Gdzie by tu zaparkować? Wiem, najlepsze miejsce będzie przy tym wielkim zbiorniku benzyny!
"60 klatek na sekundę uzyskamy także na bazowym PS5, aczkolwiek będzie wymagało to przełączenia się na tryb wydajności. „Quality mode” w tym wypadku pozwoli na zabawę w 30 klatkach na sekundę."
To brzmi tak jabky ta konsola juz sie robila tak stara jak PS4 skoro na wersji Pro ledwo dociaga do 60 fps
Nie lubię tego słowa dopamina ale ta gierka to idealny przykład dla kogo jest skierowany ten odmóżdżający tytuł, jeszcze już na samym początku to przejście przez przeszkodę za pomocą wciśnięcia jednego przycisk, mamy tutaj wszystkie rakowe mechaniki gier z ostatnich kilkunastu lat, ostatnia taka kupa w tym stylu to było Star Wars Outlaws.
Graficznie 2018 rok. Ale no cóż. PS5 Pro jest słabiutkie.
I jeszcze strasznie drewnianie to wygląda. Ai też widzę super. Koleś bije się za tym samochodem z NPC, a pozostali dwaj z karabinami stoją 5 metrów dalej i się przyglądają lol
Wygląda to jakby Uncharted 4 wyszedł teraz wyglądając identycznie jak na premierę w 2016
Wygląda to jakby Uncharted 4 wyszedł teraz wyglądając identycznie jak na premierę w 2016
Zgadza się, idealny przykład.
To tak samo jak DOOM z 2016 roku wygląda mniej więcej jak Saros z tego roku.
Nie pożyje bo po premierze PS6 bardzo szybko wyjdą ograniczenia CPU zarówno w PS5 jak i PS5 Pro, niestety Zen 2 jest już mocno przestarzały co widać w wielu grach które są wrażliwe na CPU.
Musisz pamiętać, że sprzęt konsolowy używa zdecydowanie bardziej szytego na miarę API/OS, niż Windows/DirectX i lepiej użytkuje zasoby, do tego konsola jest skupiona WYŁĄCZNIE na grze...czego nie można powiedzieć o PC, które robi dziesiątki innych rzeczy obciążających CPU/RAM w tle podczas grania.
Niech ktoś zaraz wyciągnie te małe ilości RAM, które maja konsole. :) W przypadku PS5 jest to 16GB, PS5 Pro ma 18GB...WYŁĄCZNIE dla gry. Każdy wie ile pamięci potrafi żreć sam Chrome odpalony u wielu osób podczas grania. :)
No słabiutkie. Wiem bo mam. Sprzedawać nie chcę bo mi nie potrzeba ale nie pamiętam kiedy ostatnio ją odpaliłem. I Pragmata na prosiaku zupełnie nie wygląda jak na PC. Może z odległości 6 metrów od tv heh
Też wiem bo mam. Do tego mam niby pod 4K Switcha 2...i oczy mi krwawią jak mam grać na swoim TV 65" na Switchu, a do żadnej gry na PS5 Pro nie mam zastrzeżeń i wyglądają bardzo ładnie.
czego nie można powiedzieć o PC, które robi dziesiątki innych rzeczy obciążających CPU/RAM w tle podczas grania.
Nic nie jest dzisiaj obciążone przy wielordzeniowych procesorach na PC, chyba że ktoś ma nainstalowane jakieś śmieci, w normalnym zadbanym systemie obciążenie procesora w idle jest na poziomie 1%, a zużycie RAM przy 32 GB jest nieistotne.
Miałem PC przez większość życia i ledwie w zeszłym roku pozbyłem się takiego z 4070 Ti Super. Nie widzę znaczącej różnicy względem obecnego PS5 Pro. Co najwyżej, czasem brakuje 120 fps, jednak dla znacznej większości gier fabularnych te 60 fps jest wystarczające.
Tak tak. Też próbowałem racjonalizować zakup najpierw PS5, a potem na premierę PS5 Pro. Sorry ale nie ma porównania do PC i na bank nie kupię już PS6, a raczej za tę kasę zrobię upgrade PC.
No i fajnie. ;) Ja zaś nie wiem czy kiedykolwiek wrócę do PC, przynajmniej na poważnie. Mam przyzwoitego laptopa z RTX 5060 do indyków, "simulatorów" czy Euro Trucka, jednak na 'poważne' wielogodzinne granie wolę wygodny salon z kanapą przed dużym TV, niż siedzieć w jednej pozycji przed biurkiem. A że dopiero zmieniłem mieszkanie na dom, gdzie swój "gabinet" mam na piętrze, a salon na parterze, to nie mam zamiaru latać z PC z piętra na piętro, żeby grać okazjonalnie na TV.
Nie ma sprzętu dopasowanego dla każdego. Miałem też kiedyś mały mini-PC, żeby właśnie wygodnie i szybko go odłączać z biurka i nosić pod TV...to nadal nie jest to samo.
Dla mnie to nie jest żadna racjonalizacja, a zwyczajna priorytetyzacja wymagań i oczekiwań. A zawsze konsola była, jest i prawdopodobnie będzie wygodniejsza od PC.
Btw, za kasę na przyszłe PS6, przy obecnych cenach podzespołów do PC, nie wiem czy nawet kupisz dobre GPU. Tym bardziej na premierę PS6. ;) To w tej chwili, po latach od premiery PS5 (Pro) granica się zaciera, i łatwiej o wydajny PC w cenie konsoli.
Co do kasy za PS6 i cen podzespołów. Przypominam, że jeszcze niedawno skalperzy sprzedawali PS5 po 5 tys. dolarów, a ram na PC kosztował dużo mniej. Nie ma żadnej gwarancji, że PS6 nie będzie dużo droższe od PS5 i w cenie medium PC i nie ma pewności, że ceny podzespołów nie spadną.
I proszę cię. Poważne granie na konsoli i padzie? Długotrwałe to może i tak ale co to znaczy "poważne" w kontekście gier Sony? Rywalizacja w Sarosa? Z kim? Z czym?
Konsola to zawsze była, jest i będzie platforma do casual-gamingu (z resztą sam o tym piszesz, że OKAZJONALNIE(casualowo) musiałbyś wchodzić z piętra na piętro).
Każdy gra w co chce, na czym chce i ok. Ale jak mówisz, że nie widzisz różnicy w jakości choćby grafiki na korzyść PC to po prostu jesteś ignorantem bo nie zakładam, że świadomie kłamiesz.
Jednak w sporej ilości czasu używam PC do komputerowych zastosowań. I w swoim biurze, gdzie spędzam niemal pół każdego dnia przez pracę zdalną. :) Także odpada stałe posiadanie PC przy TV.
Konsola ZAWSZE będzie tańsza od PC. Producent konsoli może sobie pozwolić na mniejszą marżę na sprzęcie, bo odbija to na cenach gier, abonamentów itd.
"Poważne" granie, mam na myśli spędzanie +2/3h przed grą w pełnym skupieniu i nie jest to coś z doskoku podczas przerw w pracy....co zdarza mi się np. na wspomnianym laptopie w Euro Trucku podczas zdalnej pracy. ;)
I owszem, nie mam aż tak wiele czasu, bo takie sesje zdarzają mi się raz na 2-3 dni. I jak już mam ten czas i chęć, to chce po prostu podejść do TV, kliknąć przycisk na padzie i grać w ciągu tych 5 sekund, bo konsola w trybie czuwania ciągle na mnie czeka.
Ignorantem? A może po prostu nie przykuwam do tego tak wielkiej wagi czy cienie w grze mają pikselowy ostry kąt, czy są bardziej gładkie? Fakt, Cyberpunk z Path tracingiem wygląda znacznie lepiej...ale to po prostu kompromis, który mi nie doskwiera i zwyczajnie nie jest dla mnie tak istotny.
Ja pamiętam czasy PS1/PS2, gdzie pomimo tego samego tytułu, konsole dostawały po prostu inne gry, niż posiadacze PC (były wyjątki, gdzie to edycje konsolowe były lepsze, i to jeszcze nie tak dawno, choćby ważna dla mnie FIFA). Bądź po prostu tych gier nie było na konsolach. Obecnie, można na konsoli grać nawet w Cywilizację czy Age of Empires... :) I mi to do szczęścia wystarczy. A do indyków i niszowych gier mam laptopa. Konsola mi służy po prostu do przyjemnego ogrywania największych tytułów AAA. I zacieram ręce na GTA6... :)
ciekawe czasy, skoro przed premierą ważniejsze są fpsy niż fabuła
Bardziej mnie zastanawia czy będzie można się przejechać samochodem 007 albo czy będą jakieś dostępne gadżety. Puki co to zapowiada się że jest to zwykły FPS gdzie po prostu strzela się do wszystkie co się rusza i trochę rozwalania jest.