Ludzie już naprawdę nie mają co robić. Gra na 200h z gigantycznym otwartym światem a oni się czepiają obrazka na ścianie w jednej lokacji, obok którego 99.99% graczy przejdzie obojętnie i nawet go nie zauważy. Ale nieee oto jest on, szeryf anty-AI - gra jest zła bo użyli AI i trzeba ją zbojkotować XD
Przypominam, że robiło to studio które ma 1000+ pracowników, więc raczej żadnemu grafikowi nikt pracy nie zabrał.
Uważam że te wszystkie tematy w necie to tylko część rozbudowanej akcji promocji gry która ma zaangażować ludzi do rozmawiania na temat CD.
Przecież ta gierka na mojej zwykłej konsoli ps 5 edycja Spiderman 2 wygląda bardzo dobrze tłumaczenie też jest dobre o co chodzi tym ludziom jak dla mnie jest to gra roku 2026 i nic tej gry nie przebije niech ludzie się zajmą lepiej sobą a nie za gry się biorą gry mają sprawiać radość i przyjemność przecież o to chodzi w tych grach by się dobrze bawić a crimsom desert gwarantuje dobrą zabawę i satysfakcję polecam.
Przecież ta gierka na mojej zwykłej konsoli ps 5 edycja Spiderman 2, w innym wątku o CD Ja gram w crimsom desert na ps 5 edycja Spiderman 2 i chwilę wcześniej w jeszcze innym wątku o CD chłopie to ja życzę sobie więcej takich gier jak Crimsom desert gram na konsoli ps 5 edycja Spiderman 2 oraz sam zagrałem i to na konsoli ps 5 edycja Spiderman 2 i mam tą grę na konsolę ps 5 edycja Spiderman 2… dalej już mi się nie chce cytować, o ps5 Spider-Man 2 ed. w każdym poście, o samej grze ani słowa. Fajnie, że masz konsole, ale napisz coś informacyjnego o danej grze.
W grach indie FPP, gdzie np. eksplorujemy jakieś domostwo twórcy często korzystają teraz z AI generując obrazy. Tylko w ich przypadku wyglądają dobrze i nikt się o to nie pluje. Oczywiście niedzielni gracze, czy inne marudy srają się o takie bzdury.
A. To nie jest gra indie.
B. Ten obraz nie wygląda dobrze.
Gdyby to była gra indie, a obraz wyglądałby pokracznie... można wybaczyć. Jeśli to jest gra AAA, a obraz wygląda pokracznie... nie powinniśmy usprawiedliwiać partactwa, bo płacimy za produkt niemałą cenę. To drobiazg na tle innych problemów gry, ale też wymaga poprawy.
Ten artykuł z GryOnline to klasyczny przykład napompowanego dramatu z niczego. Serio – czepianie się kilku obrazków w ogromnej, otwartej grze, która oferuje setki godzin gameplayu, to już nie krytyka, tylko szukanie problemów na siłę.
Crimson Desert to technologiczny potwór – ogrom świata, detale, fizyka, system walki, animacje – tam widać cholernie dużo pracy i serca. I nagle ktoś się zatrzymuje przy jakimś obrazie na ścianie, którego i tak 99% graczy nawet nie zauważy? To jest poziom czepialstwa z kategorii: „nie mam się do czego przyczepić, to znajdę cokolwiek”.
Motyw z AI? Jeszcze większy absurd. Branża idzie do przodu, narzędzia się zmieniają, a oni robią z tego moralny dramat. Jakby każdy asset w grze od zawsze był ręcznie malowany przez artystę przy świecy. Litości. AI to narzędzie – jak silnik gry, jak Photoshop, jak motion capture. Problemem nie jest jego użycie, tylko efekt końcowy. A Crimson Desert – mimo wszystko – wygląda świetnie.
To gadanie o „zniszczonej immersji” przez jakieś obrazy w tle to już totalne odklejenie. Immersję niszczą bugi rozwalające questy albo tragiczna optymalizacja – nie obraz na ścianie w karczmie, którego i tak nikt nie analizuje pod lupą.
Najlepsze jest to, że artykuł próbuje robić z tego „duży problem”, bo ktoś na Twitterze czy YouTube się przyczepił. To nie jest żadna masowa krytyka – to echo kilku osób, które zawsze będą narzekać na wszystko.
Podsumowując:
ten tekst bardziej kompromituje autora niż samą grę. Próba zrobienia afery z czegoś tak marginalnego przy produkcji tej skali to po prostu słaba robota dziennikarska.
Crimson Desert ma swoje problemy – jasne. Ale AI w tle jako „główny zarzut”?
Bez jaj.