciąż w ten sposób robi swoje tasiemce.
Póki kasa się zgadza to nikt z wytwórni Disneya nie zaryzykuje niczym.
Faktycznie prawdziwa niespodzianka dla fanów ;)
Już widzę uśmiechniętą minę zamożnej kobiety lub gościa, który z wypiekami na twarzy oglądają reklamę, której wykonanie powierzono jakiemuś juniorowi uczącemu się Sory.
Pod względem grafiki zaskakująco biednie - a do tego co i rusz 30 fps :P
Ciekawe jak to będzie na PC - czy zrobią downgrade pod konsolowe multi, czy jednak pozwolą ustawić wyższe detale.
Bo tutaj to przez szczątkowe cieniowanie całość wygląda mega płasko - piszę tu o trybie performance.
Nie mogę z tego typu "artykułów" z pupy xD
Przecież każdy człowiek może zainteresować się ornitologią, nie trzeba być żadnym "Gen Z".
Ten screen z newsa wygląda tak biednie... Dobrze, że jest coś takiego jak Enchanced Edition.
Ale gdzie w ogóle jest ten nawał gier AAA? Bo ja takiego za bardzo nie widzę. Jak już to wychodzą kopiuj-wklej gierki od Sony czy Ubisoftu, niewiele poza tym. Jednocześnie uważam, że segment AA jest obecnie mocniejszy, niż wspomniane AAA.
Więcej generowania kotów i "zabawnych" treści do dzielenia się ze znajomymi! Więcej traktowania wszelkich LLMów jako zamiennik wyszukiwarki. Więcej zapytań typu "ile lat ma Mandaryna" w oknie GPT 5.6 Sol z włączonym maksymalnym myśleniem.
Pewnie zrobią cieńszą obudowę, a bateria pozostanie z tą samą pojemnością. 5000 mAh przy telefonie tej klasy to w rzeczywistości doba bez ładowania (wiem, bo sam mam Samsunga z taką baterią - szczerze to jestem jedyną osobą w dziale firmy, która nie ładuje telefonu w pracy :P ). Choć nie obrażę się na choćby 5500 mAh.
Gracze uwielbiają dawać się ... korporacjom - nic nowego.
Tylko po co potem płaczą i jęczą?
Obstawiam, że gość może mieć problem z uzależnieniem "od czegoś", skoro tak chorobliwie poszukuje tanich wyrzutów dopaminy. Gdy już dojdzie do celu, w tym przypadku złożenia peceta, dopamina wyparowuje i gość traci ochotę. Takie coś moim zdaniem wymaga albo zmiany nawyków, albo zwyczajnej pomocy. A takich przypadków jest i będzie coraz więcej w różnych aspektach życia. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo się niszczą bodźcowaniem, m.in. przez scrollowanie. Smutne.
Na razie to Sony ssie nie gorzej, niż MS. Zarówno swoimi decyzjami, jak i - co najważniejsze - swoimi grami.
Gotowania żaby c.d.
Za pewien czas już prawie nikt nie będzie na to zwracał uwagi, nawet wielcy przeciwnicy.
To tak jak z końcem fizycznych wydań, wpierw na PC, a teraz na konsole.
Człowiek jest mistrzem dostosowywania się, bez dwóch zdań - to nas zawsze charakteryzowało.
Fajnie, jak najwięcej remasterów i rimejków, a potem będzie płacz i zgrzytanie zębami.
Muszę przyznać, że trzeba mieć naprawdę nie po kolei w głowie , żeby wymyślić tego typu teorię xD
Cóż za wspaniałomyślni twórcy - wydają grę na konsolę na płycie. Normalnie lecę kupić z 5 egzemplarzy za to.
Litości.
Gracze PlayStation w pigułce: wypuści się byle co za kupę hajsu, a oni to i tak z uśmiechem kupią :D
Za rok MS zmieni strategię (po raz któryś w tej dekadzie) i wszystkie gry będą puszczać na konsole Sony. Tak więc ja bym był mocno wstrzemięźliwy.
Jeszcze raz i do znudzenia: to nie była obniżka cen Game Passa, tylko zmniejszenie podwyżki.
To nie nostalgia (Zetki nie mają jak pamiętać aparatów na kliszę), ani bunt (to wciąż grupa najwięcej i najczęściej korzystająca z urządzeń elektronicznych) - to zwykła moda, a zarazem chęć skoszenia kasy korporacji na kolejnym typie już będących na rynku produktów.
Tylko 3% kupiło wersję standard? Widać wydawca pięknie strzyże owieczki, które uprzednio wytresował, że wersja STANDARDOWA (polecam słownik języka polskiego) to nie jest jakimś cudem pełna wersja gry.
A potem jest płacz o kondycję rynku gier. Gracze niczego się nie uczą.
Na tegorocznych Świętach już nikt nie będzie o tym pamiętać, a wszystko rozejdzie się po kościach.
Okropna myszka. W pracy ma ją większość osób i nie mam pojęcia, jak w ogóle z niej można korzystać. Ja zażądałem jakiegoś biurowego HP, gdzie spoczywa na nim znacznie więcej dłoni, niż te 5% na Logitechu.
Tak czy siak gra sprzeda się w ultra gigantycznym nakładzie i będzie największą premierą w historii. A wersja PC, która według mnie wyjdzie już w 2027 roku, i to nawet w jego połowie, podbije wynik jeszcze bardziej.
Nie dajmy się zwariować.
"Nic więc dziwnego, że po krótkim czasie postanowiono z powrotem obniżyć jej cenę." (chodzi o usługę Game Pass).
Ale bzdury piszecie. Po pierwsze cen nie obniżono, tylko podwyżka stała się mniejsza. Po drugie zabrano cykl Call of Duty przez rok od premiery. Sumarycznie gracze stracili, więc o jakiej obniżce i rewizji podejścia MS do Game Passa piszecie?
Przecież gołym okiem widać, że te screeny nie są w żadnym wypadku natywnym 4K. Oni oczu nie mają w tym DF, czy co?
Apple i podwyżki cen? Kurczę, nowe, nie znałem.
Choć trzeba przyznać, że w zeszłym roku faktycznie ich ajfony wreszcie były przystępne cenowo.
Zetki zrobią wszystko, aby to mieć ;)
"Wciąż nie jesteśmy pewni specyfikacji technicznej konsoli (PS6), ale prawdopodobnie pod względem wydajności będzie znacznym krokiem naprzód względem PS5"
Czyli co - znowu będzie na pudełku 8K? xD
W ogóle te sklepy i launchery do gier to jakieś okropne kobyły, które chodzą tak, jakby zaraz miały wyzionąć ducha. Wszystkie popularne, bez względu: Steam, Epic, CDP Launcher, GOG, EA App, UPlay - kurczę, przecież to nic innego jak zwykłe przeglądarki na Chromium, a na wszystko w nich trzeba czekać. A może właśnie Chromium jest tu problemem?
Natomiast patrząc na ten filmik w pełnej rozdzielczości to... jej, jak to źle wygląda o_O
I nie, te wnętrza budynków nie są w 3D, tylko to są płaskie naklejone tekstury - gołym okiem to widać.
Niemniej wierzę, że w ruchu i z poziomu ulicy gra będzie pełna detali, a już z pewnością na PC.
Muszę przyznać, że w ostatnich miesiącach bardzo mocno pracują nad Firefoksem - nie pamiętam kiedy ostatnio było aż tak dużo nowych funkcji, a changelogi z wersji na wersję są na tyle długie, że trzeba scrollować. Oby tylko nie przesadzili z "upiększaniem" UI, bo wolę bardziej uproszczone, a nie bzdurne i przeładowane w topowych przeglądarkach Chromium.
"Żeby usłyszeć tak samo dobre brzmienie przez słuchawki bezprzewodowe trzeba wydać więcej."
Straszna bzdura - zarówno to, jak i wiele innych stwierdzeń w tym "artykule"
Po prostu jest moda na kabelki i korpo wywąchały tu kasę - to wszystko.
Natomiast każde podpięcie kabla przez USB-C i tak daje na wyjściu cyfrowy dźwięk.
To że oni takie rzeczy gadają to jedno. Najważniejsze jest to, że ktoś w te bzdury może uwierzyć.
Drugie miejsce najchętniej odwiedzanych stron przez dzieciaki 7-14 lat wprost przeraża
"To pierwsza tak duża, ręcznie opracowana zawartość"
Oni tak serio czy sobie jaja robią tego typu stwierdzeniami?
I tak nawet te modele sprzed 5 lat będą już nieużywalne na tym systemie - rokrocznie tak się dzieje. Po prostu bebechy są już zbyt stare i zużyte by poprawnie obsłużyć nowy system. Zobaczę jak będzie w Androidzie po tym, jak Samsung obieca wieloletnie wsparcie na 7 lat - jak na razie ciężko znaleźć informacje pokazujące, że najnowszy system sprawia problemy.
"Potwierdzono też, że na konsolach gra nie schodzi poniżej 30 klatek/s."
Hahahahahahahaha, rynek konsol w jednym zdaniu xD
O masakra
Chwalą grafikę, a poddają krytyce nie do końca udaną walkę? Co mnie ominęło tak w zasadzie?
Cienkie jak tyłek węża. Kompletnie nie rozumiem jarających się tą grą. Zwykła korytarzówka tpp, samograjka z taką sobie warstwą wideo.
No nie jest to jakaś super gra, trzeba sobie powiedzieć to wprost. Trochę martwi mnie ten ultra pozytywny odbiór - pal licho na ile on jest wykreowany, a na ile powoduje go sama marka 007 i szeroki target odbiorców.
Dziękuję, pozdrawiam :P
"Problem polega na tym że na w10 gry działają lepiej"
Hmm, nie jest to jednoznaczna kwestia, co już udowodniono nie raz. Ale tak, ogólnie rzecz biorąc 10 jest bardziej uniwersalna... tylko że tu wracamy znowu do problemu z końcem wsparcia systemu.
Ten cały Cryplix niech się wpierw nauczy prawidłowych ustawień, bo korzysta z najgorszego wygładzania krawędzi, jakim jest TAA.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest nawet upscaller DLSS w presecie Q, nie mówiąc już o DLAA, który podnosi rozdzielczość i dopasowuje ją do docelowej dla monitora.
Mnożą te nazwy jak myszy w laboratoriach. Potem w pierwszej lepszej grze same ustawienia dot. DLSS/FSR to osobna zakładka ciągnąca się przez 2 ekrany + jeszcze presety w sterowniku.
Po obejrzeniu gameplay'ów jestem w szoku, że ta średnia ocen jest tak kosmicznie wysoka. Pozamieniali się głowami z jakimiś miśkami koala czy co... Absurd.
Niech mi ktoś powie, co dokładnie znajdowało się w takim "typowym wielkim pudle" gry z roku 2000? Chodzi mi o standardową wersję, ale właśnie w dużym pudle. Mimo że miałem wtedy 13 lat, to jednak żaden z kumpli nie kupował gier i nie miałem okazji się z tym zapoznać.
Dziwne że w początkowej sekcji, gdzie widać ikonicznie "lufę od środka", nie umieścili tam wizerunku Bonda, tylko od razu przeszli do oskryptowanej sekwencji lotu helikopetrów. Takie detale, ale jednak rozwalają klimat.
Ziomeczek zapewne nie ustawił blokady fps i mu cewki na GPU gwiżdżą ;) U mniej znanych producentów kart tak właśnie jest. Oczywiście nie zmienia to faktu, że optymalizacja tak czy siak jest skopana.
Sporo gier Sony jest mega overhyped, choć wiadomo, że lepiej byłoby mieć do wyboru więcej gier na PC, niż mniej.
Cóż, być może to tylko szykowanie hajpu na PS6, a po roku od premiery konsoli stwierdzą, że jednak te dodatkowe kilka % sprzedaży na PC im pasuje.
Nawijanie makaronu na uszy, a ostatecznie PS6 będzie tak samo pustym pudełkiem, jak PS5 / PS5 Pro. Same multiplatformy + parę gierek na krzyż z ocenami rodem 9/10, a ostatecznie nużącymi i powtarzalnymi.
W zasadzie to wygląda jakbyś czytał powieść, ale jej scenariusz jest po prostu świetny. Fabuła jest świetna. Sposób zbudowania świata też jest świetny.
Cholernie głębokie, naprawdę. Szczególnie, że gdy się nie pochwali tej gry, to można wyjść na mało inteligentnego ignoranta ;)
Wow, komentarzy jest więcej niż pod newsami z Wieśkiem 4 czy GTA 6.
Myślę, że kierunek newsowy na golu jest już przypieczętowany dzięki Wam... i mnie, bo sam napisałem komentarz :P
Przy okazji to był wieloletni autor tekstów w CD-Action (myślę, że wciąż czasami coś pisze gościnnie).
Skąd więc długie myślniki i liczne babole bez ładu i składu? Czepiam się, to fakt, ale dziwi mnie ta specyficzna budowa tekstu.
Dokładnie na tym to polega. Ważne, że jest "taniej" xD Sprytnie przemyślana strategia.
Oby nie był to drugi oszust, jak Bear Grylls :P Wszystko kręcili w ścisłym nadzorze, wśród ludzi i daleko od jakiejkolwiek dziczy, a te ciężkie rzeczy, jak np. "walka z wodą" w studio ;)
Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Na razie to praktycznie wszystko jest na subskrypcje i patrząc na adopcję wśród użytkowników, będzie tego jeszcze więcej ;)
Teraz będzie radość, a za rok okaże się, że "wyrzuconych" gier Day One będzie znacznie więcej. Śmiało polecam zrobić screena tego posta.
Sumarycznie, jeśli Sony utrzyma swoją "strategię", to nadal nie będzie za bardzo w co grać.
No chyba, że rimejki czy remastery, które obecnie są głównym daniem ekskluziwów Sony.
(Piszę tylko o konsoli Sony, pomijam Xklocka).
Dobra, akurat mam kawalerkę (wprawdzie 2 pomieszczenia) i faktycznie łatwo mi było puścić pod listwą 5 metrów kabla. Nie mniej zastanawiam się czy nie ma jakiegoś dongla z mini-PC, który by przejął obraz z "dużego" PC? Można też puścić kabel w instalacji np. podsufitowej lub po ścianie lub w listwie. Sposobów jest wiele.
Podrzucić Ci screena z Cyberem z włączonym PT oraz drugim bez PT, ale z włączonym na Ultra RT?
O czym Ty piszesz? Nie wiesz że jest coś takiego jak kabel? Sam mam podpiętego peceta do 2 monitorów i 1 tv 55" i jedyny problem, aby grać na tv, to nacisnąć na klawiaturze skrót "Win+P" oraz wziąć bezprzewodowego pada Xbox :P
Najpierw to ja chcę widzieć zapowiedzi tych gier, bo na razie to u Sony straszna bida.
Jak dobrze jest mieć peceta i móc na luzie grać z PT, dzięki DLSS na najwyżej mid-endowej karcie, w 70-80 fpsach, i to bez FG.
Artykuł z tyłka, ale zwróćcie uwagę ile osób na niego kliknęło i jeszcze zostawiło komentarz. Konwersja niesamowita i czysty zysk dla GOLa - czego chcieć więcej? Tego typu treści będzie coraz więcej, bo się zwyczajnie klikają, ot co.
Tere fere, trele lele, pitu pitu.
Tak można skwitować treść newsa, znając najbardziej podstawowe podstawy funkcjonowania LLMów.
Dokładnie to samo można powiedzieć o stronie np. dobre programy - co ciekawe do dziś dużo osób zamieszcza tam komentarze (wprawdzie głównie boty) pomimo, że newsy są generowane maszynowo.
Nie, nie pomyślałem, że według Ciebie swap jest w ramie; napisałem to w formie takiej prześmiewczej.
Natomiast co do stricte poruszonego tematu, to już pisałem wcześniej - swap to swap; nie ma co argumentować czegoś, co ma taką odrobinę pamięci RAM - po prostu to wciąż będzie urządzenie niezdolne to normalnej pracy. Owszem, student będzie uśmiechnięty, że mu się włączy Facebook i nawet w miarę dobrze mu się klika, ale nic więcej. W dobie przerośniętych apek i kobył webowych nie da się tego ominąć. Zresztą "zwykłe" MacBook Airy (równorzędne mocą z Neo) przecież też są tylko do biurowej pracy, gdzie na dodatek w kieszeni musisz mieć pęk przejściówek. Zresztą... widzę to na co dzień w swojej pracy ;)
Dokładnie, tu chodzi o jabłczaną kwestię, tylko i wyłącznie.
Sam NEO to technologiczne truchło - nie da się inaczej ocenić coś, co ma w 2026 roku 8 GB RAMu.
Nie będę w ogóle tęsknił za tymi grami, bo również nie rozumiem ich fenomenu. Część z nich jest całkiem dobra, ale żeby zaraz stawiać na piedestał np nowego God of War, Spidermana czy co gorsza Horizona? Meh.
Wiem, że to reklama, ale 100 zł za jednego winyla to sporo. Tym bardziej, że to produkt z 2017, a więc bankowo ze zniekształconym, sztucznie podbitym dźwiękiem zgodnie z zasadami LW. Słabo.
Nolan od Interstellar to tylko pieprzy smuty, a całe gromady jego wyznawców klaszcze z radości uszami. Okej, ma niezłe ostatnie filmy (za wyjątkiem Oppenheimera, zaś Tenet to mega naciągany średniak), ale dlaczego jest kreowany jak jakiś zbawca kinematografii?
Wiem, że marketing musi być wywalony w kosmos, ale mam już dość czytania informacji o Odysei. Rozwala mnie też kwestia taśmy IMAX - jakie to ma znaczenie, jeśli w Polsce nie ma takiego kina? Wszystkie są oparte tylko na zwykłym cyfrowym projektorze ledwie 4K + totalnie przegiętym pod względem dynamiki dźwiękiem.
Chodziło mi, że to kolejna bajeczka, która ma wystraszyć osoby niezaznajomione w temacie. Ja się odniosłem do sprawy z punktu widzenia potencjalnej grupy docelowej tego newsa - czytaj "żółtodzioba". Natomiast proces, który trafnie opisujesz, jest jak najbardziej realny, ale nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek "zemstą" - więc stąd to "bajeczki". Od siebie dałem dodatkowe informacje, że obecna AI jest mega durna i w warunkach "polowych" nadaje się do najprostszych czynności, bo w bardziej poważnych kompletnie się wykłada.
Zieeeew... Kolejna bajeczka, idę spać.
Obecne "AI" jest skrajnie niedorobione i w godzinach największego obciążenia, nawet na płatnych kontach, generuje coraz większe bzdury. To tyle w kwestii AI - wciąż trzeba sprawdzać każde wygenerowane słowo przez te ułomne narzędzia.
Jakie znowu optymalizacje? Wciąż śladowa ilość gier, nawet w 4K, potrzebuje 16GB+, gdyż niezbędne elementy i tak trafiają do znacznie szybszej pamięci GPU. Polecam poczytać różnorakie testy. Natomiast fakt, 32GB jest potrzebne po to, aby system mógł w spokoju w tle zbuforować dane dla wielu innych aplikacji.
Czwartą część lepiej uznać za niebyłą - nie że była jakoś specjalnie zła - po prostu to kopiuj/wklej z poprzednich filmów. Uważam nie mniej, że można wymyślić jeszcze wiele innych historii związanych z Bourne'em, już zakładając, że w 100% wszystko wie i kojarzy.