Skoro Chińczycy doszli teraz do takiego poziomu, to amerykańskie korporacje z wielomiliardowymi budżetami mieli taką technologię już kilka lat temu. W każdym razie kaskaderzy i dublerzy muszą udać się do pośredniaka.
No właśnie nie do końca, bo ponoć chińska AI jest w rozwoju zaledwie o kilka miesięcy w tyle za amerykańską. Dlatego amerykańskie firmy w panice i desperacji przepalają kolejne dziesiątki miliardów, byle tylko utrzymać przewagę.