Wyraziłem już swój zachwyt na temat grafiki, na temat technikaliów, ale teraz chyba ważniejsza rzecz. Czyli fabuła/bohaterowie. Ustalmy jedną rzecz, to są wnioski na podstawie nagrania udostępnionego przez Rockstar pod tyłem Extended Look, który obfituje w taką ilość materiału i urywków z gry, że całkiem śmiało jak sądzę można wysnuć kilka racjonalnych faktów, nie wniosków, faktów, które zostaną w przyszłości zweryfikowane przez kolejne materiały promocyjne oraz wreszcie samą premierę gry. Lecimy!
Jason. Facet jest, na chwilę obecną, przeciwieństwem postaci z wcześniejszych części:) Charyzmatycznych postaci. Postaci ''z jajami'', z charakterkiem, z pazurem, z krwi i kości, wiecie dokładnie o czym mówię. Przeciwieństwo Nico z IV, CJ'a , nie mówiąc już o cholerycznym Michael'u i psychopatycznym, mega odjechanym Trevorze.
Zauważyliście, że mówiąc bez ogródek ten gość to raczej po prostu ciapa? Przypakowany ładny goguś z okładek magazynów, taki na pokaz. Żeby ładnie wyglądał. I to jest okej.
No a teraz już mniej okej: koleś mieszka u Luci, kupuje jej ubrania, ona mu mówi co ma robić. Czyli kto tutaj nosi spodnie? Do tego facet jest mega bezbarwny: mówi powoli, a nawet ktoś mógłby powiedzieć, ze jest delikatnie przymulony. Na deser do tego ''obrazka'' facet operuje głosem kogoś kto właśnie opuścił stomatologa ze znieczuloną połową twarzy. Gość ''nie ma życia w sobie'', to jest przeciwieństwo charyzmy.
Finalnie >>> Czy tak się zachowuje koleś, facet, mężczyzna który ma wojskową przeszłość i jest gangsterem? No chyba nie bardzo:) Wiadomo, że nie.
Lucia. No to raczej typowy girl boss z propagandy DEI/Woke: ''silna i niezależna'', przeładowuje shotguna jedną ręką, wydaje komendy, rozkazy, mówi innym co mają robić, i jak robić. W akcji? Damski John Rambo.
A Jason? Cóż, wydaje się być taką ciapą na doklejkę. Samcem beta. Doklejką do kobiecej postaci.
No i teraz ktoś może powiedzieć ''Ooo, a ten woke jest z tobą w pokoju? xD ''
Tylko racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba obejrzy jeszcze raz materiał o którym mowa. Obejrzy i zwróci uwagę na wymienione wyżej cechy Jasona i Luci i z wiedzą, że R to nie jest R z czasów GTA V i że brali udział w szkoleniach z DEI, no to jeśli obejrzy sobie ten materiał jeszcze raz z tą wiedzą, którą właśnie przeczytał, no to reakcja to może być coś w stylu ''Kurcze, faktycznie xd ''
😅😅😜
Chciałbym, żeby było inaczej, chciałbym. Znaczy ja to mam w dupie bo w życiu są ważniejsze rzeczy i to jest gra, no ale wypowiadam się tutaj stricte na temat serii, developera który lubię od x lat i nie podoba mi się jaki kierunek obrali niektórzy artyści, wykonawcy, devovie etc., ze świata pop kultury, a który to ładnie został i zostaje torpedowany przez masy poprzez głosowanie portfelem oraz wyrażaniem swojego niezadowolenia z pakowania odgórnie narzuconej propagandy do gier, filmów, seriali. Mowa o woke wtopach pokroju Veilguard, Concord, Batman etc.
Wychodzi, na obecną chwilę, że R zrobił to samo. Tylko w nieco bardziej łagodny, mniej oczywisty sposób niż najeżone kolorami, pstrokatością, róznorodnością, silną kobiecą niezależnością, kobiecym ''bossowaniem'', celowo zbrzydzonymi postaciami kobiecymi i homoseksualnymi romansami. Tak. Celowo zbrzydzonymi postaciami kobiecymi, bo doskonale wiecie jakiej jakości wizualnej są kobiety w grach pewnie 80% devów:)
Czyli podsumowując! Lucia to bohater główny. Nie bohater A, tylko AA. Natomiast Jason to nie A, to nie B, tylko bardziej C. Kolo o takim usposobieniu, charakterze i sposobie mówienia, to gdyby się kumał z gangusami z grubej rury, to skakał by im po fajki.
Polecam sobie też obadać jakie kobiety biorą udział w pisaniu scenariusza. Takie z ''akademi kolczyka w nosie'' i dla których postępowość i róznorodność to jedna z misji życiowych.
Większość materiałów na yt, twitter tyczy się właśnie tego tematu.
I na koniec krótkie video, które chyba nie może być lepszym podsumowaniem tego wpisu:
https://www.youtube.com/watch?v=Jh_PIICvLJk
Jedyne co mogłoby uratować Jasonka i tę parę, a co za tym idzie całą tożsamość marki GTA, to gdyby się okazało, że to na przykład gliniarz pod przykrywką:)
Wyraziłem już swój zachwyt na temat grafiki, na temat technikaliów, ale teraz chyba ważniejsza rzecz. Czyli fabuła/bohaterowie. Ustalmy jedną rzecz, to są wnioski na podstawie nagrania udostępnionego przez Rockstar pod tyłem Extended Look, który obfituje w taką ilość materiału i urywków z gry, że całkiem śmiało jak sądzę można wysnuć kilka racjonalnych faktów, nie wniosków, faktów, które zostaną w przyszłości zweryfikowane przez kolejne materiały promocyjne oraz wreszcie samą premierę gry. Lecimy!
Jason. Facet jest, na chwilę obecną, przeciwieństwem postaci z wcześniejszych części:) Charyzmatycznych postaci. Postaci ''z jajami'', z charakterkiem, z pazurem, z krwi i kości, wiecie dokładnie o czym mówię. Przeciwieństwo Nico z IV, CJ'a , nie mówiąc już o cholerycznym Michael'u i psychopatycznym, mega odjechanym Trevorze.
Zauważyliście, że mówiąc bez ogródek ten gość to raczej po prostu ciapa? Przypakowany ładny goguś z okładek magazynów, taki na pokaz. Żeby ładnie wyglądał. I to jest okej.
No a teraz już mniej okej: koleś mieszka u Luci, kupuje jej ubrania, ona mu mówi co ma robić. Czyli kto tutaj nosi spodnie? Do tego facet jest mega bezbarwny: mówi powoli, a nawet ktoś mógłby powiedzieć, ze jest delikatnie przymulony. Na deser do tego ''obrazka'' facet operuje głosem kogoś kto właśnie opuścił stomatologa ze znieczuloną połową twarzy. Gość ''nie ma życia w sobie'', to jest przeciwieństwo charyzmy.
Finalnie >>> Czy tak się zachowuje koleś, facet, mężczyzna który ma wojskową przeszłość i jest gangsterem? No chyba nie bardzo:) Wiadomo, że nie.
Lucia. No to raczej typowy girl boss z propagandy DEI/Woke: ''silna i niezależna'', przeładowuje shotguna jedną ręką, wydaje komendy, rozkazy, mówi innym co mają robić, i jak robić. W akcji? Damski John Rambo.
A Jason? Cóż, wydaje się być taką ciapą na doklejkę. Samcem beta. Doklejką do kobiecej postaci.
No i teraz ktoś może powiedzieć ''Ooo, a ten woke jest z tobą w pokoju? xD ''
Tylko racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba obejrzy jeszcze raz materiał o którym mowa. Obejrzy i zwróci uwagę na wymienione wyżej cechy Jasona i Luci i z wiedzą, że R to nie jest R z czasów GTA V i że brali udział w szkoleniach z DEI, no to jeśli obejrzy sobie ten materiał jeszcze raz z tą wiedzą, którą właśnie przeczytał, no to reakcja to może być coś w stylu ''Kurcze, faktycznie xd ''
😅😅😜
Chciałbym, żeby było inaczej, chciałbym. Znaczy ja to mam w dupie bo w życiu są ważniejsze rzeczy i to jest gra, no ale wypowiadam się tutaj stricte na temat serii, developera który lubię od x lat i nie podoba mi się jaki kierunek obrali niektórzy artyści, wykonawcy, devovie etc., ze świata pop kultury, a który to ładnie został i zostaje torpedowany przez masy poprzez głosowanie portfelem oraz wyrażaniem swojego niezadowolenia z pakowania odgórnie narzuconej propagandy do gier, filmów, seriali. Mowa o woke wtopach pokroju Veilguard, Concord, Batman etc.
Wychodzi, na obecną chwilę, że R zrobił to samo. Tylko w nieco bardziej łagodny, mniej oczywisty sposób niż najeżone kolorami, pstrokatością, róznorodnością, silną kobiecą niezależnością, kobiecym ''bossowaniem'', celowo zbrzydzonymi postaciami kobiecymi i homoseksualnymi romansami. Tak. Celowo zbrzydzonymi postaciami kobiecymi, bo doskonale wiecie jakiej jakości wizualnej są kobiety w grach pewnie 80% devów:)
Czyli podsumowując! Lucia to bohater główny. Nie bohater A, tylko AA. Natomiast Jason to nie A, to nie B, tylko bardziej C. Kolo o takim usposobieniu, charakterze i sposobie mówienia, to gdyby się kumał z gangusami z grubej rury, to skakał by im po fajki.
Polecam sobie też obadać jakie kobiety biorą udział w pisaniu scenariusza. Takie z ''akademi kolczyka w nosie'' i dla których postępowość i róznorodność to jedna z misji życiowych.
Większość materiałów na yt, twitter tyczy się właśnie tego tematu.
I na koniec krótkie video, które chyba nie może być lepszym podsumowaniem tego wpisu:
https://www.youtube.com/watch?v=Jh_PIICvLJk
Jedyne co mogłoby uratować Jasonka i tę parę, a co za tym idzie całą tożsamość marki GTA, to gdyby się okazało, że to na przykład gliniarz pod przykrywką:)
spoiler start
A tak serio: na moje potrzebujesz natychmiastowej pomocy lekarskiej.
spoiler stop
Jason. Facet jest, na chwilę obecną, przeciwieństwem postaci z wcześniejszych części:) Charyzmatycznych postaci. Postaci ''z jajami'', z charakterkiem, z pazurem, z krwi i kości, wiecie dokładnie o czym mówię. Przeciwieństwo Nico z IV, CJ'a , nie mówiąc już o cholerycznym Michael'u i psychopatycznym, mega odjechanym Trevorze.
Po czym wywnioskowałeś, że typ nie ma jaj? Po filmiku z dopisanymi urojeniami jakiegoś randoma? O ile się zgodzę z Nico i Michaelem, że to jedne z ciekawych postaci, tak polemizowałbym, czy CJ był jakiś mega charyzmatyczny, gdy był ustawiany do pionu przez Tenpenny'ego czy swojego brata Sweeta po wyjściu z kicia - wrócił do gangu potulnie jak piesek. A Trevor nie był odjechany, tylko mocno wkur... irytujący.
koleś mieszka u Luci
Dosłownie ty i ten random zapomnieliście, że w przeciekach oraz wcześniejszych trailerach była pokazana chata Jasona. A co z samochodem Jasona, którym się bujają po wyjściu z mieszkania Lucii? Poza tym, jaki jest problem w tym, że facet mieszka u swojej dziewczyny? Znam wiele par, gdzie partner mieszka w domu/mieszkaniu swojej partnerki.
kupuje jej ubrania, ona mu mówi co ma robić
Ktoś tu chyba nie wie jak działają związki, lol. Kupowanie ubrań przez partnerów jest powszechne i jest często oznaką miłości, troski czy po prostu chęci, aby partner/partnerka się stylowo ubierał/a. Dalej jest sugerowanie na podstawie parunastu minut, że to Lucia rządzi w tym związku.
Do tego facet jest mega bezbarwny: mówi powoli, a nawet ktoś mógłby powiedzieć, ze jest delikatnie przymulony. Na deser do tego ''obrazka'' facet operuje głosem kogoś kto właśnie opuścił stomatologa ze znieczuloną połową twarzy. Gość ''nie ma życia w sobie'', to jest przeciwieństwo charyzmy.
Czym jest w ogóle dla ciebie charyzma? Znałem osobiście Anglika, podobnej postury, co Jason. Właściwie gość to chodząca góra mięsa. Wypowiadał się podobnie jak Jason i jakoś nie było po nim widać, że jest jakiś przymulony i bez charyzmy.😉 To był właśnie gość, którego darzyłem największym szacunkiem i podziwem niż wyszczekanych typów.😉
Lucia. No to raczej typowy girl boss z propagandy DEI/Woke: ''silna i niezależna'', przeładowuje shotguna jedną ręką, wydaje komendy, rozkazy, mówi innym co mają robić, i jak robić. W akcji? Damski John Rambo.
To jest gra, a nie prawdziwe życie. Aczkolwiek na necie sobie możesz znaleźć nagrania, jak kobiety strzelają ze strzelby kalibru 12 jedną ręką.
No i teraz ktoś może powiedzieć ''Ooo, a ten woke jest z tobą w pokoju? xD ''
Tylko racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba obejrzy jeszcze raz materiał o którym mowa. Obejrzy i zwróci uwagę na wymienione wyżej cechy Jasona i Luci i z wiedzą, że R to nie jest R z czasów GTA V i że brali udział w szkoleniach z DEI, no to jeśli obejrzy sobie ten materiał jeszcze raz z tą wiedzą, którą właśnie przeczytał, no to reakcja to może być coś w stylu ''Kurcze, faktycznie xd ''
Ta racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba stwierdzi, że po prostu bredzisz od rzeczy na temat gry, która nie stanowi odzwierciedlenia rzeczywistości i sobie zamówi GTA VI w preorderze, żeby się dobrze bawić.😉
Czyli podsumowując! Lucia to bohater główny. Nie bohater A, tylko AA. Natomiast Jason to nie A, to nie B, tylko bardziej C. Kolo o takim usposobieniu, charakterze i sposobie mówienia, to gdyby się kumał z gangusami z grubej rury, to skakał by im po fajki.
Znowu na podstawie parunastu minut kolejne wnioski, kto jest bohaterem, a kto nie, mimo że oboje są głównymi bohaterami nadchodzącej części, o których nic więcej nie wiadomo poza oficjalnymi materiałami. Więcej się dowiemy po premierze.😉
Polecam sobie też obadać jakie kobiety biorą udział w pisaniu scenariusza. Takie z ''akademi kolczyka w nosie'' i dla których postępowość i róznorodność to jedna z misji życiowych.
Uważaj, bo się okaże, że kobiety z akademii kolczyka w nosie napisały lepszy scenariusz do gry niż GOLowe i jutubowe "gangusy" sobie wyobrażają.😁
Odpowiem tylko na to, bo w sumie nie ma z czym dyskutowac w tym scieku strumienia swiadomosci, czlowieka ktory chyba musial zostac w zyciu mocno i czesto przez te kobiety odrzucany.
Na serio spodziewalem sie wiecej.
To krotkie video pochodzi z mega-grifterskiego kanalu, a autorem tej jakze wyczerpujacej i wrecz akademickiej analizy jest czlowiek, ktory wklejal XXX przerobki swojej wlasnej corki do zrobionej za pomoca AI "swojej" gry video o Hitlerze (nie, nie klamie). Za co odebrano mu prawa rodzicielskie i odeszla od niego zona.
Teraz sobie to ektrapolujcie na tresc i przeslanie tego i innych filmow na tym kanale.
Tylko racjonalna, trzeźwo myśląca, inteligentna, z dystansem do rzeczywistości, osoba obejrzy jeszcze raz materiał o którym mowa.
Taka osoba dojdzie do zupelnie innych wnioskow, o czym pisalem tutaj (jesli sie komus bedzie chcialo zerknac): https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-intergalactic-the-heretic-prophet-osiaga-wazny-kamien-m/zd1033501#post0-16987568
I nawet nie chce mi sie pisac, ze w ciagu tych 25 to wlasnie "ciapa" Jason rozwala wiecej ludzi (i to czesto golymi rekami, co sugeruje duzo wieksza socjopatie. Lub ze stoicka precyzja wyszkolonego mordercy - byly wojskowy - polecam sobie obejrzec uwaznie i zwrocic uwage na te serie strzalow korpus -> glowa. Jak w Johnie Wicku ;) ).
Tu doslownie nie ma z czym polemizowac, bo wlasciwie wszystko w tym poscie jest naciaganiem rzeczywistosci pod teze.
A zwiazek i normalna rozmowe z kobieta na co dzien, to ty chyba widziales tylko w filmikach wlasnie z "cuck" w tytule.
Podsumowujac. Jestes naprawde prymitywnym czlowiekiem, a wklejajac wszedzie to gowno robisz z siebie jeszcze wiekszego prymitywa i bardziej obrzydliwego czlowieka.
She is the deeeeevil wooooman! https://www.youtube.com/watch?v=AJwwIDCeqoU&pp=ygULZGV2aWwgd29tYW4%3D
Aha no i na koniec. NIKT CI ZADNEGO GTA NIE ODBIERA. Bo nigdy nie bylo twoje. GTA zawsze bylo "lewacka" gra, zrobiona przez "lewackich" devsow, z "lewackiego" Nowego Jorku. I przeslanie serii, mimo satyry na obie strony polityczne bylo zawsze takie samo i mocno lewicujace.
Tak wiec laskawie, odwal sie od NASZEGO GTA i wracaj ogladac i troaktowac jak autorytet kolesia seksualizujacego wlasna nieletnia corke.
ps. Ciekawe co by wyszlo jakby ci tak przejechac HDD. BAzujac na tym co wklejasz na tym forum juz chyba z 10 raz...
Just sayin' ...
Thx.

Takie twoje "fakty". O dotyczy to doslownie wszystkiego o czym piszesz. Wyolbrzymienie, przeinaczenie albo zwykle klamstwo.

W ciagu tych 25 min Lucia nie zabija nikogo. Za to Jason chyba z 50 typow (liczac tych w samochodach). I to w pieknym ex-military, zimnym stylu. Bam! Bam! Korpus, glowa. I tak 15 razy.
No frajer. Analiza charakteru godna Freuda. Minales sie z powolaniem, powinienes krecic mega kase jako psychoanalityk.
Bo (teraz bedzie najlepsze i pieknie podsumowujace ten wysryw i psychopatyczna mentalnosc) koles jest socjopata i chyba PROBUJE jednak byc normalny. Widac to zreszta w jego mimice w paru miejscach tej prezentacji. Min. w samochodzie po tym jak dostaje do reki karabin.
A wy glupki z ogarnieciem kulturalnym i umiejetnosciami interpretacyjnymi rozwielitki odczytujecie to jako slabosc. Zreszta nawet w tej samej misji, w kolejnej cutscence koles nawet sie nie zajakuje o Jasonie, za to ewedentnie kwestionuje zbyt malo "badassowe" zachowanie Lucii. Wy naprawde jestescie slepi. Moze lepiej pozostac przy tych fajnych filmikach z "cuck" w tytulach skoro interpretacja prostej gry video cie przerasta?
Koles doslownie budzi respekt swoim stoickim zachowaniem wszedzie gdzie sie pojawi.
xD
I na serio... pomijajac juz wojenke na forum itd... to wklejajac wszedzie ten filmik i opierajac sie na takim zenujacym syfie (bo nawet jakby autor byl normalny, to filmiki sa zenujaco glupie... najlepszy jest ten gdzie przez 10 minut placze nad zdjeciem kilkudziesieciu babeczek zrobionym UWAGA! W dzien kobiet. W firmie ktore zatrudnia pare tysiecy ludzi.)
I kto tu jest "cuckiem"? Bo to chyba sa jakies self-projekcje raczej.
A to tylko wierzcholek gory lodowe.
===============
EDIT: Jedyne z czym moge sie w miare zgodzic, to audio. Ma dosc niewyrazny, "niedbaly" sposob mowienia. Ale widzialem troche komentow, ze taki akcent to nie jest nic niespotykanego na Florydzie (ale nie wiem na ile to jest prawda). Moze to tez byc wina mixu i dzwiekowcow, bo sam aktor wydaje sie byc dobry.
Ale nie ma tu zadnej ideologii gluptasku.
Dodatkowo - drobiazg - ale "lewacki" Nowy Jork? Miasto, które w latach 1994-2007 miało burmistrzów z partii Republikanów, a w latach 2007-2013 eks-republikanina? Ostrożnie z etykietkami, bo fakty nie chcą do nich pasować.
Poruszyła nas twoja historia. Już chyba wiem dlaczego facetom urywa się jaja we filmach i grach. Na twoim tle to nawet bezbronna spanikowana NPCtka, której ukradniesz samochód w grze, będzie wyglądała na silną i niezależną.
Nie podoba mi się ta analiza, podczas pierwszego zwiastuna krzyczałeś głównie o to, że jest za dużo murzynów. A teraz ani słowa o tym, tylko te kobity i kobity. Przyznaj się, ile rockstar ci zapłacił żebyś nie "wysnuł" tego faktu? I jeszcze to zniechęcanie do związków, oj pachnie mi to promocją homoseksualizmu. Nie wiedzieliśmy, że taki woke user z ciebie.
"I nawet nie chce mi sie pisac, ze w ciagu tych 25 to wlasnie "ciapa" Jason rozwala wiecej ludzi (i to czesto golymi rekami, co sugeruje duzo wieksza socjopatie. Lub ze stoicka precyzja wyszkolonego mordercy - byly wojskowy - polecam sobie obejrzec uwaznie i zwrocic uwage na te serie strzalow korpus -> glowa. Jak w Johnie Wicku ;) )."
Zauważ że porównujecie 2 różne rzeczy - on mówi o wyreżyserowanych scenach, i dialogach na które gracz nie ma wpływu (jest to odgórna reżyseria i to ona nadaje ton), Ty się odnosisz zaś do działań gracza (a konkretnie: osoby grającej na potrzeby prezentacji), i rzeczy na które ma wpływ. To jednak jest spora różnica, nie sądzisz?
Analogicznie w misji ala Szklana Pulapka. To Jason zawsze bedzie rozwalal kolesi John Wick style.
Tak wiec akurat w tych przypadkach to czy to sa cutsceny czy gameplay nie ma znaczenia, bo nie ma tu "wyboru" gracza w tym sensie o ktorym piszesz. Gracz nie ma wplywu na kreacje postaci, to nie RPG.
Zreszta NY ZAWSZE byl w sumie demokratyczny. Ostroznie z etykietkami bo ci chyba fakty nie chca do nich pasowac.
Tutaj do poczytania wyciag z danymi i usilnymi probami ukazania tych danych w lepszym swietle dla partii republikanskiej niz jest/bylo naprawde (bo chatGPT to tak juz ma):
https://chatgpt.com/share/6a97a3f9-2348-83ed-9e1a-c359f4d06169
Jak GPT nie pasuje to to samo masz na wikipedii.
Po drugie w czasach rzadow republikanow w NYC powstalo GTA 4, ktore jedzie chyba najbardziej po republikanach/amerykanskim konserwatyzmie i fobiach z calej serii (i nawet sie z tym wogole nie kryje). Grasz kolesiem, ktorego dzis ICE by chcialo zastrzelic na ulicy za akcent... no lol... szanujmy sie.
Po trzecie tak jak napisalem, dostaje sie OBU stronom, ale nie rownomiernie i nie za rownie powazne rzeczy. Zreszta moze sprawdz sobie gdzie powstal Rockstar Games, skad sa tworcy serii, ktorzy nadzorowali i pisali ja do piatki (i pewnie ladnie poproslili zeby kontynuowac). To tez troche rozjasnia sprawe, ze o ile gra stara sie wysmiewac i baitowac wszystko, to jednak niektore swinie sa w tej bajce rowniejsze (ale to akurat dobrze).
Mozna to podsumowac w taki sposob: Czy seria GTA jest pluralistyczna politycznie? Insert "Well yes, but actually no" meme.
Typowe, wyssane z tyłka dopasowanie narracji pod tezę. Mamy w filmie scenę, gdzie trzech białych facetów bije czarnoskórego:
"To jest woke! Atak na tradycyjne wartości i białego heteroseksualnego mężczyznę, który jest ukazany jako oprawca i złoczyńca, w czasie gdy czarnoskóry to biedna ofiara przemocy!".
Gdzie indziej mamy scenę, gdzie czterech Latynosów bije białego faceta:
"To jest woke! Biały, heteroseksualny facet zostaje ukazany jako bezbronna ofiara, pozbawiony jaj, charyzmy i charakteru by przeciwstawić się swoim oprawcom, a kolorowi zostają ukazani jako cool i bad ass gangsterzy, których wszyscy szanują!".
I tak za każdym razem. Dosłownie do każdej sceny, choćby skrajnie przeciwstawnej, można dorobić narrację o "złym woke", którego przy odrobinie złej woli można dopatrzeć się we wszystkim. Ty właśnie robisz coś takiego i to jest nie tylko idiotyczne, ale przede wszystkim żałośnie słabe, bo tylko ktoś naprawdę ograniczony (jak np. ludzie zakochani w kanałach grifterskich...) nie zobaczy w tym oczywistej i bezczelnej manipulacji, robiącej z odbiorcy debila.
Zgadzam się z tym głosem Jason,a od razu mnie to trafiło ze gada jakby miał watę w gębie i jest zamulony. Ogólnie to zachowuje się jak teraźniejsze zwi ązki gdzie to kobiety chcą wszystkim rzadzić a faceci im na to pozwalaja.,
Cała ta twoja teoria się nie klei, każdy jej element można inaczej interpretować. Ale gratuluję, że na tak kiepską zanętę udało się złapać tyle rybek.
Bardzo dużo osób również też zwróciło na to wszystko uwagę.
Inne cutscenki z pokazu też były grzeczne i nijakie, dokładnie takie jak jest pisarstwo w gta online. Nijakie, to jest bardzo dobre słowo.
Póki co czarny humor, cynizm, sarkazm, prześmiewczość i docinki, które cechowały wcześniejsze części wyparował, a szóstka być może, podkreślam być może, została napisana przez osoby, które we wcześniejszych częściach były obiektem żartów i ironii.
Na razie wszystko na to właśnie wskazuje.
Kolejny trailer rzuci dużo więcej światła na całe to zagadnienie bo stawiam , że będzie się tyczył właśnie fabuły oraz bohaterów.
Ten trailer pokazywał wycinek gierki, nie ma większego sensu dopowiadać sobie do niego więcej niż zostało pokazane. GTA Online to inny typ rozgrywki. Jak sam zauważyłeś, kolejny trailer czy pokaz może mieć całkiem inny charakter.
Byc moze, podkreslam byc moze. Ludzie posilkujacy sie filmikiem kolesia, ktory nie siedzi za pedofilie tylko ze wzgledu na technikalia prawne maja podobne zainteresowania. Byc moze.
xD
Nie podejmiesz z nikim polemiki? Co ty CIAPA jestes? Jak Dzejson?
xD
btw. przez osoby, które we wcześniejszych częściach były obiektem żartów i ironii. wiesz jakie osoby byly obiektem żartów i ironii W KAZDEJ CZESCI? Takie jak ty.
Na razie wszystko na to właśnie wskazuje.
Interesują mnie fakty, a nie polemika, owe zostały przestawione w moim wpisie, czytanie zrozumieniem nie jest domeną wielu osób, I know. Większa część nagrań video w internecie tyczy się też tego tematu i synchronizuje się z moimi odczuciami, ale według ciebie większość ludzi to pewnie debile.
Bardziej niepokojąca jest natomiast Twoja natarczywość wobec innych forumowiczów oraz spory angaż emocjonalny który cechują Twoje wpisy, unosisz się ewidentnie.
Może zamiast robić totalnie niemerytoryczne wpisy połączone z nic nie wnoszącymi heheszkami i insynuacjami które pokazują, że nie szanujesz innych, albo dosłownie im ubliżasz.
Może zechciałbyś się zająć sobą i aspektami, które właśnie zostały wymienione, indykujące niską samoocenę i pasywną agresję, nie jesteś zabawny, bardziej męcząco-czepialski.
Materiał miał aż 27 minut i celowo firmowy charakter z uwagi na premierę na streamignowym gigancie. Słowem - nie wybrali tam byle czego + nowe pisarki z R = nie spodziewam się kokosów w pełnej wersji.
Oczekiwania wygaszone do zera. Zawsze lepiej, ewentualnie, miło się zaskoczyć:)
ale według ciebie większość ludzi to pewnie debile.
Nie wiekszosc. Niektorzy. Domysl sie jacy i kto.
I przestan robic z siebie idiote piszac o jakis "faktach", jak w samym tym temacie masz wiecej plusikow dla osob, ktore sie z toba nie zgadzaja. Zreszta w poprzednim takze.
Nie jestes pod swoja klatka lol.
To ze siedemnascie razy napiszesz to samo to nie znaczy ze magicznie stanie sie to rzeczywistoscia. Napisz jeszczde raz o 'pisarkach", choc tak naprawde masz zerowe pojecie co, kto, gdzie, jak i kiedy napisal. A w teamie sa nadal weterani robiacy tam od czasow Vice City.
Wszytko co piszesz to twoja, nie poparta niczym opinia, a nie zadne fakty. A nawet nie opinia, tylko stek bzdur, bo czesto jest doslownie odwrotnie niz piszesz (min. NIE MA zadnego "damskiego Johna Rambo").
I nie. Nie szanuje cie. Nie mam za co. Tutaj w punkt. Pierwszy raz.
A psychoanalize zostaw tym, ktorzy sa w tym kierunku wyksztalceni.
I najlepiej wogole w to nie graj. I tak jedyne co robicie to zatruwacie gaming tymi swoimi szowinistyczno-zasciankowymi wysrywami. Co premiera to nie da sie o grze normalnie porozmawiac bo woke to, woke tamto, woke sramto. I przypier... sie kto ma jaki kolor skory, jaka plec, jaki kolor wlosow i uzurpowanie sobie wyimaginowanego mandatu o decydowaniu kto moze, a kto nie moze. Ilez mozna.
I to jeszcze w takim stylu. Przeciez to jest doslownie stek bzdur i interpretacja albo tylko i wylacznie opierajaca sie na zlej woli, lub na poziomie szkoly podstawowej. Bo mniej wiecej taki poziom ogaru trzeba miec, zeby zinterpretowac postac Jasona jak ty.
Wiec albo masz taki poziom, albo to co zwykle... czyli wojenka swiatopogladowa (o ktora oskarzacie kazdego naokolo tylko nie siebie).
Ustalmy jedną rzecz, to są wnioski na podstawie nagrania udostępnionego przez Rockstar pod tyłem Extended Look, który obfituje w taką ilość materiału i urywków z gry, że całkiem śmiało jak sądzę można wysnuć kilka racjonalnych faktów, nie wniosków, faktów, które zostaną w przyszłości zweryfikowane przez kolejne materiały promocyjne oraz wreszcie samą premierę gry.
Ustalmy jedną rzecz. Obejrzałeś kilka filmików na youtube, które powiedziały ci co myśleć, pokazali palcem na co masz być oburzony, a teraz udajesz oświeconego.
Jason. Facet jest, na chwilę obecną, przeciwieństwem postaci z wcześniejszych części:) Charyzmatycznych postaci. Postaci ''z jajami'', z charakterkiem, z pazurem, z krwi i kości, wiecie dokładnie o czym mówię. Przeciwieństwo Nico z IV, CJ'a , nie mówiąc już o cholerycznym Michael'u i psychopatycznym, mega odjechanym Trevorze.
Zauważyliście, że mówiąc bez ogródek ten gość to raczej po prostu ciapa? Przypakowany ładny goguś z okładek magazynów, taki na pokaz. Żeby ładnie wyglądał. I to jest okej.
Od GTA VCS postaci stawały się coraz bardziej złożone pod względem charakterów, wcześniej były dość płaskie. Obecnie zbyt ciężko cokolwiek ocenić, bo mamy tylko wyrywki z fabuły. Ale nawet można popatrzeć na bohaterów z poprzednich gier:
Michael, czyli typ który chlał whisky na leżaku pod domem lub przed telewizorem, żona go zdradziła z instruktorem tenisa i najprawdopodobniej Fabienem LaRouche (instruktorem jogi), a ten zamiast kopnąć ją w dupę, to starał się odbudować związek. Okropny ojciec, który mając wywalone na rodzinę dziwi się, że syn jest przegrywem, a córka próbuje zostać gwiazdą kręcąc dupą w programie u Lazlowa lub gadając z producentami porno na jachcie.
Trevor który jest chaotycznym psycholem, ale często w metaforach opowiada o traumach czy wcześniejszych przeżyciach, a gdy zaczyna się wątek z Patricią Madrazo lub
spoiler start
matką Trevora
spoiler stop
, to mamy postać gubiącą maskę, staje się łagodny, wręcz swoim zaprzeczeniem.
Franklin stara się odzyskać Tanishę, a sam pełni głównie rolę będącą spoiwem burzliwej relacji Trevora i Michaela, brak mu większej charyzmy i nie ma przez długi czas jasno obranego kierunku.
Niko - to typowy chłopiec na posyłki, prosty do zmanipulowania, a jedyne co w nim "silnego" to bycie bezwzględnym cynglem, pałanie zemstą i silne poczucie winy, rozpamiętywanie przeszłości. Jest też człowiekiem w pewnym sensie wycofanym i osobiście uważam, że może być mu dość blisko pod niektórymi względami do Jasona.
Gość ''nie ma życia w sobie'', to jest przeciwieństwo charyzmy.
Finalnie >>> Czy tak się zachowuje koleś, facet, mężczyzna który ma wojskową przeszłość i jest gangsterem?
Ale wiesz, że ludzie nie są tacy sami i mogą różnie przeżywać różne wydarzenia? Dyscyplina lub traumy mogą mieć na to wpływ.
Lucia. No to raczej typowy girl boss z propagandy DEI/Woke: ''silna i niezależna'', przeładowuje shotguna jedną ręką, wydaje komendy, rozkazy, mówi innym co mają robić, i jak robić. W akcji? Damski John Rambo.
GTA od dawna ma silne postaci kobiece - Asuka Kasen w GTA III, ciocia Poulet w GTA VC, Catalina w GTA III/SA, Elizabeta Torres w GTA IV. Problemem jest to, że silna postać kobieca będzie naszym partnerem w zbrodni, a nie zleceniodawcą?
Do tego facet jest mega bezbarwny: mówi powoli, a nawet ktoś mógłby powiedzieć, ze jest delikatnie przymulony. Na deser do tego ''obrazka'' facet operuje głosem kogoś kto właśnie opuścił stomatologa ze znieczuloną połową twarzy. Gość ''nie ma życia w sobie'', to jest przeciwieństwo charyzmy.
To o niczym nie musi świadczyć. Narzekania na Arthura Morgana też było dość sporo, bo też brzmiał niewyraźnie i brakowało mu ikry. Ostatecznie był jedną z lepiej napisanych postaci przez Rockstara i dla wielu przebił Marstona.
Polecam sobie też obadać jakie kobiety biorą udział w pisaniu scenariusza. Takie z ''akademi kolczyka w nosie'' i dla których postępowość i róznorodność to jedna z misji życiowych.
Może byś podrzucił jakiegoś linka z tym potwierdzeniem kto za to odpowiada.
ty kiedyś zejdziesz na zawał na forum 😅
No i skonczylo sie rumakowanie i udawanie madrego.
Czyli kto tutaj nosi spodnie?
No napewno nie ty.
To do nastepnego filmiku jakiegos patusa, w ktorym powiedza ci co myslec, a ty bedziesz probowal to wmowic ludziom tutaj.
Bo tutaj chyba juz wyczerpales elokwencje.
btw. Nastepnym razem jak bedziesz chcial udawac madrego to nie probuj sobie w polowie wywodu sam przyznawac na sile racji, bo to wyglada co najmniej smiesznie.
A teraz pytanie: ile na tym Netflix realnie zyskał? Ilu użytkowników wykupiło subskrypcję po to, żeby obejrzeć Extended Look właśnie tam? Ilu spośród tych 31 milionów to byli stali użytkownicy platformy? Te liczby potwierdzają tylko i wyłącznie, że na GTA 6 czekają miliony...
Trzeba sobie coś wyjaśnić mianowicie YouTube akurat przed premierą prezentacji GTA VI na YouTube odpalił nowy system wyświetleń tak, że są one jeszcze bardziej fejkowe także według starego przelicznika ta prezentacja na YouTube miała obecnie okolice 10 milionów wyświetleń.
Kanały które stale przeglądam z dnia na dzień dostały 2-3 razy więcej wyświetleń filmów w ostatnich dniach.
Tak jeszcze na marginesie to ktoś ma cały czas wątpliwości, że dwa pierwsze zwiastuny, a zwłaszcza ten pierwszy to miał załatwione totalne fejkowe wyświetlenia?
6 krajów zostało skutecznie namówionych do bojkotu, aby nie oglądać na Netflixie.
Gracze mogą odtrąbić sukces. Nie będzie więcej wczesnego dostępu do reklam gier za abonamentem. ( ?° ?? ?°)
Patrząc na wyniki obecnego trailera, to tamten na 90% miał kręcone wyniki jak licznik w niebitym passacie od Niemca... Tam od razu pojawiły sie jakieś kosmiczne wartości obejrzeń. Po czym liczba wolno rosła... gdyby tamten trailer miał faktycznie tyle wyświetleń, to ten powinien mieć pewnie już 100mln na youtubie teraz, a ma 17mln... A to ze względu na to, że sposób zliczania obejrzeń YT się zmienił. I nawet jak komuś się pokaże urywek trailera na YT, to zlicza jako obejrzany... Wcześniej tak nie zliczało. To bardzo wpłynęło na wyświetlane wyświetlenia na Yt...
Trailer wywołał zainteresowanie, ale nie takie, jakby na to wskazywały liczby w pierwszej dobie obejrzeń 1 trailer na YT...
Zastanawiam się co myśleli ludzie którzy nie grają w gry, że nagle top 1 na platformie filmowej jest 20 minut gierki
taaaak, a jak odróżnicie przypadkowych ludzi od widzów będących graczami faktycznie zainteresowanymi GTA? Bo przecież nie można wykluczyć sytuację, w której masa ludzi nie będących graczami, mogła po prostu zobaczyć na netflixie duży baner z gta i pomyśleć, że to jakiś film. Więc ludzie mogli odpalić pokaz i nawet od razu nie zorientować się, że to nie film. Bo w końcu mówimy o przypadkowych ludziach, którzy nie grają, a więc nie mają dużego pojęcia jak wyglądają gry i jak je odróżnić. A nie oszukujmy się, obecnie gry na tyle realistycznie wyglądają, szczególnie gta VI, że przypadkowi ludzie mogą je mylić z filmami i nie zauważyć od razu, że to gra komputerowa. Takich ludzi jest naprawdę dużo. To ile tak naprawdę graczy obejrzało? Może się okazać, że liczba będzie dużo mniejsza.
To raz, a dwa, rockstar zawsze mógł przytulić dodatkową kasę za czasową ekskluzywność, więc na pewno na tym zarobili, ale jak zyskali na taką promocję to nie da się niczego stwierdzić. Ale netflix, to czy realnie coś na tym zyskał? Bo tylko nowe konta klientów, którzy kupili subskrypcję stanowią zysk. A ile takich ludzi było co kupiło, po to żeby oglądnąć właśnie gta, zwłaszcza jako pierwsze? Na pewno nie będzie to jakoś spektakularnie duża liczba, raczej niewielka.
Przecież to kurła nic nie mówi... Czy się opłaciło? Ile osób specjalnie kupiło netfliksa żeby to obejrzeć? To będzie odpowiedz czy się opłaciło. Reszta ludzi widocznie miała już wykupiony abonament więc nic na nich nie zyskali. Chwalenie się cyferkami które nic nie wnoszą.
Co do YT trzeba też doliczyć inne kanały które oficjalnie wrzuciły pokaż Gta np. Gamespot czy IGN ten pierwszy ma 13m
Wydaje mi, że to dość oczywiste. Ci co obejrzeli to obejrzeli na Netflix + Streaming Twitch/YT, który udostępniam... to największa grupa obejrzała i tak :D Jakby dodali najpierw na YT, a później Netflix to statystki by były odwrotne :D

Tak rozbił bank, że pieniądze ciągle przez to pęknięcie wyciekają
Take Two jest mocno naładowana nierealnymi prognozami zysku. Zarząd obiecał, że zarobi na GTA6 8 miliardów dolarów do 31 marca 2027 roku. GTA6 na PC jest niezapowiedziane, więc te obiecanki są bardzo wątpliwą sprawą... GTA5 na pierwszej generacji konsol sprzedało się w około 31-32 milionach (chyba po 2 latach), a tych konsol było wtedy więcej. Tu nawet jakby się sprzedało te 30mln do 31 marca, to wychodziłoby, że nawet jakby mieli po 70 dolarów z kopii (Sony i Microsoft musiałyby zrezygnować prawie z prowizji), to wychodzi 2mld.
To co przeciętny gracz, który kupił GTA6 wyda na mikrotransakcje 300dolarów ? Nie wierze...
To sugeruje albo szybką premierę na PC, albo oszukańcze obiecanki zarządu...
Take two obecnie ma kapitalizację na poziomie 42mld dolarów... Czyli jest na mocnej górce... Ostatnio gigantom gamingu się mocno oberwało, więc na giełdzie może być lekka panika. Roblox tam grubo oberwał. Zresztą te 42mld do np. takiego 6mld dolarów CDPR to jest spora różnica... A CDPR też jest przed dużymi premierami. Co prawda CDPR nie zarabia tak dobrze jak T2, ale to nie jest 7x mniej...
Bzdura, Take-Two ma plany by osiągnąć wynik ok. 8 mld dolarów za cały rok fiskalny 2027 nie rozdzielając, że tyle ma zarobić samo GTA VI, co oznacza, że uwzględnia także Zyngę i 2K.
No szkoda. Można się spodziewać, że coraz więcej kasy będzie przeznaczane na finansowanie takich eventów, zamiast dobrych filmów i seriali.
Netflix to platforma do oglądania filmów i seriali. Jeżeli ktoś obejrzał ten trailer to chyba przez pomyłkę myśląc że to właśnie zapowiedź jakiegoś ciekawego serialu czy filmu. Z tego co czytałem to na stronie głównej Netfliksa był wyświetlany baner tego trailera ale jakby nie patrzeć zazwyczaj opisów się nie czytać tylko tak rzuci się pobieżnie okiem i kliknie na taki filmik. I tak mają takie wyniki. Ludzie się jarają że pobili rekordy czy coś ale tak naprawdę to jedni i drudzy mogą więcej stracić na tym niż zyskać.
To smutne ilu imbecyli jest wśród nas. W takim razie pewnie niedługo takie praktyki płatnych trailerów zagoszczą na stałe w gamingu. Smutek że ludzie 6h nie potrafią poczekać.
Lucia. No to raczej typowy girl boss z propagandy DEI/Woke: ''silna i niezależna'', przeładowuje shotguna jedną ręką
Wygląda na to, że Cameron był prekursorem tej woke-zarazy.
https://www.youtube.com/watch?v=FDlJ5cUFpU4
Przypominam że kilka godzin później można było obejrzeć za free i na stronie R* jak i YT... Tylko głupek kupił specjalnie... :D