No nie wiem, w Mandalorianie wykorzystali AI i to im nie wyszlo na dobre.
Moze nie trzeba bylo tego oglaszac i siedziec cicho?
Tego badziewia jest coraz więcej w internecie, a oni jeszcze więcej chcą dokładać. Szczególnie muzyki i właśnie filmików wykonanych przez te generatory AI. A to ich pokrętne tłumaczenie i próby wykorzystania tego jest pokrętne.
zależy jak to wykorzystają. Jak zrobią to dobrze to odbiorca przyjmie i poprosi o dokładkę
Spoko. Dla mnie to najbardziej niepotrzebny film z tego uniwersum.
Nie zarobi, to może być ciężko z tą marką.
no i bardzo dobrze, unikanie używania AI jest totalną fikcją, to jak bawić się uliczne lampiony jak wchodzi elektryczność. Można się wkurzać, zaprzeczać rzeczywistości, tupać nogami, ale tego się nie cofnie. Nie problem jest więc z AI, problem jest jak to zrobią. Jak dobrze, to jestem w pełni za.
Gotowania żaby c.d.
Za pewien czas już prawie nikt nie będzie na to zwracał uwagi, nawet wielcy przeciwnicy.
To tak jak z końcem fizycznych wydań, wpierw na PC, a teraz na konsole.
Człowiek jest mistrzem dostosowywania się, bez dwóch zdań - to nas zawsze charakteryzowało.
Przecież odmładzanie aktorów przy pomocy VFX to trik stosowany od dobrych 15-20 lat. Kiedyś robił to człowiek, z różnym skutkiem, teraz robi to AI, też z różnym skutkiem ale z tendencją do bardzo dobrych efektów, trudnych do odróżnienia od rzeczywistości. To żadne gotowanie żaby, to korzystanie z rozwoju technologicznego, który ułatwia pracę, poprawia jej efekty i tnie koszty. "Klasyczne" VFX też w pewnym momencie w dużej mierze wyparło pracę lalkarzy, modelarzy, animatroników, pirotechników itd., to naturalny cykl, tego nie da się zatrzymać.
Czyli odmłodzenie aktora beznadziejną charakteryzacją jest lepsze? Chcesz pokazać kogoś w czasach studenckich? Daj mu perukę z długimi włosami xD