Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Pokolenie Z łamie zasadę, której pokolenie boomerów zawsze przestrzegało

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
14.07.2026 14:30
xsas
1
8
odpowiedz
xsas
218
SG-1

I bardzo dobrze, pracownicy powinni swobodnie rozmawiać o tym ile zarabiają, albo ile dostali podwyżki. A u nas nadal panuje relikt PRL, gdzie szefu powie: "tylko nie gadaj innym ile dostałeś, bo też będą chcieli". I później są różnice w zarobkach na tym samym stanowisku. Jeden zapieprza jak dziki osioł i może liczyć na dołożenie roboty, a znajomy królika na tym samym stanowisku, nie robiąc nic, dostaje podwyżki...
Im szybciej ludzie się zorientują w jakim Januszexie pracują i jakie, kto ma zarobki, tym lepiej dla nich,bo pójdą gdzieś, gdzie się szanuje pracownika.

14.07.2026 14:57
Pablo X6
1.1
2
odpowiedz
Pablo X6
2
Pretorianin

Premium VIP

xsas A dlaczego ma nie być różnic w zarobkach na tym samym stanowisku, kiedy jeden haruje jak wół, a drugi po prostu przychodzi do pracy i wykonuje absolutne minimum? Jedni się angażują i mają wyższe kompetencje, a drudzy mają niższe i przychodzą tylko odstękać osiem godzin - według Ciebie obie powinny zarabiać tyle samo?

14.07.2026 14:59
1.2
3
odpowiedz
Halabarda Geralta
34
Generał

Pablo X6

Jedni się angażują

I to jest ich największy błąd jeśli nie pracują u siebie w firmie.

14.07.2026 15:02
1.3
4
odpowiedz
LoneBleidd
15
Legionista

Pablo X6 Podejrzewam, że xsas mówi o sytuacji, gdy osoba pracująca ciężej zarabia mniej, bo nawet nie wie, że osoba, która pracuje lżej ma lepszą wypłatę. Nie mam twardych danych, ale widziałem już takie sytuacje. Na przykład, gdy nowym pracownikom oferuje się wyższą wypłatę niż obecnym albo gdy ktoś przechodzi z innego zespołu, gdzie o podwyżkę było łatwiej. Nie wspominając już o osobach, które "mają gadane" i łatwiej im coś wynegocjować nawet jeśli są gorszymi pracownikami.

14.07.2026 15:04
Pablo X6
1.4
odpowiedz
Pablo X6
2
Pretorianin

Premium VIP

Halabarda Geralta Dlaczego błąd? Pracodawca wymaga od Ciebie pewnych zachowań - przestrzegania procedur, wykonywania pracy według pewnych zasad, określonych wyników. Wykonujesz je dokładnie tak, jak sobie życzy - więc nie popełniasz błędów, a za tym idą też dobre wyniki. Za to drugi pracownik pomija pewne procedury, bo jest szybciej. W związku z tym popełnia błędy, które trzeba prostować. Jego wyniki są przez to słabsze. I potem ma to odzwierciedlenie w zarobkach - gdzie w tej sytuacji robię coś nie tak tylko dlatego, że jestem zaangażowany w to, co robię?

14.07.2026 16:02
1.5
2
odpowiedz
toyminator
103
Legend

Pablo X6 Błąd. Bo robisz potem za czterech, a dostaniesz 50 zł więcej. Na durnej produkcji jak się starałem, to w nagrodę dostałem to, że musiałem zapieprzać właściwie na 5 stanowiskach na zmianę ;D A zarobki większe nie były. Brat wykształcony, ma więcej płacone za język, i za wyższe stanowisko. To plus. Ale tyle ile on musi pracować, i użerać się z innymi niżej, i po nich poprawiać, to nie wiem czy warto się tak pokazywać.

14.07.2026 16:37
Pablo X6
1.6
1
odpowiedz
Pablo X6
2
Pretorianin

Premium VIP

toyminator No ja dostaję około tysiąc brutto więcej, a tak naprawdę nie muszę robić nic ponad to, co mój współpracownik. Żeby było zabawniej to zarabiam też nieco więcej niż niektórzy ludzie na wyższych stanowiskach :D

Różnica między nami polega jednak na tym, że ja robię swoje i się ciągle uczę, a on stoi w miejscu, bo wychodzi z założenia, że nic nie musi, bo osiem godzin i do domku :) Poza tym w przypadku awansów, premii i innych takich to ja jestem w pierwszej kolejności brany pod uwagę - powiedzmy, że dzięki wyrobionej renomie. On na to nie pracuje każdego dnia, a ja tak. Także nie wiem jak inni, ale ja się cieszę, że mam tego tysiaka [brutto] więcej niewielkim kosztem. I oczywiście wiem, że w paru przypadkach do misji specjalnych zostanę wyznaczony jako pierwszy... ale nie muszę odwalać kilka robót jednocześnie, nie wyrywam sobie rąk - robię po prostu to, co muszę, najlepiej jak potrafię - i to wystarcza.

post wyedytowany przez Pablo X6 2026-07-14 16:37:58
14.07.2026 17:31
1.7
odpowiedz
toyminator
103
Legend

Pablo X6 No ale widzisz. To zależy od tego jak się leży . U ciebie jest tak, a gdzie indziej nie. Zależy od firmy. Np teraz mam nie fizyczną pracę. Mógłbym zarabiać te 700 zł więcej, bo mam taką możliwość. Ale wymagałoby to ode mnie spędzenia w robocie 2 godzin więcej, i bycia częściej pod telefonem. Z jednej strony fajno, bo kasa. Ale chcę mieć też jakiekolwiek życie i równowagę. Gdybym jeszcze mógł pracować w domu, i te 10 godzin sobie fajnie rozłożyć, to jeszcze może bym sie skusił. Jakby dawali tak z 2 k więcej to bym się skusił XD Ale to jeszcze wyższe stanowisko, i psychicznie wykańczające. Chłop na tym stanowisko ma super zarobki, jest młodszy ode mnie, a wygląda jakby był starszy o 15 lat ;D

14.07.2026 18:04
Pablo X6
1.8
odpowiedz
Pablo X6
2
Pretorianin

Premium VIP

toyminator No tak, tylko wątek dotyczył bardziej różnic w zarobkach na tym samym stanowisku - tego czy one powinny być czy nie. O tym od początku pisałem i raczej nie sposób się nie zgodzić z tym, że każdy powinien pracować na siebie i na swoje nazwisko, a nie na innych, którzy mają to samo stanowisko... W końcu doszłoby do tego, że miałbyś płacone mniej, bo 90% załogi odwala w pracy kaszanę i musimy wyrównać do ich poziomu ;) A to, czy pensja jest ustalana uczciwie i sprawiedliwie to już w ogóle inna kwestia...

Twój przypadek zresztą też jest inny, bo możesz sam podjąć decyzję. Natomiast kluczowe jest wciąż to, czy uważasz, że gdybyś dostał współpracownika (nie wiem czy to możliwe, bo nie znam Twojego stanowiska), to powinien z urzędu zarabiać tyle co Ty... Według mnie byłoby jeszcze gorzej niż teraz, gdy w firmach wprowadza się "zakazy" rozmawiania o pensjach.

post wyedytowany przez Pablo X6 2026-07-14 18:05:15
20.07.2026 08:25
xsas
1.9
odpowiedz
xsas
218
SG-1

Pablo X6 Właśnie LoneBleidd wytłumaczył o co chodziło. Bo to co napisałem było akurat zbieżne z Twoją treścią.

post wyedytowany przez xsas 2026-07-20 08:27:15
14.07.2026 14:43
2
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
RossPierreDoll
3
Junior

Nom, bo te tzw pokolenie "boomerów" (btw kto wymyśla te idiotyczne nazwy jak pokolenie Z czy boomery, iście żałosne) pochodzi z czasów PRL, komuny, szczególnie w polsce gdzie większy % ludności kombinował, kradł i w sumie robi to do dziś. Do tego sam fakt, że to polska to już wiele za siebie mówi

14.07.2026 20:28
TRX
2.1
1
odpowiedz
TRX
224
Generał

RossPierreDoll Te nazwy są wymyślane po to, by dzielić ludzi i łatwiej wzniecać między nimi konflikty. A takimi ludźmi łatwiej się steruje, bo są zajęci walką między sobą.

14.07.2026 22:37
2.2
odpowiedz
TobiAlex
228
Legend

RossPierreDoll Akurat samo "z" nie jest niczym złym, czy nowym. Od zawsze stosowany znak w sensie "a" "b" "c". Natomiast boomer to już inna bajka. Zresztą pokolenie boomerów - Jezu, przecież który to rok? 1960?

14.07.2026 17:00
pieterkov
3
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
pieterkov
171
Senator

To jest niekorzystne dla pracodawców, bo wtedy pracownicy wiedzą, że inni mają lepiej i sami domagają się podwyżki. Potem to oni mają lepiej i ktoś inny domaga się podwyżki. I tak nakręcamy inflację.
Ale niestety stwierdzam, że ludzie są za głupi, żeby znać zarobki innych. Większość nie rozumie, że jest po prostu słabsza i wolniejsza i domaga się równości, sprawiedliwości itp. komunizmu "bo przecież mam to samo stanowisko".

14.07.2026 17:16
Pablo X6
3.1
odpowiedz
Pablo X6
2
Pretorianin

Premium VIP

pieterkov I dokładnie na tym polega problem. Zwłaszcza współczesna młodzież jest bardzo roszczeniowa - wychodzą z założenia, że coś im się należy, bo tak. Gdzieś usłyszą, że ktoś zarabia 300 złotych więcej i oni też chcą, no bo przecież to samo stanowisko. A to, że ma mniejszą wiedzę? To, że ktoś inny pracuje już, dajmy na to, 5 lat? Kogo by to obchodziło - ON CHCE, BO MA DO TEGO PRAWO, A JAK NIE TO SKANDAL I JA SIĘ ZWALNIAM.

Także, niestety, każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony nie ma nic złego w tym, że ludzie o pensjach rozmawiają, bo może to przynieść korzyści, kiedy okaże się, że ktoś jest robiony w balona... a z drugiej to złe dla pracodawców, bo muszą się potem użerać z roszczeniowym towarzystwem, któremu wydaje się, że zawsze i wszędzie każdy powinien być równy.

15.07.2026 06:56
pieterkov
3.2
odpowiedz
pieterkov
171
Senator

Pablo X6 nie wiem czy wszędzie tak jest, ale słyszałem już kilka historii z mojego miasta jak to działy HR mają problemy, bo przychodzi jakiś młodzik po studiach i chce na dzień dobry tyle, ile zarabiają eksperci z 5 letnim stażem. A jak odsiejesz takich, to nie ma kogo zatrudnić i zostają jakieś agencje tymczasowe z umowami zlecenie, gdzie co 3 miesiące pracownik jest wymieniany :(

14.07.2026 22:50
Mqaansla
4
odpowiedz
3 odpowiedzi
Mqaansla
50
Generał

Bo w tamtych czasach pracodawcy traktowali pracodnika jak człowieka. Teraz, w tym postępowym i pozbawionym "jarzma" chrześcijaństwa świecie coraz większa część miejśc pracy została przejęta przez korporacje (patrz chociażby amazon) które nie mają żadnych skrupółów i bez mrugnięcia okiem (finansowo) niszczą ludzi bez rzadnej realnej finansowej korzyści (chociaż zabieranie przerwy na siku też pewnie specjalnie zdrowe nie jest). A duża część mniejszych podmiotów stara im się w tym dorównać.

Ludzie muszą sie "krzywa" nauczyć myśleć. Jak ktoś odstawi numer podobny do tego co zrobiło sony ostatnio, to to powinien być koniec tej platformy, a ludzie nią zarządzający powinni trafić na czarne listy i mieć zerowe szanse zaistnieć w biznesie innym niż budka z lemoniadą.
To samo lokalnie. Ludziom chciwość i skąpstwo powypalało mózgi, wyrzucają w błoto fortune żeby "zaoszczędzić" grosze.

post wyedytowany przez Mqaansla 2026-07-14 23:00:48
15.07.2026 01:42
4.1
2
odpowiedz
Matt_Molier
6
Legionista

Mqaansla Co ty gadasz? Od zarania dziejów była cywilizacja była wertykalnie chciwa, bez względu czy to było chrześcijaństwo czy nie. Wyłącz tą Republikę i Radio Ma Ryja i zacznij faktycznie myśleć.

11.08.2026 20:10
Mqaansla
4.2
odpowiedz
Mqaansla
50
Generał

Matt_Molier
Co ty gadasz? Od zarania dziejów była cywilizacja była wertykalnie chciwa, bez względu czy to było chrześcijaństwo czy nie. Wyłącz tą Republikę i Radio Ma Ryja i zacznij faktycznie myśleć.
Po pierwsze: Jakby nie było, kraje chrześcijańskie radziły sobie "ciut" lepiej niż cała reszta czyli jakiś wzgląd jest.
Po drugie: Nigdzie nie pisałem, że warunki były lepsze z powodu dobroci serca elit. Realia są takie, że ma większych (za przeproszeniem) pi* niż ateiści. Dlatego historycznie każda władza usilująca człowieka udu*ć (czy to najeźdźca czy rewolucjonista), zaczyna od zniszczenia elit intelektualnych i wyznaniowych. Ateiste można odczłowieczyć/zniszczyć paroma zdaniami notki prawnej/legislacyjnej/administracyjnej - bo głupi, dowolnie modyfikowalny kawałek papieru jest tym co w całości go definiuje...

Ps. Zaraz się pewnie zacznie wyciąganie warunków zycia/zatrudnienia średniowiecza, więc przypomne, że od tamtych czasów cywilizacja (zwłaszcza ta zbudowana na chrześcijaństwie) troszke się jednak rozwinęła...

post wyedytowany przez Mqaansla 2026-08-11 20:15:29
11.08.2026 21:42
4.3
odpowiedz
Matt_Molier
6
Legionista

Mqaansla
Do pkt.1- Może, lecz na dłuższą metę część ustalonych chrześcijańskich praw w obecnych czasach są bezsensowne jak np. "piątkowych postów" a konserwacja wyrobów mięsnych.

Do pkt.2- Nie wiem co to za nie spójny ortograficzny(i interpunkcyjny) misz masz napisałeś, lecz z tego co mogę zrozumieć to praktycznie odnosi się do mojego komentarza do pkt.1.

Co do tego Post Scriptum to zależy gdzie, natomiast edukacja ludu za czasów Średniowiecza praktycznie nie istniała.

15.07.2026 00:41
TwojaStaraWTeamie
5
odpowiedz
TwojaStaraWTeamie
5
Centurion

Człowieku pokolenie Z nie tylko o kasie gada otwarcie , oni całe swoje życie wrzucają na socialach. Zero prywatności, wszystko dla lajków i atencji. Nawet dupę pokażą, byleby algorytm polubił. Boomerzy się przewracają w grobach..

Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl