To tylko pokazuje jak wielki głód gracze mają singlowych liniowych pozycji nastawionych na akcję w natłoku gigantycznych sandboksów.
Przecież na Steam opinie są kupowane. Ostatnio fala pozytywnych komentarzy "zalała" Marathon i nawet na redicie były posty rekrutacyjne z możliwością zarobku za pozytywne opinie. Jak się okazuje w Marathon peak graczy to 88k, aktualnie gra w niego 8k osób. Mimo to pozytywnych ocen ma ponad 44 tysiące lol.
Ciekaw jestem tej gry, chociaż wzorem gry szpiegowskiej do tej pory było dla mnie Alpha Protocol, Cplinter Cell z z Bondów: Golden Eye z N64.
Nastawiam się na coś pomiędzy Uncharted (liniowo, skruptowane) a Hitmanem (pewnie dobór środków do osiągnięcia celów).
Ale wpierniczyć denovo które jest już dawno złamane, to nie zapomnieli. I jak tu teraz kupować? BEz denuvo bym kupił.
To tylko pokazuje jak wielki głód gracze mają singlowych liniowych pozycji nastawionych na akcję w natłoku gigantycznych sandboksów.
Hitman lub Deus Ex też ma pół-otwarte mapki, ale za to możemy zrealizować misji na wiele sposobów. To tylko przykład, jak powinno być zrealizowany w właściwy sposób.
Może to dla Ciebie kaszanka roku, ale nie dla mnie i dla niektórzy. To kwestia gustu.
Przecież na Steam opinie są kupowane. Ostatnio fala pozytywnych komentarzy "zalała" Marathon i nawet na redicie były posty rekrutacyjne z możliwością zarobku za pozytywne opinie. Jak się okazuje w Marathon peak graczy to 88k, aktualnie gra w niego 8k osób. Mimo to pozytywnych ocen ma ponad 44 tysiące lol.
Bezapelacyjnie pecetowe GOTY. W tak dobrą grę Nie grałem od czasów Tlou 2 i HL: Alyx ta gra ma dosłownie wszystko to co najbardziej lubię w grach komputerowych. i tylko to udowadnia że sandboxy dzisiaj są nic nie warte, a gry Ubisoft mogą lizać buty temu Jamesowi Bondowi. Po raz pierwszy od roku 2020 wystawiam że 10 na 10. Wcześniej dałem taką ocenę Uncharted 4. Obok Residenta 9 (który ma u mnie 9 na 10) First Ligjt to arcydzieło które go przewyższa pod każdym względem. Skonczylem grac o 5 rano, a mialem "tylko sprawdzić '. Oj dzisiaj nocka będzie zarwana <3
PS - polecam grać w to w 3D, ale na okularach XR, bo te robią z tego tytułu prawdziwy film akcji z efektami todem z najdroższych filmów akcji i nie wyobrażam sobie grać w tą grę na płaskim monitorze
I czy jest sens przechodzić wiecej niż raz? Thx za info!
Ja się spodziewałem od dawna, już zapowiedzi sugerowały, że to może być dobra gra w dobrym stylu. Oczywiście, zapowiedzi czasem okazują się niewiele warte,ale tutaj coś mi mówiło, że dowiozą
To dobrze, że się udało. Zniechęcał mnie fakt rodowodu Hitmana, ale jeśli ma dużo ducha filmowych historii to będę zainteresowany.
Jak nikt sie nie spodziewał? Goscie zrobili Hitmana, który jest turbo zajebisty + same trailery nastawiały pozytywnie. Dziwnie to by było jak by crap albo chociaz średniak wyszedł.
sandboxy są nikomu niepotrzebne bo dobra prawdziwa gra zawsze będzie tą korytarzową.
Ty masz jakiś problem ze zrozumieniem faktu oczywistego dla pięciolatka: że ludzie mają różne upodobania? Także growe.
BTW, czy tym razem kupiłeś legalnie grę, którą zachwalasz, czy może znowu jedziesz na piracie, doceniając ciężką pracę deweloperów?
Cieszę się, że gra ci się podoba. Mnie też się podoba, choć jest oskryptowana do bólu. Ale nie napisałeś, czy grasz na legalu. ;)
Po dwóch godzinkach jest świetnie, a to tylko pierwsza misja, podstawowy trening i chodzenie po warsztacie Q.
Jestem oczarowany :)
Nie "nikt się nie spodziewał" tylko większość dzieciaków i jutuberów, którzy nawet nie grali opluwają grę na podstawie filmików tak jak opluwali AC Shadows.
Niestety trochę się zawiodłem :/ gra jest krótka... łudziłem się na coś więcej, ale czego się mogłem spodziewać po "korytarzówce"...
Może będzie jeszcze szansa w przyszłości na jakieś dlc do tego.
Tyle zachwytów, a mnie każdy kolejny pokaz odrzucał coraz bardziej, aż usunąłem grę z LŻ.
Może jednak warto dać jej szansę (w jakiejś odległej przyszłości)...
I fajnie ,a przed premierą czytałem że to typowy średniak będzie,na pewno zagram w 007.
No nie jest to jakaś super gra, trzeba sobie powiedzieć to wprost. Trochę martwi mnie ten ultra pozytywny odbiór - pal licho na ile on jest wykreowany, a na ile powoduje go sama marka 007 i szeroki target odbiorców.