I to w digitalu?! To musi być spisek masonów i kosmitów. Przecież "gracze" kupują tylko płytki i pudełka.
Rankingi PlayStation Store nie kłamią
Zawsze kłamią i będą kłamać, swego czasu to i nawet niewypał w postaci Saros był na samym szczycie aby sztucznie zachęcić do sprzedaży.
Darek widzi tam LGBT i woke, więc musi jakoś uzasadnić.
Dareczkowi chyba raczej chodzi o niewypał pod kątem sprzedaży... i w sumie może mieć trochę racji. Saros to podobno dobra gra, ale niestety mało kto ją kupił. Według przeróżnych analiz (które też trzeba brać z przymrużeniem oka) gra kosztowała jakieś 70-80 milionów dolców i w ciągu dwóch tygodni od premiery sprzedało się jej około 300k kopii. Nie pomógł bardzo niszowy gatunek, brak marketingu, wysoka cena 70 dolców, zbieżność czasowa wraz z newsami dot. porzucenia przez Sony portów PC i fakt, że bardzo dużo osób odbiło się od Returnala, który również pomimo świetnych ocen no jednak nie sprzedał się oszałamiająco dobrze (choć dla Sony raczej wystarczająco).
Czyli drozsze edycje to dla ludzi standard a zwykle to wersja dla biedakow. To sygnal dla Sony ze poza likwidacja plyt mozna jeszcze podniesc ceny za cyfre. Oczywiscie zrobia to dla dobra graczy ktorzy kupujac pokazuja czego chca.
Od dawna to zauważam xD Gracze mówią, że to skandal i puszczanie z torbami, bo GTA 6 nieco ponad 3 stówy kosztuje, ale bez problemu kupują za 6 stów co roku jakieś ultra ultimate edition Fify i Call of Duty, chociaż te gry są kalkami 10 tytułów wstecz. A moi ulubieńcy to są ci co na YouTubie się chwalą jaki to ostatnio napędzany antymaterią i diamentami z Neptuna złożyli sobie PC na którym grają siedząc w fotelu od kolekcjonerskiego Bugatti, ale gra za 3 stówy to bojkot trzeba i jeszcze narzucać wszystkim dookoła, żeby kupowali albo nie, tylko tak jak oni xD
Tak czy inaczej to i tak tanio. Ponad 300 zł dzisiaj za gry to norma, a to kosztuje mniej niż 50zł więcej.
Gracze uwielbiają dawać się ... korporacjom - nic nowego.
Tylko po co potem płaczą i jęczą?
A to nie jest tak, że specjalnie boostowane są droższe edycje na szczyt listy, bo wątpię w aż tak sporą naiwność graczy. Ale z drugiej strony przypomniała mi się premiera nowej forzy i ilość graczy przed premierą.
Cena nie jest taka wysoka ze względu na to, że pewnie będzie rozczarowanie jak wiele rzeczy brakuje w GTA VI i żeby nie powtórzyć wpadki z GTA Definitive Edition, gdzie po pierwszych dniach masowo robili zwrot