To raczej logiczne, że $ony samo se o tym zdecydowało, a nie gracze. A pieprzenie, że gracze w większości kupują CYRFUFKI to bzdety, żeby zmarginalizować znaczenie płyt. Kupowanie gówien tylko po to, żeby zdobyć taką platynę w 5 minut nie powinno się w ogóle w takim przypadku liczyć. A wiele gier cyfrowych np. jak się spojrzy w aplikacje PS Trophies jest właśnie po to robiona. Nie są to gry AAA itd. tylko gówna na kilka-kilkadziesiąt minut. Robią gry na 30 minut, a potem się jarają jak to gracze wolą CYFRUFKI. Poza tym część gier nie ma w ogóle wydań fizycznych jak niektóre gry multiplayer itd. co też powinno być wyraźnie odnotowane w sprzedaży, że dana gra jest sprzedawana cyfrowo, ale nie ma w ogóle opcji kupna jej na płycie.
Dobry pan. Zapowiedział baty, ale po podniesieniu protestu ograniczył ilość batów o 23%!
Zwycięstwo!!! Wybaczamy Sony!
Ale napęd i konsola już połamana. No i ch*j powiedz mu tak, że nieporozumienie takie.
To raczej logiczne, że $ony samo se o tym zdecydowało, a nie gracze. A pieprzenie, że gracze w większości kupują CYRFUFKI to bzdety, żeby zmarginalizować znaczenie płyt. Kupowanie gówien tylko po to, żeby zdobyć taką platynę w 5 minut nie powinno się w ogóle w takim przypadku liczyć. A wiele gier cyfrowych np. jak się spojrzy w aplikacje PS Trophies jest właśnie po to robiona. Nie są to gry AAA itd. tylko gówna na kilka-kilkadziesiąt minut. Robią gry na 30 minut, a potem się jarają jak to gracze wolą CYFRUFKI. Poza tym część gier nie ma w ogóle wydań fizycznych jak niektóre gry multiplayer itd. co też powinno być wyraźnie odnotowane w sprzedaży, że dana gra jest sprzedawana cyfrowo, ale nie ma w ogóle opcji kupna jej na płycie.
Z danych które ujrzały światło dzienne przypadkowo, wynikało, że na sprzedanych 16mln kopi gry na PS (cyfra i pudełka), w grę zagrało aż 64mln indywidualnych użytkowników. Gra singlowa, wydana na płycie i cyfrze - jedne z popularniejszych marek na Sony - Uncharted 4.
Wtedy (2018) sprzedaż średnia na PS wynosiła 37% dla cyfry, 63% dla pudełek.
Czyli lekko ponad 10mln to były pudełka.
64mln - 6mln, to daje 58mln graczy skorzystało z pudełek, a zysk był tylko z 10mln.
Reszta czyli 48mln generowała koszty po przez użytkowanie infrastruktury.
To dane z 2018. Dziś to pewnie jeszcze większa przepaść.
Więc tak, to gracze zdecydowali wybierając cyfre i rynek wtórny, a nie nówki w pudełkach.
W tabelkach musiało wyjść, że ci co kupują używki, nie dokładają się w znaczący sposób do zysków. A pewnie w dużej mierze generują tylko koszty.
Jako graczy od czasów PS2 mający każdą generacje. Na PS4 kupiłem 2 gry jako nowe w pudełkach. Na PS5 żadnej nowej, tylko rynek wtórny. Nie wygenerowałem żadnych zysków dla Sony, tylko stratę.
Widocznie z danych musi im wychodzić, że ludzie, którzy kupują używki, nie kupują potem nic nowego czyli dla firmy są generatorem kosztów.
Jaki jest sens ponosić koszty, które nie dają profitów większych niż właśnie ten koszt?
Jeżeli dane o 80 kilku procentach są prawdziwe, a pewnie są, patrząc, że w 2019 cyfra na PS przebiła barierę 50%, to robienie pudełek, dla kilkunastu procent, nie jest z punktu ekonomicznego zasadne.
Paradoksalnie duży rynek wtórny, przyczynił się do szybszego zaniku pudełek.
Każda firma patrzy na zyski w dłuższej perspektywie. Jak od 2018 z 37% dobiliśmy do ponad 80%, to przyszłość jest jasna i raczej przewidywalna.
Gracze sami tego chcieli i sami do tego doprowadzili. Nikt im nie zakazywał kupowania pudełek, nie było gier limitowanych do konkretnej liczby, dostępność pudełek jest powszechna. Ba nawet, rynek był za kupowaniem pudełek, bo cena nowej gry w wersji pudełkowej była tańsza niż wersja z PS Store.
Możemy zaklinać rzeczywistość, że to złe korpo, że to i tamto, ale fakt jest taki, że ludzie zamiast kupować nówki na płytach, poszli w cyfrę,a dla tych dla których pudełka miały znaczenie olali sprawę, biorąc gry z rynku wtórnego.
Jakby gracze kupowali na rynku wtórnym, ale też potem szli i kupowali następną grę jako nową, to bilans, byłby po stronie pudełek, a tak nie jest.
Niestety, ale nic z tym nie zrobimy, bo większość graczy wybrała. A niestety odkąd gry stały się mienstrimowe, liczy się większość, a nie kolektyw.
Dobry pan. Zapowiedział baty, ale po podniesieniu protestu ograniczył ilość batów o 23%!
Zwycięstwo!!! Wybaczamy Sony!
Korpo Sony nic nie uspokaja. Póki co insiderzy, którzy twierdzą, że mają jakieś przecieki z fallusa i cuda niewidy z trzeciej ręki. A były szef Sony, no cóż, jest tylko... byłym szefem.
Nowe gry wydawane po styczniu 2028 roku nie będą otrzymywały standardowych wydań na płytach produkowanych przez Sony.
To niech się dalej całują w 4 litery, decyzja nie została zmieniona, a to że próbują gasić pożar "wydawanie staroci na nośnikach olewając nowsze tytuły" nic im nie da. Niech spadają z taką konsolą bez nośników, jedyną zaletą konsol.
Nie będą wydawane fizycznie gry na PS6, bo ta konsola raczej wystartuje po styczniu 2028. Wątpię by wydali ją w następnym roku z napędem by przez 1 rok wydawać płytki xD Pomijając to że obecnie $ony nie ma żadnej gry PS6 przygotowanej i opracowanej na tyle by ją wydać na start konsoli. Dopiero pokasowali gry usługi i tyle. Jaki to niby ma sens, wydawać stare gry PS5 na PS6? Przecież wersja natywna na nową konsolę to nowy produkt, nowa certyfikacja itd. ma inny numerek na boku pudełka.
Najlepszym wyjściem będzie nie kupowanie i nie wspieranie tego procederu. Tylko ze graczy na to gotowych jest mniej więcej pol promila. Więc szanse na powodzenie całej akcji raczej niewielkie
Oczywiście, i dlatego nie wierzę by $ony się zmieniło, jak większość społeczności Pay$tation zrobi wszystko co im $ony każe.
Dlatego u mnie PS5 jest ostatnią konsolą, pogram w to co mam, póki jej szlag nie trafi przez ciekły metal, a potem przejdę na PC.
Oczywiście pozostali zostaną, bo są narkomanami jak ci fanatycy GTA którzy nie wytrzymają kilku miesięcy na premierę na PC tylko kupują PS5 PRO po 4K zł albo i więcej xD
Ojoj, nieporozumienie, ojojoj... No jak my gracze mogliśmy się tak bardzo pomylić.
Dobźe, Sony, dobźe, już wśyśko jeśt dobźe.
Wyjaśnijcie mi, bo czytam, czytam i nie wiem, czy dobrze zrozumiałem...
Czyli STARE GRY nadal będą produkowane (i wolumem wyniesie około 10% mniej niż wcześniej), ale nowych gier, wydawanych od 2028 roku, na płytach nie zobaczymy, tak? Odnoszę wrażenie, że to o brak płyt od 2028 roku była największa afera i to "wyjaśnienie nieporozumienia" niewiele zmienia... Do 2028 roku jest po staremu, a potem i tak będzie to, o co zrobiło się największe larum.
Zabawne że takie informacje zaczęły się pojawiać jak Microsoft wyłożył kawę na ławę i na dodatek pokrzyżował im trochę plany sprzedania jeszcze raz tego samego na PS6. Oczywiście nie wiemy czy Helix będzie miał napęd, ale nawet jeśli go nie będzie miał to w tym wypadku Microsoft zapewne zrobi tak że będzie można podłączyć dowolny napęd DVD lub BD przez USB aby móc przypisać licencję.
Tymi gadkami moga sobie mydlic oczy, mam to gdzies. Nie bedzie napedow i gier na plytach, to nie kupuje PS6- to takie proste.
PS6 po prostu nie będzie oferowało napędu optycznego, więc żadne dywagacje co do tłoczenia płyt przez inne podmioty itp nie mają sensu.

Ja tam kupuje 5 płyt do PS5,
i na tym moja przygoda z firmą SONY się kończy.
Jeszcze dwie warte zakupu muszę znaleźć
Jeszcze 15 czy 20 lat temu miałem gry na płytach CD, DVD. Ostatni raz grę na fizycznym nośniku kupiłem chyba 12 lat temu
Nieporozumieniem było inwestowanie w tą platformę przez tyle lat, trzeba było zacisnąć pasa i kupić kompa by ograć trzeciego wieśka i dalej grać na pc zamiast po taniości brać ps4 bo akurat miałem tyle hajsu.
Gracze zapewne i tak kupią PS6, ale być może już nie w takich ilościach jakby Sony liczyło. Możliwe że wielu kolekcjonerów gier zrezygnuje z tej konsoli.
Taka ciekawostka z ai
Porównanie sprzedaży gier AAA: Cyfra vs PłytyAnalitycy rynku (m.in. z firm Circana czy Niko Partners) badający wycieki danych i konkretne premiery dużych gier AAA wskazują, że w przypadku flagowych, wysokobudżetowych tytułów podział wygląda inaczej: [1] (https://www.levelup.com/en/news/as-digital-purchases-hit-80-playstation-will-cease-physical-game-sales-by-2028-but-are-players-really-to-blame/), [2] (https://www.facebook.com/fb-answers/digital-vs-physical-game-sales-statistics/)Rodzaj wydania gier AAASzacunkowy udział w sprzedażyGdzie kupisz / Gdzie są te wydania?Wersja Cyfrowa65% – 80%Sklep PlayStation Store bezpośrednio na konsoli. Gry kupuje się jako licencję przypisaną do konta PSN.Wersja Fizyczna (Płyta)20% – 35%Tradycyjne sklepy z elektroniką (np. Media Expert, Euro RTV AGD), salony z grami, Allegro oraz rynek wtórny (używki).Kluczowe różnice i przykłady dla gier AAAŚwieże hity na premierę (Single-player AAA): W przypadku dużych gier fabularnych (np. God of War, Resident Evil, Crimson Desert), gracze wciąż chętnie sięgają po płyty ze względu na wartość kolekcjonerską i możliwość odsprzedaży. W pierwszych miesiącach premiery takich gier, sprzedaż na płytach potrafi wynosić nawet od 30% do blisko 35% całości. [1] (https://www.reddit.com/r/gaming/comments/1ulmp1h/debunking_80_of_game_copies_sold_are_digital_with/), [2] (https://www.youtube.com/watch?v=BFo2WnSWmjg), [3] (https://www.youtube.com/watch?v=xICl8FyFKrw)
Mój złoty środek jest inny. Niech na premierę gry sobie będą wydawane tylko cyfrowo, bo na tym etapie i tak niemal zawsze są niedokończone. Wydanie płytowe może sobie wyjść rok później albo i 2 ze wszystkimi najważniejszymi patchami, żeby było naprawdę niezależne. Wilk cały i owca cała, jak to mawiał mój dziadek, któremu czasem plątał się język.